.

Wpisy z tagiem: zapiekanka

środa, 15 marca 2017

Jak już pewnie zauważyliście ostatnio szaleję z czerwoną soczewicą. To bardzo "wdzięczny" produkt z którego można wyczarować wiele ciekawych i smacznych dań. Dzisiaj chciałabym zaproponować Wam pieczone orkiszowe pierogi z moim ulubionym i już znanym farszem z czerwonej soczewicy.

Składniki (6 pasztecików)
Ciasto
200g mąki orkiszowej pełnoziarnistej
*ok. 1/2 szklanki ciepłej wody
1 łyżka oleju
szczypta soli

*Ilość wody należy kontrolować. W zależności od warunków przechowywania mąki może ona wchłaniać mniej lub więcej wody.

Z podanych składników zagniatamy, gładkie i elastyczne ciasto zbliżone do tego na pierogi.

Farsz z TEGO przepisu, bez dodatku siemienia lnianego
(na 150g soczewicy dodałam 2 spore pietruszki i 1 marchew - łącznie ok. 300g warzyw plus 80-90g mrożonego zielonego groszku. Do tego ok 2-3 łyżeczek koncentratu pomidorowego i ulubione przyprawy)

Przygotowanie pasztecików
Ciasto dzielimy na 6 części. Każdą wałkujemy cienko na kształt okręgu lub prostokąta. Na połowie wykładamy dużą porcję zimnego farszu i składamy na pół dokładnie dociskając boki  (ewentualnie opruszajac palce mąką, gdyby ciasto zbyt bardzo się lepiło). Paszteciki smarujemy wodą i posypujemy ziarnami/sezamem/siemieniem lnianym wklepując je w ciasto. Każdy pasztecik nakłuwamy. Pieczemy w 180 stopniach przez ok. 35 minut na złoty kolor (jednak trzeba to sprawdzać bo każdy piekarnik jest inny). Podajemy z surówkami/warzywami.


poniedziałek, 06 marca 2017

Pomysł na te muffinki nasunęła mi Madzia z bloga Optymistycznie, który z całego serca i szczerze Wam polecam (przesyłam pozdrowienia dla Magdy i Chrupka). Pomyślałam, że to bardzo fajna i wygodna forma przygotowania oraz podania tradycyjnych kotletów/pasztecików z soczewicy. W takiej postaci nie tylko ładniej prezentują się na talerzu, ale również w śniadaniowym lunchboxie, który niektórzy  zabierają ze sobą do pracy. Aby było "ciekawiej" postanowiłam we wnętrzu każdej z nich postanowiłam umieścić zielony groszek, jednak Wy w zależności od upodobań, możecie albo go pominąć, albo "stworzyć" własny :)

Składniki (ok 5 sztuk)
150g czerwonej soczewicy
1 sporej wielkości pietruszka
1 średnia marchew
1 cebula
1-2 łyżki koncentratu pomidorowego (lub do smaku)
1 łyżka mielonego siemienia lnianego
pieprz czarny i ziołowy oraz ewentualnie sól do smaku

Dodatkowo:
mrożony zielony groszek
pestki słonecznika

Baza podstawowa
Marchew i pietruszkę myjemy, obieramy i ścieramy na tarce o dużych oczkach. Cebulę siekamy w drobną kostkę, następnie szklimy na niewielkiej ilości oleju. Dorzucamy starte warzywa, smażymy przez chwilę, po czym podlewamy odrobinką wody. Dusimy do czasu aż warzywa będą al dente, pod koniec dodając posiekaną natkę pietruszki lub koperek. Zdejmujemy z ognia.

Soczewicę opłukujemy na sicie pod bieżącą zimną wodą, następnie wrzucamy do nieosolonego wrzątku i gotujemy na sypko (1 szklanka soczewicy na ok. 1,5-2 szklanki wody). Ważne aby dokładnie odparować soczewicę! Jeśli jest taka potrzeba dokładnie odsączamy ją na sicie.
Do jeszcze ciepłej soczewicy dodajemy marchew z pietruszką, koncentrat pomidorowy oraz przyprawy do smaku. Mieszamy, trochę rozcierając łyżką soczewicę. Na końcu dodajemy siemię lniane i jeszcze raz dokładnie mieszamy.

Wykonanie babeczek
Foremki na muffiny natłuszczamy. Do każdej wykładamy po ok. 1 czubatej łyżki jeszcze ciepłego farszu. Układamy zamrożony zielony groszek, lekko wciskając go w soczewicę. Przykrywamy kolejną porcją masy soczewicowej, uklepujemy i posypujemy pestkami słonecznika (dobrze "wklepać je" w farsz). Całość odstawiamy na ok. 30 minut aby siemię lniane napęczniało.

Paszteciki pieczemy w 180 stopniach (bez termoobiegu) przez ok. 25-30 minut, aż wierch wyraźnie się przypiecze a boki pasztecików zaczną ostawać od foremki. Zostawiamy do całkowitego ostudzenia po czym delikatnie wyjmujemy z foremek (paszteciki muszą być zimne i dopiero wyjmujemy je z foremek)


wtorek, 21 lutego 2017

Dzisiaj mam dla Was propozycję na prostą w przygotowaniu zapiekankę - z łatwo dostępnych składników, które większość z nas powinna mieć w kuchennej szafce i lodówce.

Składniki
trochę mniej niż 1/2 szklanki kaszy jaglanej (ok. 60-70g)
1 średnia pietruszka
kawałek marchewki
2 pełne garście mrożonego groszku
kawałek cebuli
pieprz czarny, ziołowy, mielone chilli
koncentrat pomidorowy do smaku
ew. ulubione zioła

Kasze jaglaną dokładnie opłukujemy na sicie pod bieżącą wodą (w celu pozbycia się goryczki), następnie gotujemy al dante.
Marchew i pietruszkę myjemy, obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Cebulę drobno siekamy.
Na patelni rozgrzewamy odrobinę oleju na którym przesmażamy cebulę na złoty kolor. Kiedy się zeszkli dodajemy starte warzywa, smażymy przez chwilkę, następnie podlewamy kapką wody i dusimy aż będą al dante. Pod koniec dodajemy mrożony groszek i podgrzewamy do czasu aż się rozmrozi.
Warzywa mieszamy z ugotowaną kaszą, dodajemy koncentrat pomidorowy i doprawiamy do smaku. Całość przekładamy do natłuszczonego naczynia do zapiekania. Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na ok. 20 minut aż całość ładnie się przypiecze.


 
1 , 2 , 3 , 4 , 5



nazwa alternatywna

nazwa alternatywna

Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Top Blogi