.

Blog > Komentarze do wpisu

O celebrowaniu wdzięczności, Dzienniku Wdzięczności a także kalendarzu "Kalendarzu Bóg w wielkim mieście"

Zdjęcie
 Jakiś czas temu wspominałam, że w moim przypadku kalendarz to coś zbędnego - przynajmniej jeśli chodzi o notowanie, zapisywanie i organizację. Nigdy nie miałam, nie mam i mam nadzieję, że nie będę miała z tym problemów a wszelkie wizyty u lekarza zapisuje w kalendarzu kartkowym - do wyrywania, który leży w kuchni.
 Jednak takie kalendarze można wykorzystać nie tylko do zapisywania dat oraz miejsc spotkań, umówionych wizyt u lekarzy, uroczystości itp. To bardzo dobre "miejsce" to prowadzenia zapisek odnośnie własnych przemyśleń, inspirujących cytatów z książek, filmów lub myśli wybitnych osób a także aby prowadzić "Dziennik wdzięczności".
Źródło
  Co to takiego? Każdego dnia wypisujemy miłe rzeczy za które jesteśmy wdzięczni akurat tego dnia. Nie musi to być drogi prezent, wygrana w totka, los na loterii czy awans... przyjemność sprawiają również mniejsze i z pozoru drobne rzeczy - za nie również powinniśmy dziękować. Jakie? Chociażby to, że się obudziliśmy, że jesteśmy zdrowi, możemy chodzić, tańczyć, śpiewać... Można dziękować za słońce na niebie, śpiew ptaków, dobrą ocenę w szkole/na studiach, pochwałę w pracy, spacer, odgłos deszczu, pierwszy śnieg zimą, spokojny dzień, rodziców i ich bezwarunkową miłość... Mogłabym wymieniać i wymieniać .
 Być może nie zdajecie sobie z tego sprawy, ale wiele rzeczy sprawia, że życie jest w porządku, fajne, miłe, weselsze, ciekawsze...
  Zdjęcie
  Możemy zacząć dzień od wdzięczności lub wdzięcznością go zakończyć. Jednak ważne jest aby być w tym systematycznym i prowadzić swoje zapiski codziennie. Dodatkowo jeśli chcemy do takiej naszej wdzięczności możemy dopisać, dlaczego jestem wdzięczny oraz jak się z tym czuje. Taka mini refleksja pomaga uświadomić pewne sprawy głębiej, jednak nie jest to konieczne. Warto prowadzić takie zapiski, gdyż z czasem pomagają optymistyczniej patrzeć na świat a my sami zauważamy, że z biegiem czasu "rzeczy" za które jesteśmy wdzięczni jest coraz więcej.
Zdjęcie
  Do prowadzenia dzienniczka można przeznaczyć mały notes, aby częściej mieć go przy sobie np. w torebce, większy zeszyt, który możemy przechowywać w szufladzie lub na stoliku w sypialni, koło naszego łóżka. Można wykorzystać do tego również większy bądź mniejszy kalendarz a także nasze wdzięczności zapisywać na kolorowych karteczkach, które potem poukładamy w ozdobnym pudełeczku i wrzucimy do puszki lub słoika. Możliwości jest wiele - wszystko zależy od tego, która z form najbardziej przypadnie Wam do gustu i okaże się najwygodniejsza.
Zdjęcie
  Kilka lat temu prowadziłam taki Dziennik Wdzięczności. Wykorzystałam do tego kupiony na wyprzedaży w Tesco notesik formatu B5, którego obłożyłam w uszytą ze ściereczki kuchennej okładkę a kartki ozdabiałam moimi rysunkami (rysować nie potrafię).
  Już mniej więcej po upływie trzech, może czterech miesięcy zauważyłam znaczną poprawę w moim sposobie patrzenia na świat, podejścia do niego i ogólnym samopoczuciu. Byłam szczęśliwsza, częściej się uśmiechałam, z góry nie zakładałam, że coś się nie uda. Dodatkowo taki dziennik przynosił poczucie satysfakcji i zadowolenia nawet po najbardziej koszmarnych dniach, kiedy wszystko się sypało a ja zaczęłam doceniać i dostrzegać to czego nie widziałam wcześniej. Na taki a nie inny obrót sytuacji miało wpływ "coś" jeszcze, jednak nie będę o tym pisać, gdyż to zbyt osobiste.
Zdjęcie
  Codziennie praktykowanie wdzięczności od początku nie sprawiało mi nawet najmniejszych problemów. Zawsze miałam czas aby na spokojnie usiąść, pomyśleć i odnotować miłe chwile - niejednokrotnie chciałam zapisać ich więcej niż tylko trzy (gdzieś przeczytałam, że powinno wypisywać się minimum trzy rzeczy), ale pozostałam przy trzech. Kiedy wypełniłam swój notes uznałam, że jego kontynuacja nie ma już sensu. Dziennik spełnił swoje zadanie a ja wspomnienia oraz swoje wdzięczności mogę i będę zapisywać w formie Pamiętnika. Mimo tego z sentymentem do niego wracałam i nadal wracam. Lubię przypominać sobie te chwile i małe-wielkie wdzięczności :)
Zdjęcie
 Kiedy będąc w księgarni zobaczyłam mały, niepozornie wyglądający kalendarz z różową okładką, mimo iż nie lubię tego koloru (wbrew temu co mówią nie kojarzy mi się z kobiecością), pomyślałam, że chciałabym wrócić do zapisywania moich wdzięczności a kalendarz byłby dobrym miejscem, gdzie mogłabym to wszystko notować.

  Autorem "Kalendarza Bóg w wielkim mieście" jest Katarzyna Olubińska autorka książki o tym samym tytule. Jedną z jego zalet jest z pewnością niewielki format, grubość i lekkość, dzięki czemu zmieści się w niejednej torebce (a także plecaczku i torbie). Jego okładka jest usztywniana w delikatnych barwach, dodatkowo posiada on różową tasiemkę do zaznaczania stron a także gumkę, która zabezpiecza kalendarz przed niespodziewanym otwarciem i zniszczeniem w torbie.

  Przed rozpoczęciem każdej z pór roku umieszczono krótki wpis pani Katarzyny np. odnośnie wiosny oraz stronę z miejscem na własne notatki dotyczące tej pory roku. Dodatkowo na początku każdego miesiąca oraz każdego tygodnia przeczytamy przemyślenia autorki, które mogą skłonić nas do refleksji. 
 Miejscami znajdziemy przerywniki z motywem kwiatowym w kolorach niebiesko- zielonych.

  Kalendarz ma podział tygodniowy: z lewej strony umieszczono umieszczono cały tydzień z odrobiną miejsca, natomiast po prawej kartkę w linię na nasze zapiski. Warto zaznaczyć, że przy każdym dniu znajdziemy nie tylko informację o imieninach ale również adresy biblijne liturgii słowa przewidzianej na dany dzień oraz adnotację o niektórych uroczystościach.
 Na końcu kalendarza zamieszczono kilka stron w cienką linię na notatki własne.

  Jeśli chodzi o sam układ kalendarza to mimo iż nie ma tutaj za wiele miejsca na zapiski, mnie do Dzienniczka Wdzięczności w zupełności to wystarczy. Postanowiłam, że przy każdym dniu będę zapisywać co się wydarzyło (w jednym, dwóch zdaniach), a na sąsiedniej stronie wypiszę listę rzeczy, za które jestem wdzięczna. Dzięki temu będę mieć dzienniczek wdzięczności oraz pamiętnik w jednym a jeśli będę czuła potrzebę aby zapisać coś więcej zrobię to w swoim pamiętniku.

 Podoba się Wam recenzowany kalendarz a może wolicie notes? Co sądzicie o takim praktykowaniu wdzięczności? Robicie to a może dopiero macie zamiar? Może zaczniecie od przyszłego roku albo już dziś? Dzięki temu zobaczycie, że jest dużo rzeczy za które warto i można dziękować :)

 Kalendarz możecie kupić w księgarniach a także bezpośrednio u wydawcy. Jest też możliwość zakupu kompletu książka, notes i kubek.
https://wydawnictwowam.pl/prod.kalendarz-bog-w-wielkim-miescie.10200.htm?sku=77403

Notatnik do zakupienia na stronie wydawnictwa. Jest on ekologiczny.
https://wydawnictwowam.pl/prod.notatnik-ugryz-sie-w-jezyk.6211.htm?sku

poniedziałek, 11 grudnia 2017, ervisha
Komentarze
Gość: Ola, 82.223.17.*
2017/12/11 10:19:10
W dzisiejszych czasach człowiek rzadko docenia to co ma.
-
Gość: Ivie, 198.50.152.*
2017/12/11 10:24:46
Czasami warto cieszyć się z małych rzeczy. Świat od razu staje się piękniejszy :)
-
Gość: Iza, *.zalmos.net
2017/12/11 10:33:09
Taki dzienniczek to fajny pomysł. Może sama zacznę zapisywać małe i większe wdzięczności? :)
-
Gość: Ania, *.ip-167-114-118.net
2017/12/11 10:43:16
Masz rację. Rzadko patrzymy na to co mamy widząc to czego nam brak. Przecież powodów do wdzięczności tak wiele powodów jak chociażby to, że żyjemy.
-
Gość: Natalia, 82.77.75.*
2017/12/11 11:07:27
Fajny pomysł :)
-
2017/12/11 11:22:57
Nam brakowałoby systematyczności w prowadzeniu takiego dziennika ;)
-
2017/12/11 11:26:02
Olu ,Wydaje mi się, że to zależy od człowieka. Czasem ludzie nie dostrzegają ile dzieje się wokół nich dobrego :)
-
2017/12/11 11:26:22
Ivie,Zgadzam się :)
-
2017/12/11 11:27:01
Izo ,Polecam. Na prawdę warto :)
-
2017/12/11 11:31:44
Zgadzam się, celebrowanie wdzięczności daje siłę. Ja akurat nie prowadzę dziennika ale przed zaśnięciem dziękuję Bogu za wszystko co mam oraz za to co mnie spotkało niezależnie czy jest dobre czy złe. Z chęcią otrzymałabym taki notes w prezencie :)
-
2017/12/11 11:33:48
Aniu ,Człowiek wdzięczności uczy się powoli i stopniowo. Wydaje mi się, że dużo zależy też od sytuacji życiowej - często, kiedy jest nam bardzo ciężko, cierpimy lub cierpi ktoś z naszych bliskich nie jesteśmy w stanie dziękować za cokolwiek. Ciężko jest nam pogodzić się z zaistniałą sytuacją. Myślimy "jak mogę być za to wdzięczny" a nie bierzemy pod uwagę tego, że chociażby mogłoby gorzej, nie dostrzegamy tego, że nawet w tych ciężkich chwilach jest światełko nadziei... Tego uczymy się z czasem :)
-
2017/12/11 11:34:56
Natalio,Zaczniesz go praktykować? ;)
-
2017/12/11 11:36:54
Candy Pandas ,Chyba najtrudniej jest zacząć - potem robimy to automatycznie :)
Dobrze jest taki notesik lub kalendarz położyć w widocznym miejscu, tak aby był w zasięgu naszego wzroku. Zapisywać wdzięczności można wieczorem, przed snem lub z rana odnośnie poprzedniego dnia :)
-
2017/12/11 12:00:37
Domowe Potrawy , Ja nawet kiedy prowadziłam taki dzienniczek codziennie Bogu dziękowałam za to co mam i za przeżyty dzień, bo według mnie jest za co dziękować. Nawet jeśli tego dnia spotkało nas coś przykrego i było ciężko, to zawsze znajdzie się coś za co można a nawet powinniśmy być wdzięczni.. każdego dnia otrzymujemy wiele, tylko czasem tego nie dostrzegamy. A jeśli chodzi o sprawy wiary i Boga, to chyba wiele osób nastawiona jest na "branie" i "proszenie" a przecież wdzięczność również należy okazywać:)
-
Gość: Martyna, 51.254.104.*
2017/12/11 12:29:35
Świetny pomysł, który zmienia spojrzenie na świat :)
-
2017/12/11 12:47:48
A my w domu mamy trochę inną tradycję, ale wpisującą się w to o czym piszesz. Przy kolacji każdy z nas mówi, co mu się w danym dniu najbardziej podobało. To też jakaś forma wdzięczności za coś...
pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)
-
2017/12/11 13:03:27
Ja tam nie muszę wzmagać swojego optymizmu ;)
-
Gość: Ola Wlaźlak, *.centertel.pl
2017/12/11 13:03:53
Bardzo fajny sposób na zmianę podejścia do świata, może spróbuję prowadzić coś takiego :)
peachandblack.blogspot.com
-
Gość: Joanna, *.nux.net
2017/12/11 13:04:34
Z dziennikiem brakowałoby mi systematyczności
-
2017/12/11 13:17:30
Martyno , Pozwala dostrzec jego dobre i przyjazne strony :)
-
2017/12/11 13:18:28
Agnieszko , W moim domu nie ma żadnej tradycji związanej z celebrowaniem wdzięczności, ale Twoja jest piękna - bardzo mi się podoba ;)
-
2017/12/11 13:19:44
Marto, Już zdążyłam zauważyć, że jesteś pozytywną osobą, pozytywnie nastawioną do życia :)
Taki dzienniczek to również dobry sposób na dokumentowanie miłych wspomnień :)
-
2017/12/11 13:20:49
Olu , Zachęcam. Według mnie na prawdę warto również po to aby dokumentować miłe wspomnienia :)
-
2017/12/11 13:23:22
Joanno/b], Od razu tak założyłaś, czy wiesz z doświadczenia? ;)
-
2017/12/11 13:27:56
To dla mnie taki dzienniczek może być pozbawiony stron na grudzień xD Wszystkie grudnie to porażka.
-
Gość: Pestka, *.ip-192-99-15.net
2017/12/11 13:43:50
Staram się każdego cieszyć każdą chwilą, najróżniejszymi drobiazgami :)
-
2017/12/11 13:44:47
Marto Od zawsze? ;)
-
2017/12/11 13:45:12
Pestko , Oby tak dalej :)
-
Gość: Marta, *.wolomin.net
2017/12/11 13:51:27
Tak.
-
2017/12/11 14:11:39
Jakiś czas temu miałam przyjemność brać udział w warsztatach dla kobiet, które prowadziła dr Ewa Woydyłło. Było w nich m.in. właśnie to, o czym piszesz w swoim poście, a mianowicie, że można i należy być wdzięcznym za każdą najmniejszą rzecz. Żeby sobie te małe szczęścia notować, a wówczas - otaczając się takimi pozytywnymi myślami, słowami, poczujemy to szczęście w sobie. Pani Ewa, podobnie jak Ty, zwracała uwagę na to, by cieszyć się każdą najmniejszą rzeczą, nawet tym, że udało nam się zrobić pyszny obiad, albo, że np ktoś przywitał nas uśmiechem. To takie proste, niepozorne rzeczy, ale jakby się zastanowić, to człowiek ma w każdym dniu mnóstwo powodów do tego, by poczuć szczęście i wdzięczność:)
-
Gość: Natalia20041989, *.adsl.inetia.pl
2017/12/11 15:00:43
Coś dla mnie
-
2017/12/11 16:42:46
Ja od ponad roku prowadzę bullet journal. Dostosowuję go wg potrzeb. Swego czasu zapisywałam, za co jestem wdzięczna każdego dnia. Nie byłam jednak w tym systematyczna. Może spróbuję ponownie od nowego roku.
-
2017/12/11 16:51:10
Marto , Z czego to wynika? Jakieś przykre wspomnienia, czy komercja?
-
2017/12/11 16:55:30
Ewo Nie znam dr Woydyłło i nigdy o Niej nie słyszałam ale to dobrze, że również w Polsce są organizowane takie warsztat/spotkania. O Dzienniku Wdzięczności i sposobie celebrowania wdzięczności dowiedziałam się z obcojęzycznych blogów. Według mnie powinno mówić się o tym częściej - najczęściej ludzie nie zdają sobie sprawy właśnie z takich drobnych rzeczy a one tak jak piszesz, mogą uszczęśliwić człowieka i uczynić jego życie lepszym :)
-
2017/12/11 16:55:59
Natalio , Taki dzienniczek? Masz zamiar wprowadzić w życie? ;)
-
2017/12/11 17:01:03
Malwino , Słyszałam o BUJO - niektóre zeszyty wyglądają jak małe dzieła sztuki... aż samemu chciałoby się taki zeszyt posiadać, ale ciężko, kiedy nie ma się za grosz talentu aorystycznego :) Jednak w takim BUJO można pisać o wszystkim - tak jak piszesz dostosować go do własnych potrzeb :)
A jeśli chodzi o "celebrowanie wdzięczności" to tutaj systematyczność jest ważna - zapiski nie zajmują dużo czasu a na prawdę warto. Trzymam kciuki aby w przyszłym roku udało Ci się notować małe i większe wdzięczności każdego dnia :)
-
Gość: Marta, *.wolomin.net
2017/12/11 19:23:11
Zawsze w grudniu dzieją się złe rzeczy...
-
2017/12/11 19:41:13
czytałam książkę Bóg w wielkim mieście, ale kalendarza nie widziałam ;)
-
2017/12/11 19:57:52
Bardzo fajny pomysł z tymi mniejszymi i większymi wdzięcznościami :) Podoba mi się :)
-
Gość: marcepanowy kącik, *.adsl.inetia.pl
2017/12/11 19:58:55
Ja natomiast pisze na kalendarzu wszelkie notatki. Mam wgląd na długo przed np. wizytą u lekarza. Bardzo fajna inicjatywa, moc znaleźć w każdym dniu coś miłego i o tym napisać
-
2017/12/11 20:16:24
ja codziennie wypisuję sobie 10 rzeczy, za które jestem wdzięczna danego dnia. Okazuje się, że nawet w najgorszym dniu tych rzeczy jest sporo, ale giną przytłoczone przez problemy...
-
2017/12/11 21:17:39
Taki dziennik wdzięczności to fajny pomysł, możemy docenić to co mamy
-
2017/12/11 21:43:11
Marto , I tak jest od zawsze?
-
2017/12/11 21:43:30
Klaudio Aktualnie czytam książkę :)
-
2017/12/11 21:43:57
Aniu , W takim razie może pomyślisz o tym aby wprowadzić go w życie? :)
-
2017/12/11 21:45:38
: marcepanowy kącik, , Do tego typu notatek wykorzystałabym inny kalendarz (u mnie sprawdza się wyrywany, który leży na biurku, ale zazwyczaj pamiętam o wizytach ^_^).
Dokładnie - miłe wspomnienia na całe życie :) Myślałaś o tym aby prowadzić takie zapiski?
-
2017/12/11 21:46:33
Leno ,Dokładnie :) Takie zapiski pozwalają dostrzec te pozytywne i piękne sytuacje :) Od dawna prowadzisz takie zapiski? :)
-
2017/12/11 21:47:26
moje IDEALIA, , Niestety wiele osób nie docenia to co ma, ale nigdy nie jest za późno by się tego nauczyć :)
-
2017/12/11 21:58:24
Ciekawy ten kalendarz :> Sama też swego czasu w swoim każdego dnia wieczorem zapisywałam 3 dobre rzeczy, które mnie spotkały danego dnia. To rzeczywiście fajnie wpływa na człowieka :)
-
Gość: , *.toya.net.pl
2017/12/12 08:06:36
fajne wspomnienia chwil w takim dzienniczku potem zostają:)
-
2017/12/12 08:44:17
pinkyy, Masz rację - człowiek staje się jakby szczęśliwszy i inaczej spogląda na świat :) Dlaczego przestałaś praktykować ten zwyczaj? :)
-
2017/12/12 08:44:33
Kathy Leonia Dokładnie ;)
-
2017/12/12 09:57:12
Sama też prowadziłam kiedyś coś podobnego. Świetna sprawa.
Człowiek nawet sobie sprawy nie zdaje z tego, ile ma.
Bardzo ważny temat. Może wdrożę prowadzenie takiego dziennika, ale od Nowego Roku :)
Pozdrowionka serdeczne! :)
-
2017/12/12 11:29:08
Megly, Według mnie warto - człowiek niczego ni traci a może wiele zyskać :)
-
Gość: Ewa, 62.212.73.*
2017/12/12 11:31:54
Bardzo ważny temat i dobrze, że o tym piszesz :)
-
2017/12/12 11:37:01
Ewo Według mnie warto o tym pisać :)
-
Gość: Iga, *.ip-158-69-248.net
2017/12/12 11:49:20
Nigdy nie pomyślałam o tym aby zapisywać za co jestem wdzięczna. Ciekawy pomysł.
-
Gość: , *.rev.poneytelecom.eu
2017/12/12 12:10:27
Często człowiekowi wydaje się, że w jego życiu dzieją się tylko złe rzeczy. Taki dziennik pozwala inaczej spojrzeć na własne zycie :)

-
2017/12/12 12:27:31
Sama nigdy nie prowadziłam takich zapisków. Wierzę jednak, że - podobnie na zasadzie afirmacji - takie pozytywne zapiski w jakiś miły sposób wpływają na nasze samopoczucie. Generalnie są to proste rzeczy, o których każdy z nas niby wie, że fajnie byłoby to robić, a jednak nie zawsze się do tego stosuje;)
-
2017/12/12 12:57:27
Igo ,Spodobał Ci się? Wprowadzisz go w życie? ;)
-
2017/12/12 12:57:50
Anonimie ,Dokładnie ;)
-
2017/12/12 12:59:35
Ewo , To wymaga jednak czasu i systematyczności... podobnie jest z naszym myśleniem - kiedy zaczynamy myśleć bardziej optymistyczniej a nie tylko w szarych barwach, to wówczas świat i życie wydają nam się piękniejsze. Wszystko tkwi w naszych głowach i w nas samych ;)
-
2017/12/12 17:56:15
Ja nie wyobrażam sobie nie posiadać papierowego kalendarza. Używam go od kilku lat i zapisuję w nim ważne wydarzenia czy wspomnienia. :) A o dopisywaniu za co jestem wdzięczna na pewno pomyślę, bo to całkiem przyjemna sprawa.
-
2017/12/12 18:21:35
orionio , Kalendarz pełni funkcję Twojego pamiętnika? ;)
-
Gość: Marzena, *.dynamic.chello.pl
2017/12/12 19:19:05
Bardzo mi się podoba taka opcja :-)
-
2017/12/12 20:10:33
Wspaniały pomysł :) Ja wciąż się waham czy kupić książkowy kalendarz na następny rok :) Chyba się za jakimś rozejrzę, może też mi jakiś wpadnie w oko ;)
-
2017/12/12 20:11:29
Marzeno, Zachęcam do tego aby wprowadzić w życie ;)
-
2017/12/12 20:29:53
Lonna ,Ja dostałam od siostry "Kalendarz Motywacyjny" z Empiku. Zaskoczyła mnie tym upominkiem. Tydzień, może dwa tygodnie wcześniej w rozmowie z siostrą wspomniałam o notesie w którym mogłabym pisać a także wklejać zdjęcia... siostra pamiętała i kupiła kalendarz. Graficznie może wydawać się niespecjalny, ale ma dużo miejsca na zapiski, więc mogę traktować go jako pamiętnik (nie tylko pisać ale również wklejać wydrukowane zdjęcia) :)
Odnośnie wyglądu to nie on jest najważniejszy... kalendarz został podarowany z serca, więc na swój sposób jest piękny i z pewnością cenny - będzie przypominał mi o siostrze (zostawiłam sobie karteczkę z dedykacją) :) Tego dnia z siostrą wymieniłyśmy się upominkami - obie zrobiłyśmy sobie niespodziankę :)

PS Kalendarz z Kotem Simonem widziałaś? Jest uroczy :D
W Biedronce bardzo często pojawiają się ładne kalendarze - chyba nawet teraz są jakieś po ok 10zł :)
-
2017/12/12 21:55:48
Z kalendarza na pewno bym się ucieszyła :)
-
2017/12/12 22:25:15
Uważam, że to świetny pomysł :) Sama mam dużo przeróżnych notesików i dzienników, szkoda tylko, że czasem o nich zapominam, ale wracam po pewnym czasie :)

magdalinska.blogspot.com/
Pozdrawiam :)
-
2017/12/12 22:25:15
Chyba tak...
-
Gość: , *.toya.net.pl
2017/12/13 08:00:06
środowo:)
-
2017/12/13 08:55:51
Marto , Korzystasz? ;)
-
2017/12/13 08:56:15
Marto, A może jednak są jakieś miłe wspomnienia?
-
2017/12/13 08:56:56
Magdalińska, ,Twoje notesy leżą puste, czy coś w nich zapisujesz? Może zaczniesz zapisywać małe i większe wdzięczności? :)
-
2017/12/13 08:57:30
Kathy Leonia ,Jak tam zapowiada się dzisiejszy dzień? ;)
-
2017/12/13 15:18:27
Tak, czasami nie wiem, ile mamy i za jak wiele rzeczy warto podziękować...
-
2017/12/13 16:21:45
Doroto Dlatego warto sobie to uświadomić i sobie o tym przypominać :)
-
2017/12/16 16:42:59
Takie prezenty cieszą najbardziej :)
Ja raz dostałam w prezencie kalendarz, kilka lat temu - od mamy. I uwaga - w wersji właśnie z kotem Simona xD Uwielbiam komiksy i filmiki z tym kotkiem, choć sama pewnie bym teraz nie kupiła takiego kalendarza :)
-
2017/12/16 17:35:53
Lonna , Ten kalendarz jest prześliczny... widziałam go dwa lata temu i już wtedy mi się spodobał :) Nie sposób się uśmiechnąć, kiedy na niego się spogląda :)
I co pisałaś w nim coś, czy było Ci szkoda? xD
-
2017/12/16 19:02:21
Coś tam pisałam, ale niewiele :) Ogólnie bardzo mi się podobał ten kalendarz,miał świetne ilustracje :D Zdaje się, że mam go gdzieś jeszcze w szafce :)
-
2017/12/16 19:50:00
Lonna Mi chyba szkoda byłoby w nim pisać... ewentualnie zapisywać wdzięczności i na pewno bym go nie wyrzuciła - za ładny xD


AWARIA!
Z PRZYCZYN TECHNICZNYCH WCZEŚNIEJSZYCH ZDJĘĆ Z BLOGA NIESTETY NIE DA SIĘ ODZYSKAĆ! PRZEPRASZAM :(

Jeśli jesteś zainteresowany współpracą z blogiem lub masz jakieś pytania pisz: szyszula@poczta.onet.pl

nazwa alternatywna
nazwa alternatywna
Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Top Blogi

Znajdź książkę
tekst alternatywny