Blog > Komentarze do wpisu

Tahini/Masło Tahini Brat.pl | Gra Bystre Główki, Trefl Joker Line

Dzisiaj kolejny wpis w którym trochę się zabawimy i trochę zjemy - opis pewnej pasty/masła, która ma wszelakie zastosowanie a także gry, która nie tylko dostarcza rozrywki ale również (i przede wszystkim) pozytywnie wpływa na nasz mózg. A mózg jak wiecie trzeba ćwiczyć bo z wiekiem "kapcianieje" :P
Zapraszam do lektury ;)

Pasta/masło tahini BRAT.pl


Skład: sezam
Pojemność - 500g

Wartość odżywcza w 100g
Białko 17g Węglowodany 21g w tym cukry 0,5g Błonnik 9g Tłuszcz 54g kw. tł. nas. 8g Sól 0,1g      

Opinia: Masło sezamowe - tahini umieszczono w słoiku z grubego szkła o pojemności 500g. Cieszę się, że nie jest to plastik - ten potrafi przeniknąć do produktu i niekorzystnie wpłynąć na jego smak (spotkałam się z takim przypadkiem).

 Po otworzeniu słoiczka poczułam (dla mnie) przyjemny aromat prażonego sezamu z lekką goryczką, ale bez nuty spalenia. Jego kolor jest szarawy natomiast konsystencja średnio gęsta. Tahini nadal spływa z łyżeczki, jednak w trakcie mieszania stawia "lekki opór". Nie jest tak rzadkie jak tahini np. Primavika - powiedziałabym, że jak sos. To chyba najgęściejsze tahini jakie miałam okazję próbować.

  Masło/pasta po wzięciu do ust "rozpływa się" po całym podniebieniu niekiedy nieznacznie przylepiając się do podniebienia - na łyżeczce również można dostrzec jej pozostałości. W smaku czuć prażony sezam z charakterystyczną goryczką - na moje kubki smakowe nie była ona intensywna, tahini nie zostało przeprażone, ani spalone. Smakuje tak jak powinno smakować tahini, chociaż przyznam, że jadłam łagodniejsze jak np. tahini jasne Terra Sana.

  Tahini to produkt, który większość wykorzystuje do deserów (po dodaniu substancji słodzącej smakuje jak chałwa), owsianek, lub dań wytrawnych np. jako składnik sosu. Ja najczęściej wyjadam łyżeczką ze słoiczka lub z warzywami - czasem z dodatkiem kakao i wiśni z kompotu (kwaśno-słodkie). Po prostu lubię jego smak - samego w sobie ale wiem, że nie każdemu taka goryczka będzie odpowiadać i jeśli je zje to tylko posłodzone.

  Jednak jeśli szukacie dobrego tahini, to mogę Wam polecić. A odnośnie intensywności goryczy tak na prawdę wszystko zależy od indywidualnego odczuwania smaku a także partii - czasem ten sam produkt ale z innej linii produkcyjnej może różnić się w smaku.

Wartość energetyczna w 100g -  594 kcal
Cena - 16zł/500g sklep BRAT.pl (kupiłam na promocji po 9zł)
Ocena- 6/6

Pamięć bywa różna. Fotograficzna, wzrokowa, dobra, bardzo dobra, świetna, tragiczna. Czasem też nas zawodzi - niektórych nawet nie czasem a bardzo często. Jednocześnie działa jak nasz mózg i mięśnie - nie używana powoli zanika z kolei doglądana staje się coraz lepsza i sprawniejsza


~Informacje ~

Tytuł:
Bystre Główki
Wydawca:
Trefl Joker Line
Wiek graczy:
6+
Ilość graczy: 
2-6 (można grać i samemu)
Czas gry:
ok. 15 minut

~ Zawartość pudełka ~

104 karty z obrazkami
6 kart akcji
instrukcja

~ Wygląd ~
W sporych rozmiarów kartonowym pudełku umieszczono 104 karty z różnymi obrazkami, 6 kart akcji specjalnych a także czytelną instrukcję


Karty według mnie są średniej jakości - mogłyby być grubsze w szczególności, że gra przeznaczona jest dla dzieci (te lubią wyginać, zaginać itp.), natomiast umieszczona na nich grafika przejrzysta. Proste rysunki przedstawiające przedmioty, zwierzęta są czytelne dla każdego, chociaż nie spodobają się każdemu. Mnie przywołały na myśl czasy szkolne.

~ Cel gry ~
 Polega na wykładaniu kart z obrazkami na stosie i wymienieniu ich w prawidłowej kolejności.

~ Przygotowania do gry ~
Tasujemy wszystkie karty i układamy je w stos rewersem do góry. Każdy gracz kładzie przed sobą kartę pomocy. 

~ Jak grać ~
Gra przewiduje dwa warianty rozgrywki.
W wariancie podstawowym gracze ze sobą konkurują, w wariancie kooperacyjnym współpracują - pomagają sobie nawzajem w zapamiętywaniu kolejności kart.


Gracz rozpoczynający rozgrywkę wyciąga pierwszą kartę ze stołu, kładzie ją na drugi stos, mówi co przedstawia rysunek i zapamiętuje go. Kolejny uczestnik robi to samo, lecz musi podać z pamięci również ten rysunek, który został wyłożony wcześniej.
Np. gdy na stosie znalazły się karty przedstawiające kolejno: biedronka, tort, kanapa a kolejny gracz odkrywa np. żółwia, kładzie kartę na stosie i wymienia kolejno: biedronka, tort, kanapa, żółw.
Im dłużej gra się toczy, tym gracze mają więcej kart to zapamiętania.

W grze istnieją również karty pomocy-akcji.
 Karta z rączką - gracz rozgrywający daną turę może zatrzymać wyłożoną kartę. Ponadto nie musi wymieniać wszystkich kart znajdujących się na stosie.

 Karta ze strzałką w prawo i lewo - zmienia kierunek kolejki po wymienieniu wszystkich kart w odpowiedniej kolejności.

 Karta z ludzikami - pozwala graczowi na wybór innego gracza, który będzie musiał za niego wymienić wszystkie karty we właściwej kolejności. To może być niezły strzał...

  Karta z plikiem kart i ujemnymi cyferkami - gracz ma za zadanie wymienić 3 ostatnie karty (nie licząc właśnie zagranej karty) w odwrotnej kolejności, czyli od tyłu.

Jeśli gracz nie popełnił błędu przychodzi kolej na następnego gracza. Jeśli natomiast ktoś stwierdzi, że doszło do pomyłki i w przypadku jej potwierdzenia, gracz, który ją popełnił przegrywa i rozdaje wszystkie zagrane karty pozostałym graczom, rozpoczynając od osoby, która zauważyła pomyłkę. Jeśli jednak nie doszło do pomyłki, zagrane karty rozdaje gracz oskarżający, rozpoczynając od osoby, którą oskarżył o błąd.


~ Zakończenie gry ~ 
Gra kończy się w momencie, gdy ze stosu zniknie ostatnia dobrana karta. W wersji podstawowej zwycięża osoba, która zbierze największą liczbę kart. W wersji kooperacyjnej należy porównać liczbę zebranych kart i ustalić, komu dało się zebrać ich więcej - graczom, czy grze.

~ Wrażenia ~
Bystre główki to banalna w zasadach i dość przyjemna, lecz wbrew pozorom nie najłatwiejsza w rozgrywce gra pamięciowa dla ludzi w każdym wieku. Nie tylko dla dzieci do których jest kierowana ale również starszych i dorosłych - wszakże na trening pamięci nie ma nieodpowiedniego wieku. Zawsze jest odpowiednia pora aby to robić a nawet trzeba.

Wszystkim dobrze znany schemat gry pamięciowej został tutaj urozmaicony o specjalne karty chwilowo zmieniające zasady gry a tym samym dodającym całości nieco "smaczku" a w przypadku strzałek potrafiącym namieszać. Szkoda, że nie ma ich więcej aby jeszcze bardziej namieszać - według mnie byłoby ciekawiej.

Dodajmy do tego mechanizm oskarżania, który nieznacznie dodaje adrenaliny. Oskarżać, czy nie? Jeśli tak to najlepiej, kiedy kart jest sporo. Wymienić 4 czy też 5 kart to nie problem. 10 kart? Można dać sobie radę. Ale 15-16? Tak bez pomyłki? Czapki z głów.

Jeżeli szukacie gry ćwiczącej pamięć a przy okazji dostarczającej rozrywki, to ta gra powinna się Wam spodobać.

Plusy:
♦ jasna instrukcja
♦ proste zasady
♦ szybka rozgrywka
♦ czytelna grafika
♦ gra poprawia pamięć
♦ gra nawet dla dzieci, które nigdy wcześniej nie grały w gry 

Minusy:
♦ średniej jakości karty - mogłyby być grubsze
♦ grafika może zniechęcić do gry starsze dzieci oraz niektórych dorosłych (ale nie musi)
♦ zbyt mało kart akcji 

Ocena: 4,5/6
http://mamajanka.blogspot.com/2016/02/grajmy.html

wtorek, 08 stycznia 2019, ervisha
Komentarze
Gość: Agnieszka, *.rev.poneytelecom.eu
2019/01/08 09:52:58
Nie używam tahini. Gra wydaje się być prosta ;)
-
Gość: Ewa, 37.48.125.*
2019/01/08 10:11:46
Jakaś awaria?
-
2019/01/08 10:13:26
Lubie chalwe, a tahini na slono chyba jeszcze nie jadlam. Musze kiedyś sprobowac. Jak polecasz jesc tahini? Wolisz na slodko czy slono? :)
-
Gość: , *.nux.net
2019/01/08 10:49:48
Nie jestem dobra w grach pamięciowych ;P
-
2019/01/08 11:17:09
Agnieszko, Zachęcam aby spróbować :)
Gra z pewnością ćwiczy mózg i pamięć :)
-
2019/01/08 11:23:28
Ewo Niestety :(
-
2019/01/08 11:27:04
Cukrowa Drwalowa, ,Tahini nie jest słone a gorzkawe - naturalny sezam i nic więcej. Jak jeść? To zalezy co lubisz. Ja ogólnie nie lubię słodkiego i nie lubię chałwy tym samym w wersji na słodko po prostu mi nie smakuje. Jeśli lubisz chałwę powinna posmakować Ci wersja słodka ale zachęcam aby wcześniej spróbowac bez słodzenia. Tahini można wykorzystac i wykorzystuje się nie tylko do deserów ale również dań wytrawnych np. składnik sosu lub hummusu (to obowiązkowy składnik) :)
-
2019/01/08 11:28:55
Anonimie , Tym bardziej powinno sie ćwiczyć mózg i pamięć :)
-
Gość: Ewelina, *.ovh.net
2019/01/08 11:36:38
Tahini kolorem przypomina mi papier z kolei gra wydaje się być banalna ;)
-
Gość: Ania, 192.95.12.*
2019/01/08 12:37:17
Sprawdziłabym swoich sił w tej grze a do tahini dodała czegoś słodkiego ;)
-
Gość: red_sonia zksiazkanakanapie.blogspot.com , *.pl
2019/01/08 13:23:35
Dzięki Tobie poznaję nowe marki i produkty, nigdy nawet nie słyszałam o tahini ;)
-
2019/01/08 14:10:47
W sumie nigdy Tahini nie jadłam - zapewne dlatego że daleko mi do dań wegańskich. Niemniej jednak sezam uwielbiam, więc i to by mi smakowało:D
pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)
-
2019/01/08 14:43:44
Ależ to tahini ma konsystencję :) Do hummusu jak znalazł :D
-
2019/01/08 14:55:46
Ta pasta tahini musi być pyszna, jeżeli jest w niej 100% naturalnych składników.
Lubię!
-
Gość: Karolajna, *.net.aduro.pl
2019/01/08 15:08:22
Narobiłaś mi ochoty na taką pastę. Wygląda smacznie. :) Gry pamięciowe lubię i myślę, że ta mogłaby mi się spodobać. :)
-
2019/01/08 17:09:12
Chyba się nie przekonam do tego typu smarowideł;)
Grając w tego typu gry na pewno możemy wyćwiczyć sobie pamięć.
-
2019/01/08 18:01:32
Ostatnio szukam jakiejś fajnej gry przygodowej ale dla osób dorosłych, tak żeby można się pobawić i pośmiać. Typu eurobiznes albo coś - masz coś do polecenia?

lubię takie bystre zabawy zwłaszcza dla dzieci, które potrafią w nie grać a dzięki temu jeszcze się rozwijają
-
2019/01/08 18:17:15
Ta gra brzmi bardzo interesująco! Łatwe zasady i idealna do ćwiczenia pamięci! Coś świetnego - absolutnie popieram takie produkty! :)
-
2019/01/08 18:30:19
Ewelino Papier? Nie pomyślałam o nim w tych kategoriach ;)
Jak sama napisałaś "wydaje się" ;)
-
2019/01/08 18:30:40
Aniu ,Warto siebie sprawdzić :)
-
2019/01/08 18:31:03
ed_sonia ,Można powiedzieć, że dzisiaj był Twój pierwszy raz :)
-
Gość: Papierowa Łowczyni, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2019/01/08 18:31:59
Gra wydaje się być bardzo ciekawa i z chęcią bym.w.nią zagrała :)
-
2019/01/08 18:32:02
Agnieszka, , Tahini w kuchni wykorzystują nie tylko weganie - ma wszelakie zastosowanie np. do deserów jak i dań wytrawnych. Bez tahini nie będzie hummusu ;) Według mnie warto spróbowac :)
-
2019/01/08 18:32:23
Natlie , Nie tylko do hummusu :)
-
2019/01/08 18:32:52
Amber , Według mnie tak smakuje, co zresztą odzwierciedla moja wysoka ocena ;)
-
2019/01/08 18:33:24
Karolajna, ,W takim razie zachęcam do spróbowania zarówno tahini jak i swoich sił w tej grze :)
-
2019/01/08 18:35:10
Ewo , Tahini chyba mało kto stosuje na kanapki - częściej do hummusu i deserów ;)
Jak najbardziej można ;)
-
2019/01/08 18:38:17
coosure, , Jeśli pośmiać się to "A gdybyś był...?" od Alexander - pisałam o niej na blogu. Gra dostarczyła nam śmiechu i rozrywki ;) Może też Kalambury? Zerknij do zakładki gry na moim blogu - może coś wpadnie Ci w oko (nie nazwalibyśmy siebie wyjadaczami gier - doświadczenie mamy małe) ;)
Według mnie gra "bystre głowki" jest dla osób w każdym wieku. Gry pamięciowe takie własnie są ;)
-
2019/01/08 18:38:43
PoprostuAleksandra, A do tego bez granic wiekowych (chociaż grafika moze sugerować co innego) ;)
-
2019/01/08 18:39:02
Papierowa Łowczyni, ,W takim razie zapraszam :)
-
Gość: , *.toya.net.pl
2019/01/08 18:41:11
mmm takie masło bym chciała;)
-
2019/01/08 19:10:01
Pasta wygląda smakowicie, bardzo lubię sezam ale nigdy nie jadłam masła sezamowego :D chyba kupię wydaje mi się że idealnie wkomponuje się do moich deserów, aż zrobiłam się głodna, po raz kolejny :D mogą być to świetne doznania smakowe :) Gra wygląda bardzo ciekawie, może nie jest idealna dla mnie, ale ja uwielbiam tego typu gry i chętnie się z nimi zapoznaję :)
Pozdrawiam ciepło
-
2019/01/08 20:11:10
Anonimie , Doczytałaś, że ono nie jest słodkie? ;)
-
2019/01/08 20:12:46
Fajna ta gra. Ćwiczy pamięć, więc nie jest to gra dla gry, a jednak dla ćwiczenia naszego mózgu. :D Lubię takie połączenia przyjemnego z pożytecznym.
-
2019/01/08 20:22:24
Ayuna , Deserów i nie tylko - do dań wytrawnych również :) A jakie deserki masz na myśli? xD
Jaka gra jest idealna dla Ciebie? Nie ta pamięciowa? ;)
-
2019/01/08 20:23:30
oironio, ,Dokładnie. Grając dostarczamy sobie nie tylko rozrywki (większej/mniejszej) ale i korzyści :)
-
Gość: Agnieszka Kaniuk, 91.226.102.*
2019/01/08 21:44:44
Uwielbiam tego rodzaju masła.
-
2019/01/08 22:10:55
Bystre główki z chęcią bym przygarnęła :)
-
2019/01/08 22:19:25
Agnieszko Masz swoje ulubione? ;)
-
2019/01/08 22:19:47
Doroto , Grałabyś razem z córkami? :)
-
2019/01/08 23:12:36
Właśnie szukam gry dla koleżanki na urodziny, ale jest ona trochę większym dzieckiem, bo kończy 30 lat :D
-
2019/01/09 03:42:14
masło tahini - moja mama lubi takie rzeczy, podsunę jej.
-
2019/01/09 09:38:19
Gąska Z doświadczenia wiem, ze w tę grę mogą grać znacznie większe dzieci (sprawdzone) xD
-
2019/01/09 09:41:12
czerwonafilizanka, ,Do czego Twoja Mama wykorzystuje tahini? ;)
-
Gość: Ivie, 198.50.152.*
2019/01/09 09:41:54
Teraz mam ochotę spróbować :P
-
2019/01/09 10:10:34
Właściwie to nie znam smaku tahini i nigdy nie robiłam hummusu. Muszę to nadrobić!
-
2019/01/09 10:42:27
Ivie , Tahini a może zagrać w grę? :)
-
2019/01/09 11:09:14
mikimama ,Zachęcam. Warto :)
-
2019/01/09 11:23:17
Ostatnio polowałam na Tahini ;)
-
2019/01/09 11:23:41
ostatnio polowałam na tahini ;)
-
2019/01/09 11:24:42
gusia ,I jak? Upolowałaś? :)
-
2019/01/09 11:52:09
Lubię wszystkie sposoby na poprawę pamięci i myślenia, ale najwygodniejsze są dla mnie krzyżówki i sudoku.
-
2019/01/09 12:05:15
Iwona, ,Lubię krzyżówki ;)
-
Gość: , 51.254.104.*
2019/01/09 12:06:08
Chętnie poćwiczyłabym swój mózg ;)
-
2019/01/09 14:43:03
gra wydaje się bardzo fajna :)
-
2019/01/09 15:19:25
Hmm, powiem Ci, że właśnie jem tosta z pastą tahini;)
-
2019/01/09 16:22:09
Chodziło mi o konsystencje wszelkich takich maseł, past w słoiku - muszę zapamiętać by nie stosować skrótów myślowych;)
-
2019/01/09 17:35:21
Anonimie ,Warto a nawet trzeba ;)
-
2019/01/09 17:35:25
W sumie jak mówię deser zazwyczaj na myśli mam pucharek lodów albo ciasto, ale że od niedawna postanowiłam eksperymentować w kuchni, słowo "deser" ma więcej znaczeń :D bardzo lubię desery na ciepło :D Co do gry, nie potrafię sprecyzować jaka byłaby dla mnie idealna, po prostu patrzę na nią, czytam zasady i już wiem mniej więcej czy się polubimy :D
-
2019/01/09 17:35:39
Salsa , Jest przyjemna ;)
-
2019/01/09 17:35:59
Leno I z czym jeszcze? ;)
-
2019/01/09 17:37:38
Ewa , A no tak.... teraz pamiętam :) W sumie np. tahini dużo osób dodaje jako składnik innych dań i potraw lub deserów. Gdyby spojrzeć na to pod innym kątem przeciery pomidorowe i sosy mają podoba xD :P
-
2019/01/09 17:39:05
Ayuna Bo deserem najcześciej okresla się taki pucharek, chociaż słyszałam, że sernik to nie ciasto a deser a jego nie je się z pucharków :) Jestem ciekawa Twoich eksperymentów ;)
To tak jak ze wszystkim lub prawie wszystkim. Człowiek dopiero kiedy poznaje lub pozna wie, że to to lub nie ;)
-
Gość: , *.members.linode.com
2019/01/09 18:30:09
Gra jest świetna ;)
-
2019/01/09 18:38:11
Tahini używam tylko do hummusu, samej nigdy nie jadłam :)
-
2019/01/09 18:46:57
Anonimie , Często w nią grasz? :)
-
2019/01/09 18:47:20
Magdo,Spróbuj - nic nie tracisz ;)
-
2019/01/09 18:51:22
Fajnie, że jest coraz więcej takich gier. :)
-
2019/01/09 18:57:56
oironio,Jest w czym wybierać ;)
-
Gość: Ola, 198.7.62.*
2019/01/09 18:58:58
Tego typu gry są świetne ;)
-
2019/01/09 19:01:16
Olu ,Warto zwrócić na nie uwagę :)
-
Gość: Natalia, 23.226.237.*
2019/01/09 19:11:43
Nie jadłam tego tahini ;)
-
2019/01/09 19:13:02
NatalioJakie tahini jadłaś? Od jakiego producenta? :)
-
Gość: Mama z różową torebką, *.internetdsl.tpnet.pl
2019/01/10 10:58:30
Jakoś nie sięgam po tahini, ale konsystencja tego wygląda lepiej, niż inne :P
-
2019/01/10 11:02:11
: Mama z różową torebką, ,Inne co? xD
-
2019/01/10 11:15:47
Akurat sosów czy przecierów nie wrzucałabym do tego samego worka co wszelkie pasty/masła z ziaren czy orzechów, które w mojej opinii mają zupełnie inną strukturę - dla mnie one są zapychające i takie w pewnym sensie jednocześnie klejące i "suchawe":P To oczywiście moja opinia i nie musisz się z nią zgadzać;)
-
2019/01/10 11:24:23
: Ewa, Same w sobie rzeczywiście mogą zapchać ale jako dodatek np. do hummusu czy innych past lub kremów już tego nie czuć - to miałam na myśli. Jednocześnie rozumiem i wiem, że nie każdy będzie lubił i lubi wykorzystywać je w kuchni - czasem nie ma zastosowania. A kupić aby spróbować łyżeczkę by potem głowić się jak to zużyć aby się nie zepsuło, to też nie ma sensu ;)
-
2019/01/10 11:49:05
Dokładnie. Ja należę do tych, co takich wynalazków nie lubią. Póki co - w myśl zasady "nigdy nie mów nigdy";)
Ale próbowałam już maseł orzechowych różnych firm, masła migdałowego, masła z kasztanów. Chyba kiedyś też słonecznik mieliliśmy na pastę.
Mąż kiedyś robił domową chałwę - wyszła mu jak ze sklepu, a może i lepsza, ale... chałwy też nie lubię, bo dla mnie to "za suche", więc tylko kawałek skosztowałam;)
-
2019/01/10 11:49:38
O mniam! Ale byśmy hummusów narobiły :D
-
2019/01/10 11:55:31
Ewo,"wynalazków" takim mianem moja Mama również określa tego typu smarowidła/kremy, chociaż próbowała i mówiła, że smaczne :) A spróbować zawsze warto :) Masło z kasztanów? Chyba kiedyś taki krem był w Biedronce - słodzony, ale nie mam pewności. Jak oceniasz? ;)
Kiedy patrzyłam jak zrobić domową chałwę to okazało się, że nie jest to takie trudne - proste i bez wypełniaczy a z naturalnymi składnikami. Ja chałwy nigdy nie lubiłam bo zawsze była dla mnie za słodka - wiem, ze jest z sezamu i słonecznika... ta druga chyba jest bardziej sucha niż ta z sezamu (gdyby Mąż dodał więcej tłuszczu, to taka sucha by nie była - chyba :P)
-
2019/01/10 11:55:54
Candy Pandas, Często robicie? :)
-
2019/01/10 14:50:33
Tego tahini jeszcze nie jadłam - ja tam tahini każde chyba lubię, a tym bardziej jak dałaś max punktów to musi być super :D
A gra bardzo fajnie się zapowiada - od czasu do czasu fajnie w pamięciówkę zagrać :)
-
Gość: ewa, *.play-internet.pl
2019/01/10 14:54:08
My kupiliśmy w kauflandzie. Ładne opakowanie było i skusiliśmy się na "coś nowego";) Słoiczek do tej pory w lodówce zalega. Jak można się domyśleć - nie oceniam zbyt pochlebnie;)
Konsystencja chałwy była ok, jak taka sklepowa, ładnie dało się uformować i kroić. Myślę, że mąż zrobił jak trzeba - ja po prostu nie przepadam za chałwą ... żadną.
A tzw "suchość" to przede wszystkim ja odczuwam. Może po prostu źle to nazywam:P Masło orzechowe też dla mnie takie zapychające;)
-
2019/01/10 19:44:25
pinkyyy, , Tylko od czasu do czasu? Wolisz bardziej dynamiczne gry? :)
-
2019/01/10 19:48:50
Ewo , Chyba wiem o czym piszesz.... z serii De luxe czy jakoś tak? I coś mi się kiedyś obiło o uszy, że średni w smaku (przynajmniej podobny z Biedronki) ale to też kwestia gustu. Ja nigdy kasztanów jadalnych nie jadłam, wiec nie wiem czego by się tu spodziewać ;)
To tak jak ja :)
A to już wiem co masz na myśli.... a gdyby tak popijać to nie tworzy się takie "bagienko"? Nie żebym usiłowała zachęcić do jedzenia, bo wiem, że Ci "nie lezy" ;)
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2019/01/10 20:22:42
Być może.
Też nigdy tych kasztanów nie próbowaliśmy, więc byliśmy ciekawi smaku. Nie wiem do czego by go porównać... przede wszystkim zbyt słodkie to było. I takie niezbyt fajne. To już to masło orzechowe dużo lepsze jest;)
-
2019/01/10 20:51:02
To może cukier wszystko zepsuł? xD
-
2019/01/12 14:01:40
Dzisiaj zaczynam od końca! :D
Gra bardzo fajna - przepadam za takimi, choć przy tego typu grach porządne karty to priorytet, bo już widzę oczami wyobraźni, jak osoba wymieniająca dziesięć kart wstecz, pomaga sobie pukając/wyginając/miętosząc swoje karty w rękach. Akurat mi takie rysunki nie przeszkadzają, rzeczywiście mają "szkolny nastrój", ale akurat te czasy wspominam bardzo pozytywnie. ;) Tym nie mniej jest to jedna z tych gier, które spokojnie można zrobić samemu (zwłaszcza biorąc pod uwagę ilustracyjną prostotę) więc mogłabym taką mieć wyłącznie pod warunkiem niskiej ceny. :)
Natomiast pasta masło bardzo mnie zainteresowała. Ponieważ w kwestii takich rzeczy w moich oczach jesteś specjalistką to zapytam - czytałam kiedyś, że masło sezamowe to nie to samo co tahini, bo tahini jest pastą i ma dodatki..? Wiesz może jak to jest...?
Drugie pytanie mam, bo może możesz mnie odesłać - znasz jakieś przepisy deserowe z tą pastą...? Bo w moim świecie tahini to hummus i mój umysł naprawdę nie zna innej konotacji dla tahini. :P
-
2019/01/12 16:48:14
Marto ,W tym przypadku kolejność jest mało istotna :)
Przeraziła mnie Twoja wizja. Brr.... nie znoszę tego tak jak zaginania okładek do tyłu w książkach w trakcie czytania. No jak tak można. Trochę szacunku dla gier i przedmiotów ;P Ilustracje oceniłam pod kątem tego co usłyszałam od jednego z graczy - nie tylko ja oceniam grę, ale to na pewno pamiętasz :) Dlatego użyłam słowa "może" :)
Cena gry - byłam pewna, ze ją podałam ale nie widzę ;/ Pudełkowa 32zł na ceneo od 20 zł bez kosztów wysyłki :)
Ja ekspertka? Żadna ze mnie ekspertka ale postaram się pomóc :) Pomijając fakt, że teraz produktów roślinnych typu tofu, napoje roślinne czy właśnie takie pasty z orzechów nie można określić mianem "mleko", "ser", "masło" (bo nie jest to produkt mleczny), to nie spotkałam się z tym o czym piszesz. Aż wpisałam w google i oczy otworzyłam ze zdumienia co przeczytałam "Żeby zrobić pastę tahini trzeba połączyć sezamowe masło z wodą, pietruszką, sokiem z limonki, solą, pieprzem i innymi przyprawami" pierwszy raz coś takiego słyszę...
Thini to pasta z prażonych i zmielonych nasion białego sezamu (może być łuskany, czyli tahini jasne lub niełuskane, czyli tahini ciemne, które jest bardziej wyraziste w smaku, bardziej gorzkawe). Tahini wykorzystuje się np. to hummusu, dań kuchni orientalnej, sosów jak i deserów. Tahini/tahina/pasta sezamowa to jedno i to samo - w składzie sam utarty sezam ewentualnie trochę oleju sezamowego, gdyby ten olej sam nie chciał wytrącić się z nasion sezamu ;) "Maslo sezamowe" to tak w przenośni - przyjęło się po "maśle orzechowym" i tutaj np. Primavika ma tahini jak i masło sezamowe słodzone agawą. Najlepiej po prostu czytać składy, bo producenci na prawdę mogą namieszać i kombinować aby sprzedać swój produkt (to tak jak masło, które ma takie samo opakowanie co miksy tłuszczowe) :)
Znam ale tak na prawdę to nie robiłam (a właściwie nie robiłam zbyt wiele) bo ja z tych co słodycze okazjonalnie. Raz piekłam ciasto, które wszystkim bardzo smakowało - można też zrobić krówki albo sos do lodów, lub dodać do budyniu ;) Podeślę Ci kilka linków ;)
-
2019/01/12 21:51:24
Absolutnie nie chciałam Cię urazić pod kątem ilustracji - chciałam podzielić się tylko swoimi wrażeniami nic więcej. ;) A, czyli cena nie jest z kosmosu, to dobrze- brzmi jak koszty wykonania, więc rozsądnie. ;)
Co do wizji - to z doświadczenia, ludzie mają zespół niespokojnych rąk, sama za tym nie przepadam, bo mnie osobiście takie zachowania nie tylko rażą, ale przede wszystkim bardzo rozpraszają. :P
A to ciekawe... Dziękuję Ci za rozwianie wątpliwości - mnie kiedyś koleżanka właśnie mówiła, że pasta jest z dodatkami, chyba kolendrą i przyprawami, a masło to sam sezam, więc teraz wreszcie wiedza ułożona. ;) Chcieliśmy z Drugą Połową zrobić domowy hummus, pierwsza wersja bez pasty smakowała nam, ale bez szału dlatego do drugiej chcieliśmy dokupić właśnie pastę i dlatego zaczęłam podpytywać. ;)
-
2019/01/13 09:59:01
Marto ,Absolutnie nie poczułam się urażona :) Nie wiedziałam, że właśnie tak zrozumiałaś moją wypowiedź. Ciesze się, że wyraziłaś swoje zdanie i nie było w nim nic co mogłoby kogoś urazić. Kwestia ilustracji jak i wykonania całości to kwestie indywidualnie - każdy ma prawo do własnej opinii. Mnie osobiście one nie przeszkadzały - tak jak napisałam są przejrzyste, bez jakiś udziwnień, komplikacji i zbędnych detali. Gdyby było tak napstrykane byle co i dużo to człowiek mógłby mieć wątpliwości co taka ilustracja przedstawia a to rodziło by niepotrzebne konflikty :) Jednak wiem, że nie każdemu mogą się spodobac i tutaj w recenzji chciałam uprzedzić :)
Zespół niespokojnych rąk? Nie słyszałam o takim ale chyba mój Tata taki ma (pod innym kątem) lub to taki odruch bezwarunkowy ;P
Ekspertem nie jestem ale pierwszy raz spotkałam się z taką opinią. Pasta rzeczywiście może być kanapkowa z dodatkami ale tahini chyba od zawsze nazywano pastą sezamową a teraz to już w szczególności, kiedy wszedł ten zakaz. I od kiedy pamiętam w internecie i sklepach takimi nazwami było określane. Niemniej tak jak wspominałam radzę sprawdzać składy, bo mozna się nadziać - krem orzechowy to najczęściej taki słodzony z cukrem ale w internecie znalazłam krem orzechowy 100% - czyli wczesniejsze "maslo orzechowe". Jednocześnie pewna osoba napisała mi w komentarzu, że kiedyś było masło orzechowe w kostce - przypuszczam, że słodzone. I tutaj mozna się pogubić (i będzie więcej takich wątpliwości po wprowadzeniu tego zakazu). Czytać skład (masło orzechowe z Biedronki Vitanella ma cukier ale na półce BIO było też takie 100%, z kolei masło orzechowe ACTIVE Primavika już cukru nie ma). Hummus bez tahini to nie hummus xD
Macie tam Lidla? Widziałam w ulotce, że od poniedziałku ma być tahini (sam sezam) po 5zł za 180g - na półce BIO, tam też powinien być mus kokosowy - niestety u mnie nie ma ;/
Jakbyś miała więcej pytań to pytaj śmiało :)


AWARIA!
Z PRZYCZYN TECHNICZNYCH WCZEŚNIEJSZYCH ZDJĘĆ Z BLOGA NIESTETY NIE DA SIĘ ODZYSKAĆ! PRZEPRASZAM :(

Jeśli jesteś zainteresowany współpracą z blogiem lub masz jakieś pytania pisz: szyszula@poczta.onet.pl

nazwa alternatywna
nazwa alternatywna
Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Top Blogi

Znajdź książkę
tekst alternatywny
tekst alternatywny

tekst alternatywny