.

Blog > Komentarze do wpisu

Cudouszek, Mira Bartok | Fikolo: Figurowy zawrót głowy! od Lucrum Games

  Książki dla młodszego czytelnika bywają różne. Jedne stanowią bramę za którą znajduje się magiczny świat do odkrycia i fascynująca przygoda będąca lekcją życia. Inne z kolei usypiają ze znużenia a jeszcze gorzej kiedy irytują i wzbudzają niechęć. „Cudouszek” Miry Bartók to powieść, która w pierwszej kolejności wzbudziła moje zainteresowanie okładką a dopiero potem opisem znajdującym się na okładce.

 Tytułowy bohater nie jest zwyczajnym dzieckiem - to pół lis a pół człowiek, którego porzucili rodzice. Nie zna swojego prawdziwego imienia i nie wie skąd pochodzi a w sierocińcu w którym przebywa mówią na niego Trzynastka. Tam nie ma łatwego życia - sierociniec to smutne i ponure miejsce w którym nie ma miejsca na radość. Ponadto ze względu na wygląd, drobną posturę i nieśmiałość, Trzynastka staje się obiektem drwin i żartów ze strony innych wychowanków, co sprawia, że czuje się bardzo osamotniony i niechciany. Z czasem jego życie ulega zmianie, bowiem nasz bohater doświadcza miłego uczucia jakim jest przyjaźń. To z kolei sprawia, że razem z nowymi przyjaciółmi postanawia odnaleźć swoje korzenie. Przy nadarzającej się okazji wyrusza w wielki, nieznany dla niego świat.

  W książce baśniowość miesza się z fantastyką i nutą realizmu. Autorka stworzyła świat w którym to co prawdziwe miesza się z fikcją. Jest świat ludzi, który zamieszkują również Naziemce, czyli istoty będące mieszanką człowieka ze zwierzęciem. I nie jest to nic dziwnego, czy zaskakującego - ludzie wiedzą o ich istnieniu, stykają się z nimi, mijają, jednak patrzą z lekką odrazą.

 

  Trzynastka - nazwany przez przyjaciółkę Arturem po ucieczce z sierocińca staje przed zupełnie nieznaną dla niego rzeczywistością. Wszystko jest dla niego obce a niekiedy przerażające. Doświadcza wiele zła i okrucieństwa ze strony nowo poznanych postaci , ale również życzliwości i gestów płynących z z serca. Stopniowo odkrywając świat na nowo, jest poddawany kolejnym próbom, które stanowią dla niego cenną lekcję życia i tego jak żyć. Żyć w świecie, którego wcześniej nie znał - zupełnie inną rzeczywistość.

  "Cudouszek" nie jest naiwną bajeczką dla dzieci o której szybko się zapomina. Według mnie tkwi w niej morał a jeśli popatrzymy głębiej również przesłanie. 
  O byciu "innym". Tym, że nie jest to niczym złym a wygląd nie jest wyznacznikiem tego jacy jesteśmy, bo liczy się wnętrze.
  O pokonywaniu barier. Nie tylko tych życiowych, ale również, które rodzą się w naszej głowie i które stawiamy sami sobie.
  O odwadze i chęci poszukiwania własnego "ja" i miejsca w świecie.
  O przyjaźni i jej sile. Marzeniach i odwadze, którą skrywamy sami w sobie.
  O  muzyce i o nadziei, która nigdy nie umiera i którą zawsze należy nosić w sercu.

Tytuł: Cudouszek | Autor: Mira Bartok | Wydawnictwo: Czarna Owca | Okładka: twarda | Stron: 452

ilustracje z https://shelf-awareness.com/readers-issue.html?issue=655#m11438

 Gry i zabawy logiczne - łamigłówki, rebusy, labirynty itp. Ich rozwiązywanie zawsze sprawiało i nadal sprawia mi radość. Lubiłam, lubię i  lubić.


~ Informacje ~
Tytuł: Fikolo: Figurowy zawrót głowy! 
Wydawca: Lucrum Games
Wiek graczy: 8+
Ilość graczy: 2-4
Czas gry: 10-20 minut
Cena: na ceneo z wysyłką ok 30zł

~ Zawartość pudełka ~
  36 kart figur
    30 kart zadań
    instrukcja

~ Zawartość pudełka ~
Pudełko w którym umieszczono wszystkie elementy gry jest poręczne.
Talia figur liczy 36 kart na których umieszczono 36 różnych symboli - w 6 rodzajach i 6 kolorach.
Talię zadań podzielona na 4 stopnie trudności. Umieszczono na nich od 2 do 5 symboli w różnych pozycjach.

~ Cel gry ~
W grze realizujemy zadania znajdujące się na kartach leżących na stole. Gracz, który najszybciej wykona określoną ich liczbę zostaje zwycięzcą.

~ Przygotowania do gry ~
Tasujemy obie talie kart. Z talii figur bierzemy 9 i układamy z nich kwadrat 3x3. Z pozostałych kart figur każdy gracz dobiera 4 karty i układa je odkryte przed sobą. Następnie ciągnie 2 karty zadań i układa je przed sobą zakryte.

~ Jak grać ~
Wszyscy uczestnicy gry grają jednocześnie. Ich zadaniem jest odnalezienie rozwiązań kart zadań. Zabawa rozpoczyna się po odwróceniu kart zadań.
Jak to zrobić?
Na kartach zadań przedstawione są układy figur których należy odszukać wśród kart leżących na stole (tych ułożonych w kwadracie 3x3). Bierzemy pod uwagę nie tylko położenie figury ale również kolor lub kształt (np. na karcie zadania mamy zielony księżyc - dopasowany do niej będzie każdy księżyc lub fioletowa figura)
UWAGA!
KART NIE WOLNO DOTYKAĆ, jednak mogą być one dowolnie obracane w naszej pamięci tak aby pasował do kart na stole.

Jest jeszcze jedna rzecz, która może stanowić utrudnienie a mianowicie karty figur leżące przed graczami.
Karty te gracze wykorzystują kiedy za pomocą kart na stole nie mogą wykonać danego zadania. W takiej sytuacji gracz układa jedną z nich na dowolnej karcie na środku stołu tak, aby uzyskać pożądany wzór.

Jeśli gracz jest pewien rozwiązania krzyczy STOP i wskazuje rozwiązane zadanie. Od tej chwili ma 10 sekund na to aby udowodnić, ze ma rację. Może wziąć do ręki kartę zadania, jeśli potrzeba obrócić je i pokazać, że mu się udało. Zabiera kartę zadania do siebie - liczba punktów na karcie to liczba punktów które zdobył.
Jeśli nie udało mu się rozwiązać zadania również zabiera kartę, jednak będą to punkty ujemne

Runda kończy się kiedy wykonaliśmy wszystkie zadania lub kiedy zadania, które pozostały nie są możliwe do wykonania. W kolejnej rundzie uzupełniamy karty figur (do czterech) oraz zadań (tak aby mieć dwa).

~ Zakończenie gry ~ 
 Gra kończy się, gdy w stosie skończą się zadania. Wtedy następuje podliczenie punktów..

~ Wariant dla dzieci ~
Grając z dziećmi gramy turowo a nie jednocześnie. Korzystamy z kart zadań o najłatwiejszym poziomie trudności zawierającymi 2-3 figury a dla bardziej wprawionych 4. Dzieci dobierają po 3 karty figur i 4 karty zadań. W trakcie rozgrywki maluch odsłania kartę i szuka rozwiązania. Bez względu na wynik turę rozpoczyna kolejne dziecko. Grę zwycięża ten kto jako pierwsze rozwiąże wszystkie swoje zadania.

 ~ Wrażenia ~
Od razu muszę zaznaczyć, że jest to gra dla tych którzy lubią rozwiązywać łamigłówki i zagadki a także preferują trudniejsze tytuły. Zasady Fikolo są proste, jednak sama rozgrywka stanowi wyzwanie - jest bardzo wymagająca. Gracze przez cały czas muszą być skupieni i uważni - analizować i wizualizować w myślach układ kart jak również to co dzieje się na stole. Kart zadań nie można dotykać, więc wszystko wykonujemy w naszej wyobraźni. Wszystko dzieje się w naszej głowie.

Nie da się ukryć, że w grze trzeba intensywnie myśleć. Po rozegraniu kilku rund można poczuć się jak po przebiegnięciu maratonu a zwoje w naszym mózgu były przegrzane. Jednocześnie ma w sobie coś co wciąga - w trakcie rozgrywki pojawia się chęć rywalizacji a po rozwiązaniu zagadki satysfakcja, że nam się udało. Z kolei kiedy usłyszymy STOP z ust innego graczy zadajemy sobie pytanie "Już? Jak to?".

Fikolo to niewielka gra karciana, która potrafi rozgrzać a nawet przegrzać zwoje w naszym mózgu. Jednocześnie dostarcza nie tylko rozrywki ale również wiele walorów edukacyjnych (o których wspomniałam niżej). Pod tym względem to na prawdę rewelacyjna gra. Dodatkowo mamy tutaj wariant dla dzieci, tak aby w grę zaangażować całą rodzinę a jeśli chcecie możecie grać również w drużynach. W naszym gronie Mistrzem (przez duże "M") została moja młodsza siostra - umysł matematyczny. Najszybciej i najsprawniej podawała prawidłowe wyniki przy czym ani razu się nie pomyliła. Mistrz xD

Plusy:
♦ pomysł
♦ porządne wykonanie
♦ małe pudełko
♦ wariant dla dzieci i dorosłych
♦ bawi i uczy
♦ wysoka wartość edukacyjna
♦ ćwiczy spostrzegawczość i logiczne myślenie
♦ ćwiczy wyobraźnię i wizualizację
♦ sprawdza zdolności myślenia przestrzennego,

Minusy:
♦ dzieci w szczególności mogą mieć problem z przebiegiem rozgrywki (problem mają nawet dorośli)

 Ocena: /6
http://mamajanka.blogspot.com/2016/02/grajmy.html

ilustracje Boardgames

środa, 30 stycznia 2019, ervisha
Komentarze
Gość: Iza, *.rev.poneytelecom.eu
2019/01/30 09:30:45
Śliczne ilustracje w książce gra z kolei byłaby dla mnie zbyt skomplikowana :P
-
2019/01/30 09:54:47
Nie ma minusów, ale jednak 5 punktów na 6 :D gdzie wynajdujesz gry? Ktoś Ci je poleca? :)
-
Gość: Ewa, 37.48.125.*
2019/01/30 10:02:56
Zarówno wizualnie jak i treściowo sprawia wrażenie ciekawej. Gry edukacyjne nigdy sie nie zestarzeją
-
2019/01/30 10:07:37
Izo , Może nie byłoby az tak źle z tą grą xD
-
2019/01/30 10:14:17
Cukrowa Drwalowa , Wiesz.... zawsze lepiej nie wychwalać na wskroś xD
Dołączyłam do Projektu Grajmy, gdzie można poznać wiele ciekawych gier - zarówno tych wydanych niedawno, nowości jak i starszaków (jest strona internetowa, profil oraz grupa na facebooku a także blogi innych uczestników projektu) To dobra baza. Poza tym internet, księgarnie, biblioteki, rodzina..... grę "sen" o której pisałam ostatnio wypatrzyłam gdzieś w internecie ;)
-
2019/01/30 10:14:53
Ewo ,Warto po nią sięgnąć - nic nie stracisz a możesz zyskać :)
Zgadzam się - tego typu gry są zawsze aktualne ;)
-
Gość: , 91.226.102.*
2019/01/30 10:19:43
Zarówno gra, jak i książeczka, są bardzo ciekawe.
-
2019/01/30 10:31:07
Chciałabyś/byś zagrać i przeczytać? ;)
-
Gość: Agnieszka, *.rev.poneytelecom.eu
2019/01/30 10:32:23
Bardzo ciekawe;)
-
2019/01/30 10:35:36
Masz swoją ulubioną grę?:)
-
Gość: Justyna, *.nux.net
2019/01/30 10:43:06
Cudowne wydanie książki <3
Gra wygląda na bardzo ciekawa i fajna grę rodzinną, ale trudną
-
2019/01/30 10:43:10
Bardzo zaciekawiła mnie ta gra :) Bardzo spodobałaby się mojej siostrzenicy. Ona uwielbia takie łamigłówki :)
-
2019/01/30 10:44:32
Agnieszko ,Może coś wiecej? :)
-
2019/01/30 10:53:06
Cukrowa Drwalowa, ,Trudne pytanie... Kiedy byłam mała w naszym domu były trzy-może cztery gry (memo, rodzinki oraz superbiznes), potem po latach pojawiła się gra Scriba... z siostrą głównie grałyśmy w statki, wisielca, kółko i krzyżyk (takie gry na kartce), rebusy, krzyżówki a przede wszystkim zabawy na dworze :) Teraz tak na prawdę dopiero poznajemy świat gier, więc ciężko powiedzieć. Moja młodsza siostra bardzo lubi sudoku, łamigłówki, gry detektywistyczne (bardzo spodobała jej się gra Escaperoom skok w Wenecji oraz Sherlock i Fikolo - ale co się dziwić skoro okazała się w niej mistrzem xD), ja również lubię gry logiczne (od dziecka) ale również te słowne - Scriba, Mistrz Słowa itp. jak również te, gdzie trzeba ruszyć wyobraźnię i opowiadać (w sumie to gra słowna). Sentymentem darzę Superbiznes - gra najbardziej okupywana. Grało się w kuchni, pokoju, na balkonie, w ogrodzie... na stole, na podłodze, na łóżku.... czasem gry nie chowało się przez kilka gry i graliśmy na własnych zasadach (np. czasem jeden gracz zapożyczał się u innego, kiedy tamten złupił cały bank i pieniądze, czasem gracz oddawał swoje miasto innemu graczowi itp). I ciężko jest mi powiedzieć. Gra sen zachwyca ilustracjami - człowiek wyciąga grę i je podziwia, takie są ładne :) Ostatnio zwracam większą uwagę na gry w które można grać solo - czasem nie mam z kim zagrać, chociaż bym chciała i trafiłam na przyjemną łamigłówkę :) A Ty lubisz gry? Masz swoją ulubioną? :)
-
2019/01/30 10:54:01
Kasia Futka , Jestem ciekawa jak poradziłaby sobie grając w Fikolo - tutaj niekiedy nawet dorośli mają problem :) To dobra gra logiczna ale nie taka łatwa jak może się wydawać :)
-
2019/01/30 10:54:33
Justyno ,Tak na prawdę wszystko można sprawdzić w praktyce :)
-
Gość: , *.ovh.net
2019/01/30 11:33:16
Z gier wole te bardziej edukacyjne natomiast ksiązka wydaje się ciekawa ;)
-
2019/01/30 11:43:36
Ja nie gram teraz tak często, kiedyś zdecydowanie więcej. Lubię państwa miasta, statki, monopoly, scrabble, zgadnij kto to, ryzyko, tajniacy, dawno dawno temu, eurobiznes i pole bitwy... Oj duzo by wymieniac :D jeszcze postaw na milion jest fajne :)
-
2019/01/30 11:57:05
Anonimie ,Według nas tej grze nie brakuje nuty edukacji, chociaż rzeczywiście tutaj bardziej trzeba główkować i kombinować ;)
-
2019/01/30 11:58:51
Cukrowa Drwalowa O właśnie "państwa-miasta" - również z siostrą bardzo często grałyśmy, tak wieczorami i to przez kilka dni pod rząd.... dawno nie grałam :P Zgadnij kto - chyba kojarze ze szpitala - zadajesz trzy pytania i odgadujesz jakąś postać? Dawno, dawno temu? Pole bitwy? To planszówki? :)
-
2019/01/30 12:18:29
Faktycznie, "Cudouszek" ma piękną i zwracającą uwagę okładkę. Ilustracje też są ciekawe, trochę smutne, trochę melancholijne, ale widać pasują do historii, którą opowiada ta książka. Chętnie sprezentuję ją mojemu chrześniakowi, który ma 7 lat i jest bardzo mądrym chłopczykiem. On na pewno doceni tę baśń...

Z kolei ta gra to nie moje klimaty... Rzadko grywam w planszówki, ale wolę mniej wymagającą rozrywkę ;). Albo przynajmniej gry słowne, jak moje ulubione Scrabble ;)
-
2019/01/30 12:21:24
Pole bitwy to planszowka, a dawno dawno temu karciana :)
-
2019/01/30 12:29:17
rabebucher , Jak najbardziej pasują do historii, nadają klimat jak również większy wydźwięk opowieści. Całosć ze sobą bardzo dobrze współgra. Mądre dzieci z pewnością ją docenią, zresztą nie tylko dzieci - dorośli również :)

Scrable, scriba... uwielbiam - gry w których mózg myśli ale jednocześnie nie ulega przegrzaniu xD
-
2019/01/30 12:29:53
Cukrowa Drwalowa ,Nigdy o nich nie słyszałam ;) To jakieś specjalne karty do tej gry?:)
-
Gość: Ania, 192.95.4.*
2019/01/30 12:44:41
Fajny pomysł na spędzenie jesiennych wieczorów :)
-
2019/01/30 12:50:53
Tak, dostajesz różne karty i ktoś zaczyna historie a Ty musisz wymyslic ciag dalszy na podstawie tego, jakie karty masz :)
-
2019/01/30 12:53:37
Aniu , Jak najbardziej ;)
-
2019/01/30 12:55:03
Cukrowa Drwalowa ,To coś jak Dixtit albo "Opowieści dziwnej treści" od Alexander.... kartami z gry "Sen" również można by było w taką grę zagrać. Lubię gry słowne :)
-
2019/01/30 13:32:45
fajna ta gra:)
-
2019/01/30 13:36:17
Magdaleno ,Masz ochotę zagrać? :)
-
2019/01/30 14:12:25
Ja jestem człowiek - problem przestrzenny. :D Wyobraźnia przestrzenna stanowi dla mnie problem, do tego stopnia, że z metra czy przejść podziemnych wychodzę na pamięć, a jeśli w danym miejscu jestem pierwszy raz to niestety nie pozostaje mi nic innego niż robić to metodą prób i błędów. Szczęśliwie, wystarczy, że przejdę daną ścieżką raz i już bez problemu później ją pamiętam, ale z drugiej strony kiedy np. jest remont i znikają sklepy i tabliczki to jestem zgubiona.
Dlatego taka gra byłaby dla mnie wyzwaniem i byłoby ciekawe. Zapamiętam ją! :) Choć z drugiej strony chyba tylko dla mnie, bo moi bliscy akurat z przestrzennymi funkcjami życiowymi problemów nie mają żadnych, ja stanowię (nie)chlubny wyjątek. :D
Co do "Cudouszka", ta książka nie jest wyjątkiem, wybierasz świetne lektury, znaczące, edukacyjne i wartościowe, które kupowałabym dziecku jedna po drugiej gdybym tylko dziecko miała.
-
2019/01/30 16:22:29
Książka musi być wyjątkowa, sam opis potrafi wzruszyć... :)
A gra zdecydowanie nie dla mnie - mam zaburzenia widzenia przestrzennego, kąt prosty na ekierce uczyłam się pokazywać przez dwa lata, itp :P Wszelka geometria to męczarnia.
-
2019/01/30 16:34:14
Fajnie jak takie opowieści niosą ze sobą jeszcze jakąś mądrość.
-
2019/01/30 17:12:45
Kusi to Fikolo, oj kusi :-)
-
Gość: , *.toya.net.pl
2019/01/30 18:09:38
to jakoś nie dla mnie:)
-
Gość: truskaweczka, *.dynamic.gprs.plus.pl
2019/01/30 18:11:51
Skoro dorosli mogą mieć problem z grą, to trochę słabo :/
-
2019/01/30 18:56:17
Marto ,Może nie jest aż tak źle i nie doceniasz swojej wyobraźni przestrzennej? xD A co z zapamiętywaniem charakterystycznych obiektów danego miejsca? To pomaga :) Pamięć masz bardzo dobrą :) Odnośnie remontów to chyba każdy by się pogubił ;) Odnośnie gry to według mnie warto stawiać sobie przeróżne wyzwania i próbowac - można zostać miło zaskoczonym :)
Miło, że tak uważasz :) Zawsze taką książkę możesz kupić sobie xD
-
2019/01/30 18:57:38
Anonomowa A.,,Rozumiem - czasem i tak bywa, ale na nasze spotkanie i tak ją zabiorę. Aprobujemy i kto wie? Może jeszcze wszystkich ograsz? :D To byłaby niespodzianka. Co? :D :*
-
2019/01/30 18:58:01
Ewo Zgadzam się :)
-
2019/01/30 18:58:20
Buba ,Jeszcze nie graliście? :)
-
2019/01/30 18:58:44
Anonimie, Nic z tych rzeczy? :)
-
2019/01/30 18:59:34
truskaweczka , To podobnie jak z krzyżówkami, quizami i testami - wszystko zależy od zadania i indywidualnej jednostki. Niekiedy również od nastroju. Nie ma co na starcie się zniechęcać ;)
-
2019/01/30 19:28:50
"Trzynastka" kojarzy mi się z Doktorem Housem. :D Tam miała ona zupełnie inne znaczenie. ;)
Fajna ta gra. Gdy mój brak był młodszy graliśmy często w podobne - np. z mnożeniem i dzieleniem oraz dodawaniem i odejmowaniem, by uzyskać z kart wynik na środku stołu. :)
-
2019/01/30 19:57:27
oironio ,Pomyślałam o tym samym xD
Do takiej gry służyły zwykle karty? :)
-
Gość: , 206.81.31.*
2019/01/30 20:29:59
Jestem zaskoczona tym co napiszę, ale ciekawie napisałaś i wzbudziłaś moje zainteresowanie.
-
Gość: Fiona, 46.101.224.*
2019/01/31 09:32:55
Ciekawa bajeczka z kolei gra z tych edukacyjnych
-
2019/01/31 10:00:44
Anonimie ,Nawet nie wiesz jak mi miło ;)
-
2019/01/31 10:04:16
Fiono No nie taka znowu bajeczka. Przekonasz się jeśli przeczytasz :)
Gra jak najbardziej na myślenie ;)
-
2019/01/31 10:11:41
Piękna książka. To prawda, że liczy się tylko to co mamy w środku. Dobrze jest to zrozumieć jak najszybciej :) dlatego mi książka już się podoba. Co do gry wygląda na skomplikowaną i trudną, ale wszystko co trudne później okazuje się być świetne więc może warto spróbować :)
Pozdrawiam ciepło
-
2019/01/31 10:18:03
Ayuna , Niekiedy potrzeba wiele czasu aby to zrozumieć... i tak bywa ;)
Jak najbardziej warto. Zauważyliśmy, że w tej grze trochę zależy również od nastroju gracza ;)
-
Gość: , 198.7.62.*
2019/01/31 10:48:30
Interesująca książka a do tego pięknie wydana :)
-
2019/01/31 11:46:40
Zgadzam się, potrzeba czasu. Tym bardziej, że ludzie to podobno od urodzenia wzrokowcy i esteci i działają bezwarunkowo. Dlatego można pomóc najmłodszym w odkryciu głębszego sensu :)
-
2019/01/31 12:28:56
Anonimie Miło mi :)
-
2019/01/31 12:39:34
Ayuna, ,Książka, film, poezja... to coś co z wiekiem będziemy odbierać inaczej i inaczej rozumieć - zmieniamy się, zmienia się nasze wnętrze, to co czujemy i jak postrzegamy świat. Wiele rzeczy rozumiemy dopiero po czasie i odkrywamy ich sens ;) Życie ;)
-
2019/01/31 13:39:04
Znowu książka ze ślicznymi ilustracjami, gdzie udaje ci się odkrywać takie cuda? A Trzynastka to też jedna z bohaterek "Stranger Things", jeśli nie oglądałaś, to polecam. No i pozdrawiam jak zwykle.
-
2019/01/31 14:05:39
W księgarni i w internecie :)
Słyszałam o tym serialu i nawet zerknęłam ale mnie nie wciągnął. Jedyna serialowa "Trzynastka" to ta z serialu "Dr House" ;)
-
Gość: , 51.254.104.*
2019/01/31 14:08:44
Śliczne ilustracje :)
-
Gość: marcepanowy kącik, *.adsl.inetia.pl
2019/01/31 14:51:27
Ciekawa książeczka.
-
2019/01/31 18:54:03
Anonimie,Zwracają na siebie swoja uwagę ;)
-
2019/01/31 18:54:24
marcepanowy kącik Nie taka książeczka xD
-
Gość: , *.toya.net.pl
2019/01/31 20:07:27
przesyłam dużo ciepła na wieczór czwartkowy:)
-
2019/01/31 20:26:19
Dziekuję. Tobie również :*
-
2019/02/01 04:48:03
Fajnie że bawi i uczy
-
2019/02/01 07:04:35
czerwonafilizanka ,Bardzo fajnie. Połączenie zabawy z rozwojem ;)
-
2019/02/01 11:06:37
Dr House, mój ulubiony serial, jak mogłam zapomnieć!!!
-
2019/02/01 11:14:19
Pewnie dawno go nie oglądałaś :)
-
2019/02/01 17:21:55
Musimy przyznać, że okładka tej książki jest naprawdę ładne i ilustracje w środku też są piękne :)
-
2019/02/01 18:07:24
Candy Pandas , Wydaje mi się, że przyciągną wzrok nie jednej osoby ;)


AWARIA!
Z PRZYCZYN TECHNICZNYCH WCZEŚNIEJSZYCH ZDJĘĆ Z BLOGA NIESTETY NIE DA SIĘ ODZYSKAĆ! PRZEPRASZAM :(

Jeśli jesteś zainteresowany współpracą z blogiem lub masz jakieś pytania pisz: szyszula@poczta.onet.pl

nazwa alternatywna
nazwa alternatywna
Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Top Blogi

Znajdź książkę
tekst alternatywny
tekst alternatywny

tekst alternatywny