.

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Dzisiaj przygotowałam smaczną, szybką i zdrową przekąskę, którą spokojnie możecie zjeść na drugie śniadanie czy też deser. Puddnig sojowy możecie zastąpić jakimś innym np. Satino lub zwykłym budyniem czekoladowym. W smaku wyjdzie również rewelacyjne.

Składniki:
czekoladowy deser sojowy Aplro Soya
mała gruszka
kiwi
garść słonecznika

Gruszkę myjemy a kiwi obieramy. Owoce kroimy w kostkę, wrzucamy do miski po czym polewamy deserem sojowym i posypujemy ziarnkami słonecznika


piątek, 26 kwietnia 2013

Lubicie racuchy drożdżowe - bo ja bardzo. Już od jakiego czasu kojarzą mi się i będą kojarzyły z słodkim smakiem i zapachem dzieciństwa. O dziwo nie przypominam sobie by kiedykolwiek robiła je moja babcia. Jedyne wypieki jakie wychodził spod jej rąk to były cynamonowe kichliki i od czasu do czasu pączki. Tak więc racuszki te poznałam dzięki mojej mamie. Bardzo dobrze pamiętam jak przygotowywała na nie ciasto. Potem było tylko oczekiwanie.... Z niecierpliwością razem z siostrą czekałyśmy aż wyrośnie, by w końcu mama mogła zabrać się za smażenie, a my za delektowanie się ich niepowtarzalnym smakiem. Czasem zdarzało się, że mama zapominała o cieście, które po długim wyrastaniu nie mieściło się w garnku i część "lądowała" na blacie. Jednak pomimo tej przygody i sprzątnięciu blatu, nadal je smażyła a placuszki były wtedy jeszcze bardziej pulchniejsze ^_^.
 Pamiętam, że moja siostra i rodzice lubili zajadała się nimi posypanymi zwykłym cukrem, jednak ja uwielbiałam je bez niczego. Kiedy były smażone w porze obiadowej lub na podwieczorek zawsze wypełniałam sobie nimi kieszenie, biegłam na podwórko bawić się z innymi dziećmi by po chwili wrócić po dokładkę. Czasem zdarzało się, że do domu wbiegałam w momencie kiedy mama wykładała na talerz jeszcze parująca porcję racuszków - wówczas brałam te ciepłe a koledzy i koleżanki byli jeszcze bardziej zadowoleni, kiedy ich częstowałam. To właśnie dlatego do dziś darze je tak wielkim sentymentem i ku wielkiej radości moich bliskich bardzo często przygotowuje w domu. Racuszki te są nieodłącznym jego elementem i postaram się by nigdy z niego nie zniknęły.
 Dzisiejsze racuszki, które chciałabym Wam zaprezentować powstały spontanicznie z myślą by wykorzystać 2 kostki twarogu, które gdzieś zawieruszyły mi się w lodówce. Oczywiście są one na drożdżach, gdyż o przygotowanie tych zostałam poproszona. Postanowiłam jednak je nieco "zmodyfikować" ^_^ i zamiast zwykłego mleka użyłam napoju sojowego. Racuszki na prawdę wyszły bardzo smaczne - twaróg nadał im lekko sernikowego smaku a wiśniowy twarożek jeszcze podkreślił ich smak.
Gorąca zapraszam na racuchy drożdżowe z twarogiem i wiśniowym twarożkiem :)

Ciasto (ok. 25 racuszków)
350 g mąki pszennej pełnoziarnistej ( ok. 3 szklanek)
2 łyżki otrąb owsianych
*300ml ciepłego napoju sojowego bez cukru Alpro( trochę mniej niż 1,5 szklanki)
1 duże jajko
15 g świeżych drożdży
200g twarogu
szczypta soli
małe opakowanie cukru waniliowego
cynamon (opcjonalnie)

Twarożek (1 porcja)
150-200 g twarogu
2 łyżki śmietany lub jogurtu
1 łyżka dżemu wiśniowego
miód lub cukier do smaku (opcjonalnie)
wiśnie

* Ilość mleka nie jest dokładna, gdyż tak jak zwykle dawałam jego na oko, dlatego radzę dodawać go stopniowo.

Twarożek:
Twaróg delikatnie mielimy lub przeciskamy przez praskę do ziemniaków a następnie mieszamy z jogurtem lub śmietaną, dżemem wiśniowym oraz ew. cukrem i dekorujemy wiśniami.

Placuszki:
Do miski lub większego rondelka wsypujemy przesianą mąkę, otręby sól, ew. cynamon cukier waniliowy, rozkruszone drożdże i roztrzepane jajka. Cały czas mieszając wlewamy letnie mleko do momentu uzyskania gładkiego, ciasta o konsystencji gęstej śmietany (jeśli ciasto jest za rzadkie dodajemy jeszcze odrobinę mąki). Na końcu dodajemy rozkruszony twaróg, jeszcze raz mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce na ok. godzinę do wyrośnięcia (ciasto powinno podwoić swoją objętość).
Kiedy ciasto wyrośnie na patelni rozgrzewamy odrobinę oliwy lub oleju, łyżką zwilżoną w wodzie wykładamy porcje ciasta (robimy to za każdym razem, gdyż dzięki temu nie będzie ono przywierać do łyżki i łatwo z niej odejdzie) i smażymy z obu stron na złoto-brązowy kolor. Gotowe placuszki odsączamy na ręczniku papierowym z nadmiaru tłuszczu i podajemy posypane cukrem pudrem lub z zaproponowanym przeze mnie twarożkiem.
Pamiętajcie, że im dłużej ciasto będzie wyrastać tym racuchy będą pulchniejsze.

Wartość odżywcza jednego placuszka:


 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7



nazwa alternatywna

nazwa alternatywna

Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Top Blogi