.

Blog > Komentarze do wpisu

Poznając kultury i baśnie świata. Żółty smok. Baśnie chińskie

 Baśnie to nieodłączny element dzieciństwa wielu z nas. Opowiadali je nasi przodkowie, potem pradziadkowie, dziadkowie i rodzice. Być może niektórzy z Was dzisiaj czytają je swojemu młodszemu rodzeństwu, kuzynostwu a nawet sami sobie. Na blogu wielokrotnie wspominałam, że w dzieciństwie obok literatury historycznej i naukowej fascynowały mnie baśnie z różnych zakątków świata. W bibliotece były trzy książki z serii Baśnie Narodów ZSRR po które z przyjemnością i dość często sięgałam. Baśnie rosyjskie znałam z ekranizacji jednak zawsze interesowało mnie jakie baśnie maja inne narody. Bo każdy naród ma swoje baśnie i nie ograniczają się one tylko i wyłącznie do baśni Andersena, Braci Grimm, baśni rosyjskich, czy też Jean'a de La Fontaine (tych ostatnich niestety nie znam). Każdy kraj, każda tradycja posiada swoje cudowne historie - bardziej, mniej lub w ogóle nie znane. Historie na których wychowały się tamtejsze dzieci i pokolenia - niekiedy opowiadające o tym o czym się nam nie śniło.

 Ostatnio pisałam o podaniach i legendach indiańskich. Dzisiaj pozostając w baśniowym klimacie przeniesiemy się w inne regiony. Zapewne Chiny większości kojarzą się głównie z Wielkim Murem Chińskim, ewentualnie białym ryżem i tandetą. Jednak Chiny to przede wszystkim najstarsza, licząca prawie pięć tysiącleci cywilizacja, która wywarła ogromny wpływ na rozwój nauki i kultury. To w Chinach wynaleziono papier, korbę ręczną, kołowrotek, proch, jedwab. To tam upowszechniono produkcję ceramiki, co pozwoliło Chińczykom wyrabiać porcelanę.... A to nie wszystko, bo tych osiągnięć było więcej.

 Żółty smok - to zbiór 21 baśni i legend, które zabiorą Was do Chin, których już próżno szukać we współczesnym świecie pełnym technologii. Poznamy w nich bogatych możnowładców, chciwych kupców, ubogich rolników i niewolników, mędrców, mieszczan, kochających synów, ojców poszukujących mężów dla swych córek a także mądrych i pracowitych żon dla swoich synów. Ludzi zwykłych z wszystkimi wadami i zaletami a także cały świat chińskiej demonologii, ze smokami na czele... a tych jest tutaj na prawdę wiele... w końcu to Chiny - smoki są nieodłączną częścią tej kultury.

 Przy każdej baśni znajdziemy informacje o tym z jakiego pochodzi ona ludu. Mamy tutaj między innymi: Lud Yao, Lud Han, Han, czy Bai. Nie zostały one zmyślone - wszystkie istniały na prawdę.
 Opowieści są przeróżne: dłuższe, krótsze, bardziej ciekawe i te mniej interesujące - we wszystkich spotkamy się z kulturą chińską. To nie tylko smoki (które odgrywają bardzo ważną rolę) i demony ale również obce nam dalekowschodnie rytuały, symbole, tradycja a także przepiękna przyroda.

 Baśnie te często mówią o tym co w tradycji chińskiej było najważniejsze - poruszają motyw rodziny i relacji w nich panujących. Doceniają wartość domu, rodziny i jej tradycji - szanują swoich przodków i oddają należyty im szacunek oraz cześć. Można domyślić się, że w Chinach to głowa rodziny (teść i ojciec) decydował o wielu rzeczach. Musiał panować w niej ład i porządek - rodzina tylko jako całość mogła poradzić sobie z utrzymaniem i tym aby dobrze im się wiodło. Niektóre opisują tradycje i zwyczaje jakie panowały w Chinach np. festiwal piszczałek.
 Inne są po prostu baśniami - do opowiadania w których nie potrafiłam doszukać się morału, całej tej mądrości chińskiej ani też opisu jakiejś tradycji. 
 Pojawia się też mieszanka pozytywnych cech (takich jak dobro, uczciwość, odwaga i mądrość) z tymi złymi: nieuczciwością, zachłannością, egoizmem oraz chciwością. Zazwyczaj te złe nie popłacają. To dobre czyny są nagradzane a postępki niegodziwe potępiane.

 Wizualnie książka jest prawdziwym i ciężkim "przepastnym tomiszczem". Prawie kwadratowy format, twarda okładka kolorze żółtym z widniejącą głową smoka oraz gruby, dobrej jakości papier, sprawiają, że nie należy do najlżejszych (waży ponad kilogram). Czcionka jest sporej wielkości i wyraźna a każda baśń zdobiona ilustracjami Renáty Fučíkovej. Zawsze zwracam uwagę na wszelakiego rodzaju ilustracje (najbardziej na rysunki i szkice) umieszczone w książkach a do tych mam mieszane uczucia.
 Część z nich przypomina chińskie ryciny, które oddają klimat opisywanych opowieści i przywołują na myśl Chiny sprzed wieków - te, które widujemy w filmach np. Shogun, Wyznania Gejszy. Jednak trafiły się również takie, które w moim (i mojej mamy) odczuciu były zbyt pstrokate, niemalże neonowe i bardziej nasuwały mi na myśl współczesne czasy, co nijak ma się do tradycji i baśni chińskich (do tego powykrzywiane jakby w grymasie twarze).
 Czasem miałam wrażenie jakby tworzyły je dwie inne osoby a nie ta sama artystka. Może się czepiam, ale piękne ilustracje/rysunki to dla mnie istotna sprawa - to one w dużej mierze decydują o tym jak odbieramy daną książkę. To dzięki nim łatwiej jest przenieść się do opisywanej krainy.

 Patrząc na książkę obiektywnie to pod względem graficznym jest dobrze a jeśli chodzi o treść - bardzo dobrze. Jednak pamiętajmy o tym, że ludzie mają różny gust i nie każdemu podoba się to samo. Dla jednego wszystkie ilustracje będą świetne a dla drugiego niekoniecznie. Bardzo ważna jest treść a według mnie ta jest warta uwagi. Dzięki zbiorowi tych baśni możemy nieco "liznąć" kultury i tradycji cywilizacji chińskiej od nieco innej strony. Poza tym jak to w baśniach bywa, mimo drobnych wyjątków, przekazują one prawdy życiowe, które można ustosunkować do każdych czasów. W tym przypadku jest do chińska, ludowa mądrość. Mojej mamie baśnie bardzo się spodobały - ja uważam je za dobre. Polecam, bo - to świetna przygoda a także dawka wiedzy o "innej" kulturze ^_^
 ~~~~~~~~~~~~~~
 Tytuł:
Żółty Smok. Baśnie chińskie
 Autor: praca zbiorowa
 Przekład: z francuskiego Zofia Beszczńska
 Ilustracje: Renata Fucikova
 Wyd. Media Rodzina 2007
 Seria: Baśnie Świata 
 Okładka: Twarda
 Ilość Stron: 602

czwartek, 21 września 2017, ervisha
Tagi: książki
Komentarze
Gość: Justyna, *.ip-164-132-119.eu
2017/09/21 09:43:14
Nie znam baśni chińskich ale chciałabym je poznać :)
-
Gość: Asia, 66.55.159.*
2017/09/21 09:48:18
Ciekawa
-
2017/09/21 09:48:55
bardzo ciekawie zrobiona książka
-
Gość: Aga, *.rev.poneytelecom.eu
2017/09/21 09:53:02
Dla dzieci fajna i kolorowa ;)
-
2017/09/21 10:03:22
Justyno ,Według mnie warto :)
-
2017/09/21 10:04:13
Asiu , Zgadzam się ;)
-
2017/09/21 10:08:30
nnastia ,,Warto do niej zajrzeć ;)
-
2017/09/21 10:09:25
Ago ,Według mnie nie tylko dla dzieci, ale również dla tych, którzy chcieliby poznać kulturę dawnych Chin z nieco innej strony :)
-
Gość: Natalia, 82.77.75.*
2017/09/21 10:21:21
Baśni nie czytam, ale te chętnie bym poznała ;)
-
Gość: Ania, *.ip-37-187-147.eu
2017/09/21 10:43:34
Brzmi interesująco :)
-
2017/09/21 11:06:46
Natalio ,Warto poznawać nowe rzeczy. Jestem ciekawa, czy te baśnie by Ci się spodobały ;)
-
2017/09/21 11:15:09
Aniu, Według mnie jest ciekawie. Jak będziesz mieć okazję to zajrzyj - może i Tobie się spodoba ;)
-
Gość: Ola, 82.223.17.*
2017/09/21 12:58:29
Ile waży to tomiszcze? xD
-
Gość: Abc, 89.163.130.*
2017/09/21 13:21:19
Chyba nie z każdej baśni i bajki płynie jakiś morał. Nie ma co narzekać :)
-
2017/09/21 13:51:52
Takie baśnie to fajna lektura nie tylko dla dzieci, sama chętnie bym je przeczytała :)
-
2017/09/21 15:41:02
Olu Waga kuchenna wskazała 1260g :)
-
2017/09/21 15:43:02
Abc ,Być może coś w tym jest :) A może te baśnie mają morał, tylko my nie potrafimy się jego doszukać? ;)
PS Nie narzekam - napisałam to co zauważyłam... niektóre opowieści są typowe do opowiadania :)
-
2017/09/21 15:44:43
Magdo , Zgadzam się - tego typu opowieści (z historią), mogą sprawić przyjemność również dorosłym :) Lubisz poznawać kulturę i tradycję innych państw? ;)
-
Gość: Ewa, 62.212.73.*
2017/09/21 16:54:23
Takie książki mogą czytać również dorośli.
-
2017/09/21 17:52:01
Powiem Ci, że ta książka jakoś bardziej mnie do siebie przekonała. :) Taka pozytywna energia z niej bije :D
-
2017/09/21 18:11:17
Ewo ,Zgadzam się - dorośli również mogą czerpać z tego przyjemność, dowiedzieć się czegoś nowego a niekiedy i wyciągnąć jakiś morał :)
-
2017/09/21 18:11:38
oironio Czyżby przez kolory? :)
-
2017/09/21 19:32:16
Podobają mi się ilustracje, oddają klimat :)
-
2017/09/21 19:41:39
Bardzo lubimy azjatycką kulturę choć bliżej nam do Korei niż do Chin :)
-
2017/09/21 19:45:41
Doroto , Rzeczywiście chociaż muszę przyznać, że nie wszystkie mi tutaj pasują :)
-
2017/09/21 19:48:07
Candy Pandas , Z pewnością w Korei również mają swoje ludowe opowieści, tak jak w każdym zakątku świata. Jestem ciekawa, czy są one zbliżone do opowieści japońskich - z przyjemnością bym je poznała :)
-
2017/09/21 20:12:43
Hmmm... Chyba nie, żółty i pomarańczowy nie należą do moim ulubionych. Może bardziej przez smoki. :D
-
2017/09/21 20:18:40
Zgadzam się, że zdecydowanie warto poznać baśnie z innych zakątków świata. Mnie zaintrygowała ta książka.
-
2017/09/21 20:22:21
oironio, , Lubisz smoki? :D
-
2017/09/21 20:26:42
Celiak w podróży Interesowałaś się tym w dzieciństwie? Chciałabyś jako dorosła już osoba poznać te ludowe podania i baśnie? ;)
-
2017/09/21 22:17:08
nie wiem dlaczego ale chińskie grafiki zawsze mnie odrzucały- nie lubiłam na nie patrzeć przez właśnie bardzo często pstrokate kolory, dziwne miny. jestem bardzo wrażliwa na zdjęcia i rysunki i jeśli te mi się ie podobają a wręcz odpychają nie wezmę książki do rąk. Tu w Norwegii znam pewną rodzinę która 2 lata mieszkała w Chinach i przywieźli stamtąd całe kontenery rzeczy-jakieś żółto czerwone wazy z wzorkami, powykrzywiane smoki, dziwne figurki przypominające potwory....no nigdy mi się ta chińska stylistyka nie podobała więc pewnie książki nie wzięłabym do ręki właśnie przez grafikę. Szkoda że w dzisiejszych czasach Chiny kojarzą się z kiczem i z tandetą, nawet mówiąc o chińskiej porcelanie człowiek wyobraża sobie teraz szare skorupy ze "wszystko po 4 zł"....
-
Gość: marcepanowy kącik, *.adsl.inetia.pl
2017/09/21 22:34:46
Piękne ilustracje.
-
2017/09/22 01:31:49
fajne ilustracje
-
2017/09/22 06:53:38
Mada , Mam dokładnie tak samo - z tego powodu nie sięgnęłam po baśnie japońskie (ilustracje mnie do tego zniechęciły). W przypadku tej książki zauważyłam taki podział - jedne ilustracje są przyjemne dla oka a inne niekoniecznie. Tak jak Ty uważam, że powykrzywiane twarze i zbyt pstrokate kolory nie są takie ładne, ale to chyba taka kultura... taka kolorowa i "przeładowana". Mimo tego do książki mogłabyś chociaż zajrzeć - czasem możemy zostać zaskoczeni ;)
"Chińska tandeta" najprawdopodobniej wynika z tego, że obecnie wszystko jest produkowane w Chinach i to na ogromną skalę, gdzie liczy się ilość a nie jakość.... a nie oszukujmy się - jakość tych produktów do najlepszej nie należy ;/
-
2017/09/22 06:55:23
marcepanowy kacik , Według mnie mogłyby być mniej "pstrokate" i "pozbawione" powykrzywianych twarzy - jakby w grymasie ;)
-
2017/09/22 06:56:19
czerwonafilizanka , Podobają Ci się? ;)
-
2017/09/22 06:58:35
Słuchałam jako audiobook.
-
2017/09/22 08:12:43
Izabello ,Czytałam Twoją recenzję i pamiętam, że byłaś zadowolona :)
-
Gość: , *.toya.net.pl
2017/09/22 08:17:12
z ciekawości bym czytnęła;)
-
2017/09/22 09:01:05
Tyle człowiek baśni przerozmaitych w życiu czytywał, a na takie się nigdy nie natknął.
Dla mnie to totalna nowość, choć gdzieś mi już się o uszy co nieco o baśniach chińskich obiło... Tylko sama nie wiem gdzie ja o nich słyszałam kiedyś.
Koniec końców, nigdy nie czytałam, a chętnie bym się z nimi bliżej zapoznała :)
Pozdrowionka serdeczne :)
-
2017/09/22 09:18:08
Bardzo lubię baśnie :) Chętnie zajrzę do tej książki :)
-
2017/09/22 09:19:04
Kathy Leonia, Jestem ciekawa, czy byłabyś zadowolona :)
-
2017/09/22 09:23:01
Megly , Może to wynika ze słabo zaopatrzonych bibliotek a może kiedyś nie było o takich baśniach głośno? Z drugiej strony niektórzy z dzieciństwa pamiętają np. baśnie norweskie, czy perskie, gdyż takie zbiory znajdowały się w ich domach :)
Może, kiedyś jakaś ekranizacja była emitowana w telewizji tak jak baśnie rosyjskie? :)
Zastanawiam się, czy spodobałyby Ci się baśnie chińskie :)
Miłego dnia :)
-
2017/09/22 09:24:37
Aniu , Lubisz baśnie i czasem czytasz je sama sobie? ;)
-
Gość: Ivie, 198.50.152.*
2017/09/22 09:28:03
Słyszałam o baśniach chińskich :)
-
2017/09/22 09:29:52
Ivie , O książce, czy może gdzieś w telewizji lub internecie? :)
-
2017/09/22 10:23:27
fajna bajka
-
2017/09/22 10:41:18
ppo, To nie bajka a zbiór chińskich baśni, legend i podań :)
-
Gość: Lazurkowasztuka, 91.222.24.*
2017/09/22 12:01:51
A mnie tam ilustracje się podobają :) A przynajmniej z tego co pokazałaś.
-
2017/09/22 12:27:56
pikne ilustracje! takie klimatyczne
-
2017/09/22 12:44:30
Lazurkowasztuka , Tak jak wspomniałam w recenzji do ilustracji mam mieszane uczucia: część z nich klimatem pasuje do treści i jest przyjemna dla oka (np. ta z ptakiem) , ale są też takie (ta przedostatnia), które jakoś mi tutaj nie pasują ;) Wszystko zależy od tego co się komu podoba :)
-
2017/09/22 12:45:00
domka , Podobają Ci się wszystkie, które pokazałam? ;)
-
2017/09/22 12:48:35
smieszna grafika
-
2017/09/22 13:11:24
ppo93 , Tak uważasz? Masz na myśli twarze postaci, czy tak ogólnie? ;)
-
2017/09/22 13:32:15
To musi być naprawdę wciągająca lektura!
-
2017/09/22 13:39:25
mikimama , Jeśli jest to coś co lubisz i czym się interesujesz jak najbardziej :)
-
2017/09/22 14:15:30
ale ilustracje piękne:)
-
2017/09/22 14:24:55
Magdaleno , Wszystkie, które pokazałam? ;)
-
Gość: Lekcjewkuchni.blogspot.com, *.adsl.inetia.pl
2017/09/22 14:57:39
Brzmi bardzo ciekawie
-
2017/09/22 15:26:15
Lekcjewkuchni , Zachęcam do tego aby zajrzeć :)
-
2017/09/22 17:21:49
602 strony baśni! To ogromnie dużo :D no i tak jak pisałaś, ma to też swoją wagę :D
-
2017/09/22 17:36:57
mega!
-
2017/09/22 18:12:43
Cumulonimbus93 , Książka zawdzięcza taką ilość stron swojemu formatowi (jest kwadratowa), dużej czcionce i sporej ilości ilustracji (o czym wspomniałam w recenzji). Gdyby była "tradycyjnej" wielkości a baśnie wydrukowane mniejszą czcionką, z pewnością ważyłaby mniej i posiadała mniej kartek. Jednak jest to zbiór kierowany głównie do młodszego czytelnika, więc taka forma ma na celu ułatwić mu czytanie ;)
Znasz baśnie chińskie? :)
-
2017/09/22 18:12:58
gabig. Podoba Ci się? :)
-
2017/09/22 18:29:25
super jest
-
2017/09/22 20:25:08
Podobają mi się. :D
-
2017/09/22 20:47:29
Zaciekawiła mnie ta pozycja. Nawet nie do końca dochodzi do mnie świadomość, że inne kraje w tym i Chiny mogą mieć swoje bajki, baśnie.
Chyba jeszcze za mało znam świata.

Dziękuję za komentarz i odwiedziny u mnie. Wpadłam z revizytą.
pozdrawaim serdecznie
-
2017/09/22 22:06:28
gabig, Czytałaś? Znasz? ;)
-
2017/09/22 22:07:40
oironio , Ciekawe, czy opowieści również by Ci się spodobały :)
Czytałaś kiedyś o kulturze chińskiej? Chciałabyś pojechać na wycieczkę do Chin? :)
-
2017/09/22 22:11:53
Sikoreczka , Zastanawiam się dlaczego :) Baśnie, ludowe legendy, podania i ludowe mądrości to "coś" co kształtuje daną kulturę i kraj - nie wyobrażam sobie aby jakieś państwo mogło ich nie mieć :) Mam wrażenie, że mimo wszystko Ty również o tym wiesz, tylko po prostu o tym nie myślałaś :) Chciałabyś poznać baśnie innych krajów?

Przyjemność po mojej stronie :) Ja również dziękuję za odwiedziny - mam nadzieję, że zawitamy u siebie na dłużej :)
Miłego wieczoru :)
-
2017/09/23 07:12:12
Ja bardzo lubię filmy kostiumowe z tamtych regionów, fascynująca, pełna barw kultura :)
-
Gość: , *.toya.net.pl
2017/09/23 09:22:03
sobotnio:)
-
2017/09/23 10:45:37
czarna , Które filmy są Twoimi ulubionymi? :)
-
2017/09/23 10:45:58
Kahy Leonia , Miłej soboty :)
-
Gość: Lazurkowasztuka, 91.222.24.*
2017/09/23 11:56:05
Dokładnie :)
-
2017/09/23 14:22:26
Lazurowasztuka Trafiłam :) Chiny i Japonia to chyba to co lubisz? ;)
-
2017/09/23 15:55:00
Poznawanie baśni i kultur innych krajów to bardzo fajny i ciekawy pomysł :) Nie znam żadnych baśni chińskich, ale co do kultury to coś o niej wiem, bo miałam okazję mieć zajęcia na temat m.in. Chin a także pisałam o tym wypracowanie :) A z takich bajkowych tematów to najbardziej kojarzy mi się animacja "Mulan" :D
-
2017/09/23 16:26:19
Lonna, ,Takie lekcje musiały być ciekawe. Robiliście jakieś projekty z tym związane? :)
Wiedziałaś, że animacja "Mulan" nawiązuje do starożytnej chińskiej legendy o Hua Mulan? :) Szkoda, że w tym zbiorze tej legendy nie ma :(
-
2017/09/23 18:19:58
Myślę, że to dobra propozycja. Ładnie wydana, kolorowa. Dla dzieci jak znalazł :)
-
2017/09/23 19:25:55
Madame Malonka Jestem pewna, że nie jedno dziecko będzie zaciekawione - dorosły również. Owe baśnie i ludowe podania mogą czytać również dorośli :)
-
2017/09/23 19:34:10
Gdybym miała młodsze rodzeństwo to niezaprzeczalnie czytałabym im bajki. :3 Pozostaje mi tylko czekać aż za kilka(naście) lat będę własnym dzieciom czytać. xD
Zachęciłaś mnie do zagłębienia się w narodowe (w sumie nie tylko nasze) baśnie. Fantasy akurat lubię. Chiny to ciekawy kraj, który zamierzam w przyszłości odwiedzić. Jak byłam dzieckiem to wyjątkowo mnie interesowała tamtejsza kultura. Dziwne, bo myślałam, ze książka jest rosyjska... ;-;
-
2017/09/23 20:08:59
Jeśli chodzi o ten kierunek, to zawsze bardziej fascynowała mnie Japonia. :)
-
2017/09/23 22:08:11
Rebel Co stoi na przeszkodzie aby czytać baśnie w dorosłym życiu? :) Według mnie to historie ponad czasowe w których bez względu na wiek można odnaleźć morał. Ponadto baśnie bawią, mogą rozśmieszyć, przywołać miłe wspomnienia z czasów dzieciństwa a także zawierają w sobie informacje o kulturze danego kraju. Uważam, że warto je czytać ;) Cieszę się, że zainteresowałam Ciebie tym aby zagłębić się w baśnie innych narodów. Mam nadzieję, że będziesz miała taką możliwość a także zwiedzić Chiny - marzenia się spełniają, więc i Twoje się spełni :)
Rosyjska? Dlaczego akurat rosyjska? :)
-
2017/09/23 22:15:34
oironio , Gejsze, samurajowie, manga, anime i te sprawy? :D Marzy Ci się wycieczka do Japonii? ;)
Z serii Baśnie Świata wyd. Media Rodzina wydało również zbiór baśni japońskich, ale do sięgnięcia po nią skutecznie zniechęciły mnie ilustracje - sporo w nich takich, które według mnie są po prostu brzydkie :P W internecie widziałam zbiory z innych wydawnictw, ale stacjonarnie już nie ;/ Podobno dobry jest zbiór zebrany przez Royalla Tylera - zawiera dwieście dwadzieścia opowieści, wywodzących się głównie ze średniowiecza. Chciałabym je poznać :)
-
2017/09/23 22:40:02
Odrzuca mnie już sama okładka xD Nienawidzę żółtego xD
-
2017/09/23 23:01:15
Kiedyś rysowałam mangę. :) No i japonki są śliczne. :D
Kiedyś chciałam odwiedzić Tokio, szczególnie dzielnicę Harajuku. :D
Aż tylu baśni to chyba bym nie pochłonęła. :P
-
2017/09/24 06:39:55
Marto , Od zawsze? :) Chyba najgorsze są żółte ubrania :P
Smoków również nie lubisz? :)
-
2017/09/24 06:44:33
oironio Pochwalisz się kiedyś swoimi pracami, czy są zbyt osobiste? ;)
Rzeczywiście Japonki są bardzo ładne, ale Polki również - w każdym kraju są piękne kobiety (poza tym podobno nie ma brzydkich kobiet - każda jest piękna, tylko są kobiety niezadbane ^_^).
Kiedyś? Już Ci przeszło? ;) Wygooglowałam tę dzielnicę i zauważyłam, że tam tłoczno :P
Przecież nie musiałabyś przeczytać wszystkich na raz xD
-
2017/09/24 10:29:13
Uwielbiam kulturę chińską, sama uczę się ich języka. Z książką nigdy się nie spotkałam, ale wygląda bardzo zachęcająco, zwłaszcza prze tą śliczną grafikę :)
smilingshrimp.blogspot.com
-
2017/09/24 11:07:41
Nawet nie wiem gdzie są. :P Gdzieś leżą w jakiejś teczce. :D Rysowałam jak byłam w gimnazjum. ^^
Kiedyś, teraz jakoś nie myślę o podróżach, a i ta kolorowa dzielnica już mnie tak nie jara. :D
-
2017/09/24 12:39:55
Smiling shrimp , I jak idzie Ci nauka tego języka? Jest trudny tak jak się wydaje? :)
Jestem ciekawa, czy baśnie i legendy które znajdują się w książce przypadłyby Ci do gustu. Według mnie powinny zwłaszcza jeśli tak jak napisałaś interesujesz się tamtejszą kulturą - takie teksty dają możliwość troszkę jej poznać, ale od nieco "innej" strony :)
-
2017/09/24 12:42:26
oironio, , Mam nadzieję, że są, bo to miła pamiątka. Może warto ich poszukać? :)
Nie myślisz o podróżach, ale góry lubisz i tam byś pojechała. Prawda? ;)
A co? Ta dzielnica zbyt kolorowa? xD
-
2017/09/24 17:38:18
Do dziś lubię czytać baśnie. Fajnie jest też czasem oglądnąć wersję filmową. Super odskocznia od codzienności :)
-
2017/09/24 19:06:40
Agnieszko ,Cieszę się, że jeszcze są takie osoby :) Które baśnie są Twoimi ulubionymi? Masz jakieś w domu - może takie z dzieciństwa :)
Pamiętam, że w dzieciństwie podobały mi się ekranizacje między innymi baśni rosyjskich, które czasem emitowali na TVP1 - zawsze były ładne i mądre :)
-
Gość: , *.toya.net.pl
2017/09/25 08:02:04
i poniedziałkowo...
-
2017/09/25 09:27:21
Kathy leonia , Udanego poniedziałku ;)
-
2017/09/25 17:13:05
Nie robiliśmy projektów, były to bardziej zajęcia teoretyczne ;) Nie pamiętam ich już zbyt dobrze, bo trochę czasu minęło, ale sporo ciekawych rzeczy można się było dowiedzieć :)
-
2017/09/25 17:29:04
Lonna , Domyślam się, że zabrakło czasu, jednak i takie zajęcia potrafią być bardzo ciekawe - wszystko zależy od nauczyciela :)
Nie masz ochoty ich sobie przypomnieć? ;)
-
2017/09/26 21:21:04
Może kiedyś sobie do nich powrócę ;)
Ogólnie muszę przeprosić za takie nieregularne odpisywanie, ale niestety znów brakuje mi czasu ;D Będę się starać być na bieżąco i nie zaniedbywać bloga, ale coś czuję, że moje wpisy i komentarze będą teraz rzadsze i krótsze.
Pozdrawiam ciepło i przesyłam buziaki :*
-
2017/09/26 21:29:29
Może kiedyś sobie do nich powrócę ;)
Ogólnie muszę przeprosić za takie nieregularne odpisywanie, ale niestety znów brakuje mi czasu ;D Będę się starać być na bieżąco i nie zaniedbywać bloga, ale coś czuję, że moje wpisy i komentarze będą teraz rzadsze i krótsze.
Pozdrawiam ciepło i przesyłam buziaki :*
-
2017/09/27 06:41:21
Lonna, Na takie powroty trzeba mieć ochotę i czas :)
Nie masz za co przepraszać bo nic się nie dzieje :) Tak jak już wcześniej wspominałam blog to ma być przyjemność, taka odskocznia od obowiązków, "coś" co pozwala się zrelaksować i odprężyć. Poświęcasz temu ogromną ilość czasu, ale wiadomo, że są też sprawy ważniejsze i ten czas trzeba poświęcić na coś innego. Rozumiem to i jestem pewna, że wierni czytelnicy bloga również zrozumieją - z przyjemnością będziemy czekać na każdy wpis na Twoim blogu :)
Trzymaj się ciepło i nie przemęczaj. Mam nadzieję, że w natłoku obowiązków znajdziesz czas na relaks dla siebie np. z dobrą książką lub długą kąpiel (innymi słowami to co lubisz) :)
Buziaki :*
-
2017/09/29 17:49:33
Bardzo dziękuję :* W ten weekend właśnie zamierzam wypocząć i się relaksować :D
-
2017/09/29 18:43:17
Lonna, Relaks z książką lub dobrym filmem? :D
-
2017/10/03 20:35:49
I z książką i z filmem i byle do następnego weekendu ;D
-
2017/10/04 06:15:43
Lonna ,Weekend zaliczasz do udanych? Jeśli tak, to bardzo mnie to cieszy i oby kolejny weekend był taki sam a nawet jeszcze lepszy :) Zdradzisz tytuł filmu i książki? ;)


Jeśli jesteś zainteresowany współpracą z blogiem lub masz jakieś pytania pisz: szyszula@poczta.onet.pl

nazwa alternatywna
Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Top Blogi

Tu kupisz ksiażki tekst alternatywny