.

Blog > Komentarze do wpisu

O dorastaniu, dojrzewaniu i pokonywaniu słabości. Jane, lis i ja Fanny Britt, wyd.Kultura Gniewu | Krótkie Gatki


  Jane, Lis i Ja to jedna z powieści graficznych na które czekałam z niecierpliwością. Nic nie poradzę, że kocham zwierzęta w tym również liski a tutaj lisek występuje - przynajmniej w tytule :)
  Album opowiada historię nieśmiałej jedenastoletniej Helenie, której bez przerwy dokuczają rówieśniczki ze szkoły. Ucieczką od nieprzyjemnej codzienności jest dla niej świat powieści „Jane Eyre” autorstwa Charlotte Brontë. Z jej bohaterką dziewczynka czuje więź - jest ona dla niej nie tylko bratnią duszą ale również wzorem. Helen jest delikatna tak jak Jane ale chciałaby być również tak samo silna.

Czy dziewczynka znajdzie w sobie na tyle siły aby przetrwać szkolne upokorzenia?
  Jak poradzi sobie ze zmianami, które zachodzą w jej dojrzewającym i nabierającym kobiecych kształtów ciałem?
  Jakich cech będzie potrzebowała aby poradzić sobie z poczuciem samotności i potrzebą akceptacji?
  Czy będzie szczęśliwa?



  Można by wiele pisać o tym albumie. Napisać wiele a jednocześnie nie napisać tego co najważniejsze lub zanudzić Was zbyt długą treścią. Nie da się nie zauważyć jakich problemów porusza. Odtrącenie ze strony rówieśników, samotność, nieśmiałość, brak a także potrzeba zrozumienia i akceptacji. Potrzeba należenia do środowiska w którym się obracamy - bycia jego częścią. Dojrzewanie, zmiany jakie wówczas zachodzą, próba pogodzenia się z tym i zaakceptowania. Wyimaginowane problemy i wady - takie, które istnieją tylko w naszej głowie... Sporo tutaj tego.

  W każdej powieści graficznej istotną rolę odgrywają ilustracje. Nie tylko wizualnie przedstawiają to co zostało napisane, ale również dopowiadają to co nie wypowiedziały słowa. Opowiadają opisaną historię, sprawiają, że w czytelniku budzą się przeróżne emocje, odczucia i przemyślenia. Te tutaj wykonała Isabelle Arsenault. Od razu zauważyłam ich powiązanie z treścią i opowiedzianą historią.
  Jedne z nich przypominają szkice ołówkiem lub węglem w odcieniach szarości. To fragmenty w których czytamy o Helenie - tak jakby jej życie i świat zupełnie był pozbawiony barw.... smutny, przygnębiający, bez sensu. To odzwierciedlenie uczuć bohaterki. Jedynie lisek, który pojawia się w jej życiu, posiada rudawy odcień - jakby był oznaką nadziei, szczęścia, zmian na lepsze.

  Kolory pojawiają się również w chwilach, kiedy Helena przenosi się w książkowy świat powieści „Jane Eyre”. To tam czuje się bezpieczna, akceptowana, potrzebna... Szczęśliwa. Przywołały mi one na myśl rysunki z kolorowanek - takie, które najpierw narysowane, następnie zostały pokolorowane. Zazwyczaj jest to: czerwień, róż, pomarańcz a miejscami biel oraz zieleń (kolor nadziei). Tylko nieliczne elementy świata (takie jak fragmenty mieszkania) posiadają szarawe odcienie.

  Czy liskowi uda się te barwy przenieść do życia Heleny?



   Scenarzystka Fanny Britt i rysowniczka Isabelle Arsenault stworzyły album, który opowiada o ważnym i powszechnym problemie, który zawsze był, jest i najprawdopodobniej zawsze będzie aktualny. Proste słowa, które przyjęły formę krótkich zdań w połączeniu z współgrającą oprawą graficzną, sprawiły, że książka nie tylko była wielokrotnie nagradzana ale również trafiła na listy rekomendowanych książek dla młodzieży w wielu amerykańskich bibliotekach. Jednak aby dostrzec jej mądrość nie można patrzeć i oceniać jej powierzchownie a głębiej.
 
  Niektórzy mogą mieć zarzuty co do przekładu Małgorzaty Jańczak. Nie wiem na ile to zasługa umiejętności tłumaczki a na ile pośpiechu, czy lenistwa, ale według mnie należałoby nad nim popracować lub go dopracować. Często występujący w książkach, prasie i mediach rusycyzm "póki co" od lat jest piętnowany przez językoznawców, choć niektórzy etymolodzy, np. prof. Andrzej Bańkowski twierdzą, że chodzi o skrót rodzimego zwrotu "póki coś się nie zmieni". Według mnie bez problemu można by znaleźć inny zamiennik. Jednak najprawdopodobniej większość nie zwróci na to uwagi ;).

  Jednak  to nie wszystko. Mimo zalet są i wady. Przewidywalność, zbyt dużo ckliwości, dość banalne zakończenie i lis, który w zasadzie był tylko lisem przewijając się bez celu - rozczarowały mnie. Jednak nie można powiedzieć, że album jest o niczym - bo jest o czymś ważnym, tylko w pobieżny sposób opowiedzianym. Wypadałoby go doprecyzować - ściślej opowiedzieć na czym w istocie polegają kompleksy bohaterki a nie robić unikt od głównego tematu.
  Mimo tego warto do niego zajrzeć. Warto przeczytać. A do tego wizualnie cieszy oko i będzie pięknie prezentować się na półce w towarzystwie innych picturebooków.

Tytuł: Jane lis i ja | Autor: Fanny Britt | Ilustracje: Isabelle Arsenault | Wydawnictwo: Kultura Gniewu | Okładka: Twarda | Ilość stron: 104 | Seria: Krótkie Gatki

środa, 11 lipca 2018, ervisha
Komentarze
Gość: Iza, *.zalmos.net
2018/07/11 09:18:03
Kocham liski <3
-
Gość: Agnieszka, *.rev.poneytelecom.eu
2018/07/11 09:33:21
Podobają mi się ilustracje ;)
-
2018/07/11 09:44:25
Jedyna uwaga, to tak jakby wcale ich nie było;)
PS. Też uważam, że liski są urocze:))
-
2018/07/11 09:49:48
Izo , Urocze zwierzęta :)
-
2018/07/11 09:50:21
Agnieszka, ,Pierwszy plus w Twoich oczach :)
-
2018/07/11 09:51:19
Ewa, , Zginie - zostanie zapomniana :) Poza tym najprawdopodobniej większość nie zwróci na to uwagi ;)
PS Prawda? :D
-
Gość: Ola, 198.7.62.*
2018/07/11 09:58:35
Podoba mi się ;)
-
2018/07/11 10:12:05
Olu Miło mi to czytać ;)
-
Gość: Natalia, 23.226.237.*
2018/07/11 10:36:09
Jak można nie lubić lisków? xD
-
2018/07/11 10:48:09
Książka w sam raz dla dorastających dziewczynek :)
-
2018/07/11 10:52:55
Natalio Nie wiem xD
-
2018/07/11 10:53:18
Candy Pandas Gdyby bohaterem uczynić pandę, byłaby również i dla Was :D
-
Gość: Ivie, 198.50.152.*
2018/07/11 10:54:06
Dla dziewczynek :)
-
2018/07/11 11:01:36
Coraz bardziej kocham picturebooki. Przepiękny jest ten, który prezentujesz.
-
2018/07/11 11:10:27
Ivie Dla dziewczynek, również tych starszych i być możecałkiem dorosłych ;)
-
2018/07/11 11:10:46
Małgosiu Masz swoje ulubione? :)
-
Gość: Ewa, 37.48.125.*
2018/07/11 11:33:02
Ciekawy picturebook. Chętnie przeczytam
-
2018/07/11 11:34:40
Ewo Z przyjemnoscią poznam Twoje zdanie o tym picturebook ;)
-
Gość: Truskaweczka, *.dynamic.mm.pl
2018/07/11 11:56:40
Nie dla mnie, ale te młodsze dziewczyny na pewno będą zachwycone :)
-
2018/07/11 12:05:25
Truskaweczka , Niektóre starsze osoby również - picturebook porusza istotne tematy ;)
-
Gość: Iga, *.ip-158-69-248.net
2018/07/11 12:30:00
Raczej nie dla mnie;)
-
Gość: Monika, *.centertel.pl
2018/07/11 12:30:57
Ostatnio mam wielkiego smaka na powieści graficzne, spróbuję te dorwać u siebie w bibliotece, bo mają całkiem pokaźny zbiór :)
-
2018/07/11 12:41:33
Ja nie zwrócę na to uwagi ;)
-
2018/07/11 12:43:09
Iga , Chodzi o temat czy formę książki?
-
2018/07/11 12:46:09
Monika Fajnie, że Twoja biblioteka jest tak bogato wyposażona. W mojej nie ma ani jednego picturebook ;/ Jestem ciekawa jakie są u Ciebie ;)
-
2018/07/11 12:46:33
Aniu, Najprawdopodobniej tak jak większość :)
-
Gość: , 206.189.25.*
2018/07/11 13:22:04
Na taki szczegół nie zwrócę uwagi :)
-
2018/07/11 13:55:20
"Póki co" można zastąpić "na razie" ale mnie takie zwroty w tekście nie przeszkadzają (póki co :D ) a liski lubię, choć to również zwierzęta, które żywią się kurami mojej teściowej, więc ona nie żywi do nich zbyt ciepłych uczuć ;) Mieszkam blisko lasu (nawet bardzo blisko) i czasem widzę te sympatyczne stworzenia :) Te i wiele innych leśnym :)
-
2018/07/11 17:53:18
Anonimie Najprawdopodobniej tak jak większość :)
-
2018/07/11 17:57:13
red_sonia, Jest tak jak przypuszczałam - sporo osób nie zwraca na to szczególnej uwagi, jednak uznałam, ze opisując ten piicturebook warto o tym wspomnieć. Różne osoby mają różne podejście ;)
Lisek to żywe stworzenie, które jak każde inne musi coś jest a że kurki są w pobliżu.... U mnie na wsi liski również czasem szaleją, tak jak kuny, stad też na wsi nie darzą ich sympatią ale ro zrozumiałe ;)
Tam u Ciebie lisy wychodzą w stronę mieszkań w poszukiwaniu jedzenia? ;)
-
Gość: Ania, *.ip-167-114-102.net
2018/07/11 17:57:32
Ze względu na lisa chętnie przeczytam :)
-
2018/07/11 17:59:02
Aniu Mam nadzieję, że miło spędzisz czas :)
-
2018/07/11 18:26:06
Piękne ilustracje, ważny temat. Zapowiada się obiecująco :)
-
2018/07/11 18:32:02
nonienotak,, Temat ciągle aktualny i ważny - dobrze, ze powstają tego typu książki
-
2018/07/11 18:34:20
Masz talent do wyszukiwania książek, którymi można nacieszyć oko. ^^ Ja Ci powiem, że książka od dawna kojarzyła mi się tylko z kolorową okładką - a cała reszta to same litery. Ty powoli zmieniasz mój punkt widzenia. :D
-
2018/07/11 18:50:22
oironio, Talent? Naprawdę tak uważasz? Dziękuję, chociaż nie wiem, czy można nazwać to talentem ;) A czy posiadam umiejętność ich opisywania? :)
Piszesz o książkach ogólnie, czy konkretnie o tym tytule. Ilustracje i okładka jest ważna bo często decyduje o tym, czy sięgniemy po daną książkę, czy nie, ale o wiele ważniejszy jest środek - to co książka ze sobą niesie i czy w ogóle coś wnosi. Już spotkalam się z wizualnie piękną książką, której treść bardzo mnie zawiodła :(
-
Gość: Alicja, *.members.linode.com
2018/07/11 19:08:11
Chyba zacznę inaczej patrzeć na komiksy ;)
-
2018/07/11 19:13:12
Alicjo W jaki sposób? ;)
-
2018/07/11 19:26:09
Z pewnością. :)
Ogólnie. Właśnie zazwyczaj skupiam się na treści, którą książka za sobą niesie i jakoś mało ważne jest dla mnie czy w środku znajdę jakąś ilustrację (przeważnie nie znajduję :P). A okładka - cóż, z pewnością przykuwa uwagę i powoduje, że sięgamy po daną książkę, jednak ja zawsze muszę przeczytać fragment przed zakupem. :D Nie ufam okładkom, bo niestety też już się kiedyś zawiodłam. :P
-
2018/07/11 19:35:03
orionio ,Miło, ze tak uważasz. Dziękuję :*
Ja tak samo o czym napisałam przed chwilą. Nawet kiedy wypożyczam książkę (tak jak moja mama), czytam jej fragment, chociaż czasem nawet i to nie pomaga, bo trafiam na "bubel" :P A jeśli chodzi o same ilustracje to warto przyjrzeć się im dokładniej, bo niekiedy mówią więcej niż tekst. Można w nich również zauważyć ścisły związek z tekstem a innym razem widać, ze ilustrator przed ich wykonaniem nie czytał treści tego co ilustruje. Żenada? Można tak to nazwać? ;)
-
2018/07/11 23:36:01
aha czyli można sobie odpuścić tą lekturę
-
2018/07/12 08:20:38
czerwonafilizanka ,Tego nie napisałam ;)
-
Gość: Alicja, *.members.linode.com
2018/07/12 08:26:40
Ciekawe ilustracje ;)
-
2018/07/12 08:41:28
Alicjo Na tyle ciekawe aby zajrzeć do książki? ;)
-
2018/07/12 14:40:46
Ja bym szczerze mówiąc nie zwróciła na to uwagi, ale... ja się tam nie znam na poprawnej polszczyźnie;)
Wiesz, gdybym mogła, chętnie przygarnęłabym jednego;) hehe
-
2018/07/12 15:06:51
Mam wrażenie, że wartościowych i poruszających ważne tematy powieści graficznych jest ostatnio coraz więcej. Bardzo mnie to cieszy, bo choć osobiście rzadko sięgam po ten rodzaj literatury, to znam wiele osób, które za książkami nie przepadają, a za komiksami i innymi formami ilustrowanymi jak najbardziej. Dla nich spotkanie z tak interesującą i dającą do myślenia historią może stać się czymś wyjątkowym, co będą chcieli powtórzyć.
-
2018/07/12 16:43:26
Ewo ,Tak jak większość - większości to umyka :) Ja również ekspertem w tej dziedzinie nie jestem xD
I gdzie byś go trzymała? Czym karmiła? :D
-
2018/07/12 16:49:01
Aniu Przyznam, że tego nie wiem bo nie czytałam i nie oglądałam ich tak dużo a te, które opisywałam pojawiały się na rynku na przestrzeni lat. Jednak w każdej odnalazłam coś ważnego do przekazania. Niektóre mogą komuś wydać się infantylne i zbyt proste ale jeśli spojrzeć głębiej widać mądrość w nich ukrytą. Jednak aby ją dostrzec trzeba zmienić punkt widzenia - nie patrzeć powierzchownie a niekiedy pozwolić wydostać się naszemu wewnętrznemu dziecku. Takie powieści - graficzne, gdzie nie ma słów czasem mówią o wiele więcej niż bestsellery.... Komiksy również mogą być mądre o czym sama się przekonałam właśnie dzięki wydawnictwu Kultura Gniewu i "Wilkach z Nowego Meksyku" (chociaż to nie komis a powieść graficzna). Według mnie nie ma nic wstydliwego w tym, że ktoś czyta komiksy, nawet te które dostarczają tylko i wyłącznie rozrywki - wszakże i takie powieści papierowe istnieją ;) A Twoje ostatnie zdanie mówi wiele i zgadzam się z im - można to odnieść również do osób, które po powieści graficzne rzadko sięgają ;)
-
Gość: Ewa, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2018/07/12 18:17:46
Wiesz, wiem,że nie jest to realne, więc nie zastanawiałam się nad tym xD.... ale nieraz widziałam filmiki, gdzie ludzie lub psy bawią się z liskami... sprawiają one wrażenie takich udomowionych:) i są strasznie urocze. Nie rozumiem dlaczego w bajkach zawsze były pokazywane jako te złe-chytrusy;)
-
2018/07/12 18:42:39
Ewo , Nie jest realne? Zależy gdzie mieszkasz. Przecież słyszy się o ludziach, którzy przez jakiś czas opiekują się rannymi lub bezdomnymi zwierzętami, by potem wypuścić je na wolność. Jednak tutaj trzeba mieć jakieś doświadczenie w tej sprawie aby wiedzieć jak postępować i się zachować ;)
Również to widziałam albo jak duży pies opiekuje się zajączkiem... Jakby nie było lisy są sprytne i przebiegłe, ale nie tylko one. A bajki? W bajkach wilk jest pokazywany jako zła bestia... ale np. "Ambaras" albo picturebook "Czerwone wilczątko" pokazują je w innym świetle - niestety picturebook nie mialam okazji przeczytać :(
-
2018/07/15 09:48:25
Również mam słabość do lisków :) Książka jakoś od razu skojarzyła mi się z "Małym księciem" - chyba właśnie przez tego liska :D
-
2018/07/15 09:59:31
Lonna ,Chyba większości liski kojarzą się z "Małym Księciem" xD
A czytalaś może książkę "Pax"? Jej bohaterem również jest lisek - przyznam Ci, ze bardzo wzruszyłam się przy końcówce :(
-
2018/07/15 11:46:34
Książki "Pax" jeszcze nie czytałam, ale pamiętam o niej i mam ją zapisaną na liście do przeczytania ;)
-
2018/07/15 11:53:58
Lonna, Według mnie warto. Z przyjemnością poznam Twoje zdanie o tej książce :)


AWARIA!
Z PRZYCZYN TECHNICZNYCH WCZEŚNIEJSZYCH ZDJĘĆ Z BLOGA NIESTETY NIE DA SIĘ ODZYSKAĆ! PRZEPRASZAM :(

Jeśli jesteś zainteresowany współpracą z blogiem lub masz jakieś pytania pisz: szyszula@poczta.onet.pl

nazwa alternatywna
nazwa alternatywna
Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Top Blogi

Znajdź książkę
tekst alternatywny