.

Kluski i pierogi

czwartek, 02 lutego 2017

Jako dziecko bardzo lubiłam pierogi z serem i ziemniakami oraz, które przygotowywała moja mama. Były to nie liczne z bezmięsnych dań jakie pojawiały się u nas w domu: pierogi częściej, kopytka o wiele rzadziej. Pamiętam, że z siostrą organizowałyśmy zawody kto zje więcej pierogów i moja młodsza siostra zawsze wygrywała ;)
Pomimo tego, że obecnie nie przepadam za daniami mącznymi, gdyż zdecydowanie wolę kasze, czasem mam na nie ochotę. Dzisiaj chciałabym zaproponować Wam nieco zdrowszą i zweganizowaną wersję znanych i lubianych (może nie przez wszystkich) kopytek. Wbrew temu co niektórym może się wydawać do ich przygotowania wcale nie trzeba jajek ;)

Składniki:
ok. 500g ugotowanych ziemniaków
*ok. 1/2 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
szczypta soli

*w zależności od typu ziemniaków mąki dodamy więcej lub mniej. Jeśli dodamy za dużo mąki kopytka wyjdą twarde, gumowate i będą przypominać zwykłe kluski. Chodzi o to by ciasto nie kleiło się do rąk.

Ugotowane ziemniaki ugniatamy tłuczkiem/praską, dodajemy pozostałe składniki i dokładnie zagniatamy gładkie ciasto (w razie potrzeby można dosypać mąki). Ciasto tylko lekko może lepić się do rąk - po rozwałkowaniu wałeczka na podsypanej mąką stolnicy, bez problemu będziemy mogli pokroić je ostrym nożem.
Ciasto dzielimy na dwie części z których rolujemy wałeczki, lekko spłaszczamy a następnie kroimy na skos na kształt rombu.
W dużym garnku zagotowujemy wodę. Na wrzątek wrzucamy partiami kopytka i zmniejszamy ogień. Gotujemy do wypłynięcia na powierzchnię lub nieco dłużej gdyby kopytka okazały się surowe. Należy jednak uważać, gdyż łatwo je rozgotować. Podajemy z ulubionymi dodatkami.

sobota, 12 listopada 2016

Jako dziecko bardzo lubiłam pierogi z ziemniakami i twarogiem, które przygotowywała moja mama. Nie przeszkadzało mi nawet to, że na stole pojawiały się dość często, gdyż było to jedno z nielicznych wegetariańskich dań jakie przygotowywała moja mama. Pamiętam jak z siostrą organizowałyśmy zawody w jedzeniu pierogów i tym kto zje więcej. Na Święta zawsze gościły u nas pierogi z kapustą kiszoną i grzybami (za którymi nie przepadałam) a kiedy skończyłam gimnazjum te z kaszą gryczaną i twarogiem. Od jakiegoś roku, może dwóch lat pierogi i inne dania mączne rzadko goszczą na moim talerzu. Nie żebym ich nie lubiła bo jeśli mi posmakują to zjem z przyjemnością, ale zdecydowanie wolę kasze niż wszelkie dania mączne. Mimo tego tydzień temu w piątek mniej więcej o 16 naszedł mnie kaprys aby ulepić sobie pierogi (w końcu trzeba mieć coś w zamrażarce na czarną godzinę no i pierogi na śniadanie to super sprawa :D) Jako farsz wybrałam czerwoną soczewicę, marchew oraz pietruszkę, czyli tradycyjne połączenie które wykorzystuje do wege kotlecików a także pasztetu z soczewicy ;) Połączenie u mnie domu lubiane, więc i pierogi musiały wyjść smaczne :)

Ciasto (ok. 32 małych pierogów)
* 260g mąki pszennej pełnoziarnistej
ok. 3/4 szklanki ciepłej wody
1/2 łyżeczki soli

Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy sól, mieszamy. Powoli wlewając wodę zaczynamy mieszać ciasto łyżką, potem zagniatamy rękoma gładkie, elastyczne ciasto. Ciasto wyrabiamy przez kilka minut.

*Nie mylić z razową. Mąka razowa jest grubiej mielona i ciasto z niej wykonane automatycznie jest sztywniejsze i nie uzyskamy elastyczności.


Farsz:
2/3 szklanki czerwonej soczewicy (ok. 120g)
1 cebula
1 średnia pietruszka
1 mniejsza marchewka
koncentrat pomidorowy do smaku
natka pietruszki (1-2 łyżki)
pieprz czarny, ziołowy, cayenne
ew. 1-2 ząbki czosnku

Soczewicę płuczemy i gotujemy na gęsto zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Ważne aby dokładnie odparować soczewicę - jeśli jest taka potrzeba odsączamy ją na sicie. Osobiście wolę gotować ją w mniejszej ilości płynu i w trakcie gotowania ewentualnie stopniowo go dolewać - wówczas mam pewność, że soczewica nie będzie wodnista.

Warzywa myjemy, obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach.
Cebulę drobno siekamy i przesmażamy na rozgrzanym oleju. Kiedy cebula się zeszkli dodajemy starte warzywa oraz ew. przeciśnięty przez praskę czosnek. Przesmażamy przez chwilę po czym podlewamy odrobiną wody i dusimy do miękkości oraz całkowitego odparowania płynu. Pod koniec dodajemy posiekaną natkę pietruszki - w razie potrzeby dokładnie odsączamy na sicie. Warzywa łączymy z jeszcze ciepłą soczewicą, mieszamy po czym dodajemy koncentrat pomidorowy i doprawiamy do smaku. Odstawiamy do ostygnięcia.

Pierogi
Ciasto najlepiej przygotować kiedy mamy już zrobiony farsz.

Ciasto przekładamy na obsypany mąką blat stolnicy. Rozwałkowujemy na grubość ok 2-3 mm i przy pomocy szklanki wycinamy kółka. Na środku każdego wykładamy porcję farszu, składamy na pół i dokładnie zlepiamy brzegi formując pieroga. Gotowe pierogi przed ugotowaniem układamy na czystej bawełnianej ściereczce.

Surowe pierogi delikatnie wrzucamy partiami do osolonej, gotującej się wody. Delikatnie mieszamy drewnianą łyżką aby nie przywarły do dna garnka. Gotujemy 2-3 minuty od wypłynięcia na powierzchnie co jakiś czas mieszając aby nie przywarły do dna garnka.

UWAGI
Pierogi można zamrozić. Ja zazwyczaj wrzucam je na kilka sekund do wrzątku aby sparzyć ciasto. Następnie odcedzam je, przepłukuje zimną wodą aby zatrzymać proces gotowania ciasta i układam na ściereczce. Pierogi po ostygnięciu i wysuszeniu, układam na półeczce w zamrażarce i mrożę. Zamrożone pierogi przekładam do woreczka.


 
1 , 2 , 3



nazwa alternatywna

nazwa alternatywna

Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Top Blogi