.

Blog > Komentarze do wpisu

Przez szafę do magicznego świata. C.S.Lewis "Opowieści z Narnii"


zdjęcie

Całe ich życie w tym świecie i wszystkie przygody w Narnii były zaledwie okładką i stroną tytułową i teraz rozpoczynali wreszcie Rozdział Pierwszej Wielkiej Opowieści, jakiej nikt jeszcze na ziemi nie czytał - opowieści, która trwa wiecznie, w której każdy rozdział jest lepszy od poprzedniego.
Clive Staples Lewis – Ostatnia bitwa

  Łucja, stara szafa, Biała Czarownica, Aslan... "Opowieści z Narnii". Z książką "Lew, Czarownica i Stara szafa" po raz pierwszy zetknęłam się w szpitalu mając jakieś 7 lat. Ciągle przed oczami mam stary i wysłużony egzemplarz z ledwo trzymającymi się grzbietu kartkami, który znajdował się w szpitalnej świetlicy - najprawdopodobniej jeden z pierwszych.
 Pamiętam ile od tamtego czasu robiłam podejść do tej książki z których każde niestety kończyło się fiaskiem. Mimo największych chęci nie mogłam "wejść" w fabułę i poczuć jej - nie ciekawiła mnie.

Wszystko, co usłyszałeś o Sta­rej Narnii, jest prawdą. To nie jest kraj ludzi. To kraj Aslana, kraj przebudzonych drzew i widzialnych najad, kraj faunów i satyrów, karłów i olbrzymów, cen­taurów i mówiących zwierząt.
Clive Staples Lewis – Książe Kaspian

 Po kilku latach na ekrany wyszła ekranizacja pierwszej części. Jeśli pamięć mnie nie myli obejrzałam ją razem z młodszą siostrą oraz mamą w kinie w ramach "filmu na zakończenie rekolekcji".
  Pamiętam, że byłam zadowolona z seansu a film uznałam za bardzo dobry - spodobało mi się to w jaki sposób została przedstawiona Narnia a w szczególności, kiedy zawitała do niej wiosna. Chociaż i zimą jest tam pięknie - cała Narnia jest piękna.
 Przyroda, magiczne miejsca, stworzenia i potężny i dobry ale jednocześnie groźny Aslan (uwielbiam polski dubbing Piotra Machalicy). Może nie znam zbyt wielu baśniowych krain, ale gdyby ktoś spytał mnie do jakiej baśniowej krainy chciałabym się przenieść aby ją zobaczyć, byłaby to Narnia ^_^ 
 Mimo iż historię znam praktycznie na pamięć a film widziałam kilkanaście razy, to kiedy nadchodzi czas świąteczny i jest emitowany w telewizji, lubię go obejrzeć (chyba z sentymentu) - siłą rzeczy wprowadza w zimowy klimat ^_^

zdjęcie

 Wróćmy do książek. Po serię ponownie sięgnęłam w wakacje będąc mniej więcej w gimnazjum (według starego systemu nauczania). Nie będę kłamać - jedne części uważam za lepsze a inne gorsze, ale ogólnie całość czytało mi się dobrze. Ponownie przeniosłam się do Narnii, zobaczyłam ją oczyma wyobraźni i przeżyłam tamtejsze przygody. 
 Pamiętam, że zrobiło mi się przykro, kiedy Piotr i Zuzanna nie pojawili się już w Narnii, kiedy Zuzanna uznała Narnię za wytwór jej wyobraźni i przestała w nią wierzyć. Nie spodobało mi się to w jaki sposób finalnie potoczyły się losy Zuzanny. Zawsze wydawała mi się najpoważniejsza z czwórki swego rodzeństwa, wątpiła w Narnię i to co w niej zobaczyła... powtarzała, że należy dorosnąć. Jednak w moim odczuciu autor ani trochę nie uczynił z niej dorosłej. Interesowanie się nylonowymi pończochami, szminkami i zaproszeniami na przyjęcia nie uważam za oznakę dorosłości.

 Potem Narnii nie mogli odwiedzić również Edmund i Łucja. Trochę zrobiło mi się przykro, gdyż zżyłam się z bohaterami i przyzwyczaiłam do nich. Jednych polubiłam, inni trochę mnie irytowali (wybaczcie, ale podam imion) a kolejni a w ogóle nie przypadli do gustu np. Eustachy.
 Mimo tego iż w pewnym momencie fabuła wydała mi się nieco nużąca i mniej ciekawa, czytałam dalej. Bardzo chciałam poznać całą historię Narnii, zakończenie tej baśniowej przygody... I poznałam. Całą serię siedmiu tomów przeczytałam w 2-3 dni.

Myślę, że większość z nas ma taką swoją tajemną krainę, ale dla większości z nas istnieje ona tylko w wyobraźni.
Clive Staples Lewis - Podroż wędrowca do Świtu

  Nie będę opowiadała o czym są poszczególne części serii. Przypuszczam, że większość z Was kojarzy pierwsze trzy chociażby z filmu a w przyszłym roku ma pojawić się kolejna.
 Nie chciałabym również odbierać Wam ewentualnej przyjemności z czytania, gdybyście mimo wszystko zdecydowali się sięgnąć po te książki. Według mnie w każdej książce chodzi głównie o przyjemność z czytania, o to aby przenieść się do opisanej krainy i razem z bohaterami przeżyć tamtejsze przygody a być może wcielić się w jedną z postaci.

zdjęcie

 Książkowa Narnia to baśniowa kraina zamieszkiwana przez niezwykłe stworzenia: karły, elfy, centaury, wróżki, satyry oraz mówiące zwierzęta takie jak wilki, bobry, borsuki, konie... Sposób prowadzenia narracji, język, opisy i fabuła również są baśniowe. Fabuła jest bardzo prosta. Nie ma tutaj nic nowego - mamy tradycyjny schemat walki dobra ze złem, przy czym dobre czyny są nagradzane i dobro zwycięża. Mimo tej "oczywistości" wciąga.
 Język jest plastyczny, dzięki czemu z łatwością można wyobrazić sobie wszelkie sytuacje i wydarzenia, które mają miejsce.
 Ponadto co w baśniach jest bardzo ważne, jej treść zawiera sporo uniwersalnych wartości.
 Jakich? To nie tylko jasne przesłanie, że dobro zwycięża i zawsze do nas powraca. To nauka o tym jak ważne jest to aby wybaczać - mimo tego, że jest to bardzo trudne a niekiedy może wydawać się nam niemożliwe. Jednak jak mówią "nie ma rzeczy niemożliwych" - należy mocno wierzyć w to, że nam się uda i robić coś w tym kierunku.
 Powieść uczy również tego, że nie ma istot nieomylnych... każdy ma prawo do błędu i sztuką jest aby do tego się przyznać i próbować ten błąd naprawić.
 Ponadto wyraźnie mówi o tym, iż trzeba przezwyciężyć lęk i starać się zło zwyciężać dobrem, gdyż jeśli zło wymknie się spod kontroli, może to skończyć się bardzo źle - nawet końcem świata.

Kiedy rzeczy źle się mają, to zwykle mają się coraz gorzej przez jakiś czas, ale kiedy zdarzy się wreszcie coś dobrego, można się spodziewać,że sytuacja będzie się coraz bardziej poprawiać.
więcej
Clive Staples Lewis – Siostrzeniec czarodzieja

 Patrząc na "Opowieści z Narnii" pod innym kątem niektórzy doszukują się w nich odniesień do chrześcijaństwa oraz Biblii w każdej z poszczególnych książek i postaci. Jednakże, Lewis nie zamierzał umieszczać koncepcji teologicznych w Opowieściach z Narnii. Jak sam stwierdził w "Of Other Worlds"
 "Wszystko zaczęło się od obrazów; faun niosący parasolkę, królowa w saniach, wspaniały lew. Na początku nie było w nich nic chrześcijańskiego; ten element sam wplótł się w historię."

 Nie studiowałam filologii polskiej, kulturoznawstwa, czy też innych dziedzin związanych z literaturą. Kiedy czytałam i oglądałam Narnię po raz pierwszy nie zwróciłam na to większej uwagi - traktowałam to jako baśniową przygodę. Gdzieś taka informacja obiła mi się o uszy, jednak wówczas nie zagłębiałam się w ten temat. Nie interesowało mnie to - usłyszałam i zapomniałam.

Jednak muszę przyznać, że w trakcie seansu filmu rzeczywiście jedno, może dwa skojarzenia przyszły mi do głowy, ale nie przykładałam do tego większej uwagi.
 Podobnie było ostatnio, kiedy postanowiłam odświeżyć sobie ten cykl - potraktowałam go jako baśniową opowieść. chociaż nie będę ukrywać, że tak jak w przypadku filmu, jakieś biblijne skojarzenie (a może nawet i skojarzenia) przyszło mi na myśl (o czym wspomnę niżej).
 Na potrzeby recenzji postanowiłam wczytać się w ten temat i podać kilka przykładów aby poznać Wasze zdanie ^_^

  • Kiedy w "Podróży Wędrowca do Świtu" jedno z dzieci pyta Aslana, czy mogą się z nim spotkać w świecie ludzi, poza Narnią, odpowiada, że tak, lecz na Ziemi nosi inne Imię (pisząc o Biblijnym skojarzeniu, ten wątek miałam na myśli)
  • Narnia została stworzona śpiewem - biblijny hymn o stworzeniu (punkt numer dwa, który zauważyłam dopiero teraz)
  • Aslan w książce: "Lew, Czarownica i Stara Szafa" zostaje najpierw ośmieszony przez obcięcie grzywy a następnie dobrowolnie zabity. Po chwili powraca z całym swym pięknem i potęgą. Warto tutaj zaznaczyć, że oddał swoje życie, gdyż został zdradzony przez Edmunda. W odniesieniu do Biblii na myśl może nasunąć się: obnażenie z szat Jezusa Chrystusa, Jego dobrowolna śmierć za grzechy ludzkości i zmartwychwstanie a wcześniej zdradę Judasza (Edmund zdradził Aslana za niebiańskie ptasie mleczko a Judasz Chrystusa za srebrniki).
  • Zuzanna i Łucja płaczą po śmierci Aslana, tak jak Maria z Nazaretu i Maria Magdalena przy grobie Jezusa.
  • Biała Czarownica kusi Edmunda, który przybył do Narnii.
  • W siódmym tomie serii ("Srebrne krzesło") Czarownica w postaci zielonego węża uwodzi i walczy z Rilianem. W Raju szatan - wąż zwodził pierwszych ludzi. Ponadto: Biała Czarownica walczyła z dobrem i pragnęła cierpienia - szatan pragnie tego samego.
  • W ostatniej części zatytułowanej "Ostatnia bitwa" jest mowa o Nowej Narnii, która jest miejscem pięknym, gdzie każdy jest szczęśliwy i do której udają się bohaterowie powieści (z wyjątkiem Zuzanny), gdzie są szczęśliwi. Nowa Narnia może być odzwierciedleniem Raju.

zdjecie

 Przeglądając forum o książkowej Narnii, zauważyłam, że takich porównań w całej serii można doszukać się więcej a gdyby zacząć czytać artykuły poświęcone temu zagadnieniu, okazało by się, że jest ich cała masa - nawet takie o których wcześniej nie pomyśleliście. Sama Narnia ma być wówczas odzwierciedleniem naszego świata. Oczywiście to tylko przypuszczenia. Sam Lewis (ekspert w temacie alegorii), twierdził, że książki o Narnii nie były alegorią a chrześcijański aspekt nazywał „domniemanym”.

  Zauważyłam, że kiedy zrobiło się o tym głośniej, zrodziło się sporo przeciwników tej serii - bo podobno powieść coś narzuca, robi "sieczkę z mózgu dzieci, obraża ateistów, chrześcijan,  inne wyznania itp., itd. Osobiście nie poczułam aby książka coś narzucała, czy zakazywała. Faktycznie w powieści można zauważyć inspirację Biblią, ale nadal pozostaje ona baśnią - z nauką i morałem.
 Według mnie zabierając się do lektury tej serii tak należy ją traktować - jako baśń i ciekawą przygodę. Jeśli wszyscy patrzyli by na nią pod względem religijnym, na wstępie mogliby się uprzedzić a nawet i zniechęcić (są różne podejścia do tematów wiary itp.)
 Dla mnie Narnia zawsze była, jest i pozostanie piękną, baśniową krainą (chyba głównie tą z filmu) a także baśnią z przesłaniem.

Jeśli masz rację, to jesteśmy tylko dziećmi które wymyśliły sobie zabawę. Ale czworo bawiących się dzieci, może stworzyć fantastyczny świat, który sprawia, że twój prawdziwy świat staje się pusty. Dlatego zamierzam zostać przy tym świecie z zabawy.
Clive Staples Lewis – Srebrne krzesło

 Na koniec kilka słów o samym wydaniu powieści. Media Rodzina całą tę historię proponuje nam wydaną w dwóch tomach z twardą okładką, umieszczonych w tekturowym pudełku.
 Pierwszy tom zawiera takie części jak: "Lew, czarownica i stara szafa", "Książę Kaspian" i "Podróż Wędrowca do Świtu"- 470 stron.

 Drugi tom to: "Srebrne krzesło", "Koń i jego chłopiec", "Siostrzeniec Czarodzieja" i "Ostatnia bitwa" - 606 stron.
 Każdy wolumin zdobią ilustracje Pauline Baynes - te same co z pierwszych wydań z tą różnicą, że kolorowe.
 Jedyna jego wada jakiej się doszukałam, to średniej grubości kartki (są dość cienkie). Według mnie mogłyby a nawet i powinny być grubsze aby w trakcie czytania nie obawiać się, że je nadegniemy lub naderwiemy. Jakby nie było według mnie to prawdziwa gratka dla wielbicieli tej serii - tych, którzy chcieliby aby znalazła się ona w ich biblioteczce ^_^.

Napisałem tę opowieść dla ciebie, ale kiedy zaczynałem ją pisać, nie zdawałem sobie sprawy, że dziewczynki rosną szybciej niż książki. W rezultacie jesteś już za stara na bajki, a kiedy tę książkę wydrukują i oprawią, będziesz jeszcze starsza. Pewnego dnia będziesz jednak dostatecznie stara, aby znowu do bajek wrócić. Możesz wtedy zdjąć tę książkę z jakiejś wysokiej półki, odkurzyć i powiedzieć mi, co o niej myślisz.
Clive Staples Lewis – Lew, czarownica i stara szafa

A na koniec mała ciekawostka. Pierwsza część Opowieści z Narnii "Lew, Czarownica i stara szafa" chronologicznie nie jest pierwszą. Według kolejności wydarzeń opisanych w książkach jest druga. Chronologicznie części przedstawiają się w tej kolejności: 6, 1, 5 (akcja ma miejsce w czasach panowania rodzeństwa Pevensie), 2, 3, 4, 7

Szczęśliwa Narnia. Narnia porośniętych wrzosem wzgórz i tymiankowych dolin, Narnia wielu rzek, wilgotnych górskich polan, omszałych jaskiń i przepastnych puszcz, rozbrzmiewających odgłosem młotów i siekier karłów. Och, słodkie powietrze Narnii! Lepsza jest jedna godzina życia w Narnii niż tysiąc lat w Kalormenie.
Koń i jego chłopiec

 Książkę możecie zakupić między innymi w księgarni internetowej i wydawnictwie AF (absolutnie i fantastycznie)


*ilustracja pierwsza - latarni w Narnii stąd, czarownicy Jadis pod mapą Narnii stąd, lwa Aslana nad mapą Narnii stąd, natomiast obok ostatniego cytatu stąd.
*pozostałe ilustracje stąd i stąd.
*Wszystkie ilustracje wykonała Paulina Baynes - ilustratorka powieści między innymi w wydaniu wyd. Media Rodzina

piątek, 20 października 2017, ervisha
Tagi: książki
Komentarze
Gość: Vanilia, *.185-36-169-0.net.eco.atman.pl
2017/10/20 09:17:55
Świetna recenzja :)
-
Gość: Lena, *.xyz
2017/10/20 09:24:10
Nie czytałam, ale oglądałam filmy :)
-
Gość: Ewa, 62.212.73.*
2017/10/20 09:34:02
Czytałam, ale nie przypadła mi do gustu
-
Gość: Abc, 89.163.130.*
2017/10/20 09:46:02
"Opowieści z Narnii" wspominam z wielkim sentymentem - to właśnie od tej serii rozpoczęłam przygodę z dłuższym czytaniem ;)
-
2017/10/20 09:53:20
uwielbiam opowieści z Narni... wspaniała pasjonująca historia <3
-
2017/10/20 09:55:39
Widzę kolejne piękne wydanie książki :) "Opowieści z Narni" bardzo lubiłam, choć niestety nie udało mi się przeczytać całej :)
-
Gość: Ania, *.ip-167-114-102.net
2017/10/20 10:00:26
Czytałam tę serię, ale bardzo dawno temu. Pierwsza część była dobra, ale dalsze tomy zaczęły mnie nudzić. Może kiedyś jeszcze raz sięgnę po te książki. Jestem ciekawa ile doszukam się w niej nawiązań do Biblii :)
-
2017/10/20 10:01:25
Vanillia ,Dziękuję. Cieszę się, że recenzja przypadła Ci do gustu ;)
-
2017/10/20 10:02:01
Leno , Jak oceniasz ekranizacje?
-
2017/10/20 10:02:35
AbcNie każdy lubi tę serię, tak jak wszystko ;)
-
2017/10/20 10:04:36
Abc ,Rzeczywiście masz miłe wspomnienia związane z tą serią ;) Moja przygoda z czytaniem najprawdopodobniej rozpoczęła się od wielkiej czerwonej encyklopedii, którą mamy w domu i która zawsze mi się podobała :)
-
2017/10/20 10:05:03
czerwonafilizanka , Przeczytałaś całą serię? :)
-
2017/10/20 10:08:31
Lazurowasztuka Zgadza się. Wydanie książki jest przepiękne, tylko szkoda, że kartki są dość cienkie - mogłyby być grubsze. Mimo tego wizualnie cieszy oko a i z samą treścią, choć w moim odczuciu było raz lepiej a raz gorzej, jest bardzo dobrze :)
Nigdy nie myślałaś o tym aby powrócić do Narnii? :)
-
2017/10/20 10:11:03
Aniu Według mnie niektórym powieściom warto dawać drugą szansę ;) Jeśli sięgniesz po Narnie po raz drugi, będziesz ją czytać w aspekcie nawiązań do Biblii? ;)
-
2017/10/20 10:44:27
Ja do niej zamierzam powrócić i przeczytać całą :D Przerwałam bo czytałam u znajomego xD Ale póki co mam pełną półkę nowych książek do czytania i zamierzam je najpierw skończyć :)
-
2017/10/20 10:48:29
Lazurowasztuka Na wszystko przychodzi odpowiednia pora :)
Zdradzisz kilka tytułów ze swojej półeczki? :)
-
Gość: Natalia, 82.77.75.*
2017/10/20 10:49:20
Może kiedyś przeczytam całą serię :)
-
2017/10/20 10:57:48
Natalio, Jeszcze nie jesteś pewna? ;)
-
2017/10/20 12:10:43
Nigdy nie miałam okazji sięgnąć po Opowieści z Narni.
Film oglądałam bardzo, bardzo dawno temu i nawet mi się podobał.
Kto wie może się kiedyś skuszę aby ja przeczytać :)
-
Gość: Ivie, 198.50.152.*
2017/10/20 12:11:36
Przeczytałam raz i już do niej nie wróciłam. Nic nie zapowiada aby miało się to zmienić ;)
-
2017/10/20 12:31:04
Mama Urwisa , Może książki przeczytasz swoim pociehom? :)
-
2017/10/20 12:31:25
Ivie,Seria nie przypadła Ci do gustu? ;)
-
Gość: Iza, *.zalmos.net
2017/10/20 12:33:12
Opowieści z Narnii były i teraz chyba nadal są lekturą szkolną. Zgadza się? :)
-
2017/10/20 13:22:07
Książek nie czytałam. Kojarzę jedynie filmy. Szczerze mówiąc jestem nawet zaskoczona, ze było ich tak dużo (tomów książek, nie filmów;) )
-
2017/10/20 13:23:47
Zaczęło się od tego, że na "Narnii..." byłam z mamą w kinie... i się zakochałam.
Potem książki poszły w ruch, ale nadal uważam, że film jest magiczny i naprawdę dobrze zrobiony. Uwielbiam do niego wracać.
A "Opowieści z Narnii" to taki mój powrót do dzieciństwa. Wspaniały, bajkowy, tajemnicy świat!
Pozdrawiam serdecznie :)
-
2017/10/20 13:31:10
Izo,Kiedy ja i moje rodzeństwo chodziliśmy do szkoły, nie była to nasza lektura szkolna. Obecnie po zmianach w kanonie lektur, pierwsza część cyklu znajduje się na liście ;)
-
2017/10/20 13:32:04
Ewo, Nie było a jest :)
Pamiętasz, czy film przypadł Ci do gustu? :)
-
2017/10/20 13:33:05
Megly , Masz rację, że film jest magiczny i niezwykły.... lubię do niego wracać :) A Ty wracasz do książek i do filmów? :)
-
2017/10/20 14:53:32
hehe JEST, oczywiście;) Pamiętam, że jako dziecko obejrzałam pierwszą wersję. Zafascynowana byłam wówczas gadającym lwem;) Nowe części kiedyś tam oglądałam, ale chyba bez większych emocji.
-
2017/10/20 15:40:56
Ewo , Jest jakaś pierwsze wersja "Narnii...."? Może masz na myśli serial, bo wiem, że kiedyś taki był :)
-
Gość: Ola, 82.223.17.*
2017/10/20 15:42:51
Film obejrzałam, ale nie pokochałam Narnii. Nie zamierzam czytać tych książek. To nie dla mnie.
-
2017/10/20 15:57:17
Pierwszą część ekranizacji widziałyśmy w kinie i podobała nam się ale już jakoś kolejne części ominęły nas i w sumie to nie wiemy co się tam dalej potoczyło :P
-
2017/10/20 17:41:27
Olu ,Rozumiem i szanuję ;) Jednak czasem bywa, że człowiek jest do czegoś uprzedzony i twierdzi, że coś nie jest dla niego a kiedy mimo wszystko po jakimś czasie przełamie się i po to sięgnie, stwierdza, że jednak było przyjemnie :) Może warto zerknąć? Oczywiście nie nalegam :)
-
2017/10/20 17:42:02
Candy Pandas , Chciałybyście się tego dowiedzieć? xD
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/10/20 17:58:36
Książki nie czytałam, ale film (mi-jako dziecku) zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie ;)
-
2017/10/20 18:29:39
Anonimie , Myślałaś o tym aby powrócić do filmu lub sięgnąć po książkę? :)
-
Gość: Marzena, *.dynamic.chello.pl
2017/10/20 18:48:31
Książki które czytałam razem z moim synem, są bardzo ciekawe :-)
-
2017/10/20 19:31:31
Bardzo fajna książka i świetna recenzja :)
-
2017/10/20 20:07:33
Mnie "moda" na "Opowieści z Narni" jakoś ominęła. Oglądałam pierwszą część filmu, ale mi się nie spodobał i pewnie dlatego nie miałam chęci sięgać po książki ;) Wydaje mi się też, że ta seria nie jest dla mnie :)
-
2017/10/20 22:09:21
Marzeno, Twój synek był zadowolony z lektury? :)
-
2017/10/20 22:09:46
Aniu , Dziękuję :) Miło mi i cieszę się, że tak uważasz ;)
-
2017/10/20 22:12:31
Lonna Tak szczerze to mnie "moda" na tę serię również ominęła. Kiedy chodziłam do szkoły nie mówiło się ani o książkach, ani o filmie. Tak jak wspominałam o książce dowiedziałam się dzięki szpitalnej świetlicy :P
-
2017/10/20 23:30:28
nie czytałam oglądałam filmy:)
-
2017/10/21 06:18:49
czerwonafilizanka ,I jak wrażenia po seansach? :)
-
2017/10/21 08:17:49
Dostałam tę książkę w dzieciństwie na jakieś święta i pamiętam, że też na początku trudno było mi przez nią przebrnąć. Ona chyba nie jest tak do końca książką dla dzieci...
-
Gość: , *.toya.net.pl
2017/10/21 09:04:38
mam sentyment do tego...
-
2017/10/21 09:30:57
Królowa Karo , Na początku było ciężko, ale w końcu udało Ci się przeczytać pierwszą część lub serię? :)
Świat przedstawiony w książkach jest baśniowy, język również, ale jednocześnie czuć, że jest "stary" i to może dlatego lektura szła powoli? Z drugiej strony książki mówią o wartościach uniwersalnych, takich jak przyjaźń, miłość, wierność, lojalność..... Wydaje mi się, że wszystko zależy od tego w jakim wieku jest dziecko, na jakim etapie w życiu i jakie książki czyta. Na każdą książkę musi przyjść odpowiedni czas :)
-
2017/10/21 09:31:41
Kathy Leonia , Sentyment? Czym spowodowany? :)
-
Gość: Magda, *.rev.netart.pl
2017/10/21 09:55:03
Ja należę do leniuszków, którzy nie czytali książek i wolą ekranizację :P
-
2017/10/21 10:35:36
Opowieści z Narnii uwielbiam zresztą jak wszystkie tego typu książki
-
2017/10/21 11:59:41
Magdo,Zastanawia mnie jak można stwierdzić, że woli się film, jeśli wcześniej nie przeczytało się książki na podstawie, której został on nakręcony? Wydaje mi się, że aby to stwierdzić trzeba najpierw przeczytać wersję papierową a dopiero potem sięgnąć po ekranizację (niektórzy wolą w odwrotnej kolejności). Ekranizacja "Opowieści z Narnii", jest bardzo dobra, jednak to co innego niż powieść - według mnie warto sięgnąć również po książkę/i. :) Może kiedyś przełamiesz leniuszka,który siedzi w Tobie? :D
-
2017/10/21 12:00:46
codojedzenia , Wracasz czasem do tych książek? Jakie inne książki tego typu znajdują się na liście Twoich ulubionych? :)
-
Gość: Justyna, *.ip-178-33-33.eu
2017/10/21 12:08:53
Wstyd się przyznać, ale nigdy nie przeczytałam ani jednej książki z serii i nie obejrzałam filmu ;/
-
2017/10/21 12:25:15
fajna ksiązka :D czytałam! :D
-
2017/10/21 14:04:30
Lubię "Opowieści z Narnii" - zarówno książki jak i filmy.
-
2017/10/21 17:52:36
Justyno ,Według mnie to żaden wstyd. Nigdy nie jest za późno aby nadrobić zaległości :)
-
2017/10/21 17:53:50
Doroto , Wszystkie części? :)
-
2017/10/21 17:56:33
Iwono, Która część lubisz najbardziej? :)
-
2017/10/21 20:01:59
Wiesz,że niestety nie czytałam Opowieści.. Kiedy je poznałam już byłam za duża i jakoś okazji nie było ;)
-
2017/10/21 20:21:53
Lena , Za duża? Nie wydaje mi się aby książki były tylko i wyłącznie dla młodszego czytelnika - przecież mówią o uniwersalnych wartościach ;) A nawet gdyby tak było, to nawet dorośli czytają książki tego typu :)
Tak samo jest z filmami - według mnie warto zajrzeć, przejrzeć, obejrzeć :)
-
2017/10/21 20:26:20
Oj, widzę, że muszę zwracać większą uwagę na to, jak dobieram słowa;) Nie pamiętam czy to był film, czy serial - byłam mała, a widziałam to tylko wtedy, więc wiedzę mam jedynie ze wspomnień. Teraz sprawdziłam z ciekawości - był to mini serial, niecałe 3 godziny - dla mnie to pierwsza wersja... jakkolwiek można to odebrać:))
-
2017/10/21 22:20:24
Czytałam 'Opowieści z Narnii' - wszystkie części a oglądałam chyba tylko 3. Dobra lektura.
pozdrawiam
-
2017/10/22 06:31:24
Ewo , O serialu dowiedziałam się dopiero w tym roku i pomyślałam aby za jakiś czas go obejrzeć. Kiedy mi o nim przypomniałaś wzbudziłaś moją ciekawość. Coś czuję, że niedługo rozpocznę seans, tylko najpierw "przetrawię" książkę - potrzebuję przerwy :)
-
2017/10/22 06:32:35
Sikoreczko , Obejrzałaś wszystkie filmy (nie liczę serialu z 1988 roku) :) Czwarta część ma zostać zekranizowana w przyszłym roku :)
-
2017/10/22 08:26:50
Zastanawiam się jak ja sama teraz bym na ten film/serial zareagowała... W sumie minęło już trochę czasu...;)
-
Gość: , *.toya.net.pl
2017/10/22 09:24:06
miłego dnia;)
-
2017/10/22 09:58:38
Ewo , Nasunęła mi się na myśl taka refleksja. Kiedy byłam mała lubiłam oglądać serial "Zaginiony Świat". W tym roku ponownie zaczęli go emitować i wszystkie te dinozaury i inne "efekty specjalne" zaczęły mnie śmieszyć - nie oszukujmy się technologia znacznie się rozwinęła i to na co kiedyś nie zwracało się większej uwagi, bawi albo razi w oczy :)
Możesz wrócić do tego serialu i przekonać się jak na niego zareagujesz (może ze swoim małym szkrabem ^_^), albo obejrzeć wersję kinową z 2005 roku :)
-
2017/10/22 09:58:59
Kathy Leonia Dziękuję i wzajemnie :)
-
2017/10/22 10:09:14
Uwielbiam Narnię, tak dawno czytałam, że chyba czas do niej powrócić :)
-
Gość: Natalia20041989, *.adsl.inetia.pl
2017/10/22 10:37:53
Magiczna opowieść
-
2017/10/22 11:15:33
judik, Uwielbiasz wszystkie części, czy tylko pierwszą lub wybrane? ;)
Miałabyś ochotę powrócić do Narnii, czy tylko bierzesz taką opcje pod uwagę? :)
-
2017/10/22 11:18:00
Natalio , Zgadza się :) Omawiasz ją ze swoimi dzieciakami jako lekturę szkolną?
-
2017/10/22 11:19:36
W kwestii Narnii jestem tylko filmowa (kocham!), za to moja mama i siostra wciągnęły również książki.
-
2017/10/22 12:39:30
Muszę podsunąć tą serię mojej siostrzenicy, jak trochę podrośnie. Teraz uwielbia książeczki, więc może wyrosnąć na czytelniczkę :) Bardzo trafna uwaga o dorosłości, też nie lubię takiego spłycania.
-
2017/10/22 13:58:57
Olgo Nie czujesz potrzeby aby sięgnąć po książki? Która część filmowej Narnii najbardziej Ci się spodobała? :)
-
2017/10/22 14:05:07
Celiak w podróży, , Jakie książeczki w tej chwili czyta Twoja siostrzenica? Mam nadzieję, że polubi książki i czytanie ;)
Według mnie nie powinno mówić się, że dane książki są tylko i wyłącznie dla dzieci lub dorosłych. Wszystko zależy od nas samych i tego co lubimy - czasem młodzi czytelnicy mają ochotę i chcą przeczytać coś "poważniejszego" a dorośli wracają do lektur z dzieciństwa, bo to lubią. Tak na prawdę to można ustosunkować nie tylko do książek :)
-
2017/10/22 15:40:42
Jak już wcześniej pisałam była to dla mnie wciągająca magiczna bajeczna historia przedstawiona w fajny sposób
-
2017/10/22 17:28:54
czerwonafilizanka, Rzeczywiście magii jej nie brakuje ;)
-
2017/10/22 19:13:05
To prawda, wiele się zmieniło w sposobie kręcenia filmów. Teraz stawiają na widowiskowość i efekty specjalne, które są na prawdę na wysokim poziomie. Dlatego też niektóre stare filmy po latach faktycznie, że się tak wyrażę, trącą myszką;) Na szczęście są też filmy ponadczasowe, które moim skromnym zdaniem się nie starzeją i po latach nadal przyjemnie się je ogląda, bez uczucia upływu czasu:) Mamy kilka takich ulubionych, do których co kilka lat wracamy:) no ale nie o filmach, a o książkach jest ten wpis, więc już milczę;) Pozdrawiam:)
-
2017/10/22 20:07:05
Nie jestem fanką opowieści z Narnii, ale moja mama uwielbia i zna chyba wszystkie części :)
-
2017/10/22 22:11:19
Ewo , Z drugiej strony te efekty specjalne to nie zawsze dobra sprawa - czasem jest ich tak dużo, że "gryzie" to w oczy... widać, że całość jest sztuczna i nieprawdziwa, co odbiera przyjemność z seansu. Bywa, że taki film, który trąci myszką jest lepszy od tych z efektami specjalnymi. Dokładnie... istnieją "stare" filmy, które mimo upływu czasu nadal ogląda się przyjemnie, są też takie przypadki, kiedy pierwsza wersja jest o wiele lepsza od tej współczesnej - można oglądać i oglądać :) Mój tato ma tak np. z "Chłopami", "Kogel-mogel", czy "Poszukiwany, poszukiwana" ;)
A mogłabyś podać kilka tytułów? To nic, że wpis jest o książkach - przecież poruszyłam w nim watek filmów. Poza tym miło jest wybiec tematem nieco dalej - wszakże nadal jest to kultura :) No chyba, że nie masz ochoty - mi osobiście Twoje komentarze nie przeszkadzają a sprawiają ogromną przyjemność :)
-
2017/10/22 22:23:42
Agnieszko ,Rzeczywiście nie każdy lubi serię tych książek. Ja również nie nazwałabym siebie fanką, ale gdybym miała podsumować całość, to tak jak wspomniałam w recenzji, miło spędziłam czas (mimo tego iż jedne części czytało mi się lepiej a inne nieco ciężej) :) Nie wykluczam tego, że co jakiś czas będę wracać do tych książek :) Widziałaś ekranizację pierwszych trzech części? :)
-
2017/10/23 07:50:44
Zgodzę się, że nieraz filmy przeładowane są aż w nadmiarze efektami. Teraz bazuje się głównie na nich. Takie czasy. Dawniej liczyła się treść, teraz dużo jest filmów o superbohaterach, gdzie sceny walki zajmują znaczną część seansu. Efekty specjalne są jednak zrobione w taki sposób, że świetnie się je ogląda np Wonder Woman;) Stare filmy, kręcone na nowo też mogą być fajne - ja np odbieram pozytywnie nową wersję Siedmiu Wspaniałych;) A co do tytułów, które nam się nie nudzą i lubimy do nich wracać, to wymienię kilka (Ty wymieniłaś polskie pozycję, ja wymienię zagraniczne): Skazani na Shawshank, Cała seria Powrotu do przyszłości czy też Witaj św. Mikołaju, albo Europejskie wakacje z Chevy Chase'm;)
-
2017/10/23 09:00:11
Ewo Dokładnie. Obecnie stawia się na to aby zrobić szum i wielkie widowisko a nie aby przekazać coś treścią w rezultacie czego niekiedy wypada to słabo a nawet bardzo słabo. Oczywiście tak jak wspomniałaś można znaleźć takie produkcje, które oprócz widowiska niosą ze sobą jakieś przesłanie, są też takie, które mimo iż większego przesłania nie posiadają są dobrze zrobione i dostarczają rozrywki. Z drugiej strony można znaleźć komedie, które bawią i uczą ;) Widzę, że mamy podobne zdanie :)
"Witaj św. Mikołaju".... bardzo lubię :D W okresie Świątecznym zawsze oglądam :D
-
2017/10/23 14:27:50
Czy ja wiem, już nawet postaci za dobrze nie kojarzymy, bo to był x lat temu :D
-
2017/10/23 16:54:12
Candy Pandas, Domyślam się, że nie zamierzacie wracać do Narnii xD
-
2017/10/23 16:58:18
Magdo Dziękuję :) Lubisz czerwoną soczewicę? :)
-
2017/10/24 23:37:24
Oj...to nie dla mnie ;)
-
2017/10/25 06:10:23
Magdaleno , Nie lubisz Narnii, fantastyki czy i tego i tego? ;)


Jeśli jesteś zainteresowany współpracą z blogiem lub masz jakieś pytania pisz: szyszula@poczta.onet.pl

nazwa alternatywna
Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Top Blogi

Tu kupisz ksiażki tekst alternatywny