.

Blog > Komentarze do wpisu

Wegańska potrawka z soczewicy z ziemniakami | "Hummusy i pasty" Konrad Budzyk

Dzisiaj mam dla Was przepis na prostą w przygotowaniu potrawkę z soczewicy, którą przygotowałam na szybko - inspirując się przepisem z książki kulinarnej autorki bloga True Taste Huntes. Do jej przygotowania najlepiej byłoby użyć świeżych pomidorów - wszakże mamy sezon i owoce te są bardzo aromatyczne. W związku z tym, że na mojej działce takich pomidorów jest mało a po "kupnych" dostaję wysypki, musiałam użyć tych z puszki, jednak i z nimi potrawka wyszła smaczna.

Składniki (2 porcje - na zdjęciu jedna)

100 g czerwonej soczewicy (ok. 1/2 szklanki)
1 większa cebula/2 małe
1 ząbek czosnku
2 ziemniaki
1 większa marchewka
1 spora pietruszka/pasternak lub 2 mniejsze
150g małych pieczarek pokrojonych w półplasterki
*1 puszka krojonych pomidorów w zalewie
1 łyżeczka słodkiej papryki
1/2 łyżeczki wędzonej papryki
szczypta chilli (ja dałam więcej)
pieprz ziołowy
świeżo zmielony pieprz
ew. szczypta mielonego cynamonu (świetnie komponuje się z pomidorami)

*w sezonie ok. 500g świeżych pomidorów: sparzonych, obranych ze skórki a następnie pokrojonych w kostkę+ew. trochę koncentratu pomidorowego

Na patelni rozgrzewamy olej a następnie wrzucamy drobno posiekaną cebulę oraz pieczarki. Kiedy cebula się zeszkli dodajemy drobno posiekany czosnek, pokrojone w mniejszą kostkę ziemniaki, marchewkę oraz pietruszkę. Całość przez chwilę przesmażamy. Następnie dodajemy puszkę pomidorów i wlewamy przegotowaną wodę (tyle ile mieści się w puszcze po pomidorach a następnie jeszcze połowę). Gotujemy przez 5 minut, następnie wrzucamy przepłukaną soczewicę i gotujemy ok. 20-25 minut w razie potrzeby dolewając wody. Pod koniec gotowania dodajemy posiekany koperek oraz przyprawy. Gdy soczewica jest gotowa (powinna być miękka, ale jędrna, nie rozpadająca się), próbujemy i w razie potrzeby

Przygotowanie smacznej wegańskiej pasty kanapkowej lub pasztetu to dla niektórych nie lada wyzwanie. Czasem brakuje pomysłu na to z czego lub jak je przygotować. Oczywiście wiele inspiracji można znaleźć w internecie, ale nie zawsze mamy czas i możliwość spędzać czas przed monitorem komputera w poszukiwaniu takich przepisów. W takim przypadku pomocne okazują się wycinki z gazet a także książki kucharskie.

Hummusy i pasty to najnowsza książka kucharska Konrada Budzyka, autora bloga Blendman.pl w której znajdziecie 76 przepisów na wegańskie hummusy i pasty kanapkowe. Książka niestety (albo stety w zależności jak na to patrzeć) posiada miękką okładkę. Jej treść podzielono na kilka części.
Pierwsza część to wstęp w którym poznajemy autora książki, jego historię i to dlaczego został blogerem oraz weganinem.
W drugiej dowiadujemy się co nieco o pastach, trzeciej o hummusie. Piąta i szósta część to zasady przygotowywania strączków potrzebnych do wykonania hummusu, pasty lub pasztetu a także jak zaopatrzyć swoją spiżarnie, przechowywać pasty a także miary i wagi.

Kolejne rozdziały to przepisy, które podzielono na: Hummusy, Pasty, Pasztety oraz Smakowite dodatki.
Hummusy
to nie tylko hummus klasyczny ale również z pieczonej papryki, chrzanowy czy z grecką nutą.
Pasty to między innymi pasta z białej fasoli, wegański smalczyk, ajwar, pasta szpinakowa a także czekoladowe tahini oraz piernikowa z dynią.
Pomysł na pasztet? Mamy pasztet okopowy a także z białych warzyw. .
Smakowite dodatki to przepisy na roślinne masło, majonez..
Obok każdej pasty znajdziemy informacje o dokładnej kaloryczności w 100g co może być przydatne dla osób będących na diecie. Natomiast na końcu znajduje się Indeks, który ułatwi wyszukiwanie poszczególnych przepisów.

Książka z pewnością będzie inspirująca dla tych, którzy szukają pomysłów na smaczne pasty i pasztety. Jedyne co może wzbudzać "ale" to według mnie zbyt naświetlone zdjęcia, ale to tylko moja opinia. Jakby nie było warto jej się przyjrzeć dokładniej.

 ~~~~~~
 Tytuł:
Hummusy i pasty
 Autor: Konrad Budzyk   
 Wydawnictwo: Znak Literanova 2017
 Liczba stron: 208
 Oprawa: miękka

Dziękuję wydawnictwu Znak Literanova za udostępnienie egzemplarza do recenzji


sobota, 19 sierpnia 2017, ervisha
Komentarze
Gość: Iza, *.zalmos.net
2017/08/19 09:02:46
Apetyczna :)
-
Gość: Ivie, 198.50.152.*
2017/08/19 09:21:41
Lubię takie potrawki :)
-
Gość: Ola, 82.223.17.*
2017/08/19 09:30:08
Z przyjemnością zjadłabym taką potrawkę. Książka w moim guście - bardzo lubię pasty kanapkowe :)
-
2017/08/19 09:39:11
Potrawka wygląda świetnie :) Zjadłabym :)
Książka na pewno rewelacyjna :)
-
Gość: Abc, 89.163.130.*
2017/08/19 09:44:47
Przydałaby mi się taka książka :)
-
2017/08/19 09:52:14
Izo ,Dziękuję ;)
-
2017/08/19 09:55:59
Ivie, Również je lubię, ale nie mogłabym jeść codziennie - przejadłyby mi się :P
-
2017/08/19 09:56:25
Olu, Miło mi. Dziekuję :)
Na książkę warto zwrócić uwagę w szczególności, kiedy lubi się stronę autora książki :)
-
2017/08/19 09:56:46
Aniu ,Dziękuję - miło mi :)
Warto zajrzeć do książki :)
-
2017/08/19 09:58:14
Abc ,W takim razie może zastanowisz się nad jej zakupem? ;)
-
Gość: Ania, *.ip-37-187-147.eu
2017/08/19 10:20:16
Na pewno smaczna ;)
-
2017/08/19 10:30:24
zgłodniałam
-
2017/08/19 10:38:32
Aniu Zachęcam spróbować :)
-
2017/08/19 10:38:57
czerwonafilizanka , Może czas na drugie śniadanie lub śniadanie jeśli jeszcze go nie jadłaś? :)
-
2017/08/19 11:23:00
To to może być dobre. Chyba zrobię na obiad ;] Ale jutro, bo dzisiaj mam jeszcze pomidorową ;P
-
2017/08/19 12:00:13
Marto , Jeśli zdecydujesz się przygotować taką potrawkę, proszę daj znać, czy smakowała :) Pomidorowa z pewnością jest smaczna. Przygotowałaś ją ze świeżych pomidorów? ;)
-
2017/08/19 12:17:26
Dawno nie jadłam takiej potrawki :) Robisz smaka!
-
2017/08/19 13:05:12
Natalie , Jeśli dawno to czas to zmienić i nie robić sobie smaka :D
-
Gość: Natalia, 82.77.75.*
2017/08/19 13:05:43
Niedawno kupiłam tę książkę ;)
-
2017/08/19 13:23:28
z wielką chęcią bym spróbowała takiej potrawki ;)
-
2017/08/19 15:28:10
Jaka fajna! Nie wiedziałam, że istnieje taki przepis.
Z chęcią bym wypróbowała.
Lubię soczewicę i bardzo mi smakują potrawy, gdzie jest bazą.
Super pomysł na obiad.
Pozdrawiam! :)
-
2017/08/19 16:09:24
Natalio Jesteś z niej zadowolona? ;)
-
2017/08/19 16:09:39
Leno , Zachęcam do spróbowania :)
-
2017/08/19 16:11:42
Megly To nie jest dokładny przepis z książki - tylko się nim inspirowałam, ale to była świetna inspiracja. Na tej podstawie przygotowywałam również inną potrawkę z soczewicy - nie wiem czy przepis pojawi się na blogu :) Jeśli lubisz soczewicę, potrawka powinna Ci posmakować :)
Życzę udanego weekendu :)
-
Gość: Agnieszka, *.rev.poneytelecom.eu
2017/08/19 16:22:50
Smakowity obiadek a książka ciekawa ;)
-
2017/08/19 16:26:40
Agnieszko , Według mnie nie tylko obiad ale również i kolacja :)
-
2017/08/19 17:42:01
Pamiętam, że soczewicę jadłam jeden jedyny raz w życiu. Koleżanka z pracy zachwycała się nad zupą z soczewicy i wygłosiła same "ochy i achy" tak przekonująco, że skusiłam się i ja. I teraz napiszę coś, do czego może wstyd się przyznawać;) Liczyłam na jakiś spektakularny smak i totalną nowość, a zupa przypominała mi ... grochową, której nota bene nie lubię jakoś szczególnie;) Tyle;) Książka bardzo ładnie wydana. Z pewnością cenne źródło inspiracji:)
-
2017/08/19 18:03:02
Ewo Dlaczego wstyd? Po prostu wyraziłaś swoje zdanie i to jakie miałaś odczucia po zjedzeniu tej zupy - to nie jest wstyd :) Może pamiętasz jaka to była soczewica: czerwona, czy zielona? :)
-
2017/08/19 19:59:48
Niestety, nie pamiętam. Było to już dość dawno temu, a ja od tego czasu omijam "temat" soczewicy szerokim łukiem;) Być może przygotowałam ją w nieodpowiedni sposób (było to dawno temu, więc i wprawa do gotowania była dużo mniejsza), albo po prostu to nie moje smaki?
-
Gość: Marzena, *.dynamic.chello.pl
2017/08/19 20:18:06
Zaciekawiła mnie ta książka, a potrawka pyszna :-)
-
2017/08/19 20:43:01
Ewo , Wydaje mi się, że zielona (nie przepadam). Według mnie czerwona jest smaczniejsza i wychodzą z niej smaczne pasztety, kotlety oraz pasty kanapkowe, ale rzeczywiście to może nie być Twój smak. Może warto jeszcze raz coś z niej przygotować? ;)
-
2017/08/19 20:43:24
Marzeno Dziękuję :) Do książki warto zajrzeć :)
-
2017/08/20 00:46:42
Soczewicę uwielbiam w każdej postaci :)
-
2017/08/20 06:20:02
Zielono na co dzień,, Którą bardziej: zieloną, czy czerwoną? ;)
-
2017/08/20 11:02:45
Za dużo ostrych składników, więc danie nie dla mnie. Zresztą i tak nie gotuję :D Życzę smacznego tym, którzy się skuszą.
-
2017/08/20 11:13:43
Olgo , Za ostro? Ostre przyprawy można wyeliminować i doprawić według własnego uznania :) Pomidory również są dla Ciebie za ostre? :) Z drugiej strony nie każdemu taka potrawka musi odpowiadać :)
Życzę miłej niedzieli :)
-
2017/08/20 11:34:00
Potrawka wygląda na pyszną i bardzo pożywną ;) Zwykle do takich dań dodaję jakieś chude mięso, ale myślę, że do tego nie byłoby takiej potrzeby ;D
Książka też bardzo interesująca, zwłaszcza, że po ograniczeniu nabiału zaczynam eksperymentować z różnymi pastami :) Od razu zwróciłam uwagę na słodką pastę z czarnej fasoli - to zdecydowanie coś dla mnie :D
-
2017/08/20 11:36:38
wygląda świetnie i na pewno też tak smakuje
-
2017/08/20 11:55:34
Odwlecze się, bo pomidorowa jeszcze zalega w lodówce ;P Z koncentratu, ale dobra. Kudłaty specjał ;D
-
Gość: ewa_ciasteczkowakraina, *.leon.com.pl
2017/08/20 12:19:45
Smaczne danie, apetycznie się prezentuje :)
-
2017/08/20 12:20:45
Pyszne danie, apetycznie wygląda :)
-
2017/08/20 12:46:56
Lonna , Jeśli ktoś lubi zawsze może dodać - przepisy są po to aby je modyfikować i szaleć z nimi w kuchni, jednak w tym przypadku rolę "mięsa" pełni soczewica, która jest sycąca :)
Jesteś zadowolona z tych eksperymentów? Przepisy pojawią się na blogu? :)
Jeśli chcesz mogę podesłać Ci przepis na tę pastę :)
-
2017/08/20 12:47:14
ritkakob Dziękuję ;)
-
2017/08/20 12:48:31
Marta , "Co się odwlecze to nie uciecze" :D Kudłaty często szaleje w kuchni? Pomidorową zrobił z ryżem a może makaronem? ;)
-
2017/08/20 12:48:56
Ewo, Dziękuję :)
-
2017/08/20 12:54:42
Ależ smaczne danie, uwielbiam takie propozycje :)
-
2017/08/20 12:58:37
Urszulo , Dziękuję :) Często przygotowujesz takie dania? Masz swoje ulubione? ;)
-
2017/08/20 13:06:46
Zdarza mu się ;)
Z makaronem. Z ryżem nie lubimy ;P
-
2017/08/20 13:39:33
Marta ,Czyli "mistrz jednego dania"? :D
Pomidorowa z makaronem to mój dziecięcy koszmarek. Pamiętam jak mama gotowała z makaronem muszelki na który z siostra mówiłyśmy "ślimaki", bo był taki "rozlazły" a jak napuchł od zupy to już całkowicie :P Pomidorowa dla mnie to z ryżem :D
-
Gość: Marta, *.wolomin.net
2017/08/20 13:47:31
Nie cierpię tego makaronu. Najgorszy typ, jaki może być xD
-
2017/08/20 13:51:37
Marto Muszelek, czy takiego rozmiękczonego? :P
-
Gość: Marta, *.wolomin.net
2017/08/20 14:00:18
Muszelek :) Ale rozmiękły też niedobry.
-
2017/08/20 14:26:08
Soczewica i ziemniaki z pewnością gwarantują, że takim daniem można się dobrze najeść :D
Na razie kombinuję głównie z hummusem i awokado, choć właśnie przymierzam się do jakiś past z fasoli zarówno na wytawnie jak i na słodko :D Jak coś z tego wyjdzie to pewnie za jakiś czas pojawią się na blogu ;)
O, jeśli to nie problem to bardzo chętnie przygarnę przepis na tę pastę :D Możesz podesłać na maila: lonna19@gmail.com :))
-
2017/08/20 15:58:08
wygląda ciekawie
-
2017/08/20 15:58:55
Ale pycha potrawka <3
-
2017/08/20 16:31:05
Marto , To makaron do zup gotujecie osobno? ;)
Muszelki - koszmarek a może i koszmar :P
-
2017/08/20 16:34:13
Lonna ,Awokado - w ogóle mnie to nie dziwi :D Gdyby nadać Tobie owocowe imię to najprawdopodobniej byłby to banan lub awokado :D I jak jesteś zadowolona z tych eksperymentów? :)
Pasta z fasoli na słodko? Gdybym sama miała coś wymyślać to z pewnością z kakao i może masłem orzechowym :)
Problem? Nie ma żadnego problemu :) Dzisiaj prześlę zdjęcie a jeśli wyjdzie nie wyraźnie to po prostu przepiszę lub wyślę jutro :)
-
2017/08/20 16:34:48
ramona.1991 , Dziękuję :) Zachęcam aby spróbować :)
-
2017/08/20 16:35:20
Kinga K.,, Dziękuję. Miło, że tak uważasz :) Lubisz czerwoną soczewicę? :)
-
2017/08/20 16:36:08
Po powrocie na uczelnię koniecznie muszę zrobić taką potrawkę!
-
2017/08/20 16:40:02
dishdogz, , Będzie mi bardzo miło. Proszę daj znać, czy coś zmieniłaś w przepisie i czy posmakowało :)
-
2017/08/20 17:47:49
Bardzo apetycznie się prezentuje :) Idealna propozycja na obiad.
-
2017/08/20 18:06:02
Agnieszko , Dziękuję :) Według mnie taka potrawka nadaje się również na kolację i stanowi świetną bazę do tego by eksperymentować z dodatkami :)
-
2017/08/20 18:26:04
Świetna ta potrawka! Chyba zakupię tę książkę:)
-
2017/08/20 18:38:33
Cukry Proste, Dziękuję :) Na książkę warto zwrócić uwagę - jeśli lubisz pasty kanapkowe, powinnaś być zadowolona :)
-
2017/08/20 19:40:43
O tak, awokado i banan to zdecydowanie moje ulubione owoce i zawsze można je znaleźć w mojej kuchni :D Zresztą dużą ich zaletą jest też to, że jak się je połączy to też świetnie smakują (do tego łyżka kakao i jest pełnia smaku i szczęścia ;D
Podoba mi się pomysł z dodaniem masła orzechowego :D
Jeszcze raz bardzo dziękuję za zdjęcia :)
-
2017/08/20 19:52:59
Lonna , Gdybyś miała wybrać owocowe imię to byłby banan czy awokado? Co wolisz bardziej? :) Połączenie awokado i banana plus kakao? Jak jest kakao to to kupuję :D Nie każdy lubi awokado ale jestem pewna, że w takiej postaci można by się do niego przekonać, jednak ja to bym szukała coś w wersji wytrawnej :) Masło orzechowe zawsze mile widziane :D
Na prawdę nie ma za co. Polecam się na przyszłość :)

-
Gość: moje IDEALIA, *.dynamic.mm.pl
2017/08/20 20:00:02
Ciekawy przepis, koniecznie muszę go wypróbować. Ostatnio mam ochotę na takie zdrowe i lekkie dania.
-
2017/08/20 20:09:07
moje IDEALIA, , Dziękuję. Bardzo cieszę się, że przepis zwrócił Twoją uwagę i zainteresowanie. Mam nadzieję, że potrawka przypadnie Ci do gustu. Może skusisz się na lekkie modyfikacje i dodanie coś od siebie? :)
-
2017/08/20 20:12:51
O! Znam ten blog TTH :) Pysznie wygląda to danie, może też się skuszę i przetestuje przepis.
-
Gość: Lekcjewkuchni.blogspot.com, *.adsl.inetia.pl
2017/08/20 20:27:06
Samo zdrowie
-
2017/08/20 20:30:41
Celiak w podróży Wydaje mi się, że dużo osób zna ten blog, gdyż jest dość popularny chociaż mogę się mylić :) Przepis z książki był inspiracją - składniki nieco różnią się od siebie :) Jakby nie było warto spróbować :)
-
2017/08/20 20:32:17
Lekcjewkuchni Miło, że tak uważasz. Rzeczywiście nie ma tutaj nic nie zdrowego a przynajmniej tak mi się wydaje :)
-
2017/08/20 20:32:59
Zagotowujemy razem z zupą ;P
-
2017/08/20 20:43:50
Marto Czyli potem moczy się w tej zupie i mięknie :P
-
2017/08/20 21:05:58
Nie, bo zagrzewamy tyle, ile nam potrzeba :)
-
2017/08/20 21:06:02
Ze świeżymi pomidorami to już w ogóle musi być mega pychotka :D
-
2017/08/20 22:13:32
Hmmm pewnie awokado :D To jednak bardziej uniwersalny owoc, bo można go zjeść i na słodko i na wytrawnie, no i świetnie zastępuje masło i nabiał :) Bardzo polecam krem z awokado, banana i kakao - wystarczy wszystko zmiksować i ewentualnie dolać troszkę mleka :) Świetnie sprawdza się jako dodatek do omletów, albo po prostu do jedzenia na samo lub jako smarowidło na kanapkę ;) A w wersji wytrawnej to oczywiście guacamole, chociaż mi zwykle wystarcza po prostu rozgnieść awokado, dodać sok z cytryny, czosnek oraz doprawić i pasta gotowa ;)
-
2017/08/20 22:48:48
Zrezygnowałabym z pieczarek w trosce o swój orgaznim, ale sam pomysł jest świetny! Tym bardziej, ze mam za dużo pomidorów do zjedzenia.
-
2017/08/21 06:29:23
Marto W taki oto sposób i zupa smaczna i makaron :D
A jaki makaron najbardziej lubicie? ;)
-
2017/08/21 06:30:39
Candy Pandas, ,Dzisiaj zrobię ze świeżymi - tato przywiózł od cioci trzy ogromne pomidory bawole serca (każdy waży ok. 700-800g) - byłoby szkoda nie skorzystać :D
-
2017/08/21 06:34:39
Lonna , "Awokado" ale jednak Twój bloga przemawia za "bananem", chociaż pewnie jeszcze nie raz wszystkich zaskoczysz świetnym przepisem z jego udziałem :)
Słyszałam o takim kremie, ale nigdy nie robiłam. Przygotowywałam za to krem z banana i kakao oraz banana, kakao i masła orzechowego - na takiej samej zasadzie :) Dziękuję za wszystkie propozycje na wykorzystanie awokado :) Podobno z tym owocem jest taki "problem", że trzeba umieć je wybrać aby było dojrzałe - ja na tym się nie znam ;/ Kiedyś widziałam jak Pan w średnim wieku kupował dwa awokado - ciekawe, czy dla siebie, swojej żony, czy córki :) A Ty od razu polubiłaś się z awokado? To była "miłość" od pierwszego spróbowania? ;)
-
2017/08/21 06:36:13
Rebel , Oczywiście o organizm trzeba dbać :) W oryginalnym przepisie nie było pieczarek, była za to papryka z której zrezygnowałam. Dowolność składników jest nieograniczona - można z czegoś zrezygnować jak i coś dorzucić np. zielony groszek, kukurydzę, kalafior :)
-
Gość: , *.toya.net.pl
2017/08/21 08:21:31
jak apetycznie:)
-
2017/08/21 08:54:17
Takie jedzonko nie dla mnie :P
Nie lubię soczewicy :P
-
2017/08/21 08:57:42
Kathy leonia , Dziękuje :) Życzę miłego dnia ;)
-
2017/08/21 08:58:20
Mama Urwisa , W każdej postaci nawet pasztetu lub pasty? :)
-
2017/08/21 12:24:21
Koniecznie muszę zakupić tę książkę, a potrawka wygląda bardzo smakowicie :)
W wolnej chwili zapraszam do mnie: smilingshrimp.blogspot.com
-
2017/08/21 12:32:32
smilingshrimp , Dziękuję. Cieszę się, że zarówno potrawka jak i książka wzbudziły Twoje zainteresowanie :)
-
2017/08/21 14:09:26
Na taki obiad z miłą chęcią bym się wprosiła. W tej potrawce jest wszystko, co lubię :)
-
2017/08/21 16:12:18
Malwino, Miło mi :)
-
2017/08/21 22:14:15
Awokado jednak najczęściej gości u mnie w postaci pasty na kanapki, ale pasowałoby w końcu dodać przepis na guacamole, bo robiłam już nie raz, a zawsze zapominałam o zdjeciach ;)
Natomiast krem z awokado na słodko pojawił się już na blogu przy okazji przepisów na omlety :)
Co do wyboru awokado to ja zazwyczaj kupuje twarde sztuki i później zostawiam na kilka dni, żeby dojrzały (najlepiej położyć je wśród jabłek, wtedy zwykle po 2 dniach jest gotowe do jedzenia, a jeśli chcemy, żeby nie zmiękło zbyt szybko to należy przełożyć je do lodówki ;). Miękkich awokado raczej nie kupuję, bo właśnie może się zdarzyć, że w środku jest już przejrzałe i nie wygląda zbyt apetycznie :) Teraz awokado to już towar prawie powszedni, nawet w małych sklepach można je znaleźć. Pierwszy raz jadłam je jakieś 4 lata temu i była to dla mnie zupełna ezgotyka - próbowałam je na samo, jak owoc i nie miało dla mnie jakiegoś wyrazistego smaku, ale je polubiłam :) Najbardziej się do niego przekonałam po zrobieniu guacamole - wtedy zagościło u mnie na stałe ;)
Również często widzę, że wiele osób, również tych starszych kupuje awokado ;) Zresztą nawet moja babcia je bardzo lubi i często jada :D
-
2017/08/22 06:37:20
Lonna , Na prawdę na Twoim blogu nie było przepisu na guacamole? Mam wrażenie, że był, ale to Ty jesteś jego autorem (autorką^_^) i wiesz lepiej - mi mogło się coś pomieszać :) Kremy z awokado kojarzę :)
Dużo dobrego czytałam o guacamole, tak samo jak o tatarze z awokado z pewnego wegańskiego lokalu. Znajdą się tacy, którzy dojrzałe awokado zjedzą bez "obróbki" i "przeróbki", jak i tacy, którzy za awokado nie przepadają i to pod każdą postacią :)
A po czym rozpoznać, że awokado już dojrzało i nadaje się do jedzenia? Jest lekko miękkie, ugina się pod naciskiem palców, bo takie mocno pomarszczone to pewnie przejrzałe? ;P
Awokado - taka miłość od pierwszego wejrzenia. Zjesz nawet jako owoc :D Na prawdę bardzo je lubisz :) Widziałam, że niektórzy je faszerują :D
Teraz, kiedy jest "moda" na to całe bycie fit, coraz więcej osób sięga po tego typu produkty jak i te reklamowane przez "gwiazdy", celebrytów i inne osoby show biznesu. Producenci jak i Ci, którzy je reklamują mogą nieźle zarobić :)
Przeczuwam, ze Twoja Babcia polubiła awokado dzięki Tobie :) Również w postaci guacamole, czy bardziej słodkiego kremu? :)
-
Gość: Marta, *.himax.com.pl
2017/08/22 11:21:31
Taką poprawkę to z chęcią bym zjadła :)
-
2017/08/22 12:32:54
Marto , Miło mi :)
-
2017/08/22 15:41:55
Kiedyś nie byłam przekonana do takich dań, ale moja córcia zaczęła gotować takie wegańskie potrawy i bardzo mi zasmakowały. Ta Twoja potrawka wygląda bardzo smakowicie i na pewno skorzystam z przepisu.
-
2017/08/22 16:03:56
KreoVita, Dziękuję :) Jest mi bardzo miło - cieszę się, że pomysł na potrawkę przypadł Ci do gustu :) Córka jest może weganką lub wegetarianką? ;)
-
2017/08/22 20:03:01
książka dla mnie bez wątpienia!
-
2017/08/22 20:49:03
codojedzenia, Lubisz różnego rodzaju pasty kanapkowe? :)
-
2017/08/22 21:35:53
Nie było na pewno ;) Właśnie nigdy nie zrobiłam zdjęć, chyba po prostu je za szybo jadłam :D W końcu je dodam, choć przepis na guacamole to nic nowego, ale w sumie zawsze można coś tam pokombinować i dodać coś od siebie :)
Tatar z awokado brzmi bardzo ciekawie ;) Tego klasyczneg nigdy nie jadłam - jednak surowe jajko i mięso to nie dla mnie ;)
Tak, znajdą się tacy, którzy nie lubia tego owocu, ja nie muszę daleko szukać, bo mój brat awokado mówi zdecydowane "nie" ;D
Tak, dojrzałe awokado jest lekko miękkie i łatwo ugina się pod naciskiem palców. Sórka raczej nie ma nic do rzeczy, można kupić pomarszczone awokado, które jest dobre. Zdaje się, że odmiana Hass ma taką ciemniejszą i bardziej pomarszczoną
skórkę ;)
A Ty nigdy jeszcze nie jadłaś awokado, czy spróbowałaś i Ci nie smakowało? :)
Faszerowanego jeszcze nie jadłam, choć na święta faszerowałam jajka pastą z awokado :)
Moda na bycie fit z jednej strony bywa męcząca i niekiedy można się pogubić w ilości sprzecznych informacji, ale są też takie plusy, że pojawiło się mnóstwo ciekawych, zdrowych produktów wartych spróbowania :) Oczywiście trzeba uważać, bo często są to produkty fit tylko z nazwy lub właśnie ktoś próbuje zarobić wrzcając wszystko pod nazwę "bio" czy "zdrowe", ale jednak jest w czym wybierać :)
Babcia zainteresowała się awokado właśnie po tym jak przeczytała w gazecie o zdrowotnych właściwościach tego owocu i tak polubiła, że zjada na samo, bez żadnej obróbki ;D
-
2017/08/23 01:13:31
Świetne danie i książka :)
-
2017/08/23 06:39:01
Lonna, Jak jest takie smaczne to wcale się nie dziwę, że nie mogło doczekać się sesji zdjęciowej - nie dałaś pożyć guacamole xD Może przepis "to nic nowego" ale przecież każdy ma swój sprawdzony przepis, swoje proporcje na guacamole idealne i dlatego każdy przepis jest wyjątkowy ;)
Ja również i nigdy nie zamierzałam jeść. Moją mamę obrzydza fakt, że to surowe mięso i surowe jajko ;)
A próbował, czy od razu nastawił się na "nie"? :D
Dziękuję za wskazówki :) Słyszałam również, że odmiana o której mówisz jest smaczniejsza. To prawda? Zauważyłaś to? :)
Nie wspominałam, że awokado to owoc, który jest jeszcze przede mną? :) Nigdy go nie próbowałam, ale coraz częściej się do niego przymierzam - chciałabym zobaczyć, co jest tak "niezwykłego" w owocu, który pokochało tak wielu wegan i wegetarian :D Pierwsze spotkanie z pewnością będzie w wersji wytrawnej a nie słodkiego kremu. Mam nadzieję, że się nie zawiodę (kiedyś próbowałam mango i wiem, że nie lubię) :)
Za rok możesz zrobić nafaszerować jajka pastą z awokado oraz awokado pastą z jajek :D
Najlepiej zachować w tym wszystkim zdrowy rozsądek: korzystać ze sprawdzonych źródeł informacji ale jednocześnie patrzeć na nie przez palce i z przymrożeniem oka. Jeśli chodzi o produkty to masz rację. Dodatkowo ceny niektórych są wygórowane i zawyżone (zwykła kasza gryczana z dobrej firmy a kasza gryczana BIO - potem człowiek aby zagłuszyć wyrzuty, ze przepłacił wmawia sobie, że ta BIO po 10zł jest lepsza :P). Poza tym zdrowa dieta wcale nie oznacza, że trzeba jeść wszystkie produkty BIO, EKO, fit, light itp. Dieta musi być różnorodna, zbilansowana a my musimy czuć się dobrze, ale Ty doskonale o tym wiesz :)
Moja pierwsza myśl była taka, że to dzięki Tobie a Babcia sama postanowiła spróbować :) Fajna babcia, że nie boi się "nowości" i dba o swoje zdrowie :)
Pozdrów Babcię a przy okazji resztę rodziny :)
-
2017/08/23 06:39:56
Kuchnia MagdaLeny, , Dziękuję :) Zachęcam aby spróbować takiej potrawki i dokładniej przyjrzeć się książce :)
-
2017/08/23 20:40:16
Brat spróbował, ale stwierdził, że to nic zachwycającego. On ogólnie lubi sprawdzone, tradycyjne produkty i potrawy, a te fit czy inne zdrowe nowości nie robią na nim wrażenia ;)
Odmiana Hass chyba rzeczywiście jest smaczniejsza, taka bardziej kremowa :)
Chyba nie napisałaś wprost, że nie jadłaś jeszcze awokado,choć domyśliłam się, że tak jest po Twoich pytaniach ;) Chciałam się upewnić, bo właśnie awokado to chyba jeden z najpopularniejszych produktów wśród wegan i wegetarian :) Czasem bywa tak, że po pierwszym spróbowaniu awokado nam nie posmakuje i być może za jakiś czas lub podane w innej formie je polubimy ;) Moja koleżanka tak miała - spróbowała na samo i się skrzywiła, później przygotowałam jej guacamole i od tej pory często je awokado w sałatkach lub rozgniata i zjada na samo z chlebem :D
Tak właśnie trzeba robić, bo teraz sklepy są zalane bio i zdrową żywnością, choć czasem skład woła o pomstę do nieba ;D Bio produkty kupuję rzadko, ale w sumie lubię te półeczki ze zdrową żywnością w sklepach i często przy nich stoję i je przeglądam :) Chyba najlepsze i najpewniejsze bio jest wtedy gdy mamy własny ogródek :D
Babcia czasem się pyta o jakiś zdrowszy zamiennik czy przepis ;) Awokado sama polubiła, ja natomiast przekonałam ją do kasz, a zwłaszcza do jaglanej :)
Pozdrowienia przekażę ;D
-
2017/08/23 21:21:07
Lonna , Dobrze, że chociaż w ogóle chciał spróbować :)
Jeśli bardziej kremowa to na wegańskie lody idealna :) A awokado nie jest czasem lekko mdłe? :)
Moje pytania mogły Ciebie zmylić? Jeśli tak było to przepraszam :) Według mnie każdej potrawie i każdemu produktowi należy dać szansę i nie zniechęcać się po pierwszym razie :) Bywa dokładnie tak jak napisałaś - czasem dany produkt sam w sobie nas nie zachwyca, nie pasuje nam, ale w połączeniu z innymi lub po obróbce owszem (albo kiedy nie wiemy, ze go jemy :D) Opowiedziałaś sytuacje swojej koleżanki ale bywa, że jest odwrotnie np. ktoś lubi twarogi ale sernika już nie :P
Na takich BIO półeczkach czasem można dostrzec jakiś ciekawy produkt, który chcielibyśmy spróbować - nie musi to być kasza gryczana BIO :)
Z tym ogródkiem to racja, ale weź wyhoduj w ogródku kasze gryczaną lub jaglaną xD
Widzę, że Babcia chce jak najdłużej pożyć i słusznie - dobrze, że przy tym nie popada w żadną paranoje (jak to mówią ze skrajności w skrajność). Babcia wcześniej kasz nie jadła lub jadła rzadko, że musiała się do nich przekonać? :)
Dziękuję :)
-
2017/08/24 15:47:25
Bardzo smacznie wygląda :)
-
2017/08/24 16:42:01
Widziałam kiedyś przepis na lody z awokado, wyglądały jak pistacjowe albo miętowe :D Może kiedyś sobie takie zrobię :) Hmm, myślę, że niektórzy mogę stwierdzić, że jest mdłe, to już zależy od preferencji. Jak komuś nie posmakuje w żadnej wersji to raczej nic się już nie da zrobić ;D
Nie ma za co przepraszać ;) Jestem w takim razie ciekawa twoich wrażeń po tym jak w końcu spróbujesz awokado :)
Ale jak to, że ktoś nie lubi serników?! Nie no żartuje oczywiście ;D Hehe :) Wiem, że trudno znaleźć osobę, której by wszystko smakowało,choć pewnie się i tacy znajdą :D
Akurat jeśli chodzi o kaszę to nie widzę różnicy pomiędzy kaszą Bio (raz taką miałam) czy taką zwykłą, przynajmniej jeśli chodzi o smak, bo cena to już inna sprawa ;) Wyhodowanie kasz to nie taka prosta sprawa, ale właśnie moim zdaniem nie ma takiej potrzeby ;D Jeśli chodzi o warzywa czy owoce to już co innego, bo jednak jest różnica pomiędzy takimi z ogródka a tymi ze sklepu (i te w supermarketach na pewno są czymś pryskane :(
Babcia kasze jadła bardzo sporadycznie, a tak właściwie to bardziej ryż niż kasze, a tak poza tym to głównie ziemniaki ;) A teraz u niej w domu szafka jest wypełniona przeróżnymi kaszami :)
-
2017/08/24 18:49:48
Kulinarna ja, , Dziękuję :)
-
2017/08/24 18:58:02
Lonna , Ja również ale w wersji kakaowej. Widziałam również lody z kalafiora... i jedne i drugie na zdjęciu :) Jeśli takie awokadowe lody przygotujesz koniecznie podziel się przepisem - będzie wielu zainteresowanych :)
Z pewnością napiszę Ci o tym u Ciebie na blogu w komentarzach, tylko trzeba zrobić pierwszy krok :D
Osoba, która nie lubi serników powie "Jak to można lubić serniki" xD
Zastanawiam się, czy osoby, które tę różnicę widzą rzeczywiście ją dostrzegają, czy tylko sobie wmawiają aby usprawiedliwić fakt, że tyle zapłacili za opakowanie kaszy ;)
Mnie zawsze po pomidorach, ogórkach, kapuście a czasem nawet i brokułach, czy marchewce z markety wypryszcza ;/ Po tych z ogródka zero - tak samo jak kupię na ryneczku od sprawdzonego Pana, który na pewno nie pryskał, czy bez potrzeby nie nawoził. Takie pomidory mają plamki a kapusta w trakcie gotowania nie śmierdzi. Jabłka, pomidory z marketu są idealne a gotowana kapusta zazwyczaj uwalnia brzydki zapach :/
I to nie tylko kaszą gryczaną i jaglaną? Brawa dla Babci :) Moja mama bardzo lubi kasze gryczaną ale może ją jeść tylko w pierogach - gotowana do obiadu jest za ciężka na jej żołądek i źle się czuje. Jednak przekonała się do ryżu długoziarnistego i chętnie je z rybą i surówką - kiedyś to tak jak Twoja Babcia tylko ziemniaki, ewentualnie kasza jęczmienna do gulaszu wieprzowego ;)
-
2017/08/24 22:00:58
Lody z kalafiora też widziałam ;D
Jeśli się kiedyś zrobię lody z awokado lub kalafiora na pewno się nim podzielę, chyba że będą niejadalne :D
Mam podobnie jeśli chodzi o warzywa z marketu - pryszcze, albo czasem mam też problemy żołądkowe, choć nie po wszystkich produktach. Najgorzej chyba po ogórkach, pomidorach i sałacie. W sezonie mam z maminego ogródka, a poza sezonem staram się nie kupować ;)
Babcia lubi też jęczmienną, a ostatnio chyba miała też orkiszową, choć najczęściej je jaglaną :)
-
2017/08/25 06:33:40
Lonna,Odważyłabyś się takie zjeść? :D
Oj tam nie ładne... nie to co ładne, ale to co się komu podoba, poza tym jedzeniu liczy się przede wszystkim smak :D A domowe lody? Przełożyć do pucharków, salaterki, kokilek lub wafli i gotowe :D
Dokładnie najgorzej właśnie po tych warzywach plus kapusta (sałaty zimą nie jem - czasem lodową) - one chyba najbardziej "łykają te wszystkie nawozy, opryski itp. (podczas sadzenia i wzrostu a potem transportu) ;/ I to nie jest słaba odporność organizmu jak mówią niektórzy - według mnie to bardzo dobra reakcja... organizm zamiast to wchłaniać to wyrzuca z siebie, broni się przed tym co może mu zaszkodzić. Szkoda,że lato już się kończy, że już jest jesienna pogoda :( Pomidorki z ogródka już się kończą, tak samo ogórki. Zimą z warzyw to ja jem buraczki, marchew, kapustę, do obiadu też groszek, czasem paprykę (bo z tą też bywa różnie) a kiszonki dla mnie za słone ;/ Zimą bardzo brakuje mi surowizny ;/
Babcia wie co dobre i co zdrowe przy czym je różnorodnie :)
Zdrowia i pozdrowienia dla Babci oraz reszty rodzinki, która je "po swojemu" ;)
-
2017/08/25 20:49:23
O ile dobrze pamiętam to lody z kalafiora, które widziałam na zdjęciu wyglądały bardzo apetycznie, tylko w składzie ważnym składnikiem była smakowa odżywka białkowa. Nigdy takiej nie miałam, ani nie jadłam, ale wiem że często jest dodawana do różnych omletów czy owsianek ;)
Zimą też nie jem za wielu warzyw i też tęsknie za tymi ogródkowymi. Czasem kupuję mrożonki, niestety to nie ten sam smak co świeże warzywa. I najczęściej jem marchewki i groszek :) Kiszonki również, ale w niewielkich ilościach - też bywają dla mnie za słone.
Rodzinka dziękuję i również pozdrawia :)



-
2017/08/25 21:56:42
Lonna Ja widziałam przepis bez odżywki, ale nie pamiętam, czy kalafior był surowy, czy ugotowany ;) Jeśli chodzi o odżywki to tego typu produkty w ogóle mnie nie interesują - nie miałam i nie zamierzam kupować i spożywać... są mi nie potrzebne a od nadmiaru białka źle się czuje. Można sobie zaszkodzić. Odżywki to raczej dla kulturystów lub tych, którzy intensywnie ćwiczą, chociaż według mnie i wtedy są zbędne, bo wszystko można unormować odpowiednią dietą. Nie wiem - może się mylę ;)
Ja zimą warzywa właśnie z mrożonek. Masz rację, że to nie to samo, ale można trafić na takie dobrej jakości - lepsze to niż w ogóle miałabym nie jeść ;) Mrożony groszek kupuję również wiosną i latem - na bazarkach nie sprzedają świeżego a w ogródku jest go zbyt mało aby tak porządnie się na jeść :) A groszek uwielbiam - nie wiem, czy kiedyś mi się przeje xD
Dziękuję za pozdrowienia :) Teraz pozdrowienia dla Ciebie :) Spokojnej nocy i miłego dnia (nie wiem, kiedy przeczytasz komentarz :D)
-
2017/08/26 13:43:19
Chyba do lodów z kalafiora raczej się nie przekonam, ale te z awokado kiedyś sobie zrobię ;) Awokado na słodko już jadłam, ale kalafior w takiej wersji nie do końca mi pasuję ;D
Też nie używam takich produktów, ale często widzę przepisy z dodatkiem odżywki ;) Podobno dodaje omletom lub owsiance fajnego smaku, bo są różne np. smak ciasteczek, białek czekolady itd. Pewnie jakbym miała możliwość to spróbowałam jakiegoś deseru z jej dodatkiem ;) Tak jak piszesz, mi też kojarzą się głównie ze sportowcami.
O, nie umknęło mojej uwadze Twoje uwielbienie do zielonego groszku ;D Każdy ma taki produkt, który mu się nie nudzi :D
Również serdecznie pozdrawiam i życzę miłego dnia :*
-
2017/08/26 14:08:45
Lonna,Według mnie nie można od razu się zniechęcać - może warto spróbować i tych i tych? :) Czasem jest tak, że nie wiemy co próbujemy i to nam smakuje a potem jest wielkie zdziwienie :D
Ja również - chyba jest na nie szał ;) A fajny smak? Ten można nadać innymi produktami :)
To tak jak Ty i awokado :D Ja również bardzo lubię brokuły, ale tymi potrafię się nasycić i zrobić sobie przerwę :)
Dziękuję i wzajemnie. Mam nadzieję, że tam u Ciebie słonecznie :)
-
2017/08/27 10:48:29
Owszem, pomidory zawierają jakąś tam złą dla mnie substancję, przez co dużo zjeść nie mogę. Koncentrat odpada w ogóle, ketchup to ryzyk-fizyk, a pomidory na kanapce raz na tydzień.
-
2017/08/27 11:50:51
Olga, Jeśli pomidory i przetwory pomidorowe Ci szkodzą to rzeczywiście najlepiej ich unikać lub jeść bardzo rzadko. A tak w ogóle to lubisz pomidory? :)
-
2017/08/28 20:58:40
Może kiedyś, kto wie? :D Lubię w końcu kosztować nowych, często nietypowych potraw, więc lody z kalafiora mogłyby mi bardzo posmakować :)
Brokuły też bardzo lubię i podobnie ja Ty, przez jakiś czas jem je praktycznie codziennie, a później robię sobie przerwę :) Dzisiaj akurat zjadłam sobie do obiadu, a właściwie na kolacje :)
U mnie pogoda jeszcze letnia, choć dzisiaj tak przeplatało - trochę słońca, trochę chmur ;)
-
2017/08/28 22:04:21
Lonna , Eksperymentować w kuchni chyba też lubisz? A może by tak połączyć kalafiora z bananem, awokado i kakao - stworzyć takie lody? :D
Mi czasem taki odwyk od brokułów jest potrzebny, bo w zbyt dużej ilości trochę zaczyna mnie po nich mdlić - wtedy wiem, że to przesycenie :P Ale miedzy innymi po maśle orzechowym, kakao, czy też zielonym groszku tego nie miałam i nie mam a jem je na prawdę w ogromnych ilościach xD Innych produktów nie będę wymieniać :D
Obiadokolacja? A co smacznego jadłaś? :) Ja dzisiaj brokuły jadłam dwukrotnie. Od kilku dni pojawiają się u mnie codziennie i powoli przestaje mieć na nie ochotę. Jeszcze jutro wykorzystam to co zostało w lodówce i koniec - czas na przerwę :)
-
2017/08/29 20:56:12
Tak, poeksperymentować czasem trzeba, w końcu tak powstają całkiem nowe i oryginalne przepisy ;D
Myślę, że to mogłyby być bardzo smaczne lody :D
Brokuły też już i mi powoli się nudzą, jadłam ja chyba bez przerwy przez 2 tygodnie :) Jak się od nich zrobi dłuższą przerwę, a później znów zacznie jeść to wtedy smakują najlepiej :D Dość często jadam teraz na obiad fileta z indyka, z kaszą i do tego właśnie brokuły :)
-
2017/08/29 20:59:58
Lonna , Trzeba i warto :) Wydaje mi się, że większość ciekawych przepisów powstała na drodze eksperymentu lub przypadku :)
I kalafior nie byłby taki straszny xD
To tak jak ja, tylko już o tym nie pisałam i z tą przerwą mam identycznie :P Ciekawe jak długa będzie ta przerwa xD Brokuł to chyba ze wszystkim komponuje się bardzo dobrze, chociaż lodów z brokuła nie widzę.... ale kto tam wie - może gdzieś takie sprzedają? :P
-
2017/08/30 21:42:38
Lody z brokuła to chyba jednak zbyt odważny pomysł ;D Choć niewykluczone, że gdzieś takie sprzedają, a i może komuś smakują :)
-
2017/08/31 06:08:49
Lonna ,Tak teraz sobie pomyślałam.... chyba ciasto "Zielony mech" jest z dodatkiem brokułów, więc jeśli ciasto, to czemu nie lody? xD Z chęcią spróbowałabym takich lodów :)
-
2017/09/02 15:19:04
Pyszna potrawka, bardzo lubię soczewicę :)
-
2017/09/02 16:51:00
czarrna, , Dziękuję :) W jakiej potrawie czerwona soczewica smakuje Ci najbardziej? :)

Jeśli jesteś zainteresowany współpracą z blogiem lub masz jakieś pytania pisz: szyszula@poczta.onet.pl



nazwa alternatywna

nazwa alternatywna

Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Top Blogi

Tu kupisz ksiażki tekst alternatywny