.

Blog > Komentarze do wpisu

Wegańskie śniadanie, obiad lub kolacja. Faszerowany bakłażan|Na roześmianym niebie - Cuevas Michelle

Dzień dobry
Jak mijają Wam majowe dni, weekendy i tygodnie? Korzystacie z piękniej pogody i słoneczka, czy kisicie się w domu jak ogórki? ;) Jak najbardziej powinniśmy korzystać i suplementować witaminę D. Pogoda taka piękna, że nie wypada przesiadywać w domu :)
Czasem można zerknąć do internetu. W tej wolnej chwili zapraszam Was do kącika książkowego, gdzie chciałabym opowiedzieć o książce, która w zamierzeniu autora jest książką dla dzieci, jednak w moich oczach nie do końca. Następnie do kuchni po propozycje na smaczne i pożywne śniadanie, obiad lub kolację.


 Nashville wykluł się z jajka. Jego rodzice znaleźli go porzuconego na chodniku pod wiciokrzewem i postanowili się zaopiekować. Chłopiec czuł się wybrykiem natury. Wyglądał prawie jak ptak, ale nie miał skrzydeł i nie potrafił latać. Rodzice od początku zaakceptowali fakt, że ich syn różni się od innych dzieci - jest pół chłopcem, pół ptakiem. Kochali go z całego serca i pielęgnowali jego wyjątkowość.
 Niestety w szkole rówieśnicy na każdym kroku dawali mu odczuć, że jest dziwadłem. Jeśli nie wyśmiewali jego odmienności - piór zamiast włosów i dzioba zamiast nosa i ust, to w najlepszym wypadku ignorowali. Nashville czuł się bardzo samotny. Czuł, że gdyby tylko miał skrzydła wszystko uległoby zmianie. Jego największym marzeniem było wzbić się w powietrze i polecieć... Wysoko do nieba i szybować z ptakami.

 Tak na prawdę pisząc recenzję tej książki miałam lekki problem. Nie chodzi o to, że mi się nie spodobała - nie mogłam zebrać myśli i poukładać ich sobie w głowie... Nie wiedziałam co mogłabym napisać, dlatego wybaczcie jeśli gdzieś się w tym wszystkim pogubię.
 Książkę czytałam z dużą przyjemnością i lekkością. Żywy, prosty język, ciekawa i jednocześnie mądra historia a także nieco baśniowy klimat sprawiają, że powieść powinna zainteresować zarówno młodszego czytelnika jak i dorosłego. Na stronie wydawcy widnieje informacja, że to lektura w przedziale wiekowym 6-14 lata, jednak według mnie należałoby tę granicę rozszerzyć do 99 lat. Jej przesłanie jest piękne, uniwersalne i piękne i powinien poznać je każdy.

 Książka opowiada o inności i o tym co wydaje się nieprawdopodobne. Pokazuje, że "inność" nie jest zła, dziwna i nie należy jej się obawiać, czy wyśmiewać. To coś zupełnie normalnego, obecnego na co dzień a na swój sposób również uroczego, pięknego i dobrego.
 Uświadamia, że nie należy ograniczać się do utartych w świecie poglądów - rezygnować z planów, postawionych sobie celów, dążenia do szczęścia... Należy być odważnym i otworzyć się na to co nowe - podążać za marzeniami, działać... Marzenia, które wydają się absurdalne, nierealne i nie do spełnienia, mogą stać się jawą. Wszystko zależy tylko i wyłącznie od nas samych, bowiem graniczenia istnieją tylko w naszej głowie, jednak nie zawsze o tym pamiętamy.

"- Powiedział pan, że to niemożliwe. Nic nie jest niemożliwe. Są rzeczy, któreś pan widział, i takie, których pan nie widziałeś, ale nie ma takich, które są niemożliwe, złociutki."

 Nie skłamię pisząc, że pod względem treści "Na roześmianym niebie" to jedna z piękniejszych książek jakie przeczytałam. Książka wzruszająca i mądra. O miłości, dojrzewaniu, nauce tolerancji i akceptacji... O szacunku, pragnieniach, marzeniach, pokonywaniu przeszkód, determinacji, dążeniu do celu, tym, że wszyscy jesteśmy wobec siebie równi.... O poszukiwaniu szczęścia, własnej ścieżki, o rodzinie, tym, że niemożliwe staje się możliwe. O tym co w życiu jest najważniejsze i najpiękniejsze.



 Dzisiaj przepis bez przepisu a inspiracja na śniadanie lub lekki obiad. Na talerzu znalazł się bakłażan faszerowany ugotowaną czerwoną soczewicą wymieszaną z podduszoną al dante pietruszką, marchewką, selerem oraz przesmażoną cebulką z pieczarkami. Całość zapiekałam w prodiżu przez ok. 30 minut - najprawdopodobniej to 180 stopni.
Obok sałatka z brokułów i pomidorków papryczkowych

środa, 16 maja 2018, ervisha
Tagi: książki
Komentarze
Gość: Natalia, 23.226.237.*
2018/05/16 09:18:36
Nie słyszałam o tej książce. Wydaje się bardzo mądra :)
Mogę wpaść do Ciebie na obiad? xD
-
Gość: Fiona, 165.227.36.*
2018/05/16 09:32:27
Ładnie opisałaś tę książkę a obiad świetny :)
-
Gość: Alicja, *.members.linode.com
2018/05/16 09:44:36
Nie znam tej książki
-
Gość: Pestka, *.ip-192-99-15.net
2018/05/16 09:51:17
Brakuje przepisu
-
2018/05/16 09:51:33
Ale pyszności u Ciebie :) Uwielbiam faszerowane bakłażany :))
-
2018/05/16 09:56:25
Natalio ,Według mnie książka jest bardzo mądra i z przesłaniem. Warto przeczytać :)
Zapraszam, jednak dzisiaj kuchnia serwuje co innego :)
-
2018/05/16 09:57:32
Fiono Dziękuję :)
Jeśli chodzi o bakłażana to takiego jadłam również na śniadanie w towarzystwie kaszy jaglanej i surówki :)
-
2018/05/16 09:58:05
Alicjo książka ukazała się dość niedawno :)
-
2018/05/16 09:59:44
Pestko ,Nie ma nic trudnego w wydrążeniu bakłażana, wypełnieniu go farszem i zapieczeniu :)
-
2018/05/16 10:00:53
Futka ,Dziękuję :) Ja również polubiłam (również tego przesmażonego a następnie duszonego w pomidorach) i to od pierwszego spotkania (po raz pierwszy jadłam bakłażana) - niestety mój żołądek niekoniecznie ;/
-
Gość: Justyna, *.cust.tzulo.com
2018/05/16 10:15:01
Chętnie przeczytam książkę :)
-
Gość: Martyna, 51.254.104.*
2018/05/16 10:30:14
Gdybym była młodsza chętnie przeczytałabym książkę :)
Lubię faszerowaną cukinię ale bakłażana nie jadłam.
-
Gość: Ivie, 198.50.152.*
2018/05/16 11:08:43
Lubię tak mądre książki. Nie wiedzieć czemu ale ta skojarzyła mi się z "Małym Księciem" :)
-
Gość: Ania, 192.95.12.*
2018/05/16 11:35:19
Świetna książka i smaczne jedzenie - idealne połączenie :)
-
2018/05/16 11:45:28
uwielbiam bakłażana
-
2018/05/16 12:00:23
Justyno Mam nadzieję, że Tobie również się spodoba. Napisz potem co o niej sądzisz ;)
-
2018/05/16 12:01:42
Martyno Według mnie to jedna z tych książek, które można przeczytać bez względu na wiek :)
Spróbuj. To był mój pierwszy raz i jak najbardziej udany. Kto wie? Może i Tobie posmakuje :)
-
2018/05/16 12:03:10
Ivie , Ja tak samo - lubię a do tego cenię. Według mnie do treści tej książki można wracać.
"Mały Książę"? Nie wiem dlaczego akurat "Mały Książę". Może chodzi o lekki język? :)
-
2018/05/16 12:03:28
Aniu , Dziękuję :)
-
2018/05/16 12:03:55
felicjjjja ,W jakiej postaci najbardziej? ;)
-
2018/05/16 12:06:06
Bardzo mądra książka, a jedzonko prezentuje się wybornie.
-
2018/05/16 12:13:20
helpik Dziękuję :)
-
Gość: Marzena, 50.7.9.*
2018/05/16 12:31:23
I mam pomysł na jutrzejszy obiad. Akurat w Lidlu na promocji będą bakłażany :)
Książkę widziałam w księgarni. Nie wiedziałam, że jest tak ciekawa i mądra - chyba będę musiała do niej wrócić :)
-
2018/05/16 12:35:35
U mnie leniwie :P
-
2018/05/16 12:36:43
Książka fantastyczna! Mądra i pouczająca. Doskonała dla dzieci, które często identyfikują się z książkowym bohaterem.
Danie na talerzu również bardzo smakowite. Brawo.
-
2018/05/16 12:54:55
Marzeno Według mnie książka jak najbardziej jest warta uwagi :)
-
2018/05/16 12:55:35
janin_23 , Relaks w domu? A może pogoda pokrzyżowała plany? :)
-
2018/05/16 12:56:25
Ewo , Według mnie to jedna z tych książek, które nie są kierowane tylko i wyłącznie do dzieci :)
Dziękuję. Faszerujesz bakłażany, czy tylko cukinię? :)
-
Gość: Iga, *.ip-158-69-248.net
2018/05/16 13:20:07
Smacznie u Ciebie na talerzu :)
-
Gość: Iza, *.rev.poneytelecom.eu
2018/05/16 15:28:44
Przekonałaś mnie do książki. Zajrzę do biblioteki :)
-
Gość: Marta, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2018/05/16 16:13:41
Bakłażan zapieczony w prodiżu na pewno smakuje nieziemsko!!!
-
2018/05/16 17:22:14
Mniam, takim daniem to i nawet do bakłażana byś nas przekonała :)
-
2018/05/16 17:29:07
Bakłażany nie należą do produktów, które uwielbiam, ale w takiej wersji bym zjadła :)
-
2018/05/16 17:38:43
Iga , Dziękuję :)
-
2018/05/16 17:39:01
Izo ,Udanych poszukiwań :)
-
2018/05/16 17:39:31
Marto , Najprawdopodobniej tak samo jak pieczony w piekarniku :)
-
2018/05/16 17:40:29
Candy Pandas ,Nie przepadacie za tym warzywem? Ja jadłam go po raz pierwszy w wersji pieczonej a następnego dnia przesmażonej i duszonej. Posmakował mi ale niestety mój żołądek nie polubił tego warzywa ;/
-
2018/05/16 17:40:47
Natalie , Miło mi :)
-
2018/05/16 17:42:59
Lubie takie propozycja, chętnie wprosiłabym się na takie śniadanko...
-
2018/05/16 18:08:35
Urszulo , Często jesz faszerowane warzywa na śniadanie? A może dopiero chciałabyś spróbować takiego śniadania? :)
-
2018/05/16 18:19:44
Super post i świetne danie z bakłażanem w roli głównej :)
-
2018/05/16 18:25:11
My Chcemy Jeść, , Dziękuję. Szkoda, że nie napisałaś nic więcej o tym co sądzisz o książce ;)
-
Gość: Agnieszka, *.rev.poneytelecom.eu
2018/05/16 19:26:20
Świetny post :)
-
2018/05/16 20:12:02
Agnieszko , Miło, że tak uważasz. Dziękuję :)
-
2018/05/16 20:50:23
Takie książki, mówiące o tolerancji powinny być pozycjami obowiązkowymi w szkołach - by uczyć tej tolerancji od najmłodszych lat i wytępić negowanie inności.

Nigdy jeszcze nie miałam okazji jeść bakłażana. ;/ Do czego porównałabyś jego smak?
-
2018/05/16 20:58:13
orionio Zgadzam się, jednak Ministerstwo Edukacji za bardziej wartościową lekturę uważa Harrego Pottera...

To był mój pierwszy raz z bakłażanem. Podobno jest lekko gorzkawy, dlatego zaleca się go solić aby puścił sok - ten sok odlewamy, bakłażana osuszamy i ma być dobry. Ja tego nie robiłam. Wydrążyłam, nafaszerowałam, upiekłam i goryczki nie czułam. Jak dla mnie po upieczeniu jest jak faszerowana i pieczona cukinia z tą różnicą, że po cukinii nie mam dolegliwości żołądkowych (bakłażan może je powodować) ;)
-
2018/05/16 21:44:21
dawno nie jadłam czerwonej soczewicy :) ale mi smaka narobiłaś :)
-
2018/05/16 21:59:09
Zuza, Może czas to zmienić i przygotować jakąś potrawę z czerwoną soczewicą? :)
-
2018/05/16 22:19:49
przyjemne danie :)))
-
Gość: , *.toya.net.pl
2018/05/17 07:46:07
omom:D tylko tyle rzec mogę:)
-
2018/05/17 08:16:05
Bakłażan wygląda super :D czy z zieloną soczewicą też wyjdzie?
-
2018/05/17 08:41:55
ina.iina I smaczne :)
-
2018/05/17 08:42:13
Kathy Leonia , Lubisz takie dania? :)
-
2018/05/17 08:43:05
martus_12 , Dziękuję za miłe słowa :)
Jak najbardziej, tylko pamiętaj, że soczewica musi być ugotowana :)
-
2018/05/17 09:54:45
Na pewno masz rację, jednak uważam, że przede wszystkim najgłębiej trafią właśnie do dziecka. Dorosły ją zrozumie, zachwyci się, ale nie sądzę, że w głowie pojawi się myśl typu: " o! ja też jestem inny! nie może mnie to jednak zniechęcić do tego, by dążyć do spełnienia marzeń, bo przecież w książce tak było" czy coś w tym stylu (przykład może głupi, infantylny, ale pisany na poczekaniu;)
Faszerowanych bakłażanów jeszcze nie jadłam;)
-
2018/05/17 10:16:37
Ewo ,Dużo zależy też od dziecka, jego wrażliwości, tego jak i w jakim otoczeniu jest wychowywane. Tak naprawdę nie do każdego dziecka taka książka dotrze, tak jak nie do każdego dorosłego. Jednak przykładowe zdanie, które tutaj podałaś jest jak najbardziej prawdziwe - dorosły najprawdopodobniej odbierze to jako apel do dziecka i swojemu maluchowi będzie to powtarzał, próbował wpoić ale sam najprawdopodobniej się nie dostosuje... tutaj potrzeba "cięższego kalibru". Jednocześnie czytałam opinie różnych osób na temat różnych książek dla dzieci np. "Kubusia Puchatka" i dorośli również mówili o prawdach, które te książki zawierają ale czy się do nich dostosowywali tego nie wiem ;)
-
2018/05/17 11:32:22
Oczywiście. Jak zawsze i z wszystkim innym;) Nie ma recepty idealnej, nie ma jednego słusznego zdania, które sprawdzi się u każdego, zawsze i wszędzie. Wszystko zawsze będzie zależało od wielu czynników.
Mnie się po prostu treść tej książki (jedynie z Twojego opisu, bo nie znam jej) skojarzyła z bajkoterapią dziecięcą.
-
2018/05/17 11:59:48
Ewo Gdyby była taka recepta na wszystko życie byłoby zbyt proste i człowiek niczego by się nie nauczył - stałby się leniwy ;)
Bajkoterapia? Rzeczywiście coś w tym jest. Podoba mi się Twój punkt widzenia i patrzenia na świat i różne rzeczy - jest bardzo dojrzały :)
-
Gość: Ewa, *.play-internet.pl
2018/05/17 13:56:02
Skojarzył mi się tekst z Demotywatorów: życie jest jak gotowanie, niby ten sam przepis, a i tak każdemu wychodzi coś innego;)
Dziękuję:)
-
2018/05/17 14:04:53
Ewo , Niby demotywatory ale jakie prawdziwe i aktualne :)
Nie ma za co:*
-
2018/05/17 19:57:41
Jakie pyszne danie :D Uwielbiam faszerowane warzywa, choć chyba najbardziej cukinię :D Ta sałatka z brokułów i pomidorków również super wygląda :)
Książka z pewnością jest ciekawa i bardzo pouczająca :)
-
2018/05/17 21:02:36
Lonna Wszystko jeszcze przed Tobą. Jeśli zdecydujesz się na gotowe polecam TerraSana - według mnie jest smaczniejsze od Primaviki (o masłach innych producentów nie mogę się wypowiedzieć) :)
Cieszę się, że udało mi się wzbudzić Twoje zainteresowanie :) Rzeczywiście ludzie porównują tę powieść do filmu "Wiek Adeline", jednak ja nie mogę na ten temat się wypowiedzieć - wydaje mi się, że chodzi tutaj głównie o wątek długowieczności. Spotkałam się również z opinią, że książka powinna przypaść do gustu tym, którym spodobał się ostatni film o Wolverinie a jeszcze inna osoba porównała ją do Woody'ego Allena "O północy w Paryżu" (melancholijny klimat, odwiedzanie różnych epok..). Co osoba, to opinia - z przyjemnością poznam Twoją :)
-
2018/05/17 21:28:18
Zjadłabym wszystko oprócz bakłażana ;)
-
2018/05/17 21:40:41
Iwono Cukinię lubisz? :)
-
2018/05/18 23:42:09
Przygotowałam bakłażany na spotkanie z przyjaciółmi- byli zachwyceni :)
-
2018/05/19 08:30:10
zakreconana , Cieszę się :) Czym je nadziałaś? :)


AWARIA!
Z PRZYCZYN TECHNICZNYCH WCZEŚNIEJSZYCH ZDJĘĆ Z BLOGA NIESTETY NIE DA SIĘ ODZYSKAĆ! PRZEPRASZAM :(

Jeśli jesteś zainteresowany współpracą z blogiem lub masz jakieś pytania pisz: szyszula@poczta.onet.pl

nazwa alternatywna
nazwa alternatywna
Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Top Blogi

Znajdź książkę
tekst alternatywny