.

Blog > Komentarze do wpisu

Nowe przygody Mikołajka i Nieznane przygody Mikołajka - René Goscinny, Jean-Jacques Sempé

  Nie sądziłam, że ten dzień nadejdzie. Zachęcona jednym wpisem znalezionym w internecie, który skłonił mnie do refleksji, jednocześnie przywołując pewne refleksje, po latach postanowiłam sięgnąć po serię książek, które poznałam w gimnazjum (a nie dzieciństwie jak większość). Mowa o Mikołajku i paczce jego przyjaciół których stworzył René Goscinny wraz ze swoim przyjacielem Jean-Jacques Sempé, odpowiedzialnym za ilustracje.

~ Trochę historii ~
  Może Mikołajka nie znają wszyscy, ale z pewnością słyszało o nim wiele osób i wiele czytało o jego przygodach. Pierwsza historyjka o jego przygodach została opublikowana w 1959 roku na łamach francuskiego dziennika „Sud-Ouest Dimanche”. Autorzy nie planowali jego kontynuacji ale zważywszy na uznanie jakie zyskała historyjka, zdecydowali stworzyć kolejne opowiadania. W ciągu sześciu lat stworzyli ich 221, z których wiele zebrano w pięciu książkach (Mikołajek, Rekreacje Mikołajka, Mikołajek i inne chłopaki, Wakacje Mikołajka, Joachim ma kłopoty później tytuł zmieniono na Mikołajek ma kłopoty).

  Po ponad 30 latach od śmierci Goscinny'ego jego córka postanowiła ujawnić nieznane dotąd opowiadania. Tak powstały kolejne tomy przygód Mikołajka: Nowe przygody Mikołajka (wydane we Francji w 2004 roku), Nowe przygody Mikołajka, Kolejna porcja (premiera w kraju 2006 rok) oraz Nieznane przygody Mikołajka (2009 rok). W Polsce książeczki ukazywały się nakładem wydawnictwa Znak.

 ~ O Mikołajku ~
  Mikołajek to kilkuletni chłopiec, mieszkający z rodzicami we Francji. Nie przepada za nauką i szkołą. Lubi grać w piłkę nożną, bawić się samochodami, czytać historie o kowbojach a także spędzać wolny czas z kolegami. Razem z Alcestem, Euzebiuszem, Gotfrydem, Kleofasem a także Annaniaszem – tworzy zgarną paczkę chociaż... Dzieci jak to dzieci - różnią się charakterem i swoimi upodobaniami przez co dość często dochodzi miedzy nimi do sprzeczki, jednak po pewnym czasie zapominają o tym co ich podzieliło - ponownie są najlepszymi przyjaciółmi.


 Głowy naszych bohaterów są pełne przeróżnych pomysłów - czasem może zaskoczyć ich kreatywność i wyobraźnia. Zawsze wychodzą z dobrą inicjatywą, tylko potem ich poczynania często przybierają nieoczekiwany efekt. Do tego często broją, psocą, biją się, krzyczą... takie typowe łobuzy ze szkolnego boiska. Niegrzeczne chłopaki. Jednocześnie z miłości do swych rodziców, chcą im pomagać - szczerze i z serca. Robią to a przynajmniej tak myślą, bo wychodzi różnie.

 ~ W czym tkwi sekret Mikołajka ~
  Skłamałabym gdybym napisała, że pokochałam Mikołajka od pierwszego lub drugiego spotkania. Jednak takim samym kłamstwem byłoby powiedzenie, że jego przygody są nude, irytujące a ich lektura dłużyła się i męczyła. Tak nie było. Mikołajek ma swój klimat - urok, którzy rozprzestrzenia. I ja ten urok dostrzegłam i poczułam.

  Każde z opowiadań zostało napisane przystępnym językiem, dostosowanym do młodego odbiorcy. Mamy krótką historyjkę, proste ilustracje z charakterystyczną kreską i zakończenie z dziecięcą pointą głównego bohatera. Świat widziany oczami i opisany słowami dziecka - z dozą humoru, szczerze ale jednocześnie prawdziwie. Bez komplikacji i zbędnych słów, bo nie ma po co komplikować.

  Już po przeczytaniu kilku opowiadań o Mikołajku w głowie zrodziła się pewna myśl a właściwie kilka. Po pierwsze według mnie autor rewelacyjnie ukazał świat z perspektywy dziecka - tak jakby w trakcie pisania stawał się małym chłopcem. Myśli, słowa a przede wszystkim spostrzeżenia - dosłownie jak u dziecka.
  I po drugie. Opisane sytuacje są zwyczajne: szkoła, dom, teatr, zakupy, sprzątanie... tematy, które dotyczą nas wszystkich - bez wymyślania i wydziwiania. A w tym wszystkim rodzina, dziecięca szczerość, radość, zabawa. W trakcie lektury niejednokrotnie pomyślałam "Jakby z mojego życia wzięte", "Jakie to prawdziwe i mądre"... bo w tym prostym tekście, dzięcięcych słowach jest wiele prawd z życia, refleksji, które mogą skłonić do przemyśleń i czegoś pozytywnego nauczyć.

  Według mnie właśnie w tym tkwi urok Mikołajka - w prostocie, szczerości, realizmowi i prawdzie, dzięki którym sporo osób może utożsamić się zarówno z bohaterami jak i sytuacjami opisanymi w poszczególnych opowiadaniach.

 ~ Ciekawostki na koniec ~
Pod koniec 2018 roku wydawnictwo Znak Emotikon wydało trzy książki z przygodami Mikołajka.
  "Nowe przygody Mikołajka" to 80 niepublikowanych dotąd w Polsce opowiadań zilustrowanych charakterystyczną kreską Sempégo - aż 640 stron.
  "Nowe przygody Mikołajka. Kolejna porcja" to 45 opowiadań o krnąbrnym chłopcu i jego kolegach wydane już po śmierci autora. Kolejne przygody. Kolejne wybryki, sprzeczki, głowy pełne pomysłów ale i miłe wspomnienia z dozą specyficznego humoru i dziecięcego spojrzenia na świat.
  "Nieznane przygody Mikołajka" to 10 opowiadań, które zostały odnalezione przez córkę Goscinnego, Anne Goscinny, w archiwum autora - po raz pierwszy wydane w Polsce w 2009 roku. Najprawdopodobniej są to ostatnie opowieści o Mikołajku. Sempé sporządził do nich ponad 70 kolorowych ilustracji.

Tytuł: Nowe przygody Mikołajka / Nowe przygody Mikołajka. Kolejna porcja/ Nieznane przygody Mikołajka
Autor: René Goscinny, Jean-Jacques Sempé
Wydawnictwo: Znak
Okładka: Twarda
Ilość stron: 640/376/192
ilustracje



czwartek, 07 lutego 2019, ervisha
Komentarze
Gość: Natalia, 23.226.237.*
2019/02/07 18:56:44
Nie przepadam za Mikołajkiem, ale wiem, że ma swoich zwolenników.
-
Gość: marcepanowy kącik, *.adsl.inetia.pl
2019/02/07 19:14:05
Świetne tomiki. Pozdrawiam gorąco.
-
2019/02/07 19:17:15
Natalio ,Mikołajek ma swoich zwolenników i przeciwników - coś zupełnie normalnego :)
-
2019/02/07 19:17:33
marcepanowykacik ,Ja również pozdrawiam :)
-
Gość: , 46.101.224.*
2019/02/07 19:17:57
Czytałam kiedyś Mikołajka i bardzo fajnie spędziłam z nim czas. :)
-
Gość: Pestka, 206.81.31.*
2019/02/07 19:21:28
Mikołajek jest super nie tylko dla dzieci :)
-
Gość: Ola, 198.7.62.*
2019/02/07 19:36:48
Ksiązka mojego dzieciństwa <3
-
2019/02/07 19:49:13
Och, pamiętam Mikołajka! Bardzo go lubię! Nie mialam pojecia o tej książce :o dzięki za informację <3
-
Gość: Alicja, *.members.linode.com
2019/02/07 19:51:02
Mikołajka czytałam i bardzo dobrze wspominam :)
Pozdrawiam.
-
2019/02/07 19:54:34
Anonimie , Z tego co czytałam wiele osób miło spędziło czas z tymi książkami:)
-
2019/02/07 19:55:16
Pestko, Dorośli również świetnie bawić się przy książkach kierowanych do młodszego czytelnika :)
-
2019/02/07 19:55:40
Olu Ile razy przeczytałaś Mikołajka? :)
-
2019/02/07 19:56:06
Cukrowa Drwalowa ,Lubisz Mikołajka ale nie wiedziałaś nic o ksiązkach? xD
-
2019/02/07 19:56:31
Alicjo ,Nie Ty pierwsza ;)
Ja również pozdrawiam :)
-
2019/02/07 21:43:40
Emm, źle mnie zrozumiałas... Mówiłam o tych wydanych w 2018...
-
2019/02/07 21:50:08
Mikołajka znam tylko z kilku opowiadań, ale doskonale pamiętam ten humor :) Chyba najlepiej pamiętam te ich bójki w szkole i to, jak często Mikołajek doprowadzał do białej gorączki swoich rodziców. I właśnie na tym polegał humor, że, tak jak piszesz, było to pokazane z punktu widzenia dziecka i Mikołaj kompletnie nie zdawał sobie sprawy z tego, że rodziców "załamuje", widział to tylko czytelnik który patrzył z zewnątrz :) Naprawdę to było niezłe. Mikołajek może nie był ulubionym bohaterem mojego dzieciństwa, ale faktycznie był to niezły humor i bardzo charakterystyczny bohater :)
-
2019/02/07 22:05:27
Cukrowa Drwalowa A to nie te same co na zdjęciu? Również takie trzy tomy, bo pod koniec ubiegłego roku wydawnictwo zdecydowało się na wznowienie ;)
-
2019/02/07 22:11:51
Z kulturą, Emmo!, , Mikołajek często wdawał się w bójki... łobuzy z tych chłopaków xD Tak samo małe dzieci - są ciekawe świata, po swojemu na niego patrzą, główkują.... Z jednej strony czasem wiedzą, kiedy robią źle ale z drugiej ciągle się uczą (niekiedy nawet kiedy wiedzą, to zrobią coś źle bo są ciekawe reakcji innych - wiem to z doświadczenia xD). A Mikołajek? Nie "pokochałam" go jako dorosła osoba - nie wiem, czy aż tak bardzo polubiłabym jako dziecko (wolałam inne książki) ale dostrzegam jego urok, to co ze sobą niosą te historyjki. Kiedy patrzę na te opowieści z punktu widzenia dorosłej osoby czuje to ciepło i urok.... bo to nie tylko świat dziecka ale również nas dorosłych - sytuacje wzięte z życia a nie rodem z Hollywood ;)
-
2019/02/07 22:44:05
No właśnie - sytuacje z życia wzięte. To też pamiętam, że były to takie zwyczajne, codzienne sprawy w domu i w szkole :)
-
2019/02/07 23:04:42
Z kulturą, Emmo!, Nic wymyślnego i zmyślonego. Po prostu życie i najprawdopodobniej dlatego książki zyskały sympatię wielu czytelników. Ciekawe, czy kiedys się zestarzeją ;)
-
2019/02/07 23:09:07
A napisalas, ze to niepublikowane dotąd opowiadania :) więc skąd mam je znac? :D
-
2019/02/07 23:19:44
Cukrowa Drwalowa, Tak napisałam o "Nieznanych przygodach Mikołajka" a jak widzisz na zdjęciu są również "Nowe przygody..." oraz "Nowe przygody... kolejna porcja" ;) Nie zrozumiałyśmy siebie nawzajem ;)
-
Gość: Agnieszka Kaniuk, 91.226.102.*
2019/02/07 23:41:36
Uwielbiam Mikołajka.
-
2019/02/08 00:39:24
Mikołajek... pamiętamy i miło wspominamy :) Pozdrowienia!
-
Gość: Iza, *.zalmos.net
2019/02/08 09:52:10
Mikołajek i jego paczka to fajne chłopaki xD
-
2019/02/08 09:58:52
Agnieszko ,Twoje dzieci również? :)
-
2019/02/08 10:08:10
Pełnia Smaków Wracacie czasem do lektury Mikołajka? :)
-
2019/02/08 10:08:22
Izo Rozrabiaki :D
-
2019/02/08 10:51:28
uwielbiam tę serię:)
-
Gość: Ewa, 37.48.125.*
2019/02/08 10:51:54
Znamy i czytaliśmy :)
-
2019/02/08 10:57:46
Magdaleno ,Nadal ją poczytujesz? :)
-
2019/02/08 10:58:11
Ewo , Dużo osób zna Mikołajka ale wiem, że są również i tacy, którzy nie poznali tego chłopca ;)
-
2019/02/08 13:08:56
Jak na razie wygląda na to, że stały się ponadczasowe :)
-
2019/02/08 13:18:22
Rzeczywiście mają swoje lata.... ciekawe czy przyszłe pokolenia również będą czytać Mikołajka (np. jeśli chodzi o Makuszyńskiego, to mam wrażenie, że dla współczesnych dzieci trąci tak zwaną myszką). Czas pokaże ;)
-
Gość: Ania, 149.202.98.*
2019/02/08 13:19:48
Jakiś czas temu w telewizji emitowali film o Mikołajku ;)
-
2019/02/08 15:50:42
Mikolajek jest najlepszy
-
Gość: , *.toya.net.pl
2019/02/08 18:01:03
ta książeczka jest tak pocieszna że aż uśmiech się sam robi:)
-
2019/02/08 18:58:44
Aniu , Rzeczywiście był emitowany ;)
-
2019/02/08 18:58:57
Ewo ,Lubicie? ;)
-
2019/02/08 18:59:29
Anonimie , Coś w tym jest.... Czytałaś Mikołajka? :)
-
2019/02/08 20:38:03
Świetne tomiki. :D
-
2019/02/08 20:55:04
zyczenia_urodzinowe , Czytaliście u siebie w domu? ;)
-
2019/02/08 21:09:05
Myślę, że za jakiś czas "Mikołajka" sprawię moim siostrzeńcom. Jak na razie jeden jest na etapie książek o potworach, a drugi woli lego i puzzle ;).
-
2019/02/08 21:10:19
Natalia ,Książki o potworach? Jakieś konkretne? ;)
-
2019/02/09 00:28:32
aż mi sie buzia cieszy:) Mikołajek, w podstawówce przeczytałam wszystkie części:) Parę lat temu kupiłam nawet jakąś kolejną książkę o perypetiach tego chłopca:)
-
Gość: Papierowa Łowczyni, *.centertel.pl
2019/02/09 08:23:10
Kocham przygody Mikołajka. Pamiętam, że jako dziecko biegałam do biblioteki po te stare cieńkie, białe książeczki i z wypiekami na twarzy czytałam o chłopcu, który miał wspaniałe przygody i to wszystko osadzone w szkole. Mam do niego ogromny sentyment :)
-
2019/02/09 08:36:10
czerwonafilizanka, , Tak sama dla siebie? :) Spotkałam się z opiniami, że na Mikołajka nigdy nie jest się za starym :)
-
2019/02/09 08:37:21
Papierowa Łowczyni Wiem o jakich książeczkach myślisz - kilka lat temu widziałam je w bibliotece. Czytałam, że dla niektórych to własnie one stanowią serię o Mikołajku a nie trzy grube tomy - chyba sentyment ;)
-
2019/02/09 10:57:31
Uwielbiam Mikołajka, czytałam go w dzieciństwie ale i całkiem niedawno przypomniałam sobie jego przygody. Fajnie jest wrócić do tych książek, mnóstwo śmiechu :)
-
2019/02/09 11:09:45
Sady, ,Istnieją książki ponadczasowe, które za każdym razem dostarczają sporo przyjemności i wywołują miłe uczucie w sercu :)
-
2019/02/09 14:22:21
Mam złe wspomnienia z Mikołajkiem, bo musieliśmy go czytać po francusku... A że był to pierwszy rok nauki tego języka, to nie była to prosta sprawa.
-
2019/02/09 14:36:36
IwonoTak w ramach ćwiczeń? Z pewnością coś musieliście czytać - jakieś czytanki, ale nie mnie oceniać jaki ich poziom i w ogóle, jednak wierzę, że musialo być ciężko....
-
2019/02/10 15:59:04
Przygód Mikołajka nigdy nie czytałam. Ostatnio moje koleżanki wyraziły w tej sprawie spore zaskoczenie, bo jak można nie znać Mikołajka!? :) Pozdrawiam!

monikaolgaczyta.blogspot.com/
-
2019/02/10 17:31:10
monika olga czyta, ,Rzeczywiście dla wielu to może być szok, ale wiem, że nie tylko my nie poznałyśmy Mikołajka w dzieciństwie :)
-
2019/02/11 12:11:13
Wiele osób wspomina Mikołajka i jego przygody jako ulubioną lekturę dzieciństwa, albo przynajmniej książki z czasów gimnazjalnych ;). A ja jeszcze nigdy nie czytałam tej serii... W dzieciństwie rodzice nie zachęcali mnie do czytania, czytelniczą przygodę zaczęłam dopiero pod koniec szkoły podstawowej, więc sama sięgałam po książki, które w jakiś sposób mnie zainteresowały. Mikołajka wśród nich nie było, więc jakoś ominęłam te książki... Czy to nadrobię? Nie wiem, może jeśli kiedyś będę miała dzieci, to razem z nimi poznam przygody tego rezolutnego chłopca i jego kolegów...
-
2019/02/11 12:28:33
rabebucher ,Ja również sięgałam po inne książki (klasyka, encyklopedie, książki o starożytności) a Mikołajka zobaczyłam w.... szpitalnej bibliotece a że leżałam w szpital jakieś 2 tygodnie to miałam czas na różne młodzieżówki i im podobne :) Przeczytałam bez zachwytów ale dostrzegłam ten "swoisty" urok i jako osoba dorosła również go widzę. Nie będę się zachwycać ale skłamałabym gdybym napisała, że to głupie ;)
-
2019/02/11 13:43:45
Ervisha , ja z kolei sięgałam raczej po młodzieżówki, uwielbiałam wtedy książki z serii "Pamiętnik księżniczki", "Harry Potter" i oczywiście "Ania z Zielonego Wzgórza"... Po klasykę zaczęłam sięgać później ;).
-
2019/02/11 14:02:10
rabebucher ,"Ania..." to też klasyk ;)
-
2019/02/12 15:06:07
Jej ja zawsze uwielbiałam Mikołajka i teraz też chętnie po niego sięgam! Czytałam absolutnie wszystko, co zostało wydane i co udało mi się zdobyć i każda historia mnie zawsze bawiła albo wzruszała. Uwielbiam <3
-
2019/02/12 18:57:11
pinkyy ,Jak wielka jest Twoja kolekcja Mikołajka? :)
Mikołajek rzeczywiście może wzruszyć, rozśmieszyć i rozśmieszyć to łez... nie szaleję za nim ale dostrzegam ten "fenomen" - świat dorosłego widziany oczami dziecka. Coś niesamowitego i urzekającego :)
-
Gość: ksiegozbiorkasiny, *.ssp.dialog.net.pl
2019/02/17 19:33:01
Mikołajek jest nieśmiertelny! czytałam go i ja i mam nadzieję, że moje dzieci też będą go znać!
-
2019/02/17 19:36:30
ksiegozbiorkasiny, ,To już zależy od Ciebie ;)


AWARIA!
Z PRZYCZYN TECHNICZNYCH WCZEŚNIEJSZYCH ZDJĘĆ Z BLOGA NIESTETY NIE DA SIĘ ODZYSKAĆ! PRZEPRASZAM :(

Jeśli jesteś zainteresowany współpracą z blogiem lub masz jakieś pytania pisz: szyszula@poczta.onet.pl

nazwa alternatywna
nazwa alternatywna
Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Top Blogi

Znajdź książkę
tekst alternatywny
tekst alternatywny

tekst alternatywny