.

Blog > Komentarze do wpisu

W poszukiwaniu swojego prawdziwego ja... Jedyny i niepowtarzalny Ivan - Katherine Applegate

   "Cześć
    Mam na imię Ivan. Jestem gorylem.
    To nie takie proste, jak może się wydawać."

 

Istnieją książki, które z pozoru kierowane do młodszego czytelnika niosą ze sobą pewne przesłanie i mogą sięgnąć po nie również dorośli. Jedną z takich książek jest "Jedyny i niepowtarzalny Ivan" autorstwa Katherine Applegate.

 "Ludzie marnują słowa. Rzucają je jak skórki z bananów i pozwalają by zgniły.
Każdy wie, że skórka jest najlepsza."

To zainspirowana prawdziwą historią opowieść o gorylu Ivanie, który przez większość swojego życie spędził w mini zoo mieszczącym się przy centrum handlowym. To on jest narratorem tej opowieści. To on opowiada swoje wspomnienia, opisuje świat i ludzi takim jakim go widzi, zdarzając swoje myśli i przemyślenia. Każdego dnia przez szybę w klatce przyglądają mu się ludzie, on rzuca w nich "klopsami" z kupy. Goryl nigdy nie widział przedstawicieli swojego gatunku i nie tęskni za dżunglą, gdyż praktycznie jej nie pamięta - nie był w stanie tak na prawdę zaznać wolności i nie wie czym ona jest. Jednak nie ma w nim gniewu, nienawiści, czy chęci zemsty za to co spotkało. Daje się poznać jako niezwykle wrażliwa, rozumna, pełna miłości, wiary i zaufania istota - bardzo ludzka istota.
 Jest jeszcze coś co powinniście wiedzieć o Ivanie... Ivan jest bardzo utalentowanym gorylem - potrafi rysować. Ludzie płacą po 10 dolarów za rysunek jego autorstwa, więc dla właścicieli zoo jest "żywą maszyną do zarabiania pieniędzy". Brzmi okrutnie, ale taka jest prawda.
Pewnego dnia Ivan poznaję malutką słonicę odebraną rodzinie - Ruby. Ruby sprawia, że Ivan zaczyna postrzegać swoje życie, dom i sztukę w całkiem innym świetle niż dotychczas....

 "Wspomnienia są bezcenne. Pomagają określić, kim jesteśmy."

Mimo iż w książce zwierzęta żyją w niewoli, ludzie w ich oczach nie są przedstawieni jako Ci źli i niedobrzy. Ludzie są tutaj różni: jedni nieczuli, wykorzystujący zwierzęta do swych własnych celów, ale też i tacy, którzy chcą im pomóc i pomagają. Zwierzęta wyczuwają tę różnicę - wiedzą komu mogą zaufać i kto jest ich przyjacielem. Nie oceniają każdego tak samo.  Jak mówi słonica Stella "Ludzie potrafią czasem zaskakiwać."
To bardzo ważna lekcja, którą można wyciągnąć z tej lektury - tego powinniśmy się od zwierząt nauczyć. Każdy jest inny, dlatego nie należy oceniać tylko i wyłącznie po pozorach. 
 Opiekun Ivana, Mack mimo iż umieścił Ivana w klatce (w końcu Ivan był gorylem a to "dzikie" i "niebezpieczne" zwierzę), bardzo go kochał. Kiedy ten był gorylątkiem mieszkał z Mackiem w domu gdzie pił z butelki, spał w łóżku, bywał w kinie, chodził na mecze, jadł frytki a nawet zdmuchiwał świeczki z tortu. Był wychowywany jak ludzie dziecko, mimo iż był gorylem. Nawet kiedy dorósł i zamieszkał w klatce, Mack przez cały czas opiekował się nim, dbał o niego, pielęgnował. Starał się aby niczego mu nie zabrakło... no może z wyjątkiem wolności. Niestety nie kochał go na tyle mocno, by mu tę wolność podarować....
 Z drugiej strony, czy zwierzę, które w dzieciństwie zostało zabrane od rodziców ze swojego naturalnego środowiska i większość życia spędziło w niewoli, poradziłoby sobie w dżungli? Czy byłoby w stanie samemu zdobywać pożywienie jeśli przez tyle lat "podawano mu je na tacy", czy obroniło by się przed nieprzyjacielem, jeśli tam gdzie przebywało nie groziło mu większe niebezpieczeństwo? Czy byłoby w stanie się przystosować?
Sam Ivan mimo iż zdawał sobie sprawę z tego, że nie jest człowiekiem (mimo iż był tak wychowywany), zadawał sobie pytania, czy jest prawdziwym gorylem. Bo co to tak na prawdę znaczy? Zastanawiał się kim tak na prawdę jest, poszukiwał swojej tożsamości, swojego prawdziwego ja.

 "Ludzie. Szczury mają większe serca. Karaluchy mają życzliwsze dusze."

Bohaterowie tej książki są wymysłem autorki - jedynie Ivan był prawdziwy (więcej o Ivanie przeczytacie TUTAJ). Jednak to dzięki temu, że autorka tchnęła w niego życie, dzięki jej wyobraźni możemy czegoś się nauczyć. Książka nie należy do tych prostych i dziecinnych opowiastek. Jest to przepiękna, pouczająca i wzruszająca opowieść. Opowiada nie tylko o cierpieniu i  pragnieniu wolności przez zwierzęta trzymane w klatkach dla ludzkiej rozrywki. Stawia również pytania i uświadamia to, że zwierzęta nie są "atrakcją  turystyczną". Mało kto odwiedzając np. cyrk dostrzega smutek, ból i tęsknotę za wolnością, która skrywa się w oczach znajdujących się tam zwierząt. Mało kto zastanawia się co tak na prawdę one czują - dla wielu to tylko forma "rozrywki". To nie przedmiot, który możemy wykorzystać do własnych celów i zarobienia pieniędzy. To nie zabawka, czy chwilowy "kaprys", takie "widzi mi się" - zakup pod wpływem chwili. Zwierzęta to żywe istoty, które czują, słyszą, myślą i rozumieją. Istoty, które kochają, odczuwają smutek, radość, tęsknotę, ból i cierpienie. Istoty. To istoty z krwi i kości, z sercem - myślące i pragnące wolności tak jak ludzie.

 "Ludzie za dużo mówią. Trajkoczą jak szympansy i wypełniają świat hałasem, nawet gdy nie mają nic do powiedzenia."

To przykre do czego są zdolni ludzie dla wzbogacenia się (dla jednego małego słonika  wymordować całą jego rodzinę), przykre jest to, że my dorośli w tym rodzice, często traktujemy pieska, kotka, chomika czy króliczka jako nagrodę lub zabawkę dla dziecka - zabawkę, którą za jakiś czas dziecko się znudzi i porzuci. Wstyd mi za takich właśnie ludzi. Wstyd i jestem zła na tych, którzy dla zysku mordują i zabijają żywe stworzenia - Nie ma nich żadnego usprawiedliwienia i wybaczenia. To bestialskie i nie ludzkie. Jak takie osoby w ogóle śmieją nazywać się ludźmi? To też i nie zwierzęta, bo zwierzę jeśli zabija to tylko z konieczności aby przetrwać a nie dla rozrywki.
Na szczęście są też i tacy dla których ważne jest dobro zwierząt, którzy walczą o ich prawa i oby takich osób było jak najwięcej.

"Dobre zoo - mówi Stella - to ogromny teren, dzika klatka, bezpieczne miejsce. (...) Dobre zoo to miejsce gdzie ludzie zacierają złe wrażenie".

Według mnie książka jest warta przeczytania przez każdego bez względu na wiek. Mówi o przyjaźni i szacunku,  tym, że zwierzęta czują i tęsknią. Być może po lekturze tej książki wielu zastanowi się przed zakupem pieska lub kotka na prezent. Pamiętajcie to nie jest zabawka a żywe stworzenie.

"Wasze serca są z lodu - mówiła z błyskiem w oku. - Nasze są z ognia"

Autor: Katherine Applegate | Tytuł: Jedyny i niepowtarzalny Ivan | Wydawnictwo: CzyTam | Rok wydania: 2014 |Okładka: miękka ze skrzydełkami | Liczba stron: 320 

Na stronie wydawnictwa znajdziecie fragment książki w tym przykładowe zrzuty ze stron KLIK

Ilustracje pochodzą z internetu: zdjęcie I, zdjęcie II, zdjęcie III, zdjęcie IV, zdjęcie V, zdjęcie VI, zdjęcie VII

środa, 10 maja 2017, ervisha
Tagi: książki
Komentarze
Gość: Ewa, 62.212.73.*
2017/05/10 09:36:30
Nie znam tej książki, ale wydaje się wartościowa
-
Gość: Alicja, 50.7.78.*
2017/05/10 09:54:16
Chyba wzruszyłabym się przy tej książce.
-
Gość: , 198.7.62.*
2017/05/10 10:08:04
Słyszałam o niej :)
-
Gość: , *.psychz.net
2017/05/10 10:31:06
Nie lubię takich książek
-
2017/05/10 10:47:44
ojjjj
-
Gość: Abc, 89.163.130.*
2017/05/10 10:57:20
Nie lubię cyrków i nie chodzę do nich. To w jaki sposób traktują i wykorzystują tam zwierzęta jest okropne. Jestem za cyrkiem bez zwierząt.
-
Gość: Iza, *.zalmos.net
2017/05/10 11:34:26
O książce nie słyszałam i nie miałam okazji przeczytać, ale być może kiedyś uda mi się to zrobić ;)
-
Gość: Ania, *.ip-167-114-118.net
2017/05/10 12:29:27
Wybacz ale nie zachęciłaś mnie do przeczytania tej książki. To nie mój klimat :-)
-
2017/05/10 14:56:08
:)
-
2017/05/10 15:25:07
muszę przeczytać tą książkę, muszę!
-
2017/05/10 15:42:13
Książka z serii tych inteligentnych :) Ja osobiście byłabym zadowolona takiej książki, ciekawa jestem jakby zareagowali nasi kuzyni gdyby taką pozycję dostali w prezencie ;)

Zapraszamy do nas na prosty KONKURS ze smaczną wygraną :)
-
2017/05/10 16:20:25
Ewo ,Moim zdaniem taka jest. To nie jest tylko i wyłącznie bajeczka o zwierzątkach. W jej treści ukryta jest prawda i przesłanie. Według mnie warto zwrócić na nią uwagę.
-
2017/05/10 16:20:51
Alicjo To niewykluczone :)
-
2017/05/10 16:21:23
Anonimie Cieszę się ;)
-
2017/05/10 16:21:39
Anonimie 2 Jakie książki lubisz? ;)
-
2017/05/10 16:22:06
gailel , Co dokładnie masz na myśli? Nie rozumiem...
-
2017/05/10 16:25:47
Abc , W cyrku byłam raz w życiu - zabrał mnie tato. To był pierwszy i ostatni raz. Kiedy zobaczyłam jak w ramach cyrkowych sztuczek na siłę każą położyć się na boku kucykom a te biedne z głodu leżąc tak (wbrew swojej woli) zaczęły zjadać trawę z areny, chciało mi się płakać... a to nie tylko to.
-
2017/05/10 16:26:13
Izo Mam taką nadzieję ;)
-
2017/05/10 16:29:10
Aniu,Rozumiem i szanuję. Moja recenzja głównie miała na celu przedstawić tę książkę moimi oczami. To czy się komuś spodoba już nie zależy ode mnie :)
-
2017/05/10 16:29:39
Salvador Dali , Z przyjemnością poznam Twoje zdanie na temat tej książki :)
-
2017/05/10 16:31:03
Candy Pandas, , A kuzyni czytają książki? Jedyny sposób by się przekonać to sprawdzić :)

Kochane widziałam informację o konkursie. Z przyjemnością wzięłabym w nim udział, ale od jakiegoś czasu kompletnie nie mam pomysłów :( Nie mówię jednak nie - zobaczę, czy coś wymyślę :)
-
Gość: Marzena, 78.11.75.*
2017/05/10 16:49:15
Lubię książki z przesłaniem. Z przyjemnością przeczytam :)
-
2017/05/10 17:07:50
Nie moje klimaty, ale dla kogoś kto w takich gustuje to książka godna polecenia, bo na pewno jest świetna :)
-
2017/05/10 18:21:36
Choć nie jestem już dzieckiem, lubię takie książki.
Pozdrawiam ciepło :)
-
Gość: , *.toya.net.pl
2017/05/10 19:00:26
książka dla małego i dużego:)
-
2017/05/10 19:21:31
Marzeno ,Na takie książki warto zwrócić uwagę :)
-
2017/05/10 19:26:46
Aniu ,Rozumiem. Wszystko zależy od naszych upodobań. Czasem bywa też tak, że książka, która z pozoru wydaje się nam nieciekawa lub nie w naszym guście, potrafi miło zaskoczyć i się spodobać :)
Jakie książki lubisz czytać? ;)
-
2017/05/10 19:27:31
Megly Masz swoje ulubione? :)
-
2017/05/10 19:28:01
Kathy Leonia ,Dokładnie :)
-
2017/05/10 20:16:54
Nie słyszałam o tej książce, ale na pewno jest piękna i warta przeczytania :) Bardzo lubię historię, w której bohaterami są zwierzęta :)
-
2017/05/10 22:08:52
Te ilustracje jakoś mnie nie zachęcają, chociaż treść może i być wartościowa.
-
2017/05/11 06:22:28
Lonna , Znasz więcej takich historii? Domyślam się, że "Folwark zwierzęcy" również Ci się spodobał (mimo iż to lektura z "innej półki") :)
-
2017/05/11 06:32:20
Iwono , Przyznam, że wolałabym aby ilustracje były "poprowadzone" inną kreską, aby były bardziej naturalne a nie takie "komputerowe", ale to już kwestia własnych upodobań. Jednym będą się podobać a drugim nie :) Według mnie treść książki jest warta uwagi - jest w niej ukryte przesłanie :)
-
Gość: , *.toya.net.pl
2017/05/11 08:11:04
miło że się zgadzamy:)
-
2017/05/11 08:17:51
popłakałabym się czytając
-
2017/05/11 10:38:40
Kathy Leonia, Również jest mi miło :)
-
2017/05/11 10:39:03
lajdamiss, To niewykluczone
-
Gość: Agnieszka, *.the-power-kake.xyz
2017/05/11 11:24:28
Czasem w dziecięcych książkach jest często więcej mądrej treści niż w książkach dla starszych.
-
Gość: , 78.11.75.*
2017/05/11 12:17:21
Jakoś nie czuję wielkiego entuzjazmu...
-
2017/05/11 16:05:45
Agnieszko, Dokładnie :)
-
2017/05/11 16:06:03
Anonimie Rozumiem i szanuję ;)
-
2017/05/11 16:10:58
Nie bardzo lubie książki tego typu, ze ktoś opowiada za zwierzaki (a nigdy nie poczuje jak to faktycznie jest), ale wyobraźnia działa - i myślę, że w tej książce zdziałała cuda :) Chętnie przeczytam
-
2017/05/11 22:39:49
Lubię nie tylko takie książki, ale też filmy ze zwierzęcymi bohaterami :D Bardzo podobała mi się filmowa wersja Księgi Dżungli, która zdaje się miała premierę w tamtym roku :) Cudowny film i szczerze polecam, bo świetnie się go ogląda, a zwierzęta choć stworzone komputerowo naprawdę wyglądają jak prawdziwe. W ogóle bajki ze zwierzętami też są przeurocze :) Z innych historii to pamiętam, że bardzo podobało mi się "Życie Pi", zarówno książka jak i film (książka niesamowicie wciągająca i wzruszająca, a film po prostu magiczny ;) Ale może czytałaś/oglądałaś? :D
A zaledwie kilka dni temu oglądałam film "Był sobie pies" - historia opowiedziana z perspektywy pieska, w której jest on narratorem :D Również bardzo mi się podobał. Wiem, że jest też książka (na podstawie, której kręcony był ten film) i mam zamiar ją przeczytać, ale trochę już mi się tych tytułów do przeczytania nazbierało, więc sama nie wiem kiedy trafi w moje ręce ;)
-
2017/05/12 06:46:24
cooosure, ,Rozumiem. Jednak czasem bywa tak, że przekazanie takich emocji wychodzi autorowi całkiem dobrze. Wyobraźnia rzeczywiście potrafi zdziałać cuda :) Chętnie poznam Twoje zdanie o tej książce :)
-
2017/05/12 06:55:31
Lonna , Również lubię filmy ze zwierzętami, ale nie wszystkie - niektóre są dla mnie zbyt smutne (np. film o małym niedźwiadku, który widziałam raz jedyny w dzieciństwie - kiedy się na nim rozpłakałam, powiedziałam, że już nigdy więcej go nie zobaczę). Filmową "Księgę dżungli" widziałam i film również uważam za przyjemny. Film zdobył też Oskara za grafikę (tworzył ją Polak) :) "Życie Pi" oglądałam, ale szczerze to film nie przypadł mi do gustu... "Był sobie pies".... znam. Wiem o czym jest ten film (widziałam zwiastun i czytałam książkę), ale zastanawiam się, czy go oglądać, czy nie. Chyba wolę, kiedy bohaterami takich filmów są jednak zwierzęta komputerowe - nie wiadomo jak żywe stworzenia były traktowanie podczas kręcenia filmu, czy nie były męczone i zmuszane do czegoś :( W związku z filmem "Był sobie pies" do internetu przedostał się nieprzyjemny filmik :(

Te wszystkie filmy, które wymieniłaś to takie.... powiedziałabym "lżejsze kino" a są jeszcze filmy o zwierzętach, które podejmują cięższe tematy jak np. "Goryle we mgle". Widziałaś może ten film? On jest z tych "starszych" ;)
-
2017/05/12 11:17:06
bardzo wartościowa książka:)
-
2017/05/12 14:04:51
Powiem szczerze, że nie słyszałam o tej historii na temat filmu "Był sobie pies" (oglądałam go trochę z przypadku, nic o nim nie wiedząc) i dopiero jak teraz mi napisałaś to przeczytałam, że był kontrowersyjny i bardzo nieprzyjemny incydent :( Rzeczywiście filmy z prawdziwymi zwierzętami wiążą się na pewno z wielkim stresem dla takich zwierzaków i też bardziej lubię oglądać i częściej wybieram animacje lub książki :)
Hmm z tego co zauważyłam to oglądam te bardziej pozytywne i lżejsze historię, choć chyba wszystkie filmy czy książki ze zwierzętami są troszkę smutne i łatwo można się wzruszyć oraz mają głębsze przesłanie. Mam podobnie jak Ty też strasznie przeżywam jak zwierzakom dzieję się krzywda. Pamiętam jaką miałam traumę jak przeczytałam "O psie który jeździł koleją", a była to jedna z moich pierwszych książek w życiu.
Słyszałam o tym filmie, ale nigdy go nie oglądałam. Dziękuję za polecenie, postaram się go obejrzeć :)
-
2017/05/12 15:53:57
Nie słyszałam o niej, ale wydaje się być naprawdę bardzo wartościowa!
Nie powiedziałabym, że to książka tylko dla dzieci jak osoby wyżej uważają ;)
-
2017/05/12 15:54:12
Magdaleno , Warto przeczytać :)
-
2017/05/12 16:00:28
Lonna , Było o tym głośno w wegańskiej grupie na facebooku. Przyznam, że kiedy o tym przeczytałam i zobaczyłam ten króciutki filmik, miałam w oczach łzy a w sercu poczułam złość do tych ludzi. Nie rozumiem jak tak można - nikt nie lubi być do niczego zmuszany, zwłaszcza jeśli panicznie się czegoś boi. Ci ludzie powinni postawić się na miejscu tego pieska :(
Nie tylko stresem - często wiele zwierząt ginie przy kręceniu takich filmów :(
"O psie który jeździł koleją" - dostałam tę książeczkę na zakończenie II klasy. Przepiękna ale jakże wzruszająca historia. Pamiętam, że po jej przeczytaniu płakałam - tak jak Ty bardzo ją przeżywałam.... Nadal kiedy do niej wracam wzruszam się przy lekturze... kolejna rzecz, która nas łączy....
Nie ma za co. Film może nie należy do najnowszych, ale jest wart uwagi. Przepiękny ale i też wzruszający. Mam nadzieję, że Ci się spodoba :)
-
2017/05/12 16:04:03
Olimpiaa, , Oceniając książkę po okładce i obrazkach, można tak pomyśleć. Jednak książka to nie tylko szata graficzna a przede wszystkim treść. Sięgnęłabyś po tę książkę? :)
-
2017/05/12 18:17:41
Albo mi się wydaje albo gdzieś słyszałam o tej książce!
Cieszę się, że takie wpisy się tu pojawiają :) Sądzę, że dzięki tej lekturze z jeszcze większą troską patrzyłabym na zwierzęta. Niestety znam osoby, które traktują zwierzęta jak ową ,,rozrywkę". Może po tej książce zastanowiliby się nad swoim zachowaniem.
-
2017/05/12 20:05:09
Ado , Mogłaś słyszeć - swego czasu było o niej dość głośno w internecie i na youtube ;)
"Takie wpisy" - masz na myśli recenzje książek nie tylko tych kulinarnych? Jeśli tak to bardzo cieszę się, że Ci się podobają. Ostatnio poczułam potrzebę pisania o książkach - na prawdę sprawia mi to radość, tak samo jak dzielenie się moją opinią z innymi. Kto wie... może kogoś zainteresuję jakąś książką? :)
Znasz takie osoby osobiście? To bardzo przykre :( Może taka lektura pomogła by im zrozumieć pewne sprawy a może potraktowali by ją jak zwykłą "bajeczkę" dla dzieci. Czasem człowiek musi przeżyć szok aby coś zrozumieć :(
-
Gość: , *.toya.net.pl
2017/05/13 10:50:46
sobotnio:)
-
2017/05/13 11:23:02
Jeden czyta, bo to taki nasz rodzinny "kujonek" :D Ale jest naprawdę mądrym chłopakiem :) Muszę dopytać się kiedy ma urodziny :D
-
2017/05/13 12:37:08
Kathy Leonia , Jednak niezbyt wiosennie :P
-
2017/05/13 12:37:58
Candy Pandas, Ciekawy świata i lubi zdobywać wiedzę ;)
Jak to? Nie wiecie kiedy ma urodziny Wasz kuzyn? :P Jakaś dalsza rodzina? :)
-
Gość: , *.pascal-net.pl
2017/05/13 14:50:26
Również nigdy nie zrozumiem jak można krzywdzić zwierzęta, a już zwłaszcza dla czyjejś rozrywki :(
Książki "O psie, który jeździ koleją" nigdy nie zapomną i pomimo wywołania tak wielu emocji, jednak miło ją wspominam i uważam za jedną z piękniejszych lektur :)
-
2017/05/13 19:32:50
Tego nie da się zrozumieć i chyba nawet nie chce :(
Książka "O psie, który jeździł koleją" jest wyjątkowa, ponadczasowa. Warto do niej wracać i ja osobiście wracam - nadal mnie wzrusza. Przepiękna, uniwersalna i ważna :)
-
Gość: , *.toya.net.pl
2017/05/14 09:56:26
u nas się zrobiło 20 stopni:D
-
2017/05/14 11:25:59
Kathy Leonia , Nie wiem ile stopni jest u mnie, ale słonko przygrzewa :D
-
Gość: , *.toya.net.pl
2017/05/15 08:16:30
ech i już po weekendzie..
-
2017/05/15 08:52:39
świetna książeczka
-
2017/05/15 09:10:07
Kathy Leonia , Nim się obejrzysz będzie kolejny weekend ;)
-
2017/05/15 09:12:32
adelinabes Czytałaś/eś? ;)
-
Gość: , *.centertel.pl
2017/05/20 18:55:13
W sumie nie dalsza ale my kompletnie nie mamy głowy do dat xD
-
2017/05/20 20:46:42
Ale o najważniejszych datach pamiętacie? :)
-
2017/05/24 09:32:42
Nie lubimy czytać takich książek, które obnażają nas samych i pokazują prawdę o naszej naturze.
-
2017/05/24 11:55:58
Pawle Masz rację... Jak to mówi przysłowie "prawda w oczy kole", ale takie lektury są potrzebne aby niektórym uświadomić jaka jest ta natura...


Jeśli jesteś zainteresowany współpracą z blogiem lub masz jakieś pytania pisz: szyszula@poczta.onet.pl

nazwa alternatywna
Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Top Blogi

Tu kupisz ksiażki tekst alternatywny