.

Blog > Komentarze do wpisu

"Leczo" z pieczoną brukselką, ciecierzycą i masłem orzechowym | Zrób sobie niedzielę... Notes artystyczny Agnieszki Osieckiej

Naturalne masło orzechowe bez dodatków (sól i cukier) jest ciekawym dodatkiem nie tylko do ciast oraz deserów ale również dań wytrawnych. Dobrze komponuje się między innymi z warzywami np. brukselką oraz pomidorami w postaci sosu pomidorowo-orzechowego. Dzisiaj chciałabym zaproponować Wam leczo/potrawkę z wykorzystaniem pasty orzechowej właśnie w wersji wytrawnej. To takie "leczo" nie leczo - potrawka warzywna z masłem orzechowym :)

Składniki:
450g brukselki
250g ugotowanej ciecierzycy (lub puszka)
ok. 200g pieczarek, pokrojonych w półplasterki
mała cukinia lub bakłażan (ok. 220g)
1 cebula
pieprz czarny
pieprz ziołowy
1/2 łyżeczki pieprzu cayenne
1 łyżeczka wędzonej czerwonej papryki (można dać więcej jeśli ktoś lubi)
1 łyżka masła orzechowego (u mnie Vivio)

ugotowana kasza lub ryż

Brukselkę kroimy na pół (większe kapustki na ćwiartki) i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w 200 stopniach do miękkości (15-25 minut).
Na patelni rozgrzewamy olej i przesmażamy drobną posiekaną cebulę. Kiedy się zeszkli dorzucamy pieczarki. Smażymy co jakiś czas mieszając do czasu aż się przyrumienią.
Umytą cukinię kroimy w półtalarki lub ćwiartki i dorzucamy do patelni.
Dodajemy przyprawy, mieszamy i smażymy aż cukinia zmięknie (aby nie dodawać oleju co jakiś czas możemy podlewać odrobinką wrzątku).
Na koniec dodajemy upieczoną brukselkę, ugotowaną ciecierzycę oraz masło orzechowe.
Dusimy przez chwilę. Doprawiamy do smaku pieprzem.
Ja na tym etapie na patelnie wrzuciłam ugotowaną kasze gryczaną, wymieszałam i jeszcze przez chwilę poddusiłam.
Smacznego

  Wspominałam, że od kiedy sięgam pamięcią lubiłam notesy i zeszyty z ładnymi okładkami? Przyjemność sprawiało mi również wymyślanie historyjek, krótkich wierszy, piosenek (najczęściej dedykowanych Mamie). W II klasie szkoły podstawowej napisałam mały zbiór bajek. W moim życiu był nawet okres w którym chciałam zostać bajkopisarką ale to tylko marzenia dziecka.
  Zeszyt z napisanymi bajkami mam po dzień dzisiejszy. Posiadam również kilka piosenek, które zachowały się z dziecięcego okresu a także zeszyt z tym co pisałam do szuflady w późniejszych latach przez kilka lat. Są też pamiętniki, Dziennik Wdzięczności...  Jak widzicie pisać, notować lubiłam od wczesnych lat, chociaż przyznaję, że z różnym zapałem i efektami.

  Jakiś czas temu w moje ręce trafił "wyjątkowy" notes. Kalendarz? A może dziennik? "Zrób sobie niedzielę. Notes Agnieszki Osieckiej" to publikacja formatu książki, która ukazała się nakładem wydawnictwa Agora. Wypełniony wierszami, zapiskami i fotografiami Agnieszki Osieckiej... jest jak podróż w przeszłość do życia i poprzez życie poetki. Przeglądając go, wertując kolejne kartki mimowolnie uczestniczymy w tej podróży, zaglądamy w Jej życie, czytamy myśli, widzimy skrawki wspomnień...

  Idea powstania kalendarza zrodziła się podczas porządkowania archiwum poetki w którym znaleziono należące do niej liczne notesy, kalendarze i agendy. Wszystkie te dokumenty członkowie Fundacji chcieli przekazać innym jako inspirację do wyrażania siebie bez sztywnej formy. Przyszła myśl aby niektóre z nich umieścić w brulionie artystycznym w którym umieszczono myśli poetki jak również wiersze i fotografie wybrane przez osoby związane z jej twórczością.

  Notes podzielony jest na dni z datami, jednak bez przypisanego konkretnego dnia w tygodniu (właściciel może dopasować je sam). Nawet kartka poświęcona świętom ruchomym została pozostawiona do samodzielnego uzupełnienia. Dzięki temu my sami decydujemy kiedy zaczniemy z niego korzystać - to nie musi być z początkiem roku lub w tym roku. Dowolny dzień, czas, miejsce... Odpowiedni dla nas moment.
  Na początku znajdziemy miejsce na zapisanie własnych planów i ważnych dla nas dat, natomiast na końcu miejsce na notatki, listy muzyczne, książki do przeczytania oraz ważne adresy. I to nie wszystko...

  Przy wielu datach (praktycznie na każdej stronie) znajdują się różnorodne zapiski Agnieszki Osieckiej: fragmenty jej twórczości, przedruki wierszy, myśli, plany, urywki wspomnień...  Czasem pojawiają się nawiązania do miejsc oraz wydarzeń z Nią związanych lub rzucone same hasła. Zdarza się jednak, że słowa wypełniają połowę strony.

 Co niezwykłe a zarazem piękne to zachowano tutaj charakter pisma Osieckiej. Niektóre słowa są niemal nieczytelne co wyraża uczucia jakie wówczas towarzyszyły poetce, Jej emocje... Nie brakuje również zdjęć przedmiotów, które w pewien sposób były ważne dla autorki i które są kojarzone właśnie z nią np. identyfikator szpitalny z narodzin Agaty Passent. Dzięki temu całosć nabiera charakteru i uroku.
Twórczość poetki jak i sama poetka skrycie towarzyszy nam każdego dnia.

  To notes uniwersalny, taki który najprawdopodobniej zauroczy ludzi wrażliwych a także wielbicieli twórczości Osieckiej. Na chwilę obecną (notes jest nową pozycją na mojej półce) szkoda jest mi wypełniać go swoimi zapiskami. To trochę tak jakby uzupełniać czyjś pamiętnik... a autorem pamiętnika może być tylko jedna osoba. Podejrzewam, że przez długi czas będę do niego po prostu zerkać, podczytywać, czerpać z niego to co najpiękniejsze..

  Nie wiem, czy kiedykolwiek zdecyduje się na to by coś w nim zapisać. Jeśli tak to najprawdopodobniej w celu "wykonania" jednego z popularnych za granicą projektu aby w formie jednego zdjęcia uwiecznić najpiękniejszą chwilę z każdego dnia. Wydaje mi się to dobrym pomysłem, zwłaszcza, że notes/kalendarz został bardzo starannie wykonany. Twarda okładka i gruby papier (w linie), zszywany białymi nićmi podoła przyklejanym fotografiom bądź im podobnym w jakimś stopniu związanymi z naszymi wspomnieniami i życiem. 

 Autor: Agnieszka Osiecka  | Zrób sobie niedzielę. Dziennik Agnieszki Osieckiej | Wydawictwo: Agora | Okładka: Twarda | Ilość stron: 320

piątek, 10 sierpnia 2018, ervisha
Komentarze
Gość: Ania, *.ip-167-114-118.net
2018/08/10 08:10:40
Ciekawy przepis ;)
-
2018/08/10 08:12:42
Aniu Dziekuję :)
-
Gość: , *.toya.net.pl
2018/08/10 08:15:23
ja brukselkę polecam jako krem :) nie czuć tego zapachu tak bardzo ;p
-
Gość: , 198.50.152.*
2018/08/10 08:17:37
Bardzo ciekawe danie :)
Notes czarujący, ale w moim wypadku mało praktyczny ;)
-
2018/08/10 08:23:25
Kathy Leonia , Dziękuję za polecenie. Osobiście mi pieczona brukselka nie śmierdzi ;)
-
2018/08/10 08:23:41
Anonimie , Dziękuję ;)
-
Gość: Natalia, 23.226.237.*
2018/08/10 08:25:29
Wczoraj w restauracji jadłam curry z kalafiora i zielonego groszku z masłem orzechowym. Polecam :)
-
2018/08/10 08:33:53
Natalio Nie wiem co to była za restauracja ale u mnie takich potraw nie podają. Jakby nie było brzmi ciekawie. Lubię kalafiora (o ile nie jest przegotowany) a zielony groszek uwielbiam, jednak nigdy nie jadłam curry i nie wiem jakiego smaku mogłabym się spodziewać, chociaż dodatek masła orzechowego brzmi apetycznie ;)
-
Gość: Iza, *.rev.poneytelecom.eu
2018/08/10 08:38:08
Warzyw w takim zestawieniu jeszcze nie jadłam :)
Notes bardzo ładny. Znając siebie najprawdopodobniej szkoda by mi było cokolwiek w nim zapisywać :P
-
2018/08/10 08:59:01
Izo ,W takim razie może spróbujesz? :)
Wiem o czym mówisz. Kiedy kupię sobie ładny notes lub zeszyt szkoda mi w nim coś zapisywać, bo zaraz się pomylę i będę musiała przekreślić, bo zrobi się plamka, charakter pisma będzie "brzydki"... i notes straci na swojej "urodzie" :P Z drugiej strony z biegiem lat nawet taki kleks nabiera znaczenia i można darzyć go sentymentem :)
-
Gość: Ewa, 37.48.125.*
2018/08/10 09:21:56
Ciekawie wygląda Twoje leczo. Taki notes do dobry prezent dla miłośników poezji Osieckiej :)
-
2018/08/10 09:51:34
Ewo , Zgadzam się z tym prezentem. Wydaje mi się, że Osoba nim obdarowana ceniąca twórczość Osieckiej byłaby zadowolona :)
-
Gość: Ola, 198.7.62.*
2018/08/10 10:06:49
Notes ładny ale dla mnie nie praktyczny :)
-
2018/08/10 10:44:56
Olu Rozumiem. Notes powinien być przede wszystkim praktyczny, jednak ten możesz traktować jako książkę z twórczością Osieckiej i Jej zapiskami :)
-
Gość: Agnieszka Kaniuk, 91.226.102.*
2018/08/10 11:14:54
Uwielbiam leczo.
-
2018/08/10 11:28:26
Agnieszko , Takie tradycyjne? :)
-
Gość: Fiona, 206.189.25.*
2018/08/10 11:40:26
Lubię leczo :)
-
2018/08/10 12:12:31
Uwielbiam wszystkie jednogarnkowe dania, a leczo zdecydowanie takie jest. Bie przepadam za ciecierzycą i raczej ją pominę w przepisie :) Leczo jest tak uniwersalnym daniem, ze praktycznie samo w sobie może byćposiłkiem, jak i dodatkiem np. do ryżu lub makaronu.
-
Gość: Truskaweczka, 95.40.169.*
2018/08/10 12:17:53
Uwielbiam leczo :)
-
2018/08/10 12:52:26
Fiono, W wersji klasycznej czy wegańskiej również? ;)
-
2018/08/10 12:52:57
: red_sonia, , Masz rację ale czasem człowiek potrzebuje nieco urozmaicenia :)
-
2018/08/10 12:53:18
Truskaweczka ,Jadłaś takie w wersji bez mięsa? :)
-
2018/08/10 14:20:46
Intrygujące to leczo. Przez Ciebie mam ochotę na brukselki! :D
-
Gość: Natalia20041989, *.adsl.inetia.pl
2018/08/10 14:27:31
Leczo zawsze jest pyszne
-
Gość: marcepanowy kącik, *.adsl.inetia.pl
2018/08/10 14:31:54
Podobają mi się notesy w tym stylu. A Twoje leczo musi być pyszne :)
-
2018/08/10 15:21:15
Ale pyszne jedzonko tu widzę :) Aż ślinka cieknie :)
-
2018/08/10 16:43:19
Natalie , W jakiej postaci lubisz je najbardziej? :)
-
2018/08/10 16:43:36
Natalio , Dobre danie na upały i nie tylko ;)
-
2018/08/10 16:43:56
: marcepanowy kącik, Posiadasz taki? :)
Dziękuję :)
-
2018/08/10 16:44:15
Aniu, Ślicznie dziękuję za miłe słowa :*
-
Gość: Agnieszka, *.rev.poneytelecom.eu
2018/08/10 16:56:39
Leczo, brukselka i masło orzechowe? Ciekawie ;)
-
2018/08/10 17:41:53
Agnieszko Jak bardzo ciekawe? :)
-
2018/08/10 19:34:42
Z masłem orzechowym? Intrygujący dodatek :)
-
2018/08/10 19:38:03
celiak w podróży quinoa raz ,Masło orzechowe świetnie sprawdza się na wytrawnie. Polecam :)
-
2018/08/10 19:47:55
Notes wygląda świetnie. Leczo zresztą też;)
-
2018/08/10 20:14:28
Fajna potrawa. Lubię leczo :-)
-
2018/08/10 21:14:55
słoneczna strona życia, ,Dziękuję :)
-
2018/08/10 21:15:22
domowe-potrawy. ,Dziękuję :) Jadłaś leczo w wersji wegańskiej lub wegetariańskiej? :)
-
2018/08/10 21:39:42
U mnie już zostało pół słoiczka masła orzechowego. Jednak to Primavika Activ - nie napisałaś czy to ta lepsza, czy gorsza opcja. Serniczek z posmakiem masła orzechowego - pycha! Sama się sobie dziwię, że tak mi smakuje;) U Ciebie z kolei wiele inspiracji na dania wytrawne z masłem orzechowym. Ja póki co do takich eksperymentów jeszcze nie dojrzałam;) może kiedyś;)
-
2018/08/10 22:29:54
EwoWydaje mi się, że pisałam, że Active to ta lepsza - bardziej naturalna ale ostatnio w pewnej grupie spotkałam się różnymi opiniami odnośnie smaku. Osobiście tak jak wspominałam jadłam lepsze, ale z tych dostępnych (które próbowałam) to jest jednym z lepszych... no chyba, ze coś się zmieniło i pokombinowali ze składem ;/ Podobno masło Orzechownia ma być łatwiej dostępne - to w smakiem przypominało mi domowe a teraz mają również wersję karmelową, bez dodatku karmelu, która smakuje karmelem xD
Próbowałam również takich maseł, które nie zrobiły na mnie większego wrażenia (na ile jedzenie może zrobić wrażenie). Zjadłam i zapomniałam ale i tak za najlepsze uważam to domowe (niektórzy wolą gotowe), tylko trzeba mieć do tego odpowiedni sprzęt :) Z dostępnych maseł z dodatkiem cukru w miarę dobry skład ma Lidlowskie (chyba 96-98% orzeszków) i opinie również :) Ale tak ogólnie samo masło orzechowe jest jednym z takich produktów za którym nie każdy przepada, tak jak nie każdy lubi słodkie kremy typu Nutella (jest jeszcze daktella:P)

Chyba wspominałam o tym serniku z masłem orzechowym :D Sama jeszcze nie robiłam ale robiłam serniczki z patelni nadziewane masłem orzechowym i wyszły bardzo smaczne. Słyszałam również o brownie z masłem orzechowym a także sernikobrownie z jego dodatkiem :) Ciesze się, że sernik zdobył Wasze uznanie i kubki smakowe (Młodego również?). Przepis pojawi się na blogu, czy nie koniecznie? :)
Na niektóre połączenia rzeczywiście trzeba być gotowym. Na wszystko przychodzi odpowiedni czas. Może kiedyś spróbujesz mafe? Taki gulasz z dodatkiem masła orzechowego (podobno bardzo smaczny) albo curry? Ale tak jak napisałaś "może kiedyś" :)

PS Ponownie się rozpisałam. Wybacz :*
-
Gość: Ewa, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2018/08/11 09:23:13
A takie gotowe jak długo przechowujesz? Podobnie jak to ze sklepu? W sumie jeśli to 100% i to 100% to powinno chyba być tak samo, nie?
Przepis na serniczek miałam upatrzony, bo już kiedyś podobny robiłam i smakował mi - jest lekki posmak masła, nie jest ono zbyt nachalne;) Czy przepis opublikuję? raczej zrobię dziś zdjęcia i kiedyś przepis puszczę w świat dalej - w sumie warto, a jeśli sama miałabym kiedyś chcieć robić ponownie, to będę miała łatwiej odnaleźć u siebie;)
Młody serniczki lubi, aczkolwiek wczoraj tylko troszkę spróbował... zobaczymy czy będzie się dopraszał dziś i jutro;)
O mafe pierwszy raz słyszę, muszę poszukać, poczytać co to takiego;)
-
2018/08/11 09:39:35
Ewo ,U mnie masło orzechowe znika bardzo szybko. Tak jak i to ze sklepu, domowe również przechowuje w lodówce i jednorazowo nie robię dużych porcji (trochę nie chce mi się obierać fistaszków ale z takich wychodzi najlepsze) ale w lodówce z pewnością wytrzyma 1-2 miesiące :)
Twój blog to Twoja książka kucharska - internetowa :D Chyba kiedyś sama upiekę taki sernik - jestem ciekawa, czy rodzince posmakuje. Mimo wcześniejszych uprzedzeń mojej Mamy sernik królewski z dodatkiem wiśni z kompotu (kwaskowato-słodkie) zdobył Jej serce a także serca pozostałych domowników :)
Afrykański gulasz z dodatkiem masła orzechowego - wspominałam o nim. Można przygotować w wersji wege jak i z dodatkiem białka :)
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2018/08/11 11:09:40
O raju, to to się trzyma w lodówce?!?!?!?!?!?
Ale trucicielka ze mnie! Założyłam, że jak inne kremy przechowuje się w temp. pokojowej. Ale wtopa:P
Serniki to całkiem fajne ciasta;) A z wiśniami to już w ogóle;)
-
2018/08/11 11:30:14
Żadna trucicielka ;) Na słoiczku jest napisane, że w temperaturze pokojowej ale ja bym sie bała - przecież to olej a ten jełczeje w szczególności kiedy jest gorąco. Nigdy nie trzymałam masła orzechowego w szafce - czytałam, że niektórym nawet pleśniało ;/ Tam nie ma co "konserwować" aby trzymać w szafce. Niektórzy trzymają w szafce i nic się nie dzieje ale to krótki okres - tydzień, dwa, jednak ja bym nie ryzykowała ;)
I z kakao :D
-
2018/08/11 12:25:00
No właśnie poszłam sprawdzić i pisze, żeby trzymać w temperaturze pokojowej. Zostawiłam w szafce;)
Lubisz kakao?
-
2018/08/11 12:35:58
Ewo Ja bym się bała ;)
Uwielbiam :D Już Ci kiedyś o tym pisałam :)
-
2018/08/12 16:08:05
Wszystkie moje ulubione składniki zawarte w jednym przepisie, chylę czoła. :)
-
2018/08/12 16:40:45
snip3rskiMiło mi :)
-
2018/08/12 19:00:11
mniam! brukselkę uwielbiam <3
-
2018/08/12 19:11:24
czerwona filizanka , Ja również :)


AWARIA!
Z PRZYCZYN TECHNICZNYCH WCZEŚNIEJSZYCH ZDJĘĆ Z BLOGA NIESTETY NIE DA SIĘ ODZYSKAĆ! PRZEPRASZAM :(

Jeśli jesteś zainteresowany współpracą z blogiem lub masz jakieś pytania pisz: szyszula@poczta.onet.pl

nazwa alternatywna
nazwa alternatywna
Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Top Blogi

Znajdź książkę
tekst alternatywny
tekst alternatywny
tekst alternatywny
Codziennie od 1 do 24 grudnia na blogu zostanie opublikowany adres innego bloga, który polecam. Kolejność publikacji jest przypadkowa - nie ma lepszych i gorszych. Jeśli jesteście ciekawi, kliknijcie na powyższe logo ;)