.

czwartek, 31 stycznia 2013

Ciastko biszkoptowo-tłuszczowe z 20%kremu i 16% polewy tłuszczowo-kakaowej

Skład: cukier, mąka pszenna, jaja, tłuszcz roślinny, syrop glukozowo-fruktozowy, tłuszcz roślinny utwardzony, kakao w proszku o obniżonej zawartości tłuszczu, olej roślinny, substancja utrzymujące wilgoć: glicerol, laktoza, mleko w proszku odtłuszczone, substancje spulchniające: difosforan disodowy, wodorowęglan sodu, naturlany aromat, emulgator: mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych, tristearynian sorbitolu, stearolimleczan sodu, lecytyna sojowa, sól, regulator kwasowości: dioctan sodu. Produkt może zawierać śladowe ilosci orzechów.

Opinia: Kolejne ciasto firmy Dan Cake, które miałam możliwość spróbowania. Przyznam, że do tej pory nie widziałam go w żadnym sklepie, czy markecie. Dowiedziałam się o nim ze zdjęć i reklam umieszczonych w internecie i od razu zakochałam się w jego wyglądzie.

Opakowanie zawiera osobno zapakowane w hermetyczne folie cztery słodkie wypieki. Każde z nich zostało oblane gęstą, mleczną, naturalną i bosko pachnącą czekoladą. Po otworzeniu opakowania jej zapach roznosił się po całym pomieszczeniu pobudzając zmysły i zachęcając do spróbowania.

Ale ciasto przyciąga nie tylko swoim zapachem, ale i też smakiem. Pod czekoladową polewą znajduje się lekki, puszysty, kakaowy biszkopt w którym została ukryta delikatna, śmietankowa masa. Te trzy apetyczne warstwy tworzą niezwykle kuszący i pyszny deser, któremu nie sposób się oprzeć każdemu wielbicielowi ciast i ciasteczek.

Moja rodzina była nim zachwycona. Mama stwierdziła, że sama by takiego nie upiekła, gdyż jest wyjątkowe i bardzo smaczne. Wbrew moim wcześniejszym uprzedzeniom ciasto nie okazało się przesłodzone tak jak większość ze sklepu. Jego słodycz była idealnie wyważona tak by mile osłodzić popołudnie a nie zasłodzić. Tak szczerze to przypominało domowy wypiek - lekki, delikatny, smaczny. Nie czuć było w nim chemii, konserwantów ani sztucznych barwników. Na prawdę to godny polecenia wypiek.

Wartość odżywcza - nie podana
Waga - 4x62,5 = 250g
Zakupione - Nagroda w konkursie
Cena - 6,50zł
Ocena - 5/6


poniedziałek, 28 stycznia 2013

Kto powiedział, że sernik tylko na deser? Przecież równie dobrze można go zjeść i na śniadanie. :)
Przepis, który Wam prezentuję jest przekazywany w naszej rodzinie z pokolenia na pokolenie (moja mama ma go od babci a ona od prababci), także darzę go ogromnym sentymentem. Mimo upływu czasu, uwielbiam go nadal, tym bardziej, że jest to jeden z najlepszych polskich serników - ciężki, intensywny, wilgotny. Bardzo lubię rozpływające się w ustach mocno kakaowe ciasto w połączeniu z delikatnym serem. Ciasto jest wspaniałym pomysłem na deser. Szlachetne już z samej nazwy, pyszne, wyborne i delikatne. Jedni zwą go Królewskim a inni Kapłańskim, gdyż przypomina koloratkę księdza. Z kolei u mnie domu mówimy na niego sernik kakaowy. Jednak nie jest ważne to jak się on nazywa, tylko to jak smakuje. A smakuje wybornie.


SKŁADNIKI MUSZĄ MIEĆ TEMPERATURĘ POKOJOWĄ, DLATEGO NALEŻY WYJĄC JE 3 GODZINY PRZED PIECZENIEM!
Ciasto:
1/2 kostki margaryny
1 duże jajko
1/2 szklanki cukru
1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
2 szklanki mąki
1-2 łyżki kakao

Przesianą mąkę wraz z proszkiem do pieczenia zagniatamy z margaryną, jajkami i cukrem. Dosypujemy kakao i ugniatamy do momentu uzyskania ciasta o jednolitej konsystencji. Wstawiamy do zamrażalnika na pół godziny.

Masa:
1 kg sera białego półtłustego z kostki
niepełna szklanka cukru pudru (warto spróbować masę i ewentualnie ją dosłodzić)
4-5 jaj
2 czubate łyżeczki mąki ziemniaczanej
1/3 kostki masła (opcjonalnie)

Twaróg mielimy dwukrotnie w maszynce do mięsa, następnie przekładamy do misy miksera, dodajemy cukier, masło oraz jaja i krótko miksujemy na gładką masę, tylko do połączenia się składników. Na końcu dodajemy mąkę ziemniaczaną i dokładnie mieszamy. Jeśli chcemy możemy dodać aromat (ja nie dałam).

Masa nie powinna być zbyt płynna, jeśli tak się zdarzy, dodajemy jeszcze odrobinę mąki. Ja dodałam niewielką ilość cukru, jednak warto spróbować masę serową i ewentualnie ją dosłodzić.

Ważne by jajka ubijać w całości z serem. Nie wolno ubijać żółtek i białek osobno. Białka rozłócamy z żółtkami i krótko miksujemy z twarogiem, tylko do połączenia się składników, na średniej prędkości miksera. Zbyt długie miksowanie spowoduje niepotrzebne napowietrzanie masy serowej. Taki sernik urośnie w trakcie pieczenia, a stygnąc opadnie i popęka.

Wykonanie sernika:
Prodiż smarujemy margaryną, wykładamy papierem do pieczenia, połową ciasta i podpiekamy przez około 10-15 minut. Następnie wykładamy masę serową i na wierzch ścieramy pozostałe ciasto. Pieczemy ok. 40-50 min (piekłam 40 minut).
Ciasto jest jest gotowe, gdy masa serowa jest ścięta z wierzchu a kruche ciasto całkowicie upieczone. Warto zapamiętać, że sernik piecze się nawet po wyłączeniu prodiża, kiedy zostawiamy go do przestygnięcia, dlatego nie wolno wydłużać czasu pieczenia. Sernik zostawiamy w prodiżu do całkowitego wystygnięcia.

JEŚLI PIECZEMY W PIEKARNIKU
Sernik w piekarniku pieczemy na środkowej pozycji w temperaturze nie wyższej niż 180 stopni BEZ TERMOOBIEGU (grzanie góra - dół).
 Tak samo jak w przypadku prodiża sernik jest gotowy gdy masa serowa jest ścięta z wierzchu. Gotowego ciasta nie wolno wyjmować od razu z piekarnika. Po upływie danego czasu wyłączamy piekarnik i zostawiamy w nim sernik na jakieś 10 minut (sernik jeszcze się dopiecze). Potem lekko uchylamy drzwiczki (tak by powstała malutka szparka) i zostawiamy do całkowitego ostygnięcia.  Dzięki temu zabiegowi sernik nie popęka i nie opadnie a także będzie bardzo wilgotny (powstanie na nim rosa:) ).
 Kiedy ciasto ostygnie wyjmujemy je z prodiża bądź piekarnika i wkładamy do lodówki na co najmniej 12 godzin (wiem, wiem trudno się oprzeć ;) ). Dopiero wtedy sernik ma odpowiednią konsystencję i niepowtarzalny smak.

Nie przejmujcie się jeśli ciasto wam troszkę opadnie. Prawda jest taka, że nawet udany sernik może czasem klapnąć, gdyż wilgotne ciasta już tak mają.

SMACZNEGO :)



piątek, 25 stycznia 2013

Jak pewnie wiecie co roku organizowany jest konkurs w którym wyłonione zostają najlepsze blogi w dziewięciu różnych kategoriach : Ja i moje życie,Profesjonalne i firmowe, Lifestyle, Zdrowie i kulinaria, Literackie i kulturalne, Polityka i Społeczeństwo, ArtBlogi, Moje zainteresowania i pasje oraz Teen.
 W związku z tym, że jakiś czas temu i ja stworzyłam swój własny kątek w sieci, który posiada kilku stałych czytelników, postanowiłam spróbować sił w tym konkursie i zgłosiłam do niego bloga.
 Wczoraj rozpoczął się drugi etap w którym to Wy oddając głosy na swoich ulubieńców decydujecie, który ze zgłoszonych blogów przejdzie dalej. Wiem, że w sieci jest cała masa o wiele lepszych blogów o tematyce kulinarnej od mojego, lecz jeśli choć odrobinkę moja strona się Wam podoba i lubicie od czasu do czasu tu zaglądać proszę oddajcie chociaż jeden głos na mojego bloga. SMS kosztuje niewiele ponad 1 zł a sprawicie mi nim ogromną radość i dacie szansę by powalczyć dalej. Oczywiście do niczego Was nie zmuszam - to tylko i wyłącznie Wasza nieprzymuszona wola ^_^. Za wszystkie oddane na mnie głosy już dzisiaj serdecznie i z całego serca dziękuję. 



 
1 , 2 , 3 , 4 , 5


Jeśli jesteś zainteresowany współpracą z blogiem lub masz jakieś pytania pisz: szyszula@poczta.onet.pl

nazwa alternatywna
Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Top Blogi

Tu kupisz ksiażki tekst alternatywny