.

czwartek, 04 lipca 2013

Nie wiem jak Wy, ale ja bardzo lubię ryż. Czy to na mleku, czy w sałatce, zupie lub risotto, na ciepło i zimno zawsze smakuje wspaniale. Dlatego też bardzo często przygotowuje go w domu. Dzisiejsza wariacja z jego udziałem jaką chciałabym Wam przedstawić powstała spontanicznie, z braku czasu i myślą by wykorzystać zalegającą w lodówce zieloną paprykę. Danie jest lekkie, szybkie i proste w przygotowaniu i bardzo smaczne. Nazwałam je risotto chociaż mało ma z nim wspólnego. Chyba bardziej pasowała by nazwa Pomidorowy ryż z papryką ^_^

Składniki
1/2 woreczka ryżu
1 papryka (u mnie zielona)
2-3 czubate łyżeczki koncentratu pomidorowego
sól
1/2 łyżeczki pieprzy cayenne (dajcie mniej jeśli nie lubicie mocno pikantnych)
pieprz ziołowy
koperek

Paprykę myjemy, oczyszczamy i kroimy w kostkę. Ryż gotujemy w osolonej wodzie 5 minut krócej niż jest to napisane na opakowaniu, po czym wrzucamy paprykę, ew. uzupełniamy odrobiny wody i gotujemy jeszcze przez 5 minut. Na końcu (cały czas trzymając garnek na gazie) dodajemy koncentrat pomidorowy oraz przyprawy do smaku i dokładnie mieszamy aż koncentrat się rozpuści (zawsze dolewam trochę wody by łatwiej było rozmieszać koncentrat). Gotowe danie przekładamy na talerze i ew. posypujemy koperkiem.



Chciałabym też zwrócić Waszą uwagę na serwis CupoNation. Jest to bardzo ciekawa stronkę dzięki, któremu możecie śledzić wszystkie promocje z wielu znanych sklepach w Polsce. Jeśli istnieje jakiś kupon godny uwagi, to na pewno znajdziesz go na tej stronie.Moim zdaniem to bardzo ciekawy i potrzebny portal - nie musimy już przeszukiwać osobno stron internetowych każdego sklepu, gdyż wszystko znajduje się na jednej stronie :) A w związku z tym, ze mamy już wakacje polecam zajrzeć do zakładki Podróże, gdzie na pewno znajdziecie coś dla siebie :) Przykładowo na stronie CupoNation można znaleźć promocję na promy Stena Line.            

poniedziałek, 01 lipca 2013

Jak się przekonałam do zapiekania idealne są nie tylko papryki, pomidory, bakłażany, czy cukinie ale i też cytryny. Początkowo wydawało mi się to trochę absurdalne, jednak w związku z tym, że lubię odkrywać nowe smaki z zainteresowaniem podeszłam to tek propozycji.
 
Potrawa jest niezwykle aromatyczna i smaczna. Orzeźwiający zapach w połączeniu z delikatnym, cytrynowym nadzieniem i opieczonym pieczywem to prawdziwa rozkosz dla  podniebienia. Takie zapiekane cytryny do idealna propozycja nie tylko na przekąskę, czy przyjęcie, ale i podwieczorek, piknik, czy spotkanie z przyjaciółmi.

Inspiracja
Składniki
2 duże cytryny (najlepiej o cienkiej skórce)
1 bagietka
12 oliwek bez pestek
8 pomidorków koktajlowych
2 kule świeżej mozarelli (użyłam wersji light)
6 listków bazylii
pieprz
sól

Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni C. Cytryny dokładnie myjemy i osuszamy. Następnie odcinamy końce (tak by cytryny mogły stać), przekrawamy w poziomie na pół i bardzo dokładnie wydrążamy środek pozbywając się białej części (inaczej gorycz cytryny przeniknie do farszu). Do każdej cytryny wkładamy zgnieciony listek ręcznika papierowego i odstawiamy.

Mozzarelle kroimy na 8 plastrów o grubości ok. 0,5 cm. Pomidorki myjemy i przekrawamy na pół a oliwki kroimy w kostkę.
W każdej połówce cytryny umieszczamy po plasterku mozarelli, na nim listku bazylii, 4 połówki pomidorków koktajlowych i łyżeczkę oliwek. Całość posypujemy do smaku pieprzem i odrobiną soli i przykrywamy drugim plastrem mozarelli.

Tak przygotowane cytryny umieszczamy w naczyniu żaroodpornym umieszczając pod każdą kawałek pergaminu lub listku mięty (w ten sposób unikniemy wypłynięcia mozarelli poza cytryny) i pieczemy przez 10-15 minut aż mozarella się rozpuści i zarumieni. Podajemy z opieczonymi kromkami bagietki lub chlebem crostini


Nominacja do "Liebster Award" jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za “dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów  więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu wyróżnienia należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała (tutaj chciałabym podziękować za nominację KLIK ). Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadaje

1. O której zazwyczaj wstajesz w wakacje?
Ranny ptaszek ze mnie - przed 7 (zresztą wstaje tak codziennie bez względu na to czy są wakacje, czy nie ^_^)
2. Podjadasz między posiłkami?
Tak. Nie trzymam się sztywno godzin posiłków. Jeśli mam ochotę na loda, kawałek ciastka, jakiś owoc itp to to jem.
3. Banany, czy arbuzy?
Jeśli mam być szczera to nie przepadam zarówno za bananami jak i arbuzem. Jeśli jednak jedno z nich jem to są to banany, ale zielonkawe i twarde. Dodaje je zazwyczaj do koktajli lub placuszków bananowych. Innych i w innej postaci raczej nie ruszę.
4. Zakupy w delikatesach typu Alma, czy raczej Liddl, Biedra?
Zdecydowanie Lidl. Almy w moim mieście nie ma, Biedronka zeszła na Pstonkę i jakoś produkty z Lidla spełniają moje oczekiwania :) Najbardziej smakują mi twarogi, które tam kupuję :)
5. Ulubiona pora roku?
Wiosna kiedy przyroda budzi się do życia. Na dworze robi się coraz cieplej, drzewa i trawa zazieleniają się... :)
6. Twój najdziwniejszy zwyczaj w codziennym życiu?
A obowiązkowe jedzenie śniadania zaraz po przebudzeniu się liczy? ^_^
7. Lubisz poniedziałki?
Tak jak każdy dzień w tygodniu ^_^
8. Rejs promem, czy lot samolotem?
Zdecydowanie promem. Samolotem nie leciałam, ale bałabym się do niego wsiąść.
9. Jak wyglądają Twoje paznokcie u dłoni w tej chwili?
Są równo obcięte i czyste :)
10. Śpisz z pluszakiem?
Nie. Przytulam się do kołdry ^_^.
11. Co byś teraz zjadła?
Kawałek sernika królewskiego :P

czwartek, 27 czerwca 2013

Co zrobić kiedy mamy ogromną ochotę na tradycyjne naleśniki a jak na złość mleko nam się zepsuło i nie mamy czasu lub ochoty iść po nie do sklepu? Wystarczy, że w lodówce mamy kubeczek jogurtu naturalnego, który spokojnie może nam te mleko zastąpić. Naleśniki są delikatne i trochę kleją się do patelni, dlatego ważne jest by jogurt nie był 0%. Możemy je jeść solo a także z ulubionymi dodatkami: serem, dżemem czy owocami. Dzięki odrobince soku z cytryny mają lekko cytrusowy i orzeźwiający smak a dodatek otrąb sprawia, że są jeszcze zdrowsze.

Składniki (ok 15 naleśników)
ok. 1,5 szklanki mąki
2 łyżki otrąb wysokobłonnikowych
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
500ml jogurtu naturalnego co najmniej 1%
ok. 100 ml przegotowanej wody
3 łyżki soku cytrynowego
1-2 łyżki cukru
1 jajko

Jajka ubijamy z cukrem, jogurtem i sokiem z cytryny. Cały czas ubijając stopniowo dodajemy przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia oraz otręby po czym odstawiamy na 10 minut by ciasto odpoczęło. Po upływie czasu dodajemy wodę (do uzyskania odpowiedniej konsystencji), po czym rozgrzewamy patelnię, delikatnie smarujemy masłem lub olejem, wylewamy ciasto i smażymy naleśniki z obu stron na złoto-brazowy kolor. Naleśniki są bardzo delikatne, dlatego należy uważać podczas ich przewracania.


Nominacja do "Liebster Award" jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za “dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów  więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu wyróżnienia należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała (tutaj chciałabym podziękować za nominację Anecie). Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadaje

1. Czy posiadasz swoich ulubionych zagranicznych blogerów? Jeśli tak, to kogo byś wymieniła?
Tak szczerze to bardzo rzadko przeglądam zagraniczne blogi.
2. Przygotowanie jakiej potrawy sprawia Ci największą przyjemność?
Jest to każda potrawa, którą przygotowuję dla moich bliskich.
3. Najbardziej zaskakujące połączenie smaków, jakie próbowałaś?
Kiedyś w szpitalu pielęgniarka podała mi kanapki z bułki wrocławskiej z margaryną i plasterkami parówki a to wszystko obficie polała miodem (miód aż ściekał z kanapek). To było nie tylko najbardziej zaskakujące połączenie, ale i najobrzydliwsze jakie kiedykolwiek próbowałam. Niestety pielęgniarka była prawdziwą "hogatą" i zmusiła mnie do ich zjedzenia. Zrobiłam to z obrzydzeniem ku wielkiemu podziwowi koleżanek.
4. Jaka jest dla Ciebie największa korzyść z prowadzenia bloga?
Gotowanie to moje hobby a blog pozwala mi uporządkować wszystkie przepisy kulinarne. Jeśli mogę przy tym dzielić się moją pasją z innymi a przy okazji sama nauczyć się czegoś nowego to jest mi miło :)
Również dzięki blogom poznałam wiele ciekawych i wspaniałych osób, więc do też duży plus z jego prowadzenia ^_^
5. Co zabrałabyś ze sobą na wakacyjny piknik z przyjaciółmi?
Z jedzenia jakieś lekkie sałatki lub naleśniki.
6. Miejsce, które jest dla Ciebie ostoją to...
Mój dom. Tutaj czuję się najbezpieczniej. Uwielbiam też górskie krajobrazy i trasy :)
7. Co najczęściej przyrządzasz na kolację?
Kanapki :) Nie wiem dlaczego, ale to najbardziej lubię jeść na kolację ;)
8. Jaki jest Twój ulubiony program kulinarny, jeżeli w ogóle takie oglądasz?
Bardzo lubię oglądać zagraniczne wersje MasterChefa (z Gordonem Raymsay'em) oraz Piekielną Kuchnię Gordona Rayseya.
9. Czy chciałabyś w przyszłości związać swoją pracę z gotowaniem?
Tak i to bardzo. Moim marzeniem jest mieć swoją kawiarenkę lub małą restaurację, knajpkę w której na zasadzie stołówki serwowałabym przeróżne dania. Kiedyś nawet umyśliłam sobie nazwę "Nie ma jak u mamy" lub "Jedzenie jak u mamy" ^_^
10. Gotujesz najczęściej dla siebie, czy dla innych?
Po równi. Zazwyczaj jak gotuję dla siebie to i reszta rodziny je to samo. Zdarza się też, że gotuję dwa obiady - jeden dla siebie, drugi dla rodziny, ale to związane jest z moim laktoowowegetarianizmem.
11. Skąd czerpiesz kulinarne inspiracje?
Lubię eksperymentować w kuchni, więc najczęściej moje pomysły pochodzą z głowy. Przeglądam również blogi, portale, strony, książki kulinarne a także oglądam programy związane z tą tematyką, gdyż one też są ogromnym źródłem wiedzy i inspiracji.



AWARIA!
Z PRZYCZYN TECHNICZNYCH WCZEŚNIEJSZYCH ZDJĘĆ Z BLOGA NIESTETY NIE DA SIĘ ODZYSKAĆ! PRZEPRASZAM :(

Jeśli jesteś zainteresowany współpracą z blogiem lub masz jakieś pytania pisz: szyszula@poczta.onet.pl

nazwa alternatywna
nazwa alternatywna
Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Top Blogi

Znajdź książkę
tekst alternatywny
tekst alternatywny
tekst alternatywny
Codziennie od 1 do 24 grudnia na blogu zostanie opublikowany adres innego bloga, który polecam. Kolejność publikacji jest przypadkowa - nie ma lepszych i gorszych. Jeśli jesteście ciekawi, kliknijcie na powyższe logo ;)