.

Blog > Komentarze do wpisu

Co mi w duszy gra.... Ucho Klasyki Fryderyk Chopin i Wolfgang Amadeusz Mozart oraz "Teatr niewidzialnych dzieci"

 
weheartit

Dzień dobry
Dzisiaj wpis trochę nietypowy jak na tego bloga. Nietypowy, ponieważ poza znanymi tematami o których możecie przeczytać u mnie na blogu, poruszyć jeszcze jeden. Opowiem o czymś co w zasadzie zawsze towarzyszyło mi w życiu - rzadziej lub mniej ale jednak było częścią mojego życia. Jest to muzyka... ale będzie też i książka

 Muzyka klasyczna... Może zabrzmi to dziwnie ale od najmłodszych lat ciągnęło mnie do spokojnego brzmienia. Kiedy tylko była okazja w telewizji i radiu z przyjemnością wysłuchiwałam Vivaldiego, Chopina, Bajora, Grechuty, Turnau... piękne utwory na fortepian, poezja śpiewana. Uwielbiałam to i nadal uwielbiam. Marzyłam o własnej płycie abym nie musiała czekać na to aż wyemitują taki utwór w telewizji a z czasem szukać w internecie. I udało się...

  Nie od dziś wiadomo, że muzyka klasyczna polecana jest jako ta, która relaksuje nie tylko dorosłych ale również dzieci. Utwory Mozarta znalazły się na wielu płytach z muzyką relaksacyjną na najmłodszych w tym również niemowlaków np. jako kołysanki. I przyznam, że swego czasu już jako dorosła osoba często słuchałam takich składanek.

  Od jakiegoś czasu nie muszę szukać po youtube, nie muszę uruchamiać komputera - biorę płytę, umieszczam w odtwarzaczu i słucham.... Wolfgang'a Amadeusza Mozarta a także Fryderyka Chopina na przemian. I nie są to utwory kierowane tylko i wyłącznie do najmłodszych, choć płyty, które przesłuchuje powstały właśnie z myślą o nich. To dzieła ponadczasowe i uniwersalne - dla każdego bez względu na wiek.

  Rok temu na runku pojawiła się seria Ucho Klasyki na którą składa się książka z płytą, poświęcona różnym twórcom muzyki poważnej. W tej chwili są to tylko Fryderyk Chopin oraz Wolfgang Amadeusz Mozart, jednak mam nadzieję, że wydawnictwo wkrótce zdecyduje się na kolejne.
  Książki mają na celu przybliżyć dzieciom postaci wybitnych kompozytorów oraz ich utwory muzyczne, jednocześnie pokazując, że muzyka klasyczna nie jest nudna i straszna a pasjonująca, odprężająca i piękna...

 Teksty do książek napisał Maciej Kaczyński, który postarał się w lekki i zabawny sposób przedstawić życiorys wyżej wspomnianych wielkich twórców. W treść wplótł wiele anegdot zarówno z dzieciństwa jak i późniejszego życia artystów. Czytelnik dowie się z nich między innymi tego Komu sześcioletni Mozart skradł buziaka a także jaki wpływ miała gra młodego Fryderyka Chopina na wielkiego księcia Konstantego.
  Tekst uzupełniają ilustracje Doroty Wojciechowskiej oraz Marcina Surmy.


  Klasyka, poezja śpiewana i odgłosy natury. Dla mnie to najpiękniejsza muzyka, chociaż przyznaję, że w tej "tradycyjnej" mam swoje "typy" jak Abba bądź też niektóre utwory Budki Suflera, bo kiedy wsłuchać się w słowa, okazuje się, że nie są one zwykłym tekstem a niosą ze sobą coś więcej - przesłanie. Tak samo jak muzyka klasyczna.... jednak to trzeba lubić. Ja lubię. Bardzo. 

  O tej książce usłyszałam już jakiś czas temu, ale którą dopiero teraz udało mi się przeczytać. "Teatr niewidzialnych dzieci" Marcina Szczygielskiego to powieść dla dzieci i młodzieży za którą autor zdobył główną nagrodę w konkursie im. Astrid Lindgren.

  Akcja pierwszej rozgrywa się w PRL-owskim domu dziecka przed ogłoszeniem stanu wojennego. Przebieg wydarzeń śledzimy oczami głównego bohatera - dziewięcioletniego Maćka. Chłopiec bardzo dokładnie wprowadza nas w to jak wygląda życie w domu dziecka. Najpierw poznajemy budynek - to jak działa, jakie panują w nim zasady, plan dnia, jadłospis itp a następnie ludzi, którzy tam pracują i mieszkają.

  Dostrzegamy jak smutne i przykre jest życie w tym miejscu. Jednocześnie pojawia się światełko w tunelu - Marcin poznaję panią Jolantę, która jako jedyna z wychowawców ma w sobie ciepło i empatię co sprawia, że nazywa ją "ciocią". Wśród wychowanków ma swojego przyjaciela zwanego Kwiaczkiem.

  Pewnego dnia okazuje się, że zarówno Jolanta jak i Kwiczek znikają. Marcin przechodzi załamanie nerwowe a następnie zostaje przeniesiony do innej placówki, która różni się od poprzedniego miejsca - tutaj relacje z opiekunami są przyjacielskie. Marcin poznaje Sylwię, która wymyśla zabawę w teatr. Dzieci planują wystawić przedstawienie, którego premierę wyznaczono na 13 grudnia 1981 r.

  Tak jak wspomniałam akcja rozgrywa się w czasach PRL-u przed ogłoszeniem stanu wojennego. Realia Polski 1981 roku, kartki na żywność, puste półki i kolejki w sklepie, Pewex, Lech Wałęsa, ZOMO, pochody pierwszomajowe, nielegalnie drukowana "bibuła"... bez słodzenia, koloryzowania i przeistaczania faktów jak to teraz jest w modzie. Sama szczera prawda. Można powiedzieć, że taka lekcja historii ale bez usilnego dydaktyzmu.
  Sporo tego. Jednak nie stanowi to wady powieści. Tak na prawdę nie PRL jest w niej najważniejszy. Faktycznie wylewa się on ze stron powieści, ale przebija przebija przez to o wiele więcej niż na pierwszy rzut oka się wydaje - wystarczy patrzeć głębiej.

  To dobrze napisana opowieść, która opowiada o dziecięcej wrażliwości, potrzebie miłości, posiadania kogoś bliskiego. O tym, że pomimo wielkich starań nikt i nic nie jest w stanie zastąpić domu rodzinnego - tego prawdziwego w którym jest Mama, Tata, miłość, ciepło, wzajemna troska, bezpieczeństwo. Tym jak to wszystko jest potrzebne i jak ciężko jest bez tego żyć.

 "No, ale później przekonałem się, że jednak pewien rodzaj magii istnieje, a umiejętność czarowania ma wielu z nas! Co więcej, nie ma ona nic wspólnego z zaklęciami czy magicznymi różdżkami! Magię nosimy w sobie od urodzenia, każdy trochę inną. Sęk w tym, żeby ją odkryć, bo nie zawsze jest oczywista."

Tytuł: Teatr niewidzialnych dzieci | Autor: Marcin Szczygielski | Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy Latarnik, 2 | Okładka: Twarda | Ilość stron

Edycja 5 grudzień 2017


Z pewnością pamiętacie jak na blogu wielokrotnie polecałam rodzinną księgarnie internetową a od tego roku również stacjonarną Szymelka. To wspaniałe miejsce w którym nie znajdziecie pierwszej lepszej książki a książki z przesłaniem i morałem. Każda pozycja, która znajdzie się w zasobach ksiegarnii jest rzetelnie sprawdzana pod względem treści a także tego co i czy w ogóle ze sobą coś niesie. Możecie mieć pewność, że książki, które tam znajdziecie nie będą czytadełkami a pozostaną z Wami na dłużej.

 Księgarnia mieści się w Gdyni na ulicy Żołnierzy I Armii Wojska Polskiego 8. Warto tam zajrzeć mieszkając, bądź przejeżdżając przez to miasto. A w szczególności 8 grudnia o godzinie 10:00. W tego dnia (w sobotę) odbędzie się tam spotkanie dotyczące Agresji, w szczególności tej względem dziecka.

  Spotkanie poprowadzi Aleksandra Wiśniakowska - pedagog, nauczyciel, trenerka Familylab, miłośniczka zwierząt, Porozumienia bez Przemocy.
Cena biletu to 50zł - więcej informacji uzyskacie TUTAJ

Na prawdę warto zainteresować się tym tematem, który mimo iż wszechobecny (nie ukrywajmy), nadal pozostaje tematem tabu

wtorek, 04 grudnia 2018, ervisha
Komentarze
Gość: Iza, *.zalmos.net
2018/12/04 18:13:40
Nie słucham muzyki klasycznej
-
Gość: Agnieszka, *.rev.poneytelecom.eu
2018/12/04 18:30:04
Tego o Tobie nie wiedziałam :)
-
2018/12/04 18:45:26
Książka "Teatr niewidzialnych dzieci" bardzo mnie zaintrygowała, byłaby świetna też jako prezent. Co do klasyki to raczej nie moja bajka. Czasem jak gdzieś słyszę taką muzykę to jej posłucham i tyle. :)
-
Gość: , *.toya.net.pl
2018/12/04 18:53:06
lubię muzykę klasyczną:) koi po ciężkim dniu
-
2018/12/04 18:56:53
Izo, A próbowałaś kiedyś? :)
-
2018/12/04 18:57:33
Agnieszko , Chyba już kiedyś wspominałam o tym na blogu a jeśli nie to wspominam teraz, ale wszystkiego nie będę ujawniać. To jednak internet ;)
-
2018/12/04 18:58:22
Karolajna ,Książka składnia do refleksji. Zachęcam a muzyka klasyczna... zdaję sobie sprawę z tego, że nie każdy ją lubi ;)
-
Gość: Justyna, *.nux.net
2018/12/04 19:00:06
Zainteresowała mnie ksiązka ;)
-
2018/12/04 19:00:36
Anonimie , Często jej słuchasz? :)
-
2018/12/04 19:00:55
Justyno W takim razie zachęcam do lektury tej książki:)
-
Gość: Ewelina, *.ovh.net
2018/12/04 19:19:57
Dziękuję za recenzję. Byłam ciekawa tej książki i teraz wiem, że warto przeczytać ;)
Muzyki klasycznej słucham jedynie kiedy usłyszę w telewizji lub radiu ;)
-
2018/12/04 19:23:55
Muzyka klasyczna jest piękna, ale jakoś nigdy nie słuchałam jej z własnej woli włączając na odtwarzaczu. :) Jestem w szoku, że w czasach internatowych odtwarzaczy płyty cd mają jeszcze rację bytu. :P
-
2018/12/04 19:30:07
Ewelino Nie ma za co. Przyjemność po mojej stronie :)
Mimo wszystko jednak coś tam słuchasz - nawet jeśli od czasu do czasu :)
-
2018/12/04 19:31:46
oironio, ,A może to ja jestem jakaś inna i dziwna? Doceniam to co było kiedyś i nie zachwycam się nowinkami takimi jak smartfony, tablety.... taka płyta ma swój urok albo takie płyty do starego adaptera. Podobno u moich Dziadków kiedyś były ;)
-
Gość: Ania, 192.95.12.*
2018/12/04 21:08:37
Ktoś jeszcze słucha płyt? :P
-
2018/12/04 22:03:28
Muzyka klasyczna jak najbardziej nie jest dla mnie, ale uważam, że każdy ma inny gust. ;)
Serdecznie pozdrawiam.
-
2018/12/04 23:18:46
Kocham muzykę klasyczną <3 Od 6 roku życia gram na fortepianie. Często słucham klasyki na dobry sen :)
-
Gość: Agnieszka Kaniuk, 91.226.102.*
2018/12/04 23:47:12
Zdarza mi się słuchać muzyki klasycznej, ale niestety bardzo rzadko.
-
Gość: Marta, *.wolomin.net
2018/12/04 23:59:50
Kiedyś wprost ubóstwiałam klasykę, ale mi przeszło ;D
-
2018/12/05 07:36:55
Aniu,Między innymi ja :)
-
2018/12/05 07:37:22
ajaka majka, ,Rozumiem. Jaką muzykę lubisz? ;)
-
2018/12/05 07:38:47
Futka, , Zdradzę Ci, że będąc dzieckiem często wyobrażałam sobie, że gram na fortepianie - bawiłam się w takiego wirtuoza... niestety ten obraz pozostał tylko w wyobraźni.... bardzo chciałabym Ciebie posłuchać <3 Masz swojego ulubionego Artystę? :)
-
2018/12/05 07:39:24
Agnieszka Kaniuk , "Niestety"? Jaka jest tego przyczyna? Może możesz to zmienić - oczywiście jeśli masz ochotę ;)
-
2018/12/05 07:40:03
Marto ,Taka przejściowa fascynacja? Mozart, Vivaldi, Chopin a może Bach? :)
-
Gość: Ewa, 37.48.125.*
2018/12/05 08:01:23
Muzyka klasyczna jest piękna, jednak nie słucham jej za często a książkę czytałam i bardzo mi się podobała
-
Gość: Marta, *.wolomin.net
2018/12/05 09:53:59
Wszystkiego po trochu :)
-
Gość: Ivie, 198.50.152.*
2018/12/05 10:03:19
Powazna muzyka ;)
-
2018/12/05 10:26:17
Ewo ,Piekna ale nie każdy to piękno dostrzega :)
Według mnie to dobrze napisana ksiązka :)
-
2018/12/05 10:26:29
Marto,Z umiarem ;)
-
2018/12/05 10:26:47
Ivie ,Klasyka... ;)
-
2018/12/05 10:32:31
Nie od dziś wiadomo, że muzyki klasycznej słuchają ludzie twórczy i z pasją, więc ten gatunek idealnie do Ciebie pasuje kochana :) Jesteś inspirująca! Ja co prawda nie słucham klasyki, ale słucham muzyki instrumentalnej, ost-y, soundtracki, muzykę filmową, anime i z gier. Och, kocham ją! Mam różne utwory na różne okazje np. kiedy jestem wesoła, kiedy jestem zła, kiedy mam ochotę się odprężyć, lub chcę się skupić i coś stworzyć. Może podam Ci swoje ulubione pozycje, a nóż coś Ci się spodoba :) Wszystkie można znaleźć na youtube: Angel Beats - Theme of SSS, Jigoku Shoujo - Ake Ni Somaru, Kokia - EXEC COSMOFLIPS, Alone in the dark soundtrack - Who am i?, Requiem for a Dream - melodia z filmu, , Higurashi No Naku Koro Ni OST - Main Theme oraz Shadows - Lindsey Stirling. To są moje ulubione piosenki/melodie może coś Ci wpadnie w ucho :) Ja słucham setki takich utworów :)
Pozdrawiam ciepło
-
2018/12/05 10:48:30
Fajnie, że teraz możesz w dogodniejszy sposób posłuchać ulubionej muzyki;)
-
2018/12/05 10:51:42
Ayuna, ,Hm.. być może. Czyli jak już od urodzenia czułam do niej "pociąg" (bez skojarzeń xD) i do literatury klasycznej, to można było domyślić się jaka ze mnie jest duszyczka? ;)
Muzyka instrumentalna jest piękna, tak samo jak filmowa <3 Wczoraj słuchałam muzyki z filmu powstanie Warszawskie, wcześniej utwory Zimmera (tego od Piratów z Karaibów), z "Jak wytresować smoka".... uwielbiam i ciężko wybrać mi ulubione.

Z anime jeszcze nie słuchałam.... dopiero teraz jak mi podałaś zerknęłam.
Pierwszy utwór ładny, drugi ciężko mi ocenić - na ten moment tak średnio ale może to kwestia nastroju ;) Kokia - śliczna <3 przywołała mi na myśl muzykę celtycką (którą również lubię od dziecka) i Enya - takie moje pierwsze skojarzenie. Najbardziej mi się spodobała ze wszystkich. Zapisałam. Dziekuję :*
Requiem for a Dream, podobnie jak Higurashi No Naku Koro Ni OST - Main Theme, działa na mnie depresyjnie :( Te anime to coś o cykadach?
A tę skrzypaczkę to słyszałam, słuchałam jej kilka piosenek :)
Dziękuje, że podzieliłaś się ze mną swoimi piosenkami i chętnie poznam więcej :)

PS A co z Twoim wpisem Q&A? ;)
-
2018/12/05 10:52:27
Ewo , Nie tylko ja ale również moja Mama - kiedy gotujemy, sprzątamy a nawet siedzimy w pokoju i cicho rozmawiamy - może lecieć w tle ;)
-
Gość: , 51.254.104.*
2018/12/05 11:26:51
Ciesze się, że płyty sprawiły Ci radość a zainteresowała ;)
-
2018/12/05 11:32:12
Ogromnie ciekawy wpis. Te książki z płytami to strzał w dziesiątkę! Mozart jest cudowny...
Druga książka - bardzo ciekawie napisałaś jej recenzję. Ten powrót do czasów stanu wojennego właśnie teraz, w grudniu, gdy zbliża się rocznica tych wydarzeń, robi szczególne wrażenie. W połączeniu z realiami Domu Dziecka ta książka musi rzeczywiście być przejmująca.
-
2018/12/05 11:56:38
Anonimie, Miło mi :)
-
2018/12/05 12:07:03
Emma - Sensibility Lubisz? Słuchasz? Masz swoje ulubione utwory?
Miło spotkać w tej kwestii taką Bratnią Duszyczkę :*
Dziękuję za miłe słowa - cieszę się i jest mi miło, że tak uważasz... nie spodziewałam się tak miłych słów. Dziekuję :*
Mnie ta ksiązka przejęła, poruszyła i skłoniła do refleksji ale tak na prawdę to zależy od człowieka i tego co skrywa jego serce...
-
2018/12/05 12:12:08
Był czas kiedy słuchałam głównie muzyki klasycznej, teraz niestety w ogóle rzadko słucham muzyki, ale musze to naprawić.
-
2018/12/05 12:14:44
My też słuchamy muzyki klasycznej, dziewczyny też często włączają :) mamy płyty, tak wygodniej
-
2018/12/05 12:59:17
moje IDEALIA, ,Brak czasu, czy ochoty?
-
2018/12/05 12:59:45
Doroto ,Jakiego kompozytora najchętniej i najczęściej? :)
-
2018/12/05 13:08:07
Super! Znasz się na rzeczy!
-
2018/12/05 13:53:44
Dłużniewska A dokładnie?:)
-
2018/12/05 13:57:04
Kiedy byłam młoda (daaaawno temu) marzyłam, żeby mieć taką księgarnię, malutka i przytulną, z głębokimi fotelami i kanapą. Jak ty ją znalazłaś? Co do klasyków, to zawsze kiedy gdzieś jadę, to słucham Vivaldiego (obowiązkowo!!!), Paganiniego (w zależności od nastroju) i Czajkowskiego (ostatnio mniej chętnie, bo jestem wściekła na Rosjan). Nie mogę żyć bez muzyki. Kiedy umrę, to będzie mi tego strasznie brakować :-(
-
2018/12/05 14:02:38
Mi niestety w duszy gra zupełnie coś innego :D
-
2018/12/05 14:08:23
e.urlik , Z pewnością nie jesteś stara ale wiesz? Ja kiedyś również o takiej księgarence marzyłam a dokładnie księgarni połączonej z kawiarenką ale to pozostało tylko marzeniem.... najpierw znalazłam ją w internecie - kilkukrotnie polecałam w internecie i obserwowałam na facebooku. Z czasem dowiedziałam się o tym, że księgarnia zostanie otwarta stacjonarnie - od razu napisałam o tym na blogu (niestety ktoś włamał się i skasował część wpisów w tym również ten :( ) Takich księgarni jak Szymelka ze świecą szukać <3

Paganiniego? Musze wpisać w youtube... Ja wierzę, że po drugiej stronie również gra piękna muzyka. Z pewnością :)
-
2018/12/05 14:09:20
Gąska ,Dlaczego niestety? To, że lubimy co innego jest piękne. Różnorodność jest ciekawa, pozwala poznać różne perspektywy, wymienić się poglądami... Zdradzisz co gra w Twojej duszy? ;)
-
2018/12/05 16:22:59
muzykę klasyczną znam od małego, kiedy twoja mama pracuje w teatrze muzycznym zna się każdy rodzaj muzyki :)
-
Gość: , *.adsl.inetia.pl
2018/12/05 17:14:54
Muzyka klasyczna jest piękna
-
2018/12/05 19:45:49
Ja jednak stawiam na wygodę. :) A kolekcje płyt z czasów, gdy nie było internetu obecnie tylko zbierają u mnie kurz. :P
-
2018/12/05 19:50:45
Leno ,Znasz ale czy lubisz? :)
To pewnie ciekawa praca co? ;)
-
2018/12/05 19:50:59
Anonimie,Zgadzam się :)
-
2018/12/05 19:51:28
oironio, ,Rozumiem - akurat dla mnie płyty są wygodne ;)
-
2018/12/05 20:36:22
Nie wiem, jak tu u Ciebie odpowiadać w odniesieniu do konkretnego komentarza, pierwszy raz komentuję na takim blogu, więc napiszę po prostu tak "w powietrzu". Prawda jest taka, że teraz akurat nie słucham muzyki poważnej, ale kiedyś słuchałam z przyjemnością, miałam ulubione - wtedy to były jeszcze kasety magnetofonowe. Bardzo lubię "Eine kleine Nachtmusic" Mozarta. Może jeszcze kiedyś wrócę do tej muzyki...
-
2018/12/05 20:45:28
Emma - Sensibility, ,Nie ma innej opcji odpowiadania niż komentowanie - blox zignorował prośby użytkowników aby dodali możliwość odpowiadania komentarz pod komentarzem. Niestety :(
Fascynacja przeszła Ci. Rozumiem, czasem to mija a czasem wraca. Wszystko wymaga czasu :)
-
Gość: Marta, *.wolomin.net
2018/12/06 01:17:43
Dokładnie :)
-
2018/12/06 08:08:23
Ze wszystkim można przedobrzyć ;)
-
2018/12/07 10:15:30
Wczoraj byłam w Operze na spektaklu Król Roger. Uwielbiam muzykę poważną!
-
2018/12/07 10:46:15
Amber [/b Nigdy nie byłam w operze i ciężko jest mi stwierdzić, czy ją lubię :)
-
2018/12/09 13:54:38
Miałam dużo pięknych słów, ale najpierw najważniejsze - dziękuję, że napisałaś jakim tabu jest przemoc wobec dzieci i wspomniałaś o tym spotkaniu. Dziękuję za to dlatego, że uważam, że my blogerzy powinniśmy podejmować nie tylko tematy, które lubimy, ale też te, które uważamy za naprawdę ważne. Część osób mogłaby powiedzieć "oj tam, oj tam przecież jesteś blogerką modową/książkową/filmową/kulinarną, a nie społeczną", ale całkowicie się z takim myśleniem nie zgadzam. To ważne by pisać o rzeczach dla siebie i dla innych ważnych, by się od tego nie odcinać! :)
Poza tym już sobie sprawdziłam "Ucho do klasyki" - bardzo fajny pomysł, a choć kręcę się w kulturalnych tematach to o tym słyszę po raz pierwszy! Inspirujące i ciekawe!
PRL to zawsze dobry temat na rocznice, choć nieco trudny. Najlepszą, przynajmniej moim zdaniem, dla dzieci i młodzieży książką o prl, a zwłaszcza o stanie wojennym jest "Wroniec" Dukaja. ;)
-
2018/12/09 14:39:51
Marto ,Nie musisz dziękować - dla mnie to swego rodzaju obowiązek. Tak jak mówisz to ważny temat, który często bywa "zamieciony pod dywan" - poczułam wewnętrzną potrzebę aby o tym poinformować.... Musiałam
Sama dowiedziałam się niedawno o tych płytach i ciesze się, że to nastąpiło. Słuchasz czasem klasyki? :)
Dziękuję za polecenie książki - zapisałam tytuł :)
-
Gość: Mama z różową torebką, *.limes.com.pl
2018/12/09 15:02:02
Ale wstyd, księgarni zupełnie nie kojarzę, ale już sprawdziłam gdzie to i wpadnę przy okazji ;) Muzykę klasyczną kocham, choć musi trafić na dobry moment, żebym ją w pełni doceniła :P Za książką się rozejrzę :)
-
2018/12/09 15:07:05
Mama z różową torebką,To mała księgarnia, która powstała z pasją a stacjonarnie została otworzona dość niedawno :) Jeśli będziesz miała możliwośc zajrzyj i prosze napisz mi co o niej sadzisz - jak wrażenia:)
Zgadzam się - na tego typu muzykę musi przyjść odpowiednia pora. Czego słuchasz najchętniej? Jakiego kompozytora? :)


AWARIA!
Z PRZYCZYN TECHNICZNYCH WCZEŚNIEJSZYCH ZDJĘĆ Z BLOGA NIESTETY NIE DA SIĘ ODZYSKAĆ! PRZEPRASZAM :(

Jeśli jesteś zainteresowany współpracą z blogiem lub masz jakieś pytania pisz: szyszula@poczta.onet.pl

nazwa alternatywna
nazwa alternatywna
Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Top Blogi

Znajdź książkę
tekst alternatywny
tekst alternatywny
tekst alternatywny
Codziennie od 1 do 24 grudnia na blogu zostanie opublikowany adres innego bloga, który polecam. Kolejność publikacji jest przypadkowa - nie ma lepszych i gorszych. Jeśli jesteście ciekawi, kliknijcie na powyższe logo ;)