.

niedziela, 29 marca 2015


Źródło zdjęcia
W tym tygodniu pogoda nie pożałowała nam słońca i ciepła chociaż wczoraj trochę się zepsuła i spadł deszcz. Mam jednak nadzieję, że do Świąt na niebie na niebie ponownie pojawi się słońce - chyba nikt nie chciałby aby w Wielkanoc zaskoczyły nas chmury i deszcz... chociaż ten ostatni pewnie jest mile widziany w Lany Poniedziałek ^_^. Dzisiejszy przegląd będzie krótki, ponieważ nie zdołałam nic ciekawego wyszperać w necie.
Poprzednie części cyklu możecie zobaczyć Tutaj

 Kolejny piękny, wzruszający film, który zapada w pamięci

 



Dzisiaj coś z muzyki relaksacyjnej bo i takiej lubię czasem posłuchać ;)

 

 Niezbyt udane, ale smaczne - naleśniki z masłem orzechowym i tartym jabłkiem. Zazwyczaj moje naleśniki są chrupiące i bardziej przypieczone, ale tym razem chyba do ciasta wbiłam zbyt duże jajko bo wyszły nieco jajeczne... Mimo to smaczne :)

 



Jak różnorodne może być jedzenie na diecie wegańskiej

Mam ciało ale nie jestem ciałem

Jak siedzieć przy biurku dbając o kręgosłup

Coś dla miłośników czekolad - Dasz wiarę: E476 zniknęło z czekolad Wedla

piątek, 27 marca 2015

                               
Skład: przecier z dyni, woda, syrop z agawy, mus jabłkowy 10% (jabłka, cukier), ziarno pszenicy 2,7%, płatki owsiane 1,8%, skrobia kukurydziana, kasza gryczana niepalona 1,5%, naturalny aromat jabłkowy z innymi naturalnymi aromatami, regulator kwasowości: kwas cytrynowy
Produkt zawiera gluten.
Słoiczek: 170g
Rodzaje: soczyste jabłko z ziarnami zbóż, tropikalny ananas z ziarnami zbóż, słoneczna pomarańcza z ziarnami zbóż, jesienna śliwka z ziarnami zbóż

Wartość odżywcza w 100g
Białko 1,2g
Węglowodany 22g
w tym cukry 14g
Tłuszcz 0,3g
kw. tł. nas 0,06g
Sól 0g

Wartość odżywcza w porcji 170g
Białko 2,0g
Węglowodany 37g
w tym cukry 24g
Tłuszcz 0,5g
kw. tł. nas 0,1g
Sól 0g

Opis producenta: Soczyste jabłko to przede wszystkim przepyszny mus jabłkowy na bazie przecieru z dyni. W tym połączeniu porcja tego deserku dostarcza nam dużo beta-karotenu który wpływa na zdrowy wygląd naszej skóry, wzmacnia wzrok, zwalcza wolne rodniki oraz działa profilaktycznie. Deser ten może być polecany dzieciom ze względu na swoją lekką konsystencję, delikatny smak i dużą zawartość wit. A która m.in zmniejsza ryzyko wystąpienia krzywicy. Nie zawiera cukru, jest słodzony syropem z agawy.

Deser może stanowić posiłek sam w sobie, albo służyć jako dodatek np. do racuchów albo ciepłych jeszcze naleśników oraz wypieków, ale najlepiej smakuje na śniadanie z owsianką stanowiąc pełnowartościowy posiłek dla dużych i małych smakoszy.

Opinia: Owocowe deserki z ziarnami zbóż to nowość, którą jakiś czas temu firma wprowadziła na rynek. Swego czasu na fanpage Primaviki był organizowany konkurs w którym laureaci mieli możliwość jako pierwsi spróbowania tych produktów - niestety nie było mi dane znaleźć się w ich gronie. Na szczęście Primavika pomyślała o mnie i w ramach kontynuacji współpracy otrzymałam po jednym słoiczku każdego deseru :)

W pierwszej kolejności postanowiłam spróbować wersji z jabłkami, ponieważ deserek skojarzył mi się z duszonymi jabłkami i z szarlotką :)
Jeśli spojrzymy na skład zauważymy, że bazą deserku jest mus z dyni i tutaj UWAGA. Producent wcale nas nie oszukał. W prawdzie produkt nazywa się "Soczyste Jabłuszko" ale na etykiecie, nad składem wyraźnie napisano "Deser warzywno owocowy z ziarnami zbóż", więc nie możemy tutaj mówić o oszustwie.
W dalszej kolejności mamy wodę, syrop z agawy oraz mus jabłkowy słodzony cukrem (szkoda, że tylko 10%) i to tyle z produktów płynnych. W prawdzie producent nie podał dokładnej ilości użytego musu dyniowego, ale występuje on na pierwszym miejscu w składzie, więc jest go najwięcej.
Kolejną część składu stanowią produkty sypkie czyli ziarno pszenicy 2,7%, płatki owsiane 1,8%, skrobia kukurydziana (jako zagęstnik) oraz kasza gryczana niepalona 1,5%. Na samym końcu występuje naturalny aromat jabłkowy) oraz kwas cytrynowy. Tak więc jak sami widzicie skład jest dobry - nie ma w nim ani gumy guar ani guma ksantanowej czy też benzoesanu sodu. Jest jednak jedno a właściwie dwa"ale".

Po pierwsze: producent pisze, że deser jest słodzony syropem z agawy i nie jest to oszustwem, ale mus jabłkowy również został posłodzony i to cukrem. Tak więc można powiedzieć, że deserek został posłodzony dwa razy.
Po drugie: syrop z agawy (który mimo iż posiada o wiele mniejszy od cukru indeks glikemiczny jest od niego trzykrotnie słodszy) występuje już na trzecim miejscu w składzie a zaraz potem mamy słodzony mus jabłkowy - tak więc można domyślać się, że deserek będzie słodki. I tutaj nie mam nic do słodkich deserów bo aby deser móc nazwać deserem ,to musi on zawierać w sobie substancje słodzącą, ale też nie można przesadzać. W całym słoiczku tego deseru, czyli sugerowanej przez producenta porcji jest 24g cukru, czyli 5 łyżeczek stołowych, co jak na tak mały słoiczek to dużo.

Deserek bardzo przyjemnie - intensywnie pachnie jabłkiem i od razu przywiódł mi na myśl domowy mus jabłkowy - brakowało tylko nutki cynamonu i byłoby idealnie ;) Zastanawiam się tylko czy to rzeczywiście zasługa jabłek, czy aromatu jabłkowego, który również znajdziemy w składzie ;)
W smaku przyjemnie jabłkowy z delikatnym - wręcz minimalnym posmakiem dyni? (nie wiem jak smakuje dynia, ponieważ nigdy jej nie jadłam, ale jadłam domowy mus jabłkowy i ten od Primaviki nie miał "czystego" smaku jabłka). Ziarna, czy tez płatki owsiane nie są wyczuwalne w smaku bo po prostu jest ich za mało by dało się coś poczuć - delikatnie dało się wyczuć tylko kaszę gryczaną.
Deserek jest słodki- według mnie (osoby, która nie słodzi herbaty, w większości stawia na naturalną słodycz a do ciast używa minimalnych ilości cukru) zdecydowanie przesłodzony, chociaż tak na prawdę to myślałam, że będzie o wiele, wiele słodszy. Nie było jednak aż tak źle - na kanapce,  w połączeniu z twarożkiem (polecam) bądź też jogurtem naturalnym słodycz ta się równoważy, ale to tylko i wyłącznie w takim wydaniu. ODRADZAM jedzenia go łyżeczką prosto ze słoiczka bo efekt zmulenia i mdłości gwarantowany. Nie mniej deserek razem z Jesienną śliwką okazał się najmniej słodkim ze wszystkich proponowanych przez Primavikę.

Wartość energetyczna w 100g - 96 kcal
Wartość energetyczna w porcji (170g) - 163kcal
Zakupione - Otrzymane w ramach współpracy/Cena ok. 5zł
Ocena - 4,5/6

wtorek, 24 marca 2015

Bez zbędnych wstępów.... Zapraszam na bułeczki z Miodelką i wiśniami - idealne o każdej porze, nie tylko na śniadanie :)

Składniki (12-14 sztuk)
500g mąki pszennej typ 650
100g mąki pszennej pełnoziarnistej
20g świeżych drożdży
250-300 ml ciepłego mleka
1 jajko
1 białko
3 łyżki cukru
szczypta soli
40g rozpuszczonego i przestudzonego masła

dodatkowo:
Miodelka (kilka kostek czekolady lub inny ulubiony krem czekoladowy)
łyżka kakao+ew. prażone ziarna (Ziarenkowo)
rozmrożone wiśnie (bez pestek)

żółtko wymieszane z odrobiną mleka

Najpierw przygotowujemy nadzienie. Miodelkę lub inny czekoladowy krem mieszamy z odrobiną kakao aby nadać mu bardziej kakaowego smaku oraz ziarnami - dla chrupkości. Wiśnie rozmrażamy po czym pozbywamy się z nich pestek

Drożdże rozpuszczamy w odrobinie mleka z łyżką cukru. Dodajemy tyle mąki by uzyskań konsystencję gęstej śmietany i odstawiamy na kilka minut do wyrośnięcia.

Mąki przesypujemy do miski, dodajemy wyrośnięty rozczyn, sól, cukier oraz jajko. Powoli wlewając mleko zaczynamy wyrabiać gładkie, elastyczne, nieco luźne ciasto pod koniec dodając rozpuszczone i przestudzone masło. Wyrabiamy przez ok. 10 minut do czasu aż przestanie lepić się do rąk i miski a także by wpompować w nie jak najwięcej powietrza (bułeczki będą wówczas delikatne i puszyste). Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia swojej objętości.

Wyrośnięte ciasto przekładamy na oprószony mąką blat stolnicy i dzielimy na równe części. Każdą kulkę spłaszczamy i kładziemy na jej środku łyżeczkę kremu czekoladowego oraz kilka wiśni. Brzegi ciasta zwijamy do środka, tak by przykryć nadzienie i zlepiamy.

Bułeczki układamy na wyłożoną pergaminem i natłuszczoną blachę do pieczenia, w taki sposób by złączeniem leżały ku dołowi. Przykrywamy  ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do ponownego wyrośnięcia na 30 minut.

Napuszone bułeczki smarujemy roztrzepanym jajkiem, następnie wstawiamy do ZIMNEGO PIEKARNIKA nastawionego na 180 stopni (grzanie góra,dół bez termoobiegu). Pieczemy ok. 30 minut na złoty kolor.


 
1 , 2 , 3 , 4 , 5


AWARIA!
Z PRZYCZYN TECHNICZNYCH WCZEŚNIEJSZYCH ZDJĘĆ Z BLOGA NIESTETY NIE DA SIĘ ODZYSKAĆ! PRZEPRASZAM :(

Jeśli jesteś zainteresowany współpracą z blogiem lub masz jakieś pytania pisz: szyszula@poczta.onet.pl

nazwa alternatywna
nazwa alternatywna
Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Top Blogi

Znajdź książkę
tekst alternatywny