.

wtorek, 19 września 2017


Skład: płatki orkiszowe opiekane. Możliwa obecność soi.
Opakowanie: 250g
Rodzaje: żytnie pełnoziarniste, owsiane, jaglane, kukurydziane, orkiszowe

Opinia: Jakiś czas temu firma Sonko wprowadziła na rynek nową serię produktów  w której między innymi znalazły się opiekane płatki: kukurydziane, jaglane oraz owsiane, żytnie i orkiszowe pełnoziarniste. Jak zapewnia nas producent wszystkie przygotowywane są ze starannie wyselekcjonowanych ziaren pszenicy. Dzięki procesowi prażenia nie tylko nabierają przyjemniej chrupkości ale również wyrazistego smaku. Warto tutaj zaznaczyć, że proces prażenia odbywa się bez dodatku soli a gotowe płatki nadają się do jedzenia bez wcześniejszego gotowania. Pod lupę wzięłam płatki orkiszowe.

 Po otworzeniu opakowania poczułam przyjemny zbożowy a zarazem pełnoziarnisty aromat z nutą prażenia/opiekania. Płatki są niewielkiej wielkości, brązowe i dobrze wypieczone. Bardzo przyjemnie chrupią pod zębami, co dodaje walorów smakowych w trakcie jedzenia (kiedy zostają rozgniecione przez zęby, słychać odgłos chrupnięcia). Jeśli ktoś zna smak orkiszu bez problemu powinien je rozpoznać - czuć tutaj charakterystyczną, pełnoziarnistą i zarazem lekko orzechową nutę tego zboża.

 Płatki mogą stanowić nie tylko dodatek do jogurtu lub serka ale również ciast i deserów np. jako kruszonka. W związku z tym, że w składzie nie znajdziemy ani soli, ani cukru, możemy wykorzystać je również jako paniera do mięsnych lub wegetariańskich kotletów. Świetnie sprawdzą się również jako przekąska do pochrupania w pracy, szkole lub przed telewizorem przy czym dostarczą nam między innymi białka, błonnika oraz takich minerałów jak: fosfor, magnez, żelazo i cynk. Według mnie to bardzo ciekawy i fajny produkt na który warto zwrócić uwagę;)

Wartość energetyczna w 100g - 335 kcal
Ocena -
Cena - Tesco, Kaufland ok 4zł

niedziela, 17 września 2017

Nie skłamię jeśli powiem, że zdrowy styl życia stał się bardzo popularny. Ludzie w trosce o swoje zdrowie nie tylko zaczynają interesować się sportem i jego jakąkolwiek formą, ale również zwracać uwagę na to co ląduje na ich talerzu. Częściej sięgają po tak zwaną "zdrową żywność", pełnoziarniste kasze, makarony, świeże, owoce oraz warzywa... Po te ostatnie zamiast chodzić do marketów, wybierają się na targi i bazarki, gdzie zaopatrują się w świeże produkty od sprawdzonych dostawców i to w korzystnych cenach.

Niestety nie wszystkie produkty znajdziemy na pobliskim bazarku, czy w osiedlowym sklepiku. Czasem czegoś nam brakuje i nie ma na to tańszego lub łatwiej dostępnego zamiennika a jeśli taki produkt jest, to nie zawsze mamy czas aby chodzić po sklepach w jego poszukiwaniu. W takich sytuacjach z przydatne są internetowe sklepy ze zdrową żywnością. Jednym z takich sklepów jest BioIndygo.pl

BioIndygo.pl powstał z pasji do żywności ekologicznej a także chęci dzielenia się nią z innymi a tym samym uświadamiania społeczeństwu, jak ważną rolę odgrywa właściwe odżywianie. Właściciele chcąc ułatwić społeczeństwu dostęp do zdrowej żywności, postanowili stworzyć takie miejsce, gdzie jest to możliwe a konsument może dokonać przemyślanego i świadomego wyboru.

W ofercie sklepu znajduje się szeroka gama produktów wysokiej jakości, należących do grupy żywności zdrowej, ekologicznej, bio. Znajdziemy w nim między innymi: kasze, makarony, oleje, przyprawy, masła orzechowe, słodkie przekąski, soki, superfood a także  kosmetyki i suplementy. Oferta jest na prawdę bogata a ceny przystępne i atrakcyjne.
Dodatkowo za wypełnienie ankiety otrzymujemy kupn rabatowy, który możemy wykorzystać podczas pierwszych zakupów.
Sama strona jest czytelna i przejrzysta, więc zrobienie zakupów nie sprawi żadnego problemu.

Więcej informacji w tym te o rabatach i promocjach znajdziecie stronie internetowej oraz na fanpage'u na facebooku. Zdecydowanie polecam, gdyż możecie otrzymać bony rabatowe na zakupy w sklepie.

Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o produkcie, który znajduje się w asortymencie sklepu.

Tahini pasta sezamowa Vivo 300g

 Tahini to arabska pasta na bazie nasion sezamu używana do przygotowywania wielu potraw, dodająca im niepowtarzalnego smaku i aromatu. W zależności od tego, czy ziarna zostały wcześniej wyłuskane, czy nie, może być jasna (łagodniejsza) oraz ciemna (bardziej gorzkawa).
 Znajdujący się w paście sezamol, może chronić przed pojawieniem się zmian miażdżycowych w ramach naczyń krwionośnych. Kwas oleinowy oraz fitosterole zmniejszają frakcję LDL. Ponadto te ostatnie chronią nasz organizm przed pojawieniem się niektórych odmian nowotworów a także spowalniają procesy starzenia się.

 To nie wszystko. Zarówno sezam jak i tahini to prawdziwa skarbnica witamin i minerałów. W niepozornych ziarenkach sezamu znajdziemy nie tylko nienasycone kwasy tłuszczowe, które są wyjątkowo korzystne dla zdrowia, gdyż wzmacniają odporność i dodają energii. To również doskonałe źródło trójwartościowego żelaza, magnezu, wapnia, witamin z grupy B a także błonnika oraz dobrej jakości roślinnego białka w diecie wegańskiej. Warto zaznaczyć, że wapń zawarty w sezamie jest kilkakrotnie lepiej przyswajalny w porównaniu do produktów pochodzenia zwierzęcego.
 Wszystkie składniki zawarte w tahini pomagają dbać o zdrowie układu krążenia, chronią przed cukrzycą, wpływają na zdrowie kości i obniżają poziom złego cholesterolu.

 Pasta tahini nadaje się zarówno do słodkich jak i słonych potraw. Jest obowiązkowym składnikiem hummusu oraz baba ghanoush (pasta z bakłażana oraz sezamu), jednak możemy dodać ją również do sosów i dipów, wzbogacając ich smak. Świetnie sprawdzi się do przygotowania słodkich ciast i deserów a wymieszana np. z łyżeczką miodu, będzie świetną, smaczną i zdrową przekąską, chociaż i samo w sobie smakuje świetnie.
 Tahini marki Vivo jest naturalne, bez dodatku oleju, soli czy też cukru. W smaku nie odebrałam jego jako przesadnie gorzkiego. Oczywiście pojawia charakterystyczna dla sezamu i tahini gorycz, ale jest ona naturalna bez oznak przepalenia. Według mnie produkt na prawdę jest bardzo smaczny i uniwersalny.

Skład:prażony sezam łuskany
Waga: 300g
Wartość odżywcza w 100g:
Białko
23,2g Węglowodany 10g w tym cukry 2,1g Tłuszcz 58,9g kw.tł.nas. 6,7g
Wartość energetyczna w 100g -
g,688 kcal
Cena - sklepy ze zdrową żywnością np. BioIndygo.pl (14,57zł)
Ocena - 6/6

piątek, 15 września 2017

 Starożytność, mity, podania, klechy, legendy... "coś" co uwielbiam od najmłodszych lat i do czego moja "miłość" najprawdopodobniej nie przeminie. Od kiedy pamiętam interesowała mnie kultura, zwyczaje, tradycje dawnych cywilizacji, państw, narodów. Jedne takie jak Grecja, Rzym, czy Egipt są bardziej znane, natomiast inne niekonieczne. Kiedy przeglądając blogi czytelnicze zauważyłam książkę Dar Totemówwydaną w ramach serii Baśnie Świata, chciałam ją przeczytać. To nic, że mam swoje lata i dla niektórych (być może i dla wielu) wyda się to dziecinne - mało poważne. Nigdy nie miałam okazji zagłębić się w kulturę Indian od tej strony a ta książka dawała mi taką możliwość - bo przecież baśnie, podania, legendy wiążą się z kulturą danego kraju i cywilizacji. Jednak ta książka to nie są zmyślone bajki. To prawdziwe pradawne podania i legendy które latami opowiadali Indianie i bez których nie byłoby ich plemion oraz kultury.
 Teksty do książki zebrał Czech Vladimír Hulpach, który pracując nad zbiorem korzystał przede wszystkim z anglojęzycznych źródeł. Na język polski przetłumaczyły je: Lenka Vitova oraz Martyna M. Lemańczyk.

 Pierwsze co rzuca się w oczy to dość nietypowy format książki. Jest ona kwadratowa, w twardej oprawie i dość ciężka. Z jednej strony to plus: mamy pewność, że książka posłuży nam przez lata, z drugiej jest dość niewygodna w użytkowaniu. Ze względu na wagę (kuchenna waga wskazała 980g) niezręcznie jest usiąść z nią w ręku w ulubionym fotelu - o wiele lepiej położyć ją na biurku lub stoliku, usiąść na krześle i dopiero wówczas czytać... jednak nie każdemu taka forma spędzania czasu z książką może odpowiadać.
 W środku na dobrej jakości, grubym papierze umieszczono 32 dwa teksty zebrane z przeróżnych plemion Ameryki Północnej - wszystkie napisane dużą i czytelną czcionką. Pojawiają się znani Irokezi, Czejenowie, Dakotowie, Szoszoni a także mniej znani Krikowie, Foksowie, Pieganie i inni.

 Teksty podzielono na na trzy części.
Pierwsza: Co było na początku – to mity, które wyjaśniają jak powstał świat i odpowiadają na podstawowe pytania takie jak skąd wzięło się słońce, tęcza i inne zjawiska pogodowe, Indianie, przemijanie oraz śmierć. Część Druga to historie o świecie zwierząt - tym dlaczego węże są jadowite czy też dlaczego konie indiańskie były mniejsze od tych, które dosiadały blade twarze. Część Trzecia opowiada o indiańskich bohaterach, którzy aby przetrwać muszą wykazać się męstwem, sprytem i mądrością - w tej części zostają również przekazane odwieczne prawdy życiowe.

 Baśnie są bardzo krótkie (swoją formą przypominały mi opowiadania) i nie zawsze łatwe i przyjemne. Nie wszystkie mają szczęśliwe zakończenie (np. "Baśń o zwaśnionych braciach"), jednak wszystkie przekazują mądrość Indian i mówią o nierozerwalnej więzi człowieka z naturą (co było dla Indian bardzo ważne) a także niejednokrotnie opiewają czyny indiańskich bohaterów. Dużo tutaj również symboli magicznych przedmiotów i świętych miejsc związanych z kulturą Indian.
 Przy każdej baśni oznaczono jej pochodzenie, natomiast na okładce książki umieszczono mapkę, na której przedstawiono obszary, które były zamieszkane przez określone plemiona indiańskie. Znajdziemy tutaj również słowniczek wyrazów mało znanych (mokasyny, piroga, potlacz, tragi, umiak, wamlum) a także ciekawe posłowie w którym rozwinięto informacje na temat samych baśni i terenów zamieszkałych przez Indian.


 Nie można zapomnieć o ilustracjach czeskiego grafika – Josefa Josef Kremláče'a. Misterne, żywe, kolorowe, wykonane z dbałością o każdy szczegół (indiańska biżuteria, barwy wojenne itp.) i przede wszystkim nawiązujące do ludowej sztuki Indian. Wszystkie oddają klimat baśni a także pozwalają "poczuć ducha" opowiedzianych historii. Mimo iż są to baśnie Indian Ameryki Północnej można w nich zauważyć odniesienie do Indian Ameryki Południowej jak również malarstwa Azteków, co przejawia się np. w zdecydowanych i kontrastowych kolorach. Nie wiem, czy już o tym wspominałam, ale ilustracje w tego typu książkach są dla mnie istotne. Prace umieszczone w tej książce uważam za bardzo ładne i udane a już w szczególności, kiedy połączyć je z treścią. Według mnie oddają klimat baśni i wprowadzą małego czytelnika w świat Indian.

 Wszystkie historie bardzo mnie zaciekawiły. Dzięki nim choć na chwile mogłam przenieść się do pradawnych indiańskich wiosek, wyobrazić sobie, że siedzę obok indiańskiego szamana i wsłuchuje się w opowieści przez niego snute... opowieści przekazywane z dziada na pradziada, które kształtowały ich świat i kulturę. To na prawdę niezwykła przygoda i doświadczenie.
 Niestety książka w moich oczach ma jeden minus. Dla mnie jako osoby dorosłej od dziecka interesującej się kulturą dawnych cywilizacji i grup etnicznych, niektóre baśnie były zbyt krótkie a narracja prowadzona zbyt szybko. Wszystkie przedstawiają jedynie najważniejsze elementy każdego przekazu w wyniku czego czasem miałam wrażenie jakby tekst został urwany i nie dokończony. Chciałabym dowiedzieć się z nich czegoś więcej, poznać ich pełne wersje, historie, podania....
 Z drugiej strony nie znam kultury Indian. Być może ich historie były krótkie i nie powinnam wymagać więcej? Poza tym zdaję sobie sprawę z tego, że jest to zbiór kierowany przede wszystkim do młodszego odbiorcy, którego powolna narracja najprawdopodobniej zaczęłaby nudzić - dzieci oczekują akcji, tego aby bez przerwy coś się działo.

 Pomijając ten jeden minus, całość urzekła mnie swoją treścią - to jedna z tych książek do których w miarę możliwości z przyjemnością będę wracać. Tak jak wspominałam w akapicie wyżej dzięki tym baśniom przeżyłam niezwykłą i magiczną przygodę - mogłam zaczerpnąć odrobinę indiańskiej kultury. Polecam - nie tylko młodszym czytelnikom, ale również wszystkim tym, którzy lubią baśnie lub chcieliby nieco poznać "inną" kulturę. Baśnie te uczą i przekazują odwieczne prawdy, które są aktualne w każdej epoce.
 ~~~~~~~~
 Tytuł:
Dar totemów. Baśnie Indiańskie
 Autor: Vladimir Hulpach
 Przekład: Lenka Vitova, Martyna M. Lemańczyk
 Ilustracje: Josef Kremláček
 Seria: Baśnie świata
 Wydawnictwo: Media Rodzina 2011
 Ilość stron: 408

 
1 , 2 , 3

Jeśli jesteś zainteresowany współpracą z blogiem lub masz jakieś pytania pisz: szyszula@poczta.onet.pl



nazwa alternatywna

nazwa alternatywna

Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Top Blogi

Tu kupisz ksiażki tekst alternatywny