.

Blog > Komentarze do wpisu

Książkowy prezent nie tylko dla malucha cz I|Ballady i romanse A.Mickiewicz, Jeremi Przybora małoletnim i stuletnim


zdjęcie

Zaszalałyśmy z Mamą, która zaczęła rozglądać się za książeczkami dla swojej jak na razie jedynej wnuczki. Zapytana o radę podsunęłam kilka pozycji "starszych" oraz najnowszych. Po zapoznaniu się z listą a także zawartością biblioteczki Szkraba, Mama postawiła na nowości "Takich książek z pewnością nie posiada a do tego ilustracje są ładne" - pomyślała.
Przy okazji znalazłam coś dla siebie a także dla pewnej "dziewczynki".

Jesteście ciekawi? Może, któraś z opisywanych książek zaciekawi również Was? Zapraszam :)

ART. Baśnie dla młodszych i starszych



  Książka to nowa wizja wszystkim znanych baśni: Czerwonego Kapturka, Trzech świnek, Kopciuszka, Księżniczki na ziarnku grochu, Knypsa z czubkiem oraz Jasia i Małgosi. Każda z nich została na nowo zinterpretowana przez Zofie Stanecką - czego nie wiedziałam sięgając po tę pozycję. Jak wiecie cenię sobie baśnie, ich treść oraz przesłanie dlatego obawiałam się tego co mogę zastać. Według mnie czytelnik dostaje inne baśnie niż te, które są jemu znane. Motywy i wątek główny a także morał pozostają te same co w oryginalnych opowieściach, jest sposób w jaki zostały opowiedziane znacznie różni się od pierwowzoru.

  To co spodobało mi się w książce to fakt, iż każda z baśni zawiera krótkie wprowadzenie, które przybliża historię powstania baśni. Ponadto autorka pokazuje jak wraz z upływem czasu ewoluował tekst każdej z nich. Dzieli się z czytelnikami ciekawostkami na temat danej baśni, opisuje jej ekranizacje a także kolejne wydania.

  Mimo iż to interpretacja własna, to baśnie te nadal niosą ze sobą morał i przesłanie. Przestrzegają przed tym co złe i niebezpieczne jednocześnie ucząc ale po przez zabawę. Moja Mama po przejrzeniu książki stwierdziła, że ta "wariacja" jest ciekawa i zabawna. Tak samo jak ilustracje. To czy uznamy je za ciekawe i fajne zależy od nas samych i indywidualnych upodobań.



Jeremi Przybora małoletnim i stuletnim



  Książka to kolejna interpretacja znanych baśni, tym razem przygotowana przez Jeremiego Przyborę w latach 1994-1998. Duży udział w ich powstaniu miał rzegorz Wasowski, syn współtwórcy „Kabaretu Starszych Panów”, który namówił autora do podjęcia tego wyzwania. Grzegorz Wasowski dokonał również retuszu redakcyjnego tego zbioru tak aby był bliższy współczesnemu odbiorcy.



  W książce znalazło się szesnaście klasycznych baśni a wśród nich między innymi: Zakochany kundel, Piotruś Pan, Herkules, Alladyn, Robin Hood a także Królewna Śnieżka. Tak jak w przypadku poprzedniej książki, tak i tu moim odczuciu, czytelnik dostaje inne baśnie, chociaż motywy są znane. Dla przykładu Piotruś Pan zabiera Wendy i jej braciszka zamiast do Nibyladni/NigdyLandi do Niebywalencji, natomiast Alicja z Krainy Czarów wylabirynciła się szczęśliwie z labiryntu, a kiedy zmalała, to nie przejęła się za bardzo, bo wiedziała, że w końcu ponownie stanie się duża.



  Jednak nie uważam jej za złej... ma swój urok, klimat. To takie typowo Disneyowskie wydanie i interpretacja, które z pewnością wiele osób oczaruje. Fajny pomysł na prezent dla dziecka :)

ART. Ballady i romanse



  Książkowy prezent dla mnie, który już samą okładką zwrócił na siebie moją uwagę. Zbiór czternastu ballad i romansów Adama Mickiewicza w opracowaniu Emilii Kiereś, która dokładnie przeanalizowała i wyjaśniła każdy z proponowanych dzieł polskiego wieszcza umieszczonych w "Balladach i romansów". Jednak autorka nie tylko interpretuje tekstu ale również wyjaśnia wszystkie trudne słowa takie jak: szyszak, paciórka, smug... 




  Na uwagę zasługuje również wydanie w twardej okładce, grubym papierem i klimatycznymi ilustracjami. Bardzo ładnie prezentuje się na półce i przyjemnie ją czytać, przeglądać.... to obcowanie z twórczością Mickiewicza w przyjemnej formie. Piękno poezji i Jego twórczości. Na prawdę warto dać jej szansę, bo można ją polubić. Dla mnie ta książka to perełka mimo iż do tej pory nie czytałam Mickiewicza - jedynie tyle co w szkole.

Na koniec książkowy prezent dla dziewczynki o której wspominałam.

ART. Kobiety i sport. One grały by wygrać


 Książki są podobne do znanym niektórym "Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek” wydawnictwa Debit. Autorka Rachel Ignotofsky wybrała kilkadziesiąt kobiet (w pierwszej książce 50, natomiast drugiej  ) z różnych zakątków świata, w tym również z Polski, które za sprawą swojej działalności, aktywności a także determinacji w realizowaniu marzeń zasługują na rozgłos.

  W książce "Kobiety i sport" czytelnikom przybliża nam 50 kobiet, które miały odwagę do tego aby marzyć a co ważniejsze - realizować te marzenia. Koszykarki, pływaczki, siatkarki, gimnastyczki, łyżwiarki... O niektórych z nich słyszeliśmy wielokrotnie, inne są zupełnie nieznane. Jednak zasługują na uznanie. Każda z nich będąc małą dziewczynką wierzyła w do, że spełni swoje marzenie i przez cały czas podążała w tym kierunku. Bardzo często musiały pokonywać nie tylko własne słabości, ale również uprzedzenia i przesądy dotyczące płci. Jednak to ich determinacja, walka i publiczne zwycięstwo stały się inspiracją dla wielu kobiet do tego aby realizować swoje marzenia a także nauką wiary we własne możliwości.

 Tak jak wspomniałam na początku książka swoją formą przypomina "Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek” wydawnictwa Debit. Czytelnik dostaje skrócone - najważniejsze informacje o danej postaci - kobiecie. Poznajemy jej skrócony życiorys, pasje a także to w jakiej dziedzinie nauki/sportu zasłynęła i zapisała się na kartach historii. Nie są to suche biografie składające się z dat i faktów a opowieści zawierające ciekawostki z ich dzieciństwa i młodości.
  Wszystkie walczyły ze stereotypami a aby robić to co kochają często musiały publikować pod pseudonimem. Mało kto wierzył w ich umiejętności, bo były kobietami, jednak nie zniechęcały się tylko robiły to co kochały.

Tak przedstawia się mój stosik. Jedna z tych książek jest dla mnie a dwie dla Bratanicy a trzecia to prezent dla Kogoś innego.

Co sądzicie o książce jako prezent?
A może sami czasem wybieracie książki jako prezent dla Waszych bliskich i przyjaciół? Jeśli tak to jakie?
Zapraszam do dyskusji :)

O innych książkowych prezentach możecie przeczytać:
Cz I
Cz II
Cz III 

CZ IV   

poniedziałek, 12 listopada 2018, ervisha
Komentarze
Gość: Iza, *.zalmos.net
2018/11/12 08:35:22
Jeszcze nie myślałam o prezentach na święta. Książki, które pokazałaś ładnie wydane ale nie mam komu ich dać ;)
-
Gość: Agnieszka Kaniuk, 91.226.102.*
2018/11/12 09:04:40
Ja niestety nie mam komu kupować książek, na prezent, ponieważ w mojej rodzinie czytam tylko ja. No chyba, że książki dla dzieci dla mojego chrześniaka. Natomiast ja, bardzo lubię dostawać książki, ale najlepszym rozwiązaniem w moim przypadku będzie bon upominkowy na książki, bo zazwyczaj dostaję te, które już mam.
-
Gość: , *.toya.net.pl
2018/11/12 09:13:14
ja książki kiedyś dostawałam jak byłam mała. teraz już nie bo sama je sobie ogarniam;p
-
Gość: Ewa, 37.48.125.*
2018/11/12 09:28:34
Ciekawe książki pokazałaś. Niedawno widziałam w księgarni "Przyborę..." książka została pięknie wydana, świetna na prezent, jednak nie wiem czy chciałabym aby moje dzieci poznały Disney'owską wersję baśni.
-
2018/11/12 09:29:17
Izo , Podarowałaś komuś kiedyś książkę w prezencie? :)
-
2018/11/12 09:32:24
Agnieszko My z Mamą kupujemy Bratanicy. Ja również cieszę się, kiedy dostanę książkę w prezencie ale to bardzo, bardzo rzadko - najczęściej są to rzeczy kosmetyczne, czyli coś zupełnie nie w moim guście ale nie narzekam, bo liczy się gest i pamięć (doceniam je) :) Takie bony to bardzo dobre rozwiązanie - możesz kupić taką książkę jaką chcesz - wiesz, że Ci się spodoba, bo z dawaniem bywa różnie (chodzi nie tylko o duble ale gust czytelniczy) :)
Dziekuję za udział w dyskusji :)
-
2018/11/12 09:32:44
Anonimie ,Wolisz inne prezenty? :)
-
2018/11/12 09:34:04
Ewo , Rzeczywiście książka została pięknie wydana. Jeśli chodzi o wersje baśni, moja Mama stwierdziła, że te klasyczne Mała ma, to dla odmiany dostanie co innego, poza tym teraz jest w takim wieku, że największą uwagę zwraca na ilustracje (chociaż tekst zapamiętuje) a te tutaj z pewnością jej się spodobają :)
-
Gość: Agnieszka, *.rev.poneytelecom.eu
2018/11/12 09:45:31
Książki zazwyczaj czytam tylko raz, dlatego nie jest to dobry pomysł na prezent :)
-
Gość: Ewelina, *.ovh.net
2018/11/12 10:42:15
Ładne wydania :)
-
2018/11/12 10:48:58
Jak dla mnie wszystkie posty z książkami są na wagę złota, bo taki właśnie prezent dostanie większość osób na Mikołajki :) Listę kompletuję - co i dla kogo :)
-
2018/11/12 11:05:45
Agnieszko , A co jest? Co sprawia Ci największą przyjemność? Co lubisz komuś dawać w prezencie? :)
-
2018/11/12 11:05:59
Ewelino , Może napiszesz coś więcej? :)
-
2018/11/12 11:08:57
Aniu, , I już masz pomysły na prezenty? Mniej więcej wiesz co Komu podarujesz? Ja jeszcze się zastanawiam. Moja Siostra mówi, że kupując prezenty myśli co jest potrzebne i co sama chciałaby dostać. Z jednej strony to dobry pomysł ale z drugiej nie koniecznie.... jedna osoba lubi kosmetyki a druga niekoniecznie - może lubić co innego. Tutaj dobrze wiedzieć co kto lubi, chociaż troszeczkę :) W przypadku tych książek jesteśmy pewne, że będą się podobać. Sama wiem z czego ucieszy się moja Mama, Tata a z czego reszta rodzinki. A czasem prezent dla Kogoś można kupić przez przypadek - trafi się podczas zakupów ;)
-
2018/11/12 11:22:23
O, ten zbiór Mickiewicza rzeczywiście wygląda super!
-
2018/11/12 11:28:47
KittyAilla , Prawda? Jestem nim zauroczona mimo iż nie przypominam sobie abym jakoś specjalnie zaczytywała się w Mickiewiczu. Kiedy przeglądałam tę książkę przypomniała mi się "Świtezianka", której fragment musieliśmy się nauczyć na pamięć w gimnazjum (teraz szkoła podstawowa) :)
-
Gość: , 192.95.12.*
2018/11/12 11:30:13
Mickiewicz wygląda fajnie ;)
-
Gość: Ivie, 198.50.152.*
2018/11/12 12:17:05
Dla dziecka fajny prezent ;)
-
2018/11/12 12:33:37
Bardzo przydatne zestawienie, w gąszczu rozmaitości człowiek sam często nei wie co wybrać
-
2018/11/12 12:37:02
Ja z moim mężem co roku życzymy sobie książek w prezencie. :) Z tym, że mój mąż wybiera raczej albumy - w zeszłym roku kupiłam mu atlas gór polskich. :)
-
2018/11/12 12:46:07
Przepiękne książki :) Myślę, że książka sama w sobie to cudowny prezent, ale nie zawsze może być trafiony. Są różne gusta i chyba trzeba bardzo dobrze znać obdarowywaną osobę, aby kupić jej książkę idealną :) Myślę, że dla malucha łatwiej jest wybrać książeczkę. Ja zawsze wybieram takie, które mają naklejki :D
Pozdrawiam cieplutko!
-
2018/11/12 13:00:50
Anonimie, Nigdy nie spotkałam Mickiewicza i już go nie spotkam, więc nie wiem ,czy rzeczywiście tak fajnie wyglądał i jak wygląda teraz (o ile wygląda) ale książka wedlug mnie jest świetna ;)
-
2018/11/12 13:01:24
Ivie , Z Mamą wierzymy, że Mała będzie zadowolona a z "Ballad" jestem zadowolona ja :D
-
2018/11/12 13:02:30
czerwonafilizanka, ,Dziekuję. To miłe, że tak uważasz chociaż zdaję sobie sprawę z tego, że te pozycje nie każdego zainteresują. Planuje kilka wpisów o podobnej tematyce w tym również książki ze świątecznym klimatem ;)
-
2018/11/12 13:03:02
oironio, ,Grunt, że wiesz co lubi. A On wie jakie książki Ty lubisz? :)
-
2018/11/12 13:07:08
Ayuna, ,Zgadzam się... masz całkowitą rację. Tutaj wybór jest pewny ale np. moja Mama mimo iż mniej więcej wie co lubię, kiedy chce podarować mi w prezencie książkę po prostu pyta o to jaką chcę książkę - czasem kupi a czasem da mi pieniądze abym sama kupiła. Kiedy już mam książkę, wycinam ładną karteczkę, tasiemkę z zakładką, prosze Mamę o dedykację i już wiem, że ta książka jest od niej (pisania po ksiązkach nie uznaję). Wracając do książek dla dzieci - te z naklejkami nie sprawdziłyby się. Mała jest jeszcze za mała - najprawdopodobniej by je zjadła xD Uwielbia obrazki ale też słucha co się czyta - "Stefka Burczymuchę", którego ode mnie dostała słyszała dwa, może trzy razy a zna na pamięć i ciągle czyta (na prawdę jest mała ale dużo rozumie) :) I potem opowiada, opowiada też tekst i to co przedstawiają ilustracje :)
-
Gość: Martyna, 51.254.104.*
2018/11/12 14:20:42
Ciekawe zestawienie
-
2018/11/12 14:51:04
Rozumiem :) Sama nie znoszę pisania po książkach, od tego ma się bloki, zeszyty, tam można dać upust swoim artystycznym emocjom :D co do książeczek dla dzieci, taka z naklejkami jest dobra, kiedy dziecko zaczyna rozumieć co do czego. Dla malucha- jak najbardziej książka z pięknymi ilustracjami :)
-
2018/11/12 14:55:21
Martyno, Miło mi :)
-
2018/11/12 14:57:12
: Ayuna ,Dokładnie... to "niszczenie" książki a dedykacje można napisac na kartce... i kiedy ją się czyta jaka radość w sercu. Taka historia... pamięć ;)
No nasza Mała rozumie ale naklejki w tej chwili raczej jej nie ciekawią ;)
-
Gość: marcepanowy kącik, *.adsl.inetia.pl
2018/11/12 15:25:18
Ksiązka jak dla mnie, to jest najlepszy prezent.
-
2018/11/12 17:23:46
Tak sobie myślę, że podarowanie książki to bardzo osobista sprawa - daję je w prezencie tylko osobom, które dobrze znam lub kiedy wiem, że dana książką na 100% się spodoba...
pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)
-
2018/11/12 17:24:33
Jeszcze trochę i my też dla swojej bratanicy będziemy szukać fajnych, wartościowych książek :)
-
2018/11/12 18:06:02
Zgadzam się, taka dedykacja na karteczce czy zakładce to piękna sprawa i dużo ciekawsza niż zwykłe bazgranie na przodzie książki :) Jestem za tym całym sercem! Ja nie bardzo znam się na dzieciach, swoich nie mam i nie za wiele mam z nimi kontaktu, oprócz dwuletniej sąsiadki :)
-
2018/11/12 18:11:39
marcepanowy kącik, Twoi bliscy o tym wiedzą? Trafiają z książkowym prezentem? :)
-
2018/11/12 18:12:40
Agnieszko ,Ja tak samo - dopasowuje prezent pod osobę. Nie podarowałabym książki osobie, która nie lubi czytać, takiej której ksiązka nie sprawiłaby przyjemności :)
-
2018/11/12 18:12:56
Candy Pandas, * , Macie już pomysł? :)
-
2018/11/12 18:16:02
Ayuna ,Jakiś czas temu od Mamy dostałam osobistą książkę do której mama dołączyła kartkę (typu tej którą wręczamy z różnych okazji) umieściła w niej przepiękną dedykację, słowa od serca i jeszcze ozdobiła <3 bezcenny skarb chociaż i same słowa - proste i krótkie mają ogromną wartość :)
Ale ksiązki dla dzieci kupujesz? Z naklejkami :D
-
Gość: , *.members.linode.com
2018/11/12 19:06:28
Fajny prezent :)
-
2018/11/12 20:22:10
super prezenty dla małych fanów książek :)
-
2018/11/12 20:24:09
Anonimie Jeśli ktoś lubi książki, to jak najbardziej :)
-
2018/11/12 20:24:30
Leno , A Ty kupujesz książki w prezencie? :)
-
Gość: Mama z różową torebką, *.limes.com.pl
2018/11/12 22:21:50
Baśnie dla młodszych i starszych przyciągają ilustracjami :) Ale to Kobiety przyciągnęły moją uwagę :P
-
2018/11/12 23:04:38
Nie wiem czy w ogóle to realne żeby jakaś książka zainteresowała każdego bez wyjątku... zawsze będzie to mniejsza lub większa grupa czytelników. Miłego wieczoru
-
2018/11/13 08:56:51
Mama z różową torebką, ,Swoją tematyką? :) Lubisz?:)
-
2018/11/13 08:57:31
czerwonafilizanka, , Dokładnie. Jedni lubią to a drudzy co innego. Podobnie jest z książkami - rózne osoby, różne upodobania :)
-
2018/11/13 10:40:52
Ciekawe książki... Najbardziej zainteresowała mnie ta o kobietach i sporcie. Być może kupię ją mojej siostrzenicy, która już ładnie czyta, więc może się zainteresuje ;)
-
2018/11/13 11:57:56
rabebucher Jeśli tak to byłaby to nauka poprzez zabawę :)


AWARIA!
Z PRZYCZYN TECHNICZNYCH WCZEŚNIEJSZYCH ZDJĘĆ Z BLOGA NIESTETY NIE DA SIĘ ODZYSKAĆ! PRZEPRASZAM :(

Jeśli jesteś zainteresowany współpracą z blogiem lub masz jakieś pytania pisz: szyszula@poczta.onet.pl

nazwa alternatywna
nazwa alternatywna
Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Top Blogi

Znajdź książkę
tekst alternatywny
tekst alternatywny
tekst alternatywny
Codziennie od 1 do 24 grudnia na blogu zostanie opublikowany adres innego bloga, który polecam. Kolejność publikacji jest przypadkowa - nie ma lepszych i gorszych. Jeśli jesteście ciekawi, kliknijcie na powyższe logo ;)