.

sobota, 02 czerwca 2012

Co my miłośnicy eksperymentowania w kuchni robimy w wolnym czasie?
No jasne, że gotujemy!!! Konkretnie w tym przypadku pieczemy, ale jakoś trzeba oderwać się od natłoku zajęć i prac i umilić sobie jakoś czas - wypocząć. :)
Poszperałam trochę w internecie i znalazłam coś idealnego:
puszyste muffiny ze szpinakiem i serem feta, które mogą pełnić rolę pieczywa do zup, lub jako przekąska o każdej porze dnia. (W moim przypadku padło na to drugie ^_^ )

Szpinak jest bardzo zdrowy, gdyż zawiera wiele witamin głównie A, z grupy B, PP i C. Ma też dużo przyswajalnego żelaza, manganu, magnezu,miedzi, wapnia, fosforu i jodu,  niezbędne mikroelementy: sód i potas. Także dobrze wpłynie i na Waszą pamięć.
Muszę wyznać, ze są to moje pierwsze muffiny jakie kiedykolwiek robiłam i wyszły idealnie.

Pamiętajcie, ze tajemnica udanych muffin tkwi w odpowiednim mieszaniu składników ciasta. Osobno mieszamy składniki suche, a osobno jajka z jogurtem i oliwą. Dopiero przed napełnieniem foremek ciastem, łączymy wszystkie składniki razem. Mieszamy do momentu ich połączenia się, ale nie ucieramy na gładką masę. Muffinowe ciasto powinno być lekko grudkowate., gdyż tylko wtedy wyjdą wam one puszyste i delikatne. 

Składniki na 12 muffinek:
    225g świeżego lub mrożonego szpinaku 
    350g mąki
    3 łyżeczki proszku do pieczenia
    szczypta soli
    2 jajka
    60 ml oleju rzepakowego
    250 ml naturalnego jogurtu
    200g pokrojonej w kostkę fety*

* feta której użyłam była dosyć sucha, łatwo się kroiła, w cieście zostały ładne, białe kawałki

Szpinak gotujemy na małym ogniu w osolonej wodzie ok.5 minut. Odcedzamy i odciskamy łyżką nadmiar wody. Piekarnik nagrzewamy do 180C a formę na muffinki smarujemy tłuszczem.
(Ja dodatkowo użyłam papilotek). Do dużej miski wsypujemy przesianą mąkę, proszek do pieczenia, sól i mieszamy. W drugim naczyniu łączymy ze sobą mokre składniki: jogurt, olej i jajka mieszając do uzyskania jednolitej masy. Suche składniki dodajemy do mokrych i krótko mieszamy do momentu połączenia się ze sobą zawartości obu naczyń. Na końcu dodajemy ser i szpinak i ponownie delikatnie mieszamy. Tak powstałą masę przekładamy za pomocą łyżki do foremek i pieczemy 25 minut. Pod koniec pieczenia (5 minut wcześniej) można włączyć termoobieg,aby muffinki zarumieniły się z wierzchu. Upieczone muffiny pozostawiamy w formie do całkowitego wystygnięcia po czym studzimy na kratce.



piątek, 01 czerwca 2012

 Musli zbożowe (80%) z mieszanką owocową (20%)

Skład: płatki owsiane, mąki: kukurydziana, ryżowa, cukier, syrop glukozowy, płatki żytnie, jabłko suszone, tłuszcz roślinny, żurawina, przecier malinowy, ekstrat słodowy jęczmienny, włókno ananasa, emulgator: lecytyna sojowa, sól, barwniki: antocyjany, karmel, amoniakalny, annato, aromaty.

Produkt może zawierać śladowe ilości mleka.

Składniki odżywcze w 100 g:
Białko 6,1 g,
Węglowodany 70,1 g,
Cukry 26,3 g
Tłuszcz 9,5 g
Kwasy tłuszczowe nasycone 4,0 g
Błonnik 6,9 g
Sód 0,1 g

Składniki odżywcze w 50 g musli
Białko 3,05 g,
Węglowodany 25,05 g,
Cukry 13,15 g
Tłuszcz 4,8 g
Kwasy tłuszczowe nasycone 2 g
Błonnik 2,3 g
Sód 0,1 g

 Opinia: Podczas zakupów w Carrefourze oglądając produkty na wyprzedaży musli od razu wpadło mi w oko. Lubię wszelkiego rodzaju, musli i płatki także zdecydowałam się na ich zakup. Przy okazji wrzuciłam do koszyka Musli gruszka, wiśnia & jabłko o którym wkrótce napiszę.
   Musli jest do zakupienia w dużych opakowaniach po 300g i malutkich 50g saszetkach na jeden raz. Saszetki są dobre jako przekąska w ciągu dnia lub jako jedna odpowiedniej wielkości porcja do małego jogurtu. Po otworzeniu saszetki uderzył mnie lekko słodkawy zapach jabłek. Jak pisze producent "Musli ActiVita to idealne połączenie chrupkich płatków zbożowych i dużych kawałków owoców" I jak do pierwszej części zdania mogę się zgodzić, bo płatki zbożowe zdecydowanie przeważają nad kukurydzianymi, które potraktowane zostały tu jako dodatek, to druga część jest lekko naciągana. W całym opakowaniu (50g) doliczyłam się pięciu kawałeczków żurawiny, 10 malin i 12 jabłka, przy czym były one mikroskopijnej wielkości, przez co prawie nie wyczuwalne w smaku. Jedynie jabłka podane w formie suszonej kostki były nieco większe. Płatki są oblepione syropem jabłkowym jednak musli nie jest przesłodzone jak niektóre tego typu.  Dużym plusem jest to że producent nie dosładzał owoców, dzięki czemu nadały one musli przyjemnego lekko kwaskowatego smaku.Podczas konsumpcji trafił mi się tylko jeden duży zlepek płatków. Nie wiem czy jest to zasługa producenta czy raczej sposób przechowywania musli w sklepie. Ogólnie musli nie wypadło źle. Jedynie co w nim bym zmieniła to mniej "ulepszaczy" a więcej owoców, których ilość była mikroskopijna. Jeśli lubicie płatki o smaku jabłkowym to jest to musli idealne dla Was, mi jednak specjalnie nie przypadło do gustu.

Wartość odżywcza w 100g - 404 kcal
Wartość odżywcza w jednej porcji (50g) - 202 kcal
Ocena: 3/6
Zakupione: Carrefour 0,80 zł
Dostępne smaki: gruszka, wiśnia & jabłko, Malina, żurawina & jabłko

środa, 30 maja 2012

Sezon na truskawki się rozpoczyna. Na targach z łatwością można już dostać nasze polskie, pyszne truskawki i chociaż ich cena może nie jest najtańsza to i tak nic nie szkodzi na przeszkodzie w zakupieniu chociaż trochę i cieszeniu się ich wspaniałym smakiem.

Wczoraj padło na pierogi z truskawkami i pomimo iż nie przepadam za tego typu daniami, a pierogi zdecydowanie wolę w wersji wytrawnej skusiłam się na małą porcję. Takie domowe pierogi to wspaniała uczta. Są delikatne i rozpływają się w ustach. Jest to idealne i lekkie danie na upały, które ostatnio panują. Moi rodzice najbardziej lubią je ze śmietaną i cukrem, czyli tak jak serwowała babcia.

Składniki ( ok. 40 sztuk)

Ciasto:
3 szklanki mąki
1 szklanka gorącej wody
szczypta soli

Farsz:
ok. 600g truskawek

Do podania:
śmietana
cukier puder
śmietana z cukrem
sos czekoladowy/stopiona czekolada

 Mąkę przesiewamy na stolnicę, robimy w niej wgłębienie, dodajemy sól i wodę. Chwilę mieszamy a potem zagniatamy jednolite ciasto. Ciasto wyrabiamy do momentu aż będzie miękkie i elastyczne. Jeśli trzeba podsypujemy je mąką lub dolewamy wodę.
 Truskawki płuczemy, suszymy i usuwamy szypułki. Mniejsze owoce pozostawiamy w całości, natomiast większe dzielimy na pół.
 Ciasto dzielimy na dwie części. Rozwałkowujemy każdą z nich i szklanką wycinamy kółka. Na każde kółko kładziemy truskawki, składamy na pół i zlepiamy brzegi formując falbanki. Gotowe pierogi wrzucamy partiami do wrzącej osolonej wody i gotujemy od momentu wypłynięcia przez ok. 3-5 minut. W trakcie gotowania możemy sprawdzić czy pierogi są już miękkie, odławiając jednego na łyżkę cedzakową i dotykając palcem.  Podawać jeszcze ciepłe ze śmietaną, posypane cukrem pudrem, ze śmietaną wymieszaną z cukrem lub polane czekoladą.

Uwagi:
* Zamiast do śmietany cukier możecie dodać po ok. jednej łyżeczce do każdego pieroga, jednak wówczas owoce mogą puścić sok.
            * Nie musicie gotować od razu wszystkich pierogów. Część możecie spokojnie zamrozić i ugotować wtedy kiedy najdzie Was na nie ochota.   




Jeśli jesteś zainteresowany współpracą z blogiem lub masz jakieś pytania pisz: szyszula@poczta.onet.pl



nazwa alternatywna

nazwa alternatywna

Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Top Blogi