.

Blog > Komentarze do wpisu

Dzień czekolady Anna Onichimowska, il. Emilia Dziubak | Wegańskie ciasteczka gryczano-owsiane z orzechami

  Na książkę o której dzisiaj opowiem zwróciłam uwagę głównie ze względu na ilustracje Emilii Dziubak, którą uważam za jedną z najzdolniejszych ilustratorek nie tylko w Polsce ale i na świecie, bo i tam są znane. Na prace artystki nie sposób nie zwrócić uwagi - nie zatrzymać się na dłużej, nie popodziwiać... są świetne i charakterystyczne. Kiedy już ktoś mniej więcej jest obeznany od razu rozpozna kto jest ich autorem.
  Jednak nie tylko ilustracjom warto się przyjrzeć. Godna uwagi jest również treść...

  "Dzień czekolady" to opowieść dwójce dzieci, którym los zgotował trudne dzieciństwo. Kilkuletni Dawid mieszka tylko z mamą. Ich tata odszedł od nich kilka lat temu, zaraz potem, gdy w wyniku nieszczęśliwego wypadku zmarła jego starsza siostra. Od tamtego dramatycznego dnia wszystko się posypało. Pogrążeni w smutku rodzice nie potrafili dojść do porozumienia i żyć ze sobą razem. Rozeszli się. Chłopiec również mocno to przeżywa. Tęskni za swoją siostrą. Po swojemu próbuje poradzić sobie ze smutkiem i pustką w sercu.

  Poznajemy również małą dziewczynkę - Monikę. To nowa sąsiadka Dawida, która razem z mamą i ciocią wprowadziła się do mieszkania obok całkiem nie dawno. Jest wesołą, bardzo sympatyczną, choć tajemniczą dziewczynką. Wierzy, że gdzieś daleko na bezludnej wyspie mieszka jej ukochana babcia, za którą bardzo tęskni. Bez przerwy snuje plany wyjazdu do niej.
  Wydawać by się mogło, że wiedzie beztroskie i szczęśliwe życie. Jednak i ona ma swoje zmartwienie. Jest nim bardzo zła wiedźma o nieprzyjemnym wyrazie twarzy, która czasem przychodzi do ich mieszkania i wypytuje domowników o różne sprawy. Dziewczynka boi się, że pewnego dnia zechce zabrać ją z domu do miejsca, gdzie jest bardzo dużo innych dzieci. A Monika nie chce nigdzie wyjeżdżać. Kocha swoją Mamę. Kocha swoją ciocię. Jest z nimi szczęśliwa.

  Ścieżki Dawida i Moniki splatają się ze sobą. Między dziećmi od razu powstaje silna więź i nić porozumienia. Dlatego, kiedy chłopiec poznaje problem Moniki, pragnie jej pomóc. Obmyśla plan aby uchronić przyjaciółkę przed wiedźmą, która chce rozdzielić ją z rodziną.
 Jaki to plan?
Tego już nie zdradzę, bo powiedziałabym zbyt dużo. Mogę wyjawić, że było ich kilka. Chłopiec wierzył, że w ten sposób uchroni Monikę przed złym losem.
Czy mu się to udało?
  Dowiecie się przeczytawszy książkę.

  Książka choć jest napisana prostym i lekkim językiem a do tego może w nieco chaotyczny sposób, porusza ważne tematy. To nie tylko opowieść o wielkiej przyjaźni ale również miłości, która w pewnym momencie jak niewyrośnięty kwiat została zerwana. To również opowieść o silne wyobraźni, tęsknocie, stracie i próbie pogodzenia się z nią na swój własny sposób.

  Dawid z jakiegoś powodu rudego, bezdomnego kotka zaczyna nazywać imieniem swojej zmarłej siostry. Z kolei Monika ciągle wspomina swoją babcię. Nie wiemy co się z nią stało. Czy wyjechała, czy odeszła z tego świata. Tak naprawdę nie mamy pewności, czy istnieje naprawdę, czy jest tylko wytworem wyobraźni dziewczynki. A jeśli to prawda to te marzenia nie zrodziły się w sercu a następnie głowie dziewczynki bez podstaw. Jest też wiedźma chcąca zabrać Monikę od cioć, u których dziewczynka mieszka, a także skoczek czasu...

  Anna Onichimowska stworzyła opowieść w której to co realne miesza się z fantazją i magią - taki w którym można nieco się pogubić. Pokazuje dziecięcy sposób postrzegania świata i rozwiązywania problemów, bez umoralniania i pouczania.
  Nie jest to historia infantylna i błaha - wprost przeciwnie. Jest mądra, poruszająca i mimo iż może wydać się zagmatwana, skłania do głębszej refleksji, rozmów...  Nie wszystko jest tutaj jasne i klarowne - takim jakim się wydaje. Nie wszystko zostało wypowiedziane wprost - niekiedy sami musimy dopowiedzieć sobie resztę. Pojawia się sporo ukrytych symboli i znaczeń, których sens i istotę dostrzeżemy z czasem.
 
  Tekst uzupełniają ilustracje Emilii Dziubak, które świetnie oddają klimat opowiadania oraz emocje bohaterów. Dzięki nim całość nabiera jeszcze większego wyrazu a czytelnik może poczuć się jakby był częścią tej opowieści.
  Opowieści która jest jak jak czekolada - trochę słodka, ale bardziej gorzka.  

Tytuł: Dzień czekolady | Autor: Anna Onichimowska | Ilustracje: Emilia Dziubak |  Wydawnictwo: Literatura | Okładka: Twarda | Ilość stron: 56

ilustracje blog Emilii Dziubak

A jeśli już wspomniano o czekoladzie, to na deser proponuję coś wytrawno-słodkiego i chrupiącego - wegańskie, bezglutenowe i bezcukrowe, gryczano-owsiane ciasteczka z czekoladą i orzechami.

Składniki:
 słoiczek dżemu z czarnej porzeczki (ok. 250g)
szklanka mąki gryczanej
szklanka płatków owsianych
3 łyżki bezglutenowej mąki owsianej
1 kopiasta łyżka kakao
1 łyżka mielonego siemienia lnianego
1/3-1/2 szklanki ksylitolu (w zależności od słodkości dżemu i zawartości miazgi kakaowej w czekoladzie)
tabliczka gorzkiej czekolady
1/2 szklanki oleju
garść posiekanych orzechów
łyżeczka sody
kilka łyżek wody

Przygotowanie: Do miski wsypujemy wszystkie suche składniki z wyjątkiem czekolady. Następnie dodajemy mokre i mieszamy.
Drzucamy posiekaną czekoladę oraz ewentualnie kilka łyżek wody gdyby masa nie chciała się lepić.
Formujemy ciasteczka, które pieczemy w Pieczemy w 180 stopniach ok 20-25 minut. Jednak należy to sprawdzać, gdyż każdy piekarnik jest inny.
Smacznego

wtorek, 10 lipca 2018, ervisha
Komentarze
Gość: Ewa, 37.48.125.*
2018/07/10 09:10:26
Cenię sobie tak mądre książki
-
Gość: Iza, *.rev.poneytelecom.eu
2018/07/10 09:20:36
Świetne ilustracje ;)
-
Gość: Agnieszka, *.rev.poneytelecom.eu
2018/07/10 09:40:18
Trochę smutna opowieść
-
Gość: Iga, *.ip-158-69-248.net
2018/07/10 10:00:54
Wydaje się być świetna. Tym bardziej, że porusza tak ważne tematy :)
-
2018/07/10 10:14:49
Ewo , Ja tak samo ;)
-
2018/07/10 10:15:13
Izo Świetnie uzupełniają treść książki ;)
-
2018/07/10 10:21:16
Agnieszko Książka rzeczywiście jest dość smutna i potrafi wzruszyć (osoby wrażliwe będą wzruszone), ale jednocześnie jest piękna i posiada przesłanie. Poza tym nasze życie również nie zawsze jest kolorowe a takie jak czekolada "słodko-gorzkie"
-
2018/07/10 10:21:33
Igo Warto zwrócić na nią uwagę ;)
-
Gość: Ania, 192.95.12.*
2018/07/10 10:31:00
Nabrałam apetytu na czekoladę i... książkę xD
-
2018/07/10 10:57:00
Aniu Dobre połączenie. Może słodka czekolada nieco osłodzi smutną i refleksyjną część książki (o ile nie sięgniesz po gorzką) ;)
-
Gość: Ivie, 198.50.152.*
2018/07/10 11:03:01
Mam ochotę na Twoje ciasteczka, do książki ;P
-
2018/07/10 11:20:15
Ivie Jednocześnie? :)
-
Gość: Alicja, 51.254.104.*
2018/07/10 12:20:34
Kolejna piękna książka u Ciebie ;)
-
2018/07/10 12:58:35
Też uwielbiam ilustracje Pani Emilii. :) Widzę, że to naprawdę wartościowa książka, która skłania do różnych przemyśleń. Jak pewnie wiesz - chętnie bym ją przeczytała. :D
-
2018/07/10 13:02:43
Ciasteczka - dawno nie robiłam :) A czekoladę uwielbiam!!
-
2018/07/10 13:20:07
Alicjo , Zachęcam do tego aby się nia zainteresować :)
-
2018/07/10 13:20:56
Karolajna, , Które z ilustracji Emilli Dziubak są Twoimi ulubionymi? :)
"Chętnie bym ją przeczytała" ale czy przeczytasz? :D
-
2018/07/10 13:24:08
red_sonia, Jaka czekolada jest Twoją ulubioną? :)
-
2018/07/10 15:02:51
Pięknie ilustrowana jest ta książka :) ciasteczka zapowiadają się smakowicie :)
-
2018/07/10 15:29:58
Fajne te ciasteczka :) Gryczanych nie jadłam.
-
2018/07/10 17:55:09
Magdo Książka jest warta tego aby zajrzeć do środka i przeczytać :)
Piekłaś kiedyś podobne ciasteczka? :)
-
2018/07/10 17:55:31
Natalie , Może czas to zmienić? :)
-
Gość: , 206.189.25.*
2018/07/10 17:58:15
Na dobrą książkę i ciasteczko zawsze jest odpowiedni moment xD
-
2018/07/10 18:00:09
Zawsze, zawsze? :D
-
Gość: Ola, 198.7.62.*
2018/07/10 18:18:40
Nowe wydanie tej książki jest cudowne :)
-
2018/07/10 18:48:06
No te ciasteczka to mnie zaciekawiły :) Czas naprawić piekarnik! :)
-
2018/07/10 18:51:39
Olu , Widziałam tylko okładkę wcześniejszego wydania tej opowieści i zgadzam się, że najnowsze jest ładniejsze, chociaż tak naprawdę wszystko zależy od tego co się komu podoba ;)
-
2018/07/10 18:52:01
Antek Mam nadzieję, że ciasteczka Ci posmakują :)
-
Gość: Natalia20041989, *.adsl.inetia.pl
2018/07/10 18:58:02
Kocham dobrą czekoladę
-
2018/07/10 19:06:51
Natalio Gorzką? :)
-
2018/07/10 19:37:31
Te ilustracje się na prawdę piękne, jeśli kogoś nie zainteresuje treść, to ilustracje zrobią to na pewno. :D
-
2018/07/10 19:47:52
oironio,,Emilia Dziubak zachwyca swoim talentem :)
-
Gość: Natalia, 23.226.237.*
2018/07/10 19:57:11
Ilustracje w tej książce są cudowne :)
-
2018/07/10 20:05:50
Natalio, Emilię Dziubak można nazwać mianem artystki ;)
-
2018/07/10 20:38:16
Tylko podziwiać, no i może trochę pozazdrościć :D
-
2018/07/10 20:43:07
: oironio, , Chciałabyś posiadać taki talent? :)
-
2018/07/10 21:01:20
Uwielbiam ciacha w takim wydaniu.
A co do książki, nie dziwię się, że zwróciłaś na nią uwagę, ilustracje są rzeczywiście super :)
-
2018/07/10 21:07:33
Doroto , Często przygotowujesz takie ciacha w domu?
Artystka potrafi przykuć wzrok i zachęcić do sięgnięcia po książkę ale i sam tytuł jest "chwytliwy" :)
-
2018/07/10 22:05:20
Jak zwykle polecasz bardzo mądre i ciekawe książki - niby dla dzieci, ale jednak nie :> A ciasteczka cudowne, zdrowe i pyszne <3
-
2018/07/11 06:08:08
Wowo, ale super wyglądaję te ciasteczka :O
-
2018/07/11 06:18:30
Tej książki nie znam, ale ciasteczkiem bardzo chętnie się poczęstuję :)
-
2018/07/11 07:10:08
porywam ciasteczko do pracy na drugie śniadanie :)
-
Gość: , *.toya.net.pl
2018/07/11 07:48:56
hm jakoś nie korci mnie owa pozycja
-
2018/07/11 09:02:39
pinkyy , Staram się. Wiele takich książek jest niezauważana przez innych - warto o nich pisać :)
-
2018/07/11 09:03:32
Marta, , Masz ochotę? xD
-
2018/07/11 09:04:02
Ania, ,Proszę się częstować :)
-
2018/07/11 09:04:23
Ania - Fabryka Pomysłów , Bardzo proszę ;) Smacznego :)
-
2018/07/11 09:04:52
Anonimie, Książka czy ciasteczko? A może i to i to? ;)
-
2018/07/11 09:41:23
Podoba mi się zarówno książka jak i pomysł na ciasteczka;)
Ps. Spróbowałam tego batonika - nie był najgorszy, choć słodki - trochę się już od nich odzwyczaiłam, więc raczej nie będę często ich kupować ;) (nota bene zapomniałam sobie czy to miał być fistaszkowy czy taki z marakują, bo chyba i o takim i o takim coś mówiłyśmy, pamiętasz?;))
-
2018/07/11 09:57:00
Ewo , Co podoba Ci się bardziej? :)
Ps. Pisałam o fistaszkowym, bo ten z marakują nie każdemu może smakować ze względu na kokos. Ja jadłam tego batona od Raw Energy i poza tym, że po zjedzeniu nie całej połowy mnie zasłodził, to niczym mnie nie zaskoczył i nie powalił na kolana. Dla mnie to baton do zjedzenia na raz i zapomnienia o nim, chociaż lepiej smakuje obtoczony w kakao (jest mniej słodki). Widzę, że Ciebie również niczym nie zaskoczył ale weganie będą szaleć :P
-
2018/07/11 10:56:17
Nie dość, że tytułem narobiłaś nam ochoty na czekoladę to jeszcze większą chęć mamy teraz na te ciasteczka :D
-
2018/07/11 11:32:16
Candy Pandas, ,Zarówno czekoladę jak i ciasteczka można wykombinować xD
-
2018/07/12 14:37:47
Oj, trudne pytanie, nie każ mi wybierać;) Najchętniej zjadłabym ciasteczko czytając Młodemu książkę;)
Czyli jednak muszę spróbować fistaszkowego;)
-
2018/07/12 16:42:08
Ewo,Najlepsze rozwiązanie - czasem nie trzeba wybierać :)
Czyli jadłaś tego z marakują? :)
-
2018/07/15 09:51:40
Piękna książka :) Ilustracje jak i sam tytuł przyciągają wzrok :)
Ciasteczka cudowne :)
-
2018/07/15 10:00:29
Lonna ,Dziękuję :*
Treść książki jest warta uwagi, chociaż nie każdy ją zrozumie
-
Gość: Chabrowa, *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl
2018/07/21 12:03:01
Przepiękne są te prezentowane przez ciebie książki. Ciasteczka też
-
2018/07/21 14:28:11
Chabrowa ,Dziękuję :)


AWARIA!
Z PRZYCZYN TECHNICZNYCH WCZEŚNIEJSZYCH ZDJĘĆ Z BLOGA NIESTETY NIE DA SIĘ ODZYSKAĆ! PRZEPRASZAM :(

Jeśli jesteś zainteresowany współpracą z blogiem lub masz jakieś pytania pisz: szyszula@poczta.onet.pl

nazwa alternatywna
nazwa alternatywna
Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Top Blogi

Znajdź książkę
tekst alternatywny
tekst alternatywny
tekst alternatywny
Codziennie od 1 do 24 grudnia na blogu zostanie opublikowany adres innego bloga, który polecam. Kolejność publikacji jest przypadkowa - nie ma lepszych i gorszych. Jeśli jesteście ciekawi, kliknijcie na powyższe logo ;)