.

Wpisy z tagiem: komiks

piątek, 11 stycznia 2019


pinterest
Pomysł na ten wpis zrodził się w mojej głowie jakiś czas temu. Pomyślałam "Dlaczego nie?". Może być ciekawie. Usiadłam, przemyślałam i napisałam. I w ten oto sposób powstała TOP 5-tka - najlepszych maseł orzechowych, których spróbowałam do tej pory a także komiksów, które przeczytałam do tej pory (wydanych na przestrzeni lat)
Dlaczego tylko 5?
Postawiłam sobie takie ograniczenie, bo w innym wypadku lista byłaby znacznie dłuższa :)

NAJLEPSZE MASŁA ORZECHOWE, KTÓRE DO TEJ PORY JADŁAM - MOJE TOP 5 (kolejność przypadkowa)

Orzechownia Miazga z Orzecha Laskowego

 W swoim życiu zjadłam tylko dwa kremy z orzechów leszczyny: marki Fodds by Ann a także Orzechownia i przyznam, że Orzechownia zmiażdżyła konkurencję. Pasta od Anny Lewandowskiej to średniak, natomiast w tej drugiej poczułam przyjemną nutę nugatu. Więcej o tych kremach pisałam w recenzjach RECENZJA

TerraSana mix 4 orzechy

 Świetnie skomponowany krem z czterech orzechów: ziemnych (55%) a także laskowych, nerkowca i migdałów.  RECENZJA

Naturalne Masło Fistaszkowe Orzechownia a także masło z orzechów laskowych

 Jedna z najlepszych (jeśli nie najlepsze) past orzechowych z fistaszków. Naturalna w smaku, bez cukru, soli a także niepożądanych nut oleju i zjełczałego tłuszczu. Smakuje jak domowa. RECENZJA.

TerraSana pasta z pestek słonecznika

 Spróbowałam i pokochałam. Według mnie w smaku trochę przypomina niesłodkie tahini. Idealna na słodko i wytrawnie.  RECENZJA

Manna kokosowa BASIA BASIA

 Bardzo smaczny, lekko słodkawy a dla niektórych może i nieco mdły krem/pasta z miąższu z kokosa. Za kokosem samym w sobie nie przepadam, jednak ten krem zdobył moje serducho (mimo iż jadłam go bardzo dawno) i chciałabym do niego wrócić. UWAGA! Taką mannę/mus przed spożyciem należy podgrzać i dokładnie wymieszać - na wierzchu gromadzi się olej kokosowy, który w smaku jest "mydlany". Dopiero po dokładnym wymieszaniu i zastygnięciu otrzymacie właściwy smak musu ;)  RECENZJA


depositphotos
Czas na drugą część wpisu, czyli komiksy. Jak już wielokrotnie wspominałam nigdy nie przepadałam za tego typu literaturą. Czytałam, kiedy poprosiła mnie o to moja siostra - tak dla towarzystwa, chociaż nie ukrywam, że wcielanie się w przeróżne role i podstawianie im głosów sprawiało mi przyjemność. Dopiero stosunkowo niedawno zaczęłam zwracać na nie większą uwagę - poznawać je i zagłębiać w ich treść. Wiadomo - trafiałam na lepsze i słabsze pozycje ale większość z nich utwierdzała mnie w przekonaniu, że komiksy również są mądre i mają ważne treści do przekonania. To nie jest bezwartościowa lektura. Mimo iż preferuje powieści pisane, nadal będę zwracać uwagę na komiksy.

SĄ TO KOMIKSY, KTÓRE PRZECZYTAŁAM DO TEJ PORY A NIE KTÓRE ZOSTAŁY WYDANE W 2018 ROKU

TOP 5 + 1 czyli komiksy, które zapadły mi w pamięci.
 Kolejność jest przypadkowa
UWAGA
NA LIŚCIE ZNALAZŁY SIĘ TYLKO KOMIKSY. NIE MYLIĆ Z PICTUREBOOK - TYM POŚWIĘCIŁAM OSOBNY WPIS.


Bartnik Ignat i skarb puszczy, Tomasz Samolik | Wydawnictwo Centralka

  Do tego komiksu nie będzie odnośnika. Niestety post z recenzją zniknął z bloga i nie wiem jak do tego doszło. Nie jest to komiks z tych wszystkim dobrze znanych. Faktycznie mamy tutaj kadry, chmurki, krótkie dialogi i rysunki ale nabierają one większego znaczenia.


  Autorowi udało się dokonać tego, czego wielu pisarzy nie potrafi. Połączyć ciekawą i wciągającą opowieść z faktami i ciekawostkami historycznymi oraz przyrodniczymi. To nie tylko historia Polski znana wszystkim z podręczników i encyklopedii szkolnych, ale również ta miejscowa - lokalna najczęściej przekazywana z ust do ust. Taka, która powoli jest zapominana i zupełnie nieznana (np. ciekawostki o dawnych zawodach na ziemiach Polski, tym czym zajmuje się bartnik, jak wytapiano cegły bądź też rozbiorach Polski). Nie ma tutaj widocznego, drętwego i surowego dydaktyzmu. Samojlik przekazuje wszystkie te fakty w tak lekki sposób, że czytelnik odczuwa prawdziwą radość z "obcowaniem" z tym komiksem. Tym samym doskonale wpisuje się w słowa "nauka przez zabawę"

  To przede wszystkim opowieść obrazkowa dostarczająca rozrywki a poprzez zabawę - przy okazji - ucząca i zwracająca uwagę na piękno przyrody i istotę jej ochrony.

Obiecanki, Agnieszka Świętek | Kultura Gniewu


  Komiks, który na przykładzie rodziny szopów porusza trudny i bolesny ale zarazem aktualny temat rozwodu w rodzinie. Mądry, poruszający i wzruszający. Ważne są tutaj nie tylko słowa i poszczególne kadry ale również barwy - większość to odcienie szarości, jednak miejscami (pewne sytuacje) pojawia się żółty i jego odcienie. Nadzieja... 
RECENZJA

"Hotel Dziwny. Przez zimę do wiosny", "Hotel Dziwny. Śpiew Skrzekowyjca" | Kultura Gniewu

Albumy dedykowane do młodszego odbiorcy - nieskomplikowane i bez udziwnień. Jest prostota, zabawa, baśniowość, klimat ale również morał i nauka, jednak bez usilnego dedykowania. Trochę z życia, trochę z Muminków, trochę z baśni. A swoisty klimat, który czuć tylko i wyłącznie w trakcie przeglądania komiksu może udzielić się również dorosłym. Taka sentymentalna podróż do dzieciństwa a także możliwość oderwania się od szarej codzienności.. oczywiście jeśli mają w sobie jeszcze coś z dziecka

  Mnie udzielił się klimat tych opowieści. Moja Bratanica również była zadowolona, dlatego komiks znalazł się na liście.
  RECENZJA

Łauma, Karol Kalinowski, Łauma | Kultura Gniewu

 Ludowy folklor, słowiańskie wierzenia, legendy, lokalne podania i baśnie ale również i naturalizm. Autor zabiera czytelnika w podróż do świata głęboko zakorzenionego w folklorze północno-wschodniego terytorium Polski. Snując swoistą opowieść przedstawia nam historię jednego z najbardziej wojowniczych i najpotężniejszych ludów bałtyjskich - Jaćwingów, jednocześnie poruszając ludzie dylematy

Od wczesnych lat dzieciństwa interesują mnie mitologia, podania, legendy, baśnie. Stąd też taki wybór. 
RECENZJA

Lżejsza od swojego cienia, Katie Green | Timof i Cisi wspólnicy

Powieść graficzna będąca swego rodzaju spowiedzą z życia a także rozliczeniem się z przeszłością. O braku akceptacji własnego ciała, zmianach jakie w nim zachodzą, smutku, wyniszczeniu, wewnętrznych demonach.... Mocna i zapadająca w pamięci. 
RECENZJA

I teraz bonus. Seria komiksów o których pamiętam i którą postanowiłam na tej liście umieścić a mianowicie "Bajka na końcu świata 1, 2 oraz 3" Marcina Podolca od Kultury Gniewu


  To seria postapokaliptycznych komiksów kierowana do dzieci i młodzieży ale napisana w taki sposób, że mogą sięgnąć po nie również dorośli. W komiksie ciekawy wydał mi się sam pomysł na fabułę oraz to w jaki sposób została poprowadzona. Wiadomo - jak w przypadku każdej serii poszczególne tomy mają różny poziom, ale w moim odczuciu go trzymają.
 Spodobał mi się w nich miedzy fakt iż bohaterowie nie są idealni, zarówno z wyglądu jak i charakteru. Nie zostali wystylizowani na modeli i laleczki barbie (w przypadku psiego bohatera trudno o tym mówić) a są po prostu zwyczajni. Tacy jak ja, Ty, każdy z nas. Mają swoje zalety ale również wady i to sprawia, że zaczynamy ich lubić.

  Całość może wydać się błaha i może brakuje większej dramaturgii, ale nie można powiedzieć, że jest denna. Już sam pomysł zasługuje na uznanie. Wizualnie również jest bardzo dobrze. Ilustracje dopowiadają to czego nie wypowiedziały słowa a mnogość detali i symboli w tym tych ukrytych nie tylko pobudza wyobraźnię ale również daje szerokie pole do interpretacji.
  Z kolei treść opowiada o prawdziwej przyjaźni, pokonywaniu własnych słabości, walce z przeciwnościami losu, sile walki i dążeniu do celu.
Przestrzega przed ludzką głupotą, bezmyślnością w postępowaniu i konsekwencjami jakie ze sobą one niosą i uczy szacunku dla naszej planety i przyrody - świata roślin i zwierząt. Doceniania tego co mamy i jakie piękno nas otacza.   RECENZJA



źródło
Na tym kończę moje zestawienie. Jak już pewnie zauważyliście ranking kremów orzechowych zdominowała marka Terra Sana a wraz z nią Orzechownia. chociaż jeśli chodzi o masła fistaszkowe to z całego serca polecam Orzechownię.

Z kolei komiksy to Kultura Gniewu - to od albumów tego wydawnictwa a dokładnie jednego z picturebooków rozpoczęła się moja przygoda z książkami z tej kategorii. Sentyment jest a także ciekawość odnośnie nowych tytułów. Zobaczymy co przyniosą kolejne miesiące :)

Na dzisiaj to by było na tyle. Jak podoba się Wam taki rodzaj wpisów? Chcielibyście aby pojawiły się kolejne? ;)

środa, 03 października 2018

  Na rynku pojawia się coraz więcej komiksów dedykowanych do młodszych czytelników. Jednak ile z nich rozgrywa się w baśniowym świecie?
  "Hotel Dziwny" to francuska seria, która w rodzimym kraju cieszy się ogromną popularnością. Dzięki wydawnictwu Kultura Gniewu i serii Krótkie Gatki zawitała również do Polski. Do tej pory ukazały się dwa tomy, natomiast trzeci jest w przygotowaniu do wydruku. Warto tutaj wspomnieć, że pierwsza część początkowo była powieścią dla dzieci, jednak autorzy nie zadowoleni z jej "formy" postanowili przerobić ją na komiks. I to była słuszna decyzja, bowiem komiks okazał się hitem.

  Hotel Dziwny. Przez zimę do wiosny - Hotel Dziwny to miejsce w którym jego mieszkańcy wraz z początkiem zimy zapadają w długi zimowy sen. Budzą się dopiero 21 marca wraz z pierwszym dniem wiosny, jednak w tym roku hotel zaspał. Mieszkańców obudzili pierwsi goście, którzy dobijali się do drzwi hotelu, twierdząc, że mają w nim rezerwacje. Zbudzeni mieszkańcy z przerażeniem stwierdzili, że wiosna jeszcze nie nadeszła i za oknem nadal leży śnieg. Co więcej wygląda na to, że sima ma się świetnie i wcale nie zamierza odejść. Cykl przemienności pór roku został zakłócony. Bohaterowie bez zastanowienia postanawiają wyruszyć na poszukiwania Pana Wiosny, który zawsze był pierwszym gościem hotelu. Po drodze czekają ich mniej lub bardziej niebezpieczne przygody i niecodzienne spotkania.
Hotel dziwny

Hotel dziwny
  Hotel Dziwny tom 2. Śpiew Skrzekowyjca. Nadeszło lato a wraz z nim mieszkańcy Hotelu Dziwnego rozpoczęli przygotowania do obchodów Święta Muzyki. Każdy stara się pokazać z jak najlepszej strony dlatego czas mija im na próbach i szlifowaniu swoich talentów. Zewsząd słychać strojenie instrumentów, próby śpiewu i dźwięki towarzyszące przygotowywaniu sceny do występów. Wszyscy wydają się być zadowoleni z wyjątkiem Kaki'ego, który nie może wznieść wszechobecnego hałasu. Stworek postanawia znaleźć zaciszne schronienie w lesie. Tam spotyka Skrzekowyjca, wielkiego i groźnego stwora, który marzy o wystąpieniu w przedstawieniu. Na domiar złego Kasandrole zwiastują katastrofę a Marietta zostaje uprowadzona przez bandytów…
Hotel Dziwny 2

Hotel Dziwny 2
  Hotel Dziwny to seria komiksów o bardzo prostej fabule, która najprawdopodobniej spodoba się młodszym czytelnikom (w wieku przedszkolnym) a starszych może nieco zanudzić, choć nie koniecznie. Tak na prawdę na to nie ma reguły. Jednak nie oszukujmy się - wyraźnie widać, że jest to komiks kierowany do dzieci.
  Zarówno kreska jak i barwy są bardzo proste, część bohaterów to dzieci, część to postacie baśniowe a dialogi są krótkie. Jest lekkość i prostota ale również swoisty klimat, który czuć tylko wertując komiks. Z jednej strony czuć powiew świeżości, że to coś nowego - natomiast z drugiej wyraźne pewną inspiracje.

   W pierwszym tomie poznajemy głównych bohaterów. Marietta zarządza całym hotelem w czym pomaga jej łakomy stworek imieniem Kaki. Porządku dogląda leniwy stróż Lecair, gości przyjmuje recepcjonista będący duchem a odwiedza ich nie mieszkający w hotelu lecz przyjaźniący się z całą paczką chłopiec z fajką - Celestyn. Jednak to nie jedyni bohaterowie tej opowieści - oprócz wyżej wspomnianych spotkamy w niej również kilka innych stworzeń, jednak zostały one wspomniane ogólnikowo.
  W całej opowieści na pierwszy plan wysuwają takie wartości jak przyjaźń, wzajemny szacunek (bez względu na różnice które nas dzielą) i bezinteresowna pomoc. Poza tym liczy się przygoda i dobra zabawa - razem w gronie najbliższych.
Hotel Dziwny

Hotel Dziwny
  W drugiej części nie tylko spotkamy bohaterów znanych z poprzedniego tomu, ale również poznamy nowych jak chociażby Skrzekowyjca - gigantycznego stwora o niezbyt melodyjnym głosie a także... niech to pozostanie tajemnicą, którą poznacie przeczytawszy ten album :)
  Treść podobnie jak poprzednio nie pozostaje bez morału. Po pierwsze: każdy może robić to co lubi i co sprawia mu przyjemność - jeden lepiej, drugi gorzej, ale jeśli to nas uszczęśliwia to róbmy to. Spełniajmy i dążmy do realizacji marzeń, bo one mogą się spełnić.
 Po drugie: nie jest ważne to jak wyglądamy, co lubimy a czego nie i co robimy dobrze a co źle. Bez względu na różnice, które nas dzielą wszyscy jesteśmy sobie równi i powinniśmy wzajemnie siebie akceptować.
Hotel Dziwny 2

Hotel Dziwny 2
  Kiedy wspominałam o magicznych stworach i inspiracji miałam na myśli Muminki. Wertując komiks wielokrotnie przed oczami miałam Muminkową Dolinę i jej mieszkańców. To było moje pierwsze skojarzenie i to nie nie tylko ze względu na sam klimat i postacie, ale również ich wygląd. Muminki, Paszczak, Hatifnatowie... niczym żywcem wyjęci z książki. Dzieci najprawdopodobniej tego nie zauważą, jednak starsi i dorośli czytelnicy znający Muminki jak najbardziej.

  Podobieństwa te nie stanowią wady komiksów. Wszystko to ma swój urok, któremu można ulec w szczególności kiedy powrócą wspomnienia z dzieciństwa (to już do starszych i dorosłych czytelników). Poza tym tak na prawdę Hotel Dziwny to zupełnie inne miejsce niż Dolina Mumików. Nie czuć w nim kopii a jedynie inspiracje - pewne nawiązania a według mnie to znaczna różnica.

  Hotel Dziwny to seria komiksów, którą czytałam razem z moją malutką Bratanicą a następnie oceniałam pod kątem komiksów dla najmłodszych. Według mnie to dość udana lektura dla dzieci i fanów tego typu opowieści. Jest w nim przygoda, humor i baśniowość. Różnorodni bohaterowie, dziecięca wyobraźnia a także przekazanie ważnych wartości - morał i nauka ale bez usilnego moralizatorstwa. To bardzo prosta ale ciepła i na swój sposób urzekająca historia z przepisem na gościnotki, czyli ciasteczka z mielonymi migdałami, którymi bez opamiętania zajada się Kaki.

  Nie powiem aby komiksy powaliły mnie na kolana. Brakuje w nim zwrotów akcji - elementów zaskoczenia, takiego "bum", jednak miło spędziłam z nimi czas. Dzieciaki również powinny. Moja Bratanica z zainteresowaniem i uwagą przyglądała się poszczególnym ilustracjom, śmiejąc się i komentując je po swojemu. Treści z pewnością nie zrozumiała, ponieważ ma tylko półtora roku ale była zadowolona :)

A starsi i dorośli? 

  Według mnie również mogą po nie sięgnąć. Dla nich może to być sentymentalna podróż do dzieciństwa a także możliwość oderwania się od szarej codzienności.. oczywiście jeśli mają w sobie jeszcze coś z dziecka. Ja takiej podróży doświadczyłam i była to przyjemna podróż, mimo iż za Muminkami nigdy nie przepadałam.


Tytuł: Hotel Dziwny. Przez zimę do wiosny | Autor: Florian Ferrier, Katherine Ferrier | Ilustracje: Katherine Ferrier | Tłumaczenie: Aleksandra Jaszak | Wydawnictwo: Kultura Gniewu | Seria: Krótkie Gatki | Okładka: twarda | Ilość stron: 46
 
Tytuł:  Hotel Dziwny. Śpiew Skrzekowyjca. | Autor: Florian Ferrier, Katherine Ferrier | Ilustracje: Katherine Ferrier | Tłumaczenie: Aleksandra Jaszak | Wydawnictwo: Kultura Gniewu | Seria: Krótkie Gatki | Okładka: twarda | Ilość stron: 40

wtorek, 25 września 2018

O komiksach pargrafowych po raz pierwszy usłyszałam najprawdopodobniej na blogu Eweliny z gry w bibliotece. Przyznam, że wzbudziły one moją ciekawość i chciałam jakiś przeczytać/zagrać. Małe marzenie spełniło się - w rękach trzymałam najnowszy komiks paragrafowy wydawnictwa FoxyGames "Sherlock Holmes. Pojedynek z Irene Adler"

~Informacje ~
Tytuł: Sherlock Holmes. Pojedynek z Irene Adler
Autor: CED
Seria: komiksy paragrafowe
Ilość stron: 96
Okładka: twarda
Wiek graczy: +10
Ilość graczy: 1 osoba
Wydawca: FoxyGames
Cena rynkowa - 34,99zł/w sklepach już od 25zł

~ Zarys fabuły ~
Irene Adler otwiera w Londynie swoją własne biuro detektywistyczne. Gdy Sherlock Holmes się o tym dowiaduje, reaguje jak zawsze ze spokojem, ale czy nie powinien jednak potraktować swojej konkurentki poważnie? Niebawem znajdzie odpowiedź na to pytanie, ponieważ właśnie doszło do pewnego zabójstwa i do porwania.
Wciel się w postać Holmesa lub Adler i rozwiąż te sprawy.

~ Gra ~
W komiksie wcielamy się w postać Holmesa lub Adler i to z ich perspektyw możemy rozwiązywać śledztwo. W zależności wybranej postaci, przebieg śledztwa będzie różnić się kilkoma kadrami, co wynika zarówno z umiejętności bohatera jak i naszych wyborów.

 Jak przystało na pozycję z wątkiem detektywistycznym czuć tutaj klimat specyficzny dla tego gatunku. Pełno tutaj przeróżnych poszlak i fałszywych tropów, które mogą sprawić, że gracz oddali się od rozwiązania sprawy. Tak na prawdę do końca nic nie jest pewne - pytania i nowe informacje odnośnie rodzą się na każdym kroku. To od nas a dokładnie naszej spostrzegawczości, kreatywności, zdolności analizowania śladów i dowodów a w ostateczności wyborów zależy przebieg śledztwa. I nie ma znaczenia w jaką postać się wcielimy.

~ Wrażenia ~
Komiks ma charakterystyczną i prostą kreskę, która na pierwszy rzut oka może wydawać się dziecinna. Jednak jak to często bywa tak i tu pierwsze wrażenie jest mylne - dorosły czytelnik również spędzi miło czas rozwiązując te zagadki. Kadry są proste ale przepełnione przeróżnymi detalami, które mogą sprawić, że niektóre wskazówki umykają graczowi a co jest z tym związane, rozwiązanie zagadki staje się coraz trudniejsze.

To było moje pierwsze spotkanie z komiksem paragrafowym, którego byłam bardzo ciekawa. Przyznam, że miło spędziłam przy nim czas. Dużym plusem jest fakt, że nie jest to zabawa na raz. Jeśli nie rozwiążemy chociaż jednej zagadki (o różnym poziomie trudności) to nie ukończymy w całości gry i nie dowiemy się co było dalej.

http://mamajanka.blogspot.com/2016/02/grajmy.html

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5


AWARIA!
Z PRZYCZYN TECHNICZNYCH WCZEŚNIEJSZYCH ZDJĘĆ Z BLOGA NIESTETY NIE DA SIĘ ODZYSKAĆ! PRZEPRASZAM :(

Jeśli jesteś zainteresowany współpracą z blogiem lub masz jakieś pytania pisz: szyszula@poczta.onet.pl

nazwa alternatywna
nazwa alternatywna
Vegespot.pl - Przepisy wegetariańskie
Durszlak.pl
Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
Top Blogi

Znajdź książkę
tekst alternatywny
tekst alternatywny
tekst alternatywny
Codziennie od 1 do 24 grudnia (u mnie do 31 grudnia) na blogu zostanie opublikowany adres innego bloga, który polecam. Kolejność publikacji jest przypadkowa - nie ma lepszych i gorszych. Jeśli jesteście ciekawi, kliknijcie na powyższe logo ;)

tekst alternatywny